Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Nie wiem czego się boję, ale w życiu towarzyszy mi ogromny lęk, szczególnie wśród towarzystwa.

Marcel

Cześć. Nie potrafię poradzić sobie z nieuzasadnionym lękiem. Nie potrafię powiedzieć czego się boje. Kilka razy miałem sytuacje, że mojej dziewczynie mama zrobiła obiad. Moja dziewczyna poprosiła mnie, żebym poszedł na górę z nią zjeść, ale niestety strach był tak duży, że nie dałem rady. Chociaż wiedziałem, że wyjdę na dziwaka, jeśli pójdzie sama, wolałem zostać w jej pokoju niż iść i zjeść lub odmówić. To nie jest jedyna sytuacja. Również boje się chodzić u niej do toalety, bo trzeba przejść obok salonu. Tak samo boję się okazywać miłość do niej przy mojej rodzinie lub jej. Nawet w miejscach publicznych. Miałem też problemy z tym, że nie wiedziałem jak się zachować, np. po skończonym posiłku trzeba podziękować i wynieść po sobie, ale nie potrafiłem tego zrobić. Po prostu się bałem. Zrezygnowałem ze studiów, wytrzymałem całe półtora miesiąca przez stres związany z tym, że nie potrafiłem się zaadoptować do towarzystwa. Mógłbym wymieniać mnóstwo innych przykładów takich jak, np. strach przed wysiadaniem z autobusu na moim przystanku, ponieważ nikt inny nie wysiadał lub strach przed zapraszaniem mojej dziewczyny na imprezy rodzinne. Mam wrażenie, że moje życie toczy się, żeby toczyć. Żyje, żeby to życie przeżyć. Nie mam żadnych celów, do niczego nie dążę, nic mnie nie interesuje, nie mam potrzeby wychodzić do restauracji, zwiedzać nowych miejsc, wyjeżdżać gdzieś a nawet jeśli wyjadę to potrafię siedzieć i nic nie robić, dlatego też moja dziewczyna któregoś dnia ze mną po prostu zerwała z powodu mojej nieporadności życiowej i tego, że nic mi się nigdy nie chciało - bardzo żałuję, że tak wyszło i że nie widziałem tego, co teraz wcześniej, ale niestety zostaje mi myśleć o niej i cieszyć się jej szczęściem, że będzie z kimś innym, kto ją uszczęśliwi. Jest jakaś szansa, że na coś choruję? Jakiś lęk społeczny czy to po prostu zwykła nieśmiałość. Z góry dzięki za odpowiedzi, bo nie wiem już co robić…
Zdjęcie Dominik Kupczyk

Dominik Kupczyk

Psycholog
83 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Opisane przez Pana trudności w codziennych sytuacjach społecznych, takie jak jedzenie z innymi, korzystanie z toalety czy okazywanie uczuć, mogą wskazywać na lęk społeczny, co wykracza poza zwykłą nieśmiałość. Dodatkowo, brak zainteresowań i celów, a także problemy w relacjach, mogą być objawami depresji. Zalecam konsultację z psychologiem lub psychiatrą, aby uzyskać profesjonalną diagnozę i pomoc. Terapia, zwłaszcza poznawczo-behawioralna, może być skuteczna w leczeniu lęku społecznego. Ważne jest także edukowanie się na temat Pana stanu i poszukiwanie wsparcia. Proponuję zaczynać od małych kroków w interakcjach społecznych, stopniowo zwiększając swoje zaangażowanie. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry

podniesiony poziom lęku uogólnionego jest bardzo uciążliwym objawem, dezorganizującym życie nieraz w dość dużym stopniu. Proponuję skorzystać z pomocy i umówić się do psychoterapeuty. Zaburzanie lękowa mają niestety tendencję do intensyfikacji oraz rozprzestrzeniania się na coraz to inne sytuacje.

Myślę, że warto zareagować dość szybko.

 

Pozdrawiam serdecznie

Zofia Kardasz 

Dzień dobry,

Opisane przez Pana objawy świadczyć mogą o obecności nasilonego lęku społecznego. Zachęcam do skorzystania z pomocy lekarza psychiatry i/lub psychoterapeuty. W opisanych trudnościach warto się skupić na źródłach lęku, prześledzić jego genezę i pogłębić zrozumienie własnych emocji w sytuacjach społecznych. Niezbędna będzie do tego pomoc specjalisty, który przeprowadzi Pana przez ten proces. Warto wspomnieć, że sama wizyta u specjalisty może wiązać się dla Pana z lękiem. Proszę pamiętać, że udając się na konsultacje idzie Pan do osoby, która może Panu pomóc zrozumieć odczuwane trudności i prześledzić ich przyczynę. W przypadku wyboru psychoterapii warto się zastanowić nad podejściem psychodynamicznym lub poznawczo-behawioralnym. Przepracowanie odczuwanego lęku będzie się dla Pana wiązać z większą satysfakcją życiową zatem zachęcam do tego.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Chciałbym prosić o poradę dotyczącą doboru specjalisty – psychiatry, psychologa czy psychoterapeuty
Dzień dobry! Chciałbym prosić o poradę dotyczącą doboru specjalisty – psychiatry, psychologa czy psychoterapeuty. Dobrych kilka lat temu, podczas kwalifikacji wojskowej w okresie licealnym, otrzymałem kategorię A. Wtedy nie przywiązywałem do tego wagi, ale sytuacja bezpieczeństwa uległa pogorszeniu i w związku z tym chciałbym ją zmienić, dmuchając na zimne. Dodam, że od czasu wybuchu konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą towarzyszą mi różne lęki i niemal ciągły stres, który czasem utrudnia normalne funkcjonowanie. Oprócz tego mam absolutny wewnętrzny sprzeciw wobec jakiejkolwiek przemocy czy militaryzacji. Jestem przekonany, że uniemożliwiałoby mi to pełnienie służby wojskowej, a nawet mogłoby spowodować istotne pogorszenie stanu psychicznego. Zastanawiam się, do kogo powinienem się zgłosić, aby uzyskać opinię, zaświadczenie, bądź dokumentację, którą mógłbym przedłożyć jako uzasadnienie do wniosku o zmianę kategorii, a przy okazji przedyskutować mój punkt widzenia? Czy psycholog, podobnie jak psychiatra, może dokonywać takiej oceny? Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
2 odpowiedzi
Paniczny lęk przed wodnymi dinozaurami i natrętne obrazy po filmach - jak sobie z tym poradzić?
Dzień dobry. Moje pytanie może wydać się śmieszne, ale dla mnie ma znaczenie. Od dziecka bardzo boję się wodnych dinozaurów. Jest to paniczny wręcz strach. Niestety w dzisiejszych czasach można je często spotkać w internecie, oczywiście stworzone przez komputer. Wyglądają niezwykle realistycznie. Czasem przez przypadek zdarzy mi się zobaczyć fragmenty filmów o wodnych dinozaurach, zanim jeszcze zamknę daną stronę internetową. Ten straszny obraz towarzyszy mi przez kilka dni. Jest to nieprzyjemne. Czy istnieje sposób, aby wyrzucić te obrazy z mojej głowy?
7 odpowiedzi
Nie wiem czego się boję, ale w życiu towarzyszy mi ogromny lęk, szczególnie wśród towarzystwa.
Cześć. Nie potrafię poradzić sobie z nieuzasadnionym lękiem. Nie potrafię powiedzieć czego się boje. Kilka razy miałem sytuacje, że mojej dziewczynie mama zrobiła obiad. Moja dziewczyna poprosiła mnie, żebym poszedł na górę z nią zjeść, ale niestety strach był tak duży, że nie dałem rady. Chociaż wiedziałem, że wyjdę na dziwaka, jeśli pójdzie sama, wolałem zostać w jej pokoju niż iść i zjeść lub odmówić. To nie jest jedyna sytuacja. Również boje się chodzić u niej do toalety, bo trzeba przejść obok salonu. Tak samo boję się okazywać miłość do niej przy mojej rodzinie lub jej. Nawet w miejscach publicznych. Miałem też problemy z tym, że nie wiedziałem jak się zachować, np. po skończonym posiłku trzeba podziękować i wynieść po sobie, ale nie potrafiłem tego zrobić. Po prostu się bałem. Zrezygnowałem ze studiów, wytrzymałem całe półtora miesiąca przez stres związany z tym, że nie potrafiłem się zaadoptować do towarzystwa. Mógłbym wymieniać mnóstwo innych przykładów takich jak, np. strach przed wysiadaniem z autobusu na moim przystanku, ponieważ nikt inny nie wysiadał lub strach przed zapraszaniem mojej dziewczyny na imprezy rodzinne. Mam wrażenie, że moje życie toczy się, żeby toczyć. Żyje, żeby to życie przeżyć. Nie mam żadnych celów, do niczego nie dążę, nic mnie nie interesuje, nie mam potrzeby wychodzić do restauracji, zwiedzać nowych miejsc, wyjeżdżać gdzieś a nawet jeśli wyjadę to potrafię siedzieć i nic nie robić, dlatego też moja dziewczyna któregoś dnia ze mną po prostu zerwała z powodu mojej nieporadności życiowej i tego, że nic mi się nigdy nie chciało - bardzo żałuję, że tak wyszło i że nie widziałem tego, co teraz wcześniej, ale niestety zostaje mi myśleć o niej i cieszyć się jej szczęściem, że będzie z kimś innym, kto ją uszczęśliwi. Jest jakaś szansa, że na coś choruję? Jakiś lęk społeczny czy to po prostu zwykła nieśmiałość. Z góry dzięki za odpowiedzi, bo nie wiem już co robić…
3 odpowiedzi
Syndrom oszusta utrudnia mi rozwój.

Mam problem z pewnością siebie. W ostatnim czasie odbyłam kurs z makijażu permanentnego. Wiadomo początki są trudne, a ja się obawiam, że wykonam nieprawidłowo zabieg. Od wielu lat borykam się z syndromem oszusta, mam takie myśli, że sobie nie poradzę. Uważam, że moje sukcesy są kwestią przypadku. Jak sobie radzić z takimi negatywnymi myślami. Dziękuję za pomoc♥️

2 odpowiedzi
Od pewnego czasu miewam koszmary, kiedy widzę pewną osobę, którą znam
Co mam zrobić, aby wrócić do normalności? Od pewnego czasu miewam koszmary, kiedy widzę pewną osobę, którą znam. Przez to mam problem z wychodzeniem z domu, prawie tego nie robię, bo każda próba lub nawet myśl kończy się tym, że serce wali mi jak oszalałe, a nogi dostaje jak z wady. Każdy krok stanowi dla mnie ogromny wysiłek, a stanie w sklepie czy w kolejce (przez co wydłuża mi się czas spędzany poza domem) sprawia, że czuje się słaba, jestem niecierpliwa, jakby zaraz miało coś się stać. Każdy powtarza, że muszę normalnie funkcjonować, ale ja nie wiem, jak to zrobić. Nie wiem, czy potrafię wrócić do tego, jaka byłam jeszcze parę tygodni temu.
5 odpowiedzi
Jak zwiększyć asertywność i stawiać granice w relacjach?
Dzień dobry, Jestem 24 letnią osobą, właśnie kończę studia magisterskie. Coraz częściej zauważam, że mam tendencje do bycia mniej asertywnym w relacjach niż inni - wręcz uległy. Nie stawiam granic, zawsze jestem by pomóc innym, a od jakiegoś czasu przyświeca mi myśl "każdy chciałby mieć takiego mnie w życiu, ale ja nie mogę liczyć na kogoś takiego". Kogoś takiego, czyli osobę która będzie na większość zawołań, przewróci oczami nawet jeśli zdenerwuje się na ilość próśb ale i tak zawsze pomoże, zawsze weźmie więcej jedzenia / picia na wycieczkę żeby starczyło dla wszystkich, zawsze weźmie krem spf i pożyczy każdemu i inne takie. Jak to zmienić? Jakie małe kroki mogę wykonać? Staram się ostatnio komunikować z ludźmi dookoła mnie czego od nich potrzebuje, nawet jeśli bardzo się tego obawiam i zwykle kończy się to dobrze, ale mimo tego nadal bardzo się tego boję, szczególnie z moją partnerką, gdzie czasem potrafię nawet dostawać zawrotów głowy i bólu brzucha od stresu, kiedy komunikuję jej moje odczucia czy czego bym od niej chciał. (z moją przyjaciółka też tak czasem mam, może to kwestia tego, że bardzo mi na nich zależy i nie chce być "nie miły"). Pozdrawiam!
10 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Osoba odważnie skacze z trampoliny, przyjaciel czeka w wodzie

Fobia - rodzaje, objawy, jak sobie z nią radzić?

Czy zmagasz się z nieadekwatną, nadmierną obawą, która utrudnia Ci codzienność? Czy dotyczy ona przedmiotu lub sytuacji? Może to być fobia swoista. Istnieją jednak skuteczne metody jej leczenia. Poznaj rodzaje fobii, objawy i sposoby radzenia sobie.