Left ArrowWstecz

Obawa przed wychodzeniem z domu: Czy to nerwica?

Witam, mam stałe leki boję się wychodzić z domu. czy to nerwica jest ??

User Forum

Reni

4 miesiące temu
Magdalena Jezierzańska

Magdalena Jezierzańska

Dzień dobry,

Pani opis wskazuje na trudności, które należy zaopiekować w formie terapeutycznej. Istotna dla Pani byłaby konsultacja z psychologiem/psychoterapeutą, który mógłby pogłębić kontekst Pani trudności z wychodzeniem z domu i wskazać proponowane działania - terapię czy ewentualnie diagnozę psychologiczną.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Magdalena Jezierzańska, psycholog

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Pardo

Magdalena Pardo

Dzień dobry Reni,

 

To stałe uczucie lęku, o którym piszesz może mieć różne podłoża i wiele możliwych przyczyn.  Wszystko zależy od tego, czy lęk towarzyszy Ci w konkretnym momencie (np. na myśl o wyjściu z domu), czy ma charakter uogólniony. Jeżeli odczuwasz stały lęk przed wyjściem z domu, może być to agorafobia. Jest to silny lęk przed przebywaniem w miejscu, z którego trudno byłoby uciec lub uzyskać pomoc w razie ataku paniki lub silnego niepokoju. Przejawia się on właśnie strachem przed wyjściem z domu (bo w ten sposób osoba doświadczająca lęku minimalizuje ryzyko zagrożenia, które jej zdaniem mogłoby na nią czekać i zaatakować w niespodziewanym momencie). Czy jest to obraz tego, czego doświadczasz?

Jeżeli chodzi o nerwicę - to potoczne (i nieco przestarzałe) określenie na różne zaburzenia lękowe lub emocjonalne. Obecnie w klasyfikacjach medycznych używa się konkretnych nazw, które sugerują dodatkowe objawy np. zaburzenie lękowe uogólnione, obsesyjno-kompulsyjne, z napadami paniki lub fobie oraz inne dolegliwości na tle emocjonalnym.

Warto, abyś udała się do specjalisty na profesjonalną diagnozę opisując to, czego i w jakich okolicznościach doświadczasz. Psycholog po wysłuchaniu twoich objawów (i z wykorzystaniem profesjonalnych narzędzi np. kwestionariuszy) postawi właściwą diagnozę i zaproponuje dalszy plan działania.

 

Pozdrawiam,

Magdalena Pardo

psycholożka

 

4 miesiące temu
Paweł Cisowski

Paweł Cisowski

Dzień dobry

 

Lęk występuje w wielu zaburzeniach psychicznych. Na podstawie tak ogólnego opisu ciężko jest dać jednoznaczną odpowiedź co oznacza w tym przypadku. Zachęcam do skorzystania z profesjonalnej pomocy psychologa, psychoterapeuty lub lekarza psychiatry celem ujawnienia przyczyny doświadczanych trudności i podjęcia ewentualnego leczenia. 

 

Pozdrawiam

Paweł Cisowski
Psycholog | Psychoterapeuta poznawczo-behawioralny w trakcie szkolenia | Terapeuta EMDR

4 miesiące temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

jeśli doświadczasz stałego lęku przed wychodzeniem z domu, to może to wskazywać na zaburzenia lękowe, np. agorafobię lub uogólnione zaburzenie lękowe. Taki lęk może być bardzo obciążający i utrudniać codzienne funkcjonowanie. 

 

Warto rozważyć konsultację z psychologiem, psychoterapeutą, ewentualnie pomoc farmakologiczną, jeśli objawy są bardzo nasilone, ale to oceni psychiatra, jeśli zdecydujesz się na konsultację.

 

Jeśli trudno Ci wyjść z domu, można zacząć od konsultacji online. Wielu specjalistów oferuje taką formę kontaktu. To może być pierwszy krok do odzyskania kontroli nad sytuacją.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert

Psycholog 

4 miesiące temu
Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry,

 

stałe leki pomagające w czym? Jak długo je Pani stosuje? Dlaczego boi się Pani wychodzić z domu?

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

4 miesiące temu
Sylwia Kultys

Sylwia Kultys

Rozumiem, że doświadczenia z dzieciństwa mogą wpływać na Pani obecne samopoczucie i relacje. W pracy z traumą bardzo pomocna może być terapia w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT), która jest jedną z najlepiej przebadanych metod w tym obszarze. CBT pozwala zrozumieć, jak przeszłe wydarzenia wpływają na Twoje myśli, emocje i zachowania — i krok po kroku pomaga odzyskać poczucie bezpieczeństwa, sprawczości i równowagi.

Jeśli będzie Pani gotowa, możemy wspólnie przyjrzeć się doświadczeniom i dobrać sposób pracy, który będzie najbardziej wspierający.

 

Pozdrawiam ciepło, 

Sylwia Kultys 

4 miesiące temu
Dominika Płoucha

Dominika Płoucha

Objawy które opisujesz mogą wskazywać na zaburzenia lękowe takie jak agorafobia lub nerwica lękowa .Warto szybko poszukać specjalisty ,najpierw psychiatry ,potem psychoterapeuty i zacząć leczenie .

4 miesiące temu
Aleksandra Wincz- Gajda

Aleksandra Wincz- Gajda

Dzień dobry,

 

Droga Reni, tak krótko sformułowane pytanie, nie pozwala udzielić rzetelnej i odpowiedzialnej odpowiedzi. Lęk przed wychodzeniem z domu wskazuje oczywiście na zaburzenie lękowe- czyli zaburzenie, które dawniej nazywano nerwicą. W tej sytuacji niezbędne jest umówienie wizyty u psychologa i psychiatry, przyjrzenie się temu, co się dzieje, zdiagnozowanie problemu i rozpoczęcie pracy psychoterapeutycznej, czasem także psychofarmakologicznej. Można poszukać prywatnej wizyty u specjalisty, można też udać się np. do Punktu Zgłoszeniowego w Centrum Zdrowia Psychicznego (najprawdopodobniej istnieje takie w pobliżu Pani miejsca zamieszkania). Naprawdę nie warto pozostawać samemu z taką sprawą. Izolacja niezwykle silnie pogłębia lęk. Powodzenia!

 

Pozdrawiam serdecznie,

Aleksandra Wincz- Gajda

psycholog, psychoterapeuta

mniej niż godzinę temu
Maria Sobol

Maria Sobol

Dzień dobry Pani,

To, co Pani opisuje – stałe lęki i trudność z wychodzeniem z domu – może mieć związek z zaburzeniami lękowymi (czyli tym, co kiedyś nazywano „nerwicą”), ale podobne objawy mogą też pojawiać się w depresji albo w reakcji na długotrwały stres czy trudne doświadczenia z przeszłości.

Aby dobrze zrozumieć, co dokładnie się dzieje i jak najlepiej pomóc, warto skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą. Diagnoza nigdy nie opiera się tylko na jednym objawie – ważne są także inne myśli, emocje i to, jak wygląda codzienne życie.

Warto również rozważyć konsultację z lekarzem psychiatrą. Specjalista ten może pomóc ocenić, czy potrzebne będzie dodatkowe wsparcie farmakologiczne, a jego opinia często bywa bardzo pomocna w dalszym leczeniu.

Proszę pamiętać, że z takim lękiem można sobie stopniowo poradzić. Istnieją skuteczne metody terapii, które pomagają odzyskać poczucie bezpieczeństwa i równowagi.

 

Z życzliwością,
psychoterapeutka integracyjna

Maria Sobol 

4 miesiące temu
Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Dzień dobry,

 

Po tak niewielu informacjach nie da się określić czy jest to nerwica. Zachęcam do skonsultowania się ze specjalistą w celu dobrania odpowiednich form pomocy. 

 

Pozdrawiam serdecznie

Karolina Bobrowska
psycholog

4 miesiące temu
lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Jak wspierać córkę, która jest perfekcjonistką, samotnikiem i przeżywa problemy emocjonalne?
Dzien dobry, Mam pytanie odnosnie mojej 20letniej corki. Od kiedy pamietam byla perfekcjonistka, raczej typem samotnika, nie umiala funkcjonowac z dziecmi, wolala ksiazki, jest i byla placzliwa, bardzo wobec siebie surowa. Byla i jest wzorową uczennicą. Studiuje dwa kierunki scisle (jej wybor). Teraz jest na wymianie zagranicznej. Jest jedynaczka. Nigdy z mezem jej do niczego nie zmuszalismy, mamy z nia bardzo dobry kontakt, wszystko nam mowi…Zawsze ja we wszystkim wspieramy. Martwi nas, ze stala sie bardzo placzliwa, depresyjna, ogranicza keontakty z ludzmi do minimum. Kazda najmniejsza trudnosc urasta do rangi problemu konca swiata:( Wczoraj oznajmila ze na 4roku chce mieszkac w studio, bo jak ma zly dzien to nie chce wychodzic do wspolnej kuchni:( Zajada stres snakami. Ma grupe specyficznych znajomych (transgenicznych, homoseksualnych), sama okreslila sie jako bi (my to akceptujemy!) Staramy sie ja wspierac, tlumaczyc (rozmowa jej pomaga, zrzuca to z siebie). Czemu ona tak ma, czy popelnilismy jakis blad? Jak mozemy jej pomoc, na co zwrócić uwagę? Czy jej zachowanie jest oznaka jakiegos zaburzenia? Dziekuje za wszelka pomoc.
Mój mąż przejawia objawy fobii społecznej, nerwicy lękowej, depresji.
Mój mąż przejawia objawy fobii społecznej, nerwicy lękowej, depresji. Nie radzi sobie z trudnymi emocjami, które w niektórych sytuacjach przekształcają się w ataki paniki lub agresji. “Coś w nim siedzi” podobno od dziecka, być może w wyniku zaniedbania emocjonalnego rodziców. Był “trudnym” nastolatkiem, ponieważ chciał zdobyć swoim zachowaniem uwagę. W dorosłym życiu ma niskie poczucie własnej wartości, mało wiary w siebie, mimo że odnosi sukcesy i prowadzi na pozór szczęśliwe życie. W krytycznym momencie ma myśli samobójcze. Z czasem się uspokaja i wszystko “wraca do normy”, ale gdy jest źle przyznaje, że negatywne uczucia nigdy nie mijają z jego wnętrza, choć z zewnątrz absolutnie tego nie widać. Próbowałam go namówić na wizytę u psychiatry, psychologa. On twierdzi że mu to nie pomoże, nie chce próbować. Mówi, że chciałby przestać się tak czuć, ale nie wie co robić, a gdy ja coś proponuje odrzuca moje pomysły. Jego postawa, uczucia, zachowanie mają ogromny wpływ na mnie i na nasze dziecko. Czuję się bezradna i jednocześnie odpowiedzialna za tego człowieka.
Nie mogę sobie poradzić ze strachem przed kolejnym udarem
W zeszłym tygodniu dowiedziałam się że miałam udar. Od tego momentu nie ma dnia żeby mnie nie bolała głowa. Cały czas się boję o siebie. Nogi z waty zawroty głowy milion myśli strach przed kolejnym udarem i śmiercią. Nie mogę sobie poradzić
Nie jestem w stanie jeść w towarzystwie, czuję wtedy objawy fizyczne, pomocy!
Witam, Mam problem z jedzeniem i piciem na imprezach czy spotkaniach ze znajomymi czy dalsza rodzina. Stresują mnie takie sytuacje mimo że otaczają mnie ludzie których znam np. z pracy i chciałbym zjeść bo przychodzę głodna nastawiona na to że zjem, ale nie jestem w stanie nic przegryźć. Jeżeli już coś spróbuję to czuję się słabo jakbym miała zwymiotować. Czy da się coś z tym zrobić? Chciałabym spędzać ten czas i normalnie moc zjeść czy się napić w towarzystwie.
Od 6 lat siedzę w domu z dziećmi. Mam ich dość, wszystko mnie denerwuje.
Od 6 lat siedzę w domu z dziećmi. Mam ich dość, wszystko mnie denerwuje. Chciałabym im dać więcej miłości ale po prostu wkurzają mnie, nie mam sił na zabawę. Nie mam też chwili spokoju i ciszy, jestem z nimi 24h/ dobę. Czuje się osamotniona we wszystkim co robię i czuję że nikt inny mnie nie rozumie. Od około 10 lat mam też różne lęki, czuje jakby ktoś za mną stał i podobne strachliwe rzeczy, które występują np. przez miesiąc i pół roku spokoju. Czy powinnam udać się do psychologa? Czy to normalne?