Co robić, gdy mąż kucharz zaniedbuje rodzinę z powodu pracy? Przewlekłe uczucie samotności i niezadowolenia w związku
Co mam robić??? Mąż ciągle pracuje, twierdząc, że ludzi nie ma do pracy jest kucharzem razem 20 lat wiecznie praca praca zaniedbuje dom dzieci mnie tylko zawsze rano wspólną kawę praca wieczorami sex spanie i tak w kółko.
Dzieci nie widzą ojca, nie wiedzą co to wakacje, ja ciągle sama. Co mam robić, do męża nic nie dociera, potrafi powiedzieć co ja poradzę nie pasuje, znajdź sobie takiego, z którym będzie Ci lepiej. Jestem zmęczona takim związkiem, czuje się jakby wracał do hotelu, spać, sex, zjeść i pa. Na odległość pisze, ze tęskni, że kocha, pragnie. Z tego wszystkiego nawet sex nie zadawała mnie. Nigdzie nie wychodzimy jedynie z psem wokoło bloku.
Kasiaq983

Fala Wsparcia
Pani Kasiu, przede wszystkim ma Pani prawo czuć, że taka forma relacji, a wraz z nią sex, nie jest tym, czego Pani chce czy potrzebuje. Rozumiem też, że próbuje Pani rozmawiać z mężem, co nie przynosi rezultatów. I to może budzić dodatkową frustrację. Niestety w takiej sytuacji nie ma prostych czy szybkich rozwiązań, które mogłabym Pani zasugerować, postaram się jednak wskazać kilka możliwości.
- Być może, warto spróbować zaproponować jakąś drobną zmianę, która mogłaby sprzyjać relacji, np. 15 min każdego na wspólną rozmowę, bez telefonów, bez dzieci, bez rozmów "o liście zakupów". Ważne, żeby to był czas jakościowy, może rozmowa o tym, co się danego dnia Państwu przytrafiło, co było ciekawego czy miłego, może o emocjach i marzeniach. To tylko drobne wskazówki, ale zachęcam do wybrania tego, co będzie realnie odpowiadać na Państwa potrzeby. Chodzi przy tym, żeby zmiany były drobne, możliwe do "zgryzienia". Duże zmiany często mogą być trudniejsze do wdrożenia, więc z pomocą. przybywa nam metoda małych kroków.
- Pomocna mogłaby być w takiej sytuacji terapia par, nawet krótki proces terapeutyczny pary może pomóc w lepszym zrozumieniu siebie nawzajem, a także wypracować wspólnie rozwiązania (szczególnie, że terapeuta będzie mieć możliwość również lepiej Państwa poznać, a przez to lepiej odnieść się do Państwa potrzeb).
- Innym pomysłem, zawsze wartościowym, jest zadbanie o siebie, m.in. pod kątem emocjonalnym. Jedną z takich form zadbania o siebie jest psychoterapia lub sięgnięcie po wsparcie specjalisty, żeby chociażby "wygadać się".
Tak, jak wspominałam na początku, niestety nie ma jednego skutecznego przepisu. Mimo to mam nadzieję, że choć trochę pomogłam i życzę wszystkiego dobrego!
~ Ola Radomska-Budnik

Magdalena Krakowska
Bardzo mi przykro, że czuje się Pani tak samotna w swoim związku. To naturalne, że po tylu latach wspólnego życia potrzebuje Pani bliskości, wsparcia i zaangażowania ze strony męża, a jego obecna postawa jest dla Pani trudna do zaakceptowania.
Wygląda na to, że mąż poświęca cały swój czas i energię pracy, a rodzina zeszła na dalszy plan. Może czuje się przytłoczony obowiązkami, ale to nie znaczy, że Pani potrzeby nie są ważne. Warto spróbować otwartej rozmowy, ale nie na zasadzie wyrzutów, tylko podkreślenia, jak Pani się czuje i czego Pani potrzebuje. Może pomocne byłoby zapytanie go wprost: Czy naprawdę tego chcesz? Czy taki styl życia Ci odpowiada?
Jeśli nie docierają do niego Pani słowa, warto zastanowić się nad tym, co Pani chce dalej zrobić – czy jest Pani gotowa coś zmienić, postawić granice, wymagać większego zaangażowania? Może czas na wspólną konsultację u terapeuty, jeśli mąż będzie gotów się zaangażować?
Najważniejsze, by nie ignorować swoich uczuć i potrzeb. Związek powinien być miejscem, w którym obie strony czują się kochane i doceniane. Jeśli czuje się Pani pomijana i nieszczęśliwa, warto zastanowić się, jakie ma Pani opcje i co może dać Pani większe poczucie szczęścia i spełnienia.
Życzę dużo siły!
Magdalena Krakowska
psycholog, psychoterapeuta

Kacper Urbanek
Dzień dobry,
Rozumiem, jak bardzo to wszystko jest dla Ciebie trudne.
Żyjesz w związku, w którym czujesz się samotna, mimo że Twój mąż fizycznie jest obecny. Brakuje Ci uwagi, bliskości, wspólnego czasu tego, co w małżeństwie powinno być oczywiste.
To zupełnie naturalne, że masz w sobie zmęczenie i frustrację.
Przez lata dawałaś z siebie wszystko, licząc, że coś się zmieni, ale on stawia pracę na pierwszym miejscu. Ty zostałaś gdzieś w cieniu jego obowiązków, mimo że zasługujesz na miłość, troskę i prawdziwe partnerstwo. To nie jest w porządku, że kiedy próbujesz o tym mówić, on zamiast Cię wysłuchać, odrzuca Twoje uczucia i mówi, że masz sobie znaleźć kogoś innego. To boli, bo pokazuje, że nie próbuje nawet stanąć na Twoim miejscu.
Twoje potrzeby i uczucia są ważne. Nie jesteś osobą, która powinna wiecznie czekać, aż coś się zmieni samo z siebie.
Masz prawo oczekiwać więcej i nie ma w tym nic złego. Możesz spróbować raz jeszcze postawić sprawę jasno powiedzieć, że potrzebujesz czegoś więcej niż tylko wiadomości o tęsknocie. Powiedzieć coś w stylu „Kocham Cię i wiem, że ciężko pracujesz dla naszej rodziny. Widzę Twój wysiłek i doceniam go.
Ale jednocześnie czuję, że oddalamy się od siebie i to mnie boli. Brakuje mi Ciebie, jako męża, jako ojca dla naszych dzieci. Chciałabym, żebyśmy zrobili coś razem, żeby odbudować to, co kiedyś mieliśmy. Nie chodzi o to, że robię Ci wyrzuty, tylko o to, że naprawdę tęsknię za Tobą w naszym codziennym życiu.” Ponadto warto zakomunikować potrzebę realnych zmian, spróbuj zaproponować konkretne rozwiązania na przykład ustalenie jednego dnia w tygodniu, który będzie dla Was i dla rodziny, bez pracy. Może to być wspólny spacer, wyjście na kawę, obejrzenie filmu coś, co pozwoli Wam odbudować więź. Warto również rozważyć terapię małżeńską, jeśli czujesz, że warto jeszcze o to zawalczyć. Ale jeśli on nie chce nic zmieniać, a Twoje potrzeby dalej będą ignorowane, to musisz pomyśleć o sobie i o dzieciach. Czy chcesz, żeby tak wyglądało Twoje życie za kolejne 5 czy 10 lat? Masz w sobie ogrom siły, bo przez tyle lat niosłaś ten ciężar sama. Ale nie musisz już tego robić. Możesz postawić siebie na pierwszym miejscu i podjąć decyzję, która przyniesie Ci więcej szczęścia. Cokolwiek zdecydujesz, pamiętaj, że zasługujesz na miłość i obecność, a nie tylko na czekanie. Przesyłam dużo ciepła
Z pozdrowieniami
Kacper Urbanek
Psycholog, diagnosta

Karolina Bladowska
Rozumiem, jak trudna jest dla Pani ta sytuacja. Ciągła samotność, brak wsparcia i poczucie, że mąż bardziej angażuje się w pracę niż w rodzinę, mogą być bardzo obciążające emocjonalnie.
Jeśli czuje Pani, że rozmowy z nim nie przynoszą efektu, warto zastanowić się, co będzie dla Pani najlepsze w dłuższej perspektywie.
Jeśli chciałaby Pani omówić to głębiej i zastanowić się nad kolejnymi krokami, zachęcam do skorzystania z konsultacji psychologicznej z wybranym Specjalistą. Przyjrzenie się Pani emocjom, potrzebom i możliwym rozwiązaniom może pomóc podjąć decyzje, które będą zgodne z Pani wartościami i dobrem zarówno Pani, jak i dzieci.
Jeśli potrzebuje Pani wsparcia, proszę śmiało szukać pomocy – nie jest Pani sama.

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli
Dzień dobry,
Twoja sytuacja jest pełna napięcia i frustracji, co wynika z poczucia, że nie jesteś dostrzegana w relacji, w której powinnaś być w centrum. Wydaje się, że Twój mąż stawia pracę i obowiązki zawodowe ponad rodzinę, a Ty czujesz się ignorowana, pominięta i samotna, mimo bycia w związku. To może wywoływać uczucie bezradności, a także wewnętrzną presję, by coś zmienić, ale brak reakcji z jego strony pogłębia poczucie osamotnienia.
Twoje odczucia mogą wynikać z potrzeby uznania i obecności, które są podstawowe dla poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego. Twoje pragnienie większej bliskości i zaangażowania męża może być wyrazem tęsknoty za bliską, intymną więzią, którą oboje powinniście dzielić.
Niestety, mechanizm obronny Twojego męża, który usprawiedliwia swoją nieobecność pracą, może wynikać z jego własnych trudności z otwartą komunikacją i angażowaniem się w emocjonalne aspekty relacji. Być może dla niego praca stała się formą ucieczki od problemów, które mogłyby pojawić się w głębszym, emocjonalnym kontakcie z Tobą.
Twoje poczucie osamotnienia i braku docenienia może prowadzić do wewnętrznego konfliktu, gdzie czujesz się z jednej strony odrzucana, a z drugiej – nie masz siły na to, by „walczyć” o tę relację, bo próby komunikacji spotykają się z obojętnością lub frustracją ze strony męża. To z kolei może prowadzić do poczucia wypalenia emocjonalnego i braku energii na jakiekolwiek zmiany.
Warto zapytać siebie, czy jesteś w stanie kontynuować ten związek w obecnej formie, co daje Ci poczucie satysfakcji, a co wzmacnia Twoje poczucie zagubienia i samotności. Istnieje potrzeba pracy nad komunikacją i ustaleniem granic, ale równocześnie pytanie, czy Twój mąż jest gotów w ogóle usłyszeć Twoje potrzeby. Jeśli komunikacja nie prowadzi do zmiany, warto pomyśleć o wsparciu terapeutycznym, które może pomóc zarówno Tobie, jak i Waszej relacji, w odzyskaniu równowagi emocjonalnej i wewnętrznej.
Pozdrawiamy serdecznie
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli (Weronika Berdel)

Anastazja Zawiślak
To, co opisujesz, brzmi jak życie w samotności... mimo bycia w związku. Masz prawo czuć się zmęczona, zaniedbana i nieważna – bo relacja to nie tylko praca i rutyna, ale bliskość, obecność, wspólne życie tu i teraz.
Twój mąż może tłumaczyć się pracą, ale związek wymaga zaangażowania obu stron. Słowa "znajdź sobie kogoś innego" nie są oznaką troski – to ucieczka od odpowiedzialności.
Masz prawo powiedzieć: „Tęsknię za nami. Potrzebuję więcej obecności, rozmów, czasu razem. Jeśli nic się nie zmieni, nie dam rady tak żyć.” To nie ultimatum, to granica.
Jeśli on nie chce słuchać, zastanów się, co Ty chcesz dalej – nie z lęku, ale z troski o siebie i dzieci. Rozważ wsparcie terapeuty, żeby odzyskać jasność i siłę. Bo Twoje potrzeby są ważne, a życie nie może się sprowadzać tylko do „zjeść, spać, praca”, zwłaszcza jeśli to Ci po prostu nie wystarcza💙
Anastazja Zawiślak

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Dobierz psychologaZobacz podobne
Mój mąż chodzi od jakiegoś czasu na siłownię.
Podziwia ćwiczące tam kobiety i pisze potem do kolegi w dość wulgarnych słowach, na którą ma ochotę i często robi im też zdjęcia. Czuję się z tym nie najlepiej, mimo, że sama jestem dość wysportowana i atrakcyjna. Co robić, nie mogę powie
Zauważyłam, że mój mąż ma w kontaktach numer telefonu do byłej kochanki, ma ją też w obserwowanych na TikToku (tylko ją, nie ma nawet kolegów ani mnie). Wiem, że ma ona męża i małe dziecko i nie wiem, co o tym sądzić.
Jestem w rozsypce i mój świat się zawalił. Jestem po ślubie 8 lat i miesiąc temu dowiedziałam się, że mój mąż mnie zdradza. Zdradzał mnie od pół roku z koleżanką z pracy, która sama ma rodzinę i dzieci. Gdy dałam mężowi ultimatum, z dnia na dzień zostawił ją i zaczął się starać o nasze małżeństwo
Dzień dobry jesteśmy rodzicami 11-latka. Od pewnego czasu nas syn zachowuje się w stosunku do nas bardzo niegrzecznie.
Mówi, że jesteśmy dziwni, że zabieramy mu wszystko, że go gnębimy, że ja jestem głupia, a mąż jest debilem.
Syn nie wywiązuje się z żadnych obowiązków d
Dzień dobry, Zostałam porzucona z dnia na dzień, przez whatsapp po ponad rocznym związku. Próbowałam przeprowadzić rozmowę choćby przez telefon, ale były partner nie odebrał. Otrzymałam tylko zdawkowe wyjaśnienia, że nie jest w stanie „rozwijać tej znajomości”, że byłam dla niego najlepsza osoba,
Dzień dobry. Chciałem się poradzić odnośnie do związku, który zakończył się już ponad rok temu. Mój problem jest taki, że ponad rok temu zakończyłem swój związek z kobietą, z którą przeżyłem 7 lat (ja zostawiłem ją). Po zakończeniu związku szybko zrozumiałem, że jednak ją kocham i jest to miłość
Byłam ze swoim facetem prawie 9 lat, jednak od stycznia przechodzimy kryzys. W lutym się wyprowadził i teoretycznie nie byliśmy parą. Ciągnie nas do siebie, próbowaliśmy się dogadać, ale bezskutecznie. Dowiedziałam się jednak, że w czasie kiedy mieliśmy tą 'przerwę' poznał dziewczynę, z którą spę
Dzień dobry, Od pewnego czasu mój mąż mówi, że nawet gdybym go zdradziła, nic to dla niego nie znaczy, bo jesteśmy w związku od 20 lat, więc nie robi to na nim wrażenia.
Dziwnie się składa, bo kilka miesięcy temu odkryłam, że zacieśnia więzi w pracy z koleżanką, szybko zareagowałam i
Dzień dobry, Jestem Ciocią cudownego 4 latka.
Mam z Nim ogromną więź. Gdy się urodził, aż do ukończenia 2 latek, widywałam się z nim prawie codziennie od rana do wieczora. Jak miał roczek, leżałam z Nim kilka dni w szpitalu /jego Rodzice byli wtedy chorzy i nie mogli być na Oddziale/
Ostatnio moje relacje z koleżanką znacznie się pogorszyły. Przestała do mnie pisać prywatnie, nawet jeśli coś ode mnie chce, to pisze przez grupę, a moje wiadomości ma w głębokim poważaniu. W relacji "na żywo" jakoś zobojetniałem w jej oczach, nie ma już uśmiechu na przywitanie ani nic. Dzisiaj m
Czy to normalne, że mam tylko jednego przyjaciela?
Rozmowy z innymi nie są łatwe dla mnie i nawet nie wiem, czy chce mieć jakichkolwiek innych znajomych. Czuję, jakbym nie powinna należeć do tego społeczeństwa i mojej grupy wiekowej. Osoby w liceum interesują się tylko alkoholem, imp
Jak odpuścić relacje, które nie ma sensu, ale czuję, że tylko dzięki niemu byłam sobą, potrzebuje go i mecze się z tym rok. Chce do niego wrócić, ale on musi się wyszaleć...
Witam. Około od roku czasu już nie jestem z byłym partnerem, jednak ze względu na dziecko oraz inne wiążące nas sprawy (kredyty), musimy mieć jakikolwiek kontakt. Kontakt jest rzadki. Rozwód był z winy obu stron. Czasem da się dogadać z byłym partnerem na spokojnie, a czasem czuję się atakowana.
Dzień dobry, mam pewien problem, a raczej taki którego sama nie zauważam. Jestem z partnerem od ponad roku, na ogół dobrze się dogadujemy, kochamy się, wszystko idzie w dobrym kierunku, jednak czasem pojawiają się pewne problemy, jak w każdej relacji. Pół roku temu zaczął się u niego problem z za
Czy w przypadku podejrzenia u matki dzieci narcyzmu złośliwego i psychopatii (na to wskazuje jej zachowanie wobec mnie - bylego partnera i wobec dzieci), należy wytłumaczyć dzieciom, kim jest ich matka, do czego prowadzi jej zachowanie? Matka stale manipuluje dziećmi, kłamie, oczernia mnie, odrzu
Witam. Czwartego marca mąż odebrał sobie życie, nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego, był osobą pełną życia, ciągle coś planował, chciał żyć. Teraz kiedy została taka pustka, szukam jakiegoś wyjaśnienia, wskazówki czy ja zawiodłam, czy mogłam zrobić więcej, żeby go uratować. Mąż już raz próbowa
TW: myśli samobójcze
Dzień dobry, Piszę tu, ponieważ nie mam nawet siły szukać pomocy wśród psychologów. Czuję się jakbym była w klatce Myślę, że od lat zmagam się z depresją. Nie wiem nawet, od czego zacząć. Moje poczucie wartości wynosi 0. Ponadto pracuje z moim byłym partn
Mam problem w relacji. Mam 26 lat w tym roku, mój narzeczony 27. Jesteśmy ze sobą od 8 lat. Ostatnio mamy bardzo duży kryzys. W złości powiedziałam bardzo wiele przykrych słów. Powiedziałam, że ktoś inny zaczął mnie doceniać, mimo że nie było to prawdą, kazałam mu się wyprowadzić, ale nie wyrzuci
Witam, Mam obecnie 32 lata, męża i dwójkę synków 4l i prawie 1,5 roku. Jakieś 3 lata temu przeprowadziliśmy się do kupionego na kredyt domu około 30 min. samochodem od centrum miasta (oboje pochodzimy z miasta). Wybór taki padł ze względu na wysokie ceny w mieście.. Myślałam, że będę tutaj szczęś
Moja mama jest skłócona z rodziną taty. Przez to zabrania nam kontaktu z nimi, a jak dowiaduje, że ktoś z nas się z nimi kontaktował, to wścieka się i zarzuca nam to, że donosimy im na nich. Zaczęło się od tego, gdy jej teściowa (moja babcia) nazwała ją pijaczka (mama naprawdę pije) i mama się na
Rodzice mojej partnerki całe życie ją źle traktowali. Była przemoc fizyczna oraz psychiczna, wyrzucanie z domu i spanie na klatce, zostawianie pustej lodówki i ciągłe szantaże emocjonalne. Gdy zaczęliśmy się spotykać, oni mnie nie akceptowali, prawdę mówiąc poznałem ich dopiero po około 3 latach
Witam serdecznie. Mąż nie chce zajmować się dzieckiem, ani niczym w domu. Brudzi, nie sprząta po sobie, po swoim jedzeniu, nie spuszcza wody w toalecie. Kiedy proszę go, by zajął się naszym małym dzieckiem, puszcza mu bajki w telefonie, śpi odwrócony plecami, ogólnie ma go gdzieś. Próbuje rozmawi
Nie wiem, jak rozwinąć na nowo moje życie prywatne, towarzyskie. Byłam na kilku konsultacjach u psychologa i Pani mi powiedziała, że praca to dobre miejsce na poznanie ludzi. Jestem bardzo młoda i nie wiem, gdzie poznawać ludzi. W dodatku nie mam pracy i nie lubię miasta, w którym mieszkam. W zas
Gdy umierają moi znajomi lub ludzie z rodziny, to nic nie czuję.
Nie chodzę nawet na ich pogrzeby. Czy powinnam mieć w sobie żal, rozpacz itp.? Czy to ten słynny narcyzm? Dodam, że nie lubię większości ciotek, kuzynów i powody mam do tego słuszne. Bardzo często wspominam kolegę, któr
Od 3 lat mam narzeczonego, z którym mieszkamy razem (zamieszkaliśmy razem zaraz po zaręczynach, wyjechałam razem z nim za granicę i mieszkamy na mieszkaniu agencyjnym), zanim zamieszkaliśmy razem, nasz związek był szybki(?). Zaczęliśmy się spotykać w październiku, w lutym zabrałam go na wakacje z
Mam takie różne egzystencjalne rozkminy. Martwi mnie to, że za niedługo skończę 24 lata, a nie jestem jeszcze dojrzała, nie czuję się tak. Oczywiście żyję sobie jak zwykły człowiek, studiuję i dorywczo pracuję, nie mam też ambicji, żeby coś wielkiego osiągnąć w życiu, więc akurat fakt braku więks
Długo się zastanawiałam, co zrobić z moim samopoczuciem i z tym, jak już dość długi czas męczą mnie myśli.
Czuję, że utknęłam w miejscu, w którym nigdy nie chciałam się znaleźć, a nawet powiem inaczej, nie myślałam, że się znajdę. Jakiś czas temu skończyłam 30 lat. Mam dwójkę dzieci
Witam!
Mam pytanie, co zrobić, jeśli pewna osoba usiłuje wpędzić mnie w kompleksy? Mówi, że racja, że jestem tłusta i, że mam wielki tyłek i jestem brzydka przy ludziach, publicznie. Codziennie to powtarza, jest to element nękania, ale to już inna sprawa.
A wcale nie jestem jakoś st
Dzień dobry. Dziękuję za poprzednia odpowiedź. Teraz pytanie dotyczy syna 11 lat. Ostatnio bardzo zaczyna kłamać i oszukiwać. Nie stosuje się do zasad, które są i były omawiane chyba 1000 razy. Liczy się tylko komputer i telefon. Nic się nie liczy, tylko granie. Np. zostaje sam w piątki, bo pracu
Dzień dobry. Jestem żoną, mama jak radzić sobie z emocjami, gdy po powrocie z pracy zastaje syna w tv a obowiązki, które ma są niewykonane . Np. niezrobione łóżko, niewyciągniętą śniadaniówka, rozrzucony plecak itp. jak zwracam uwagę, to syn mówi, że się czepiam i robię ciągle hałas, bo mu się za
Niedawno napisałam zapytanie o chorobę Munchausena.
