Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Co grozi, jeśli nie zgłoszę się na terapię po sugestii szkolnego psychologa za spożycie marihuany?

Szkolny psycholog chce mnie wysłać na terapie do specjalisty, bo powiedziałem mu, że spożywałem marihuanę, nie chce iść na ta terapie. Czy grozi mi coś, jeśli nie zgłoszę się do specjalisty i ile będę zmuszony do odwiedzania go? Jestem totalnie przeciw pójścia do niego

Joanna Lida

Joanna Lida

Psycholog może sugerować, a nie zalecić terapię, a Ty nie musisz z tego korzystać. Ale jeśli jesteś niepełnoletni to w takiego rodzaju decyzjach powinni brać udział rodzice. Czy oni wiedzą o zaleceniu psychologa? Inna sprawa to niechęć do wizyty, dlaczego jesteś przeciw? Takie rozmowy mogą być b.pożyteczne i wcale nie muszą ściśle dotyczyć używania marihuany, ale Twoich problemów, spraw które są dla Ciebie np trudne, wielu osobom rozmowy b. pomagają. 

 

Pozdrawiam

Joanna Lida

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Patrycja Kurowska

Patrycja Kurowska

Dzień dobry, 

rozumiem Pana niechęć i opór przed terapią – to zupełnie naturalne, że budzi to w Panu sprzeciw, zwłaszcza jeśli czuje się Pan, że to nie jest coś, czego sam potrzebuje. Chcę jednak, żeby Pan wiedział, że szkoła czy psycholog prawdopodobnie kierują się troską, nawet jeśli ich reakcja wydaje się Panu przesadzona.

 

W praktyce nie grożą Panu żadne prawne konsekwencje tylko za to, że nie zgłosi się Pan na terapię. Jeśli jest Pan niepełnoletni, szkoła może poinformować rodziców, a oni mogą próbować namawiać Pana na wizyty.

 

Warto zastanowić się, dlaczego w ogóle doszło do tej sytuacji. Może psycholog widzi coś, czego Pan jeszcze nie dostrzega? Może nie chodzi tylko o marihuanę, ale o to, że szkoła zauważa u Pana stres, wycofanie czy coś, co ich niepokoi? Nie mówię, że musi się Pan zgadzać z ich oceną, ale może warto przynajmniej wyjaśnić sobie, o co dokładnie chodzi.

 

Jeśli naprawdę nie chce Pan iść do terapeuty, może warto porozmawiać o tym szczerze z psychologiem szkolnym? Zapytać, czy są inne możliwości – np. regularne rozmowy w szkole zamiast wizyt u specjalisty. Czasem już samo to może załagodzić sytuację.

 

Najważniejsze, żeby Pan nie czuł się osaczony ani zmuszony. Terapia ma sens tylko wtedy, gdy jest dobrowolna. Ale jeśli kiedykolwiek uzna Pan, że jednak warto porozmawiać z kimś neutralnym – niech to będzie Pana wybór, a nie przymus.

 

Jeśli szkoła lub rodzice będą wywierać zbyt dużą presję, zawsze może Pan poszukać wsparcia np. u rzecznika praw ucznia. Ważne, żeby Pan wiedział, że ma swoje prawa i możliwości działania.

 

Trzymam kciuki, żeby udało się znaleźć rozwiązanie, które będzie dla Pana w porządku. I pamiętaj – to Pan ma ostateczny głos w tej sprawie.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Patrycja Kurowska

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Samotność dziecka i odrzucenie przez rówieśników, proszę o pomoc.
Dziecko płacze, że nie ma koleżanek w szkole , często boli ją brzuch, są sytuacje, w których z płaczem idzie do szkoły. Czuje się odrzucona przez klasę, jedynie kilku chłopców się z nią bawi. Tak mówi, chodzi przygnębiona. Widać smutek w oczach, jak mówimy o szkole. Wychowawczyni nie widzi problemu twierdząc, że dzieci czasem tak mają, że nie chcą się z kimś bawić, jednak w tej sytuacji jest to nagminne. Jak tylko się zbliży, żeby pogadać, mówią odsuń się, ale jak któraś z nich płacze, ona podchodzi i pyta, co się stało, przytula, pