Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
80 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czemu nie potrafię być sobą przy innych ludziach?

Czemu nie potrafię być sobą przy innych ludziach?
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

jak rozumiem, Pani problem dotyczy wyrażania swoich opinii czy emocji w określonej grupie. Oczywiście wszystkim nam zależy (w różnym stopniu) na byciu akceptowanym, co może być jedną z przyczyn lęku związanego z oceną innych. Może się zastanowić, jakie sytuacje, jakie grupy, czy osoby budzą taką obawę i dlaczego; czy boi się Pani odrzucenia, wyśmiania czy są to inne powody. 

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! Przyczyn może być kilka. Być może lęka się Pani odrzucenia, oceniania, krytyki. Czy była Pani przyjęta taka, jaką jest wśród bliskich, czy musiała ukrywać swoje rzeczywiste emocje i nakładać maskę, aby zyskać akceptację, zauważenie? To rzutuje na dzisiejsze funkcjonowanie w społeczeństwie. Warto przyjrzeć sie, jakie emocje towarzyszą Pani w relacjach? Czy to wstyd, czy właśnie lęk? Czy zna Pani swoją wartość, czy może boryka się z niską samooceną? W celu odkrycia prawdziwej przyczyny takiego stanu zachęcam do skorzystania z psychoterapii. Z pewnością będzie się mogła Pani przyjrzeć swojemu wchodzeniu i trwaniu w relacji z terapeutą, co pokaże, jak funkcjonuje Pani poza geabinetem. 

Pozdrawiam serdecznie

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, 

przyczyn takiego Pani poczucia, że nie jest Pani sobą przy ludziach, może być wiele. To, co utrudnia pokazywanie przed innymi, jakimi jesteśmy naprawdę, to często lęk przed oceną, a dalej co za nim idzie - lęk przed odrzuceniem. Powoduje to często nieuświadomione przekonanie, że jak pokażemy się tacy, jacy jesteśmy, to nie zostaniemy przyjęci i zaakceptowani. Może to również być lęk przed bliskością, która możliwa jest do zbudowania tylko wtedy, kiedy jesteśmy prawdziwi. Niestety różne doświadczenia życiowe, zwłaszcza te bardzo wczesne czasem kodują w mózgu zależność: bliskość = niebezpieczeństwo/cierpienie. Wtedy mamy tendencje do unikania bliskich relacji. Mogą działać różne inne powody np. trudne doświadczenia bycia w grupie. Jeżeli jest to kwestia, która Pani doskwiera, wpływa negatywnie na Pani życie, na możliwość budowania bliskich relacji - warto się tym zająć z pomocą psychoterapeuty/tki. 

Materiały wspierające

Warto przeczytać

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z jąkaniem w sytuacjach stresowych, gdy natrętne myśli utrudniają płynność mowy
Dzień dobry! Mam problem z jąkaniem. Problem jest w psychice, bo gdy na przykład czytam na głos albo prowadzę korepetycje, mówię czysto. Jednak w innych sytuacjach nie mogę się pozbyć natrętnych myśli o tym, że zaraz zacznę się jąkać, że ktoś mi przerwie i się zacinam, czasem nawet bardzo. Są jednak sytuacje, że to mi mija i mówię płynnie. Czy jest na to jakiś sposób?
Brak tolerancji na leki SSRI - czy to mija?
Dlaczego, mimo brania leków od 2 miesięcy SSRI i psychoterapii, nadal odczuwam lęk, niepokój, rozdrażnienie, cała się trzęsę a szczególnie drżą mi dłonie, często mam duszności i ucisk w klatce piersiowej, nie mogę wziąć głębokiego wdechu. Czy to kiedyś w ogóle minie?
Cierpię na silną glasofobię/glassofobię i poszukuję odpowiedniej terapii.
Cierpię na silną glasofobię/glassofobię i poszukuję odpowiedniej terapii. Może istnieją jakieś grupy wsparcia, jakaś terapia grupowa, może jakieś warsztaty, gdzie można stopniowo ćwiczyć "ekspozycję" i przezwyciężać tę fobię. Może ktoś wskaże terapeutę specjalizującego się w takich przypadkach (najlepiej z dolnego śląska lub opolskiego ew online).
Czuję ogromne uciski i zawroty głowy, martwię się, że to przez sytuację życiową mojego brata. Nadszarpnęło to moją pewność siebie, możliwość radzenia sobie. Co zrobić?
Witam, mam problem z uporczywym bólem głowy, czuję jakby coś uciekało mi głowę, ściągało, czuję to w okolicy czoła, oraz ucisk z tyłu głowy, do tego doszły zawroty głowy, w kontaktach( rozmowach z innymi ludźmi) mam problemy rodzinne, związane z bratem, który w kwietniu tego roku próbował targnąć się na swoje życie ( choruje na schizofrenię od kilku lat), gdy był w szpitalu, po tym wydarzeniu przez około miesiąc było wszystko w porządku tzn, że mój nastrój " powiedzmy, że był ok", ponieważ miałam nadzieję, że będzie wszystko dobrze, ale gdy po powrocie ze szpitala zauważyłam, że zachowanie mojego brata obróciło się o 180 stopni, to zaczęłam się martwić. Na co dzień pracuję, ogólnie jestem otwartą osobą, przeważnie uśmiechniętą i radosną, ale chyba to wydarzenie sprawiło u mnie natłok myśli i zmartwień, które wywołały u mnie ból głowy i zawroty głowy. Byłam bardziej zdenerwowana w środku w sobie, chociaż na zewnątrz nie pokazywałam tego. Do tego mój brat stał się bardziej nerwowy i porywczy, kiedy nigdy taki nie był. Chciałabym, aby wszystko wróciło do normy, ponieważ wiem, że jestem wartościową osobą, ale wydaje mi się, że ta sytuacja wywołała u mnie lęki oraz ten ból głowy, brakuje mi na pewno pewności siebie. Myślę, że to wszystko jest przez przewlekły stres, który zżera mnie od środka. Kiedyś potrafiłam robić się czerwona w niewygodnych pytaniach dla mnie, ale do tego się przyzwyczaiłam - raczej to jest dyskomfort urody. Chciałabym się pozbyć bólu oraz zawrotów głowy, czy będę musiała brać jakieś leki przeciwlękowe albo depresyjne, chociaż uważam, że nie muszę ich brać, wystarczy, że jakoś przepracuję ten temat.
Napięcia mięśni, które utrudniają mi skupienie się na pracy
Dzień dobry. Psycholog i jego farmakologia pomogą w takim problemie, skoro inni lekarze mówią, że nie są w stanie ? Chodzi o to, że cały czas mam napięte różne mięśnie pleców, ale problemem jest to, że przez to co 5 minut odczuwam konieczność wykonania ruchu tym mięśniem ... Czyli czuje spięcie karku to muszę chrupnąć szyją , czuję napięcie pod łopatką to muszę ruszyć ręka i tak co parę minut, przez co nie mogę usiedzieć dłużej niż 10 minut ,a mam pracę siedzącą , problemy z koncentracja itp... Obawiam się, że te napięcia spowodowane są bardziej w mojej głowie niż w mięśniach.
Nieetyczny psychiatra, bez wiedzy. Negował moje doświadczenia i trudności.
Witam. Po pierwszej wizycie u psychiatry czuję, że większość moich problemów była umniejszana lub negowana. Dla anonimowości powiedzmy, że mam "około" 27 lat i z powodu problemów psychicznych i innych zdrowotnych wyłączyłam się z tzw. normalnego życia 10 lat temu i od tego czasu nic się nie zmieniło i nie mam żadnej siły i perspektyw od siebie by się zmieniło. Mówiłam o trwających ciągle szkolnych lękach, przez które źle się czuję i nie mam wykrztałcenia (choć się bardzo dobrze uczyłam, ale zakończyłam edukację), braku przyjaciół/unikania znajomości od czasów szkoły, czucia się dalej jak dziecko i życia na koszt rodziny, posiadaniu za czasów dziecka niepełnej rodziny z różnymi kłopotami u bliskich krewnych, moich problemach zdrowotnych (z którymi chodzę do innego lekarza prywatnie ze wględu na brak ubezpieczenia i terminy). Oczywiście psychiatra pytał o różne rzeczy rodzinne i zdrowotne, ale wiele odpowiedzi potem było typu: ze znajomymi to wszystko zależy ode mnie, albo wiele osób jest z takich rodzin i potem żyją, negował też niektóre z problemów zdrowotych wpływających na moje ciało, bo skoro chodzę z tym już gdzieś to "musi być pod kontrolą" (chociaż tamten drugi lekarz wie, że mam przez to problemy z ciałem i duży wstyd i nie wszystkie są pod kontrolą leków, które biorę ze wględu na naturę problemu). Ogółem na wszystko podsumował, że potrzebuję zdecydowanie terapii, bo z takiego życia ciężko mi będzie wyjść i trzeba byłoby całe życie przestawić (co jest prawdą) i dał też leki antydepresyjne/przeciwlękowe na dzień i noc. Reszta rzeczy takie jak potrzeba zdrowego odżywiania czy sport była poruszana i o tych rzeczach wiem, bo mówiłam, że staram się robić na ile mogę (lubię sport, nie palę, nie piję), choć mimo tego nawroty zaburzeń odżywiania z brakiem apetytu co jakiś czas powracają. Czułam się dwuznacznie. Wiem, że wiele rzeczy musiałabym zrobić, ale jest tego tak dużo, że wiele lat temu zaprzestałam, bo już od szkolnych lat nie dawałam sobie rady z natłokiem stresu, ludźmi i problemami zdrowotnymi, które się zaczęły w wieku nastoletnim i trwają nadal, nie dawałam rady przystosować się do tego typowego życia i nie chcę tak żyć.
uzależnienia

Uzależnienie – przyczyny, objawy i metody leczenia

Uzależnienie to poważny problem zdrowotny, który może dotknąć każdego. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpoznać jego objawy i gdzie szukać pomocy? W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje na temat uzależnień, ich przyczyn i metod leczenia.