Jedna z Pań zapytała, co daje mi ból. Od nastoletnich lat się okaleczałam i po prostu sprawiało mi to przyjemność. I fizyczną i psychiczną. Czułam fizyczną ulgę i choć przez chwilę ktoś się mną interesował. W wieku 17 lat poznałam m
Dzień dobry. Dziękuję za poprzednia odpowiedź. Teraz pytanie dotyczy syna 11 lat. Ostatnio bardzo zaczyna kłamać i oszukiwać. Nie stosuje się do zasad, które są i były omawiane chyba 1000 razy. Liczy się tylko komputer i telefon. Nic się nie liczy, tylko granie. Np. zostaje sam w piątki, bo pracu
Witam, Chciałabym skonsultować się z psychologiem w sprawie córki 10 lat. Przybliżę sytuacje. Dziecko nie widziało ojca od 5 lat, również brak kontaktu. Prawa zostały odebrane poprzez sąd ojcu. Dzisiaj była sprawa o alimenty i sędzia zaproponowała, aby córka się z nim spotkała. Wsiadaliśmy do aut
Partner ciągle pracuje, bez wolnego, jedynie niedziela, o ile nie jest handlowa. Nie potrafi być może i nie chce ustawić z kierownictwem grafiku, tak, by móc mieć wolne max dwa dni dla mnie i naszych dzieci. Dzieci ciągle narzekają, że nigdzie czy nawet w wakacje nie wychodzimy, czy kino, basem i
Witam, mam 22 lata w tym roku 23.
Czuję się przytłoczona, czuję, że jestem w tyle. Po liceum miałam rok przerwy, ponieważ musiałam poprawić maturę, aby dostać się na wymarzoną studia, dodatkowo pracowałam zarobkowo, nie miałam wtedy zbyt wielu znajomych, większość czasu spędzałam w d
Za każdym razem, gdy odmawiam, czuję się, jakbym robiła coś złego. Nawet jeśli wiem, że nie mam siły, ochoty czy czasu, i tak pojawia się to ukłucie wstydu. Bo może ktoś się obrazi, może uzna mnie za niewdzięczną, może pomyśli, że jestem samolubna.
I dlatego często się zgadzam. Na do
Ludzie próbują na mnie wpływać, narzucać swoje zdania/ pomysły, ale... w "dobrych" intencjach, traktują mnie jak dziecko. Mam 30 lat, pracuję jako księgowa, nie mam partnera ani dzieci. Moja przełożona i bliższa koleżanka z pracy to kobiety w ok. 45 lat, zamężne, z dziećmi i... mam wrażenie, że t
Witam. Jestem aktualnie od paru dni w kryzysie emocjonalnym. Siedzę w domu z 9 MSC synem, mąż od zawsze pracował w normalnych godzinach blisko domu. Zawsze mogłam do niego zadzwonić, wieczory i weekendy spędzaliśmy razem.
Od dłuższego czasu miał pewna pasje, którą chciał wykorzystać
Cierpię na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne i lękowe mieszane. Jak sobie poradzić z wewnętrzną presją dotyczącą wykonywania obowiązków służbowych? Chodzi o to, że muszę swoje obowiązki wykonać jak najlepiej, bo boję się krytyki ze strony przełożonych i innych pracowników. Czasami poświęcam czas p
Przez ostatnie 5 lat pracowałam w bardzo stresującej pracy.
Tak naprawdę przez 7 dni w tygodniu był nacisk ze strony szefa, również wieczorami, bo to była praca na wyższym stanowisku, pod ogromną presją. Zauważyłam, że wykreowały się u mnie nawyki lękowe. To znaczy, teraz mam inną pr
To zawsze wygląda tak samo. Mam dwa tygodnie na projekt. Myślę: "Spokojnie, jeszcze dużo czasu." Mija tydzień – nic. Cztery dni przed terminem zaczynam się stresować, ale nadal robię wszystko, tylko nie to, co powinienem. Przeglądam maile, sprzątam biurko, oglądam filmiki, które nawet mnie nie in
Zawsze myślałem, że jestem po prostu leniwy.
Odkładanie wszystkiego na później towarzyszy mi, odkąd pamiętam – w szkole, na studiach, teraz w pracy. Zamiast zabrać się za raport, nagle czuję, że muszę posprzątać kuchnię, a potem jeszcze „szybko” sprawdzam coś w internecie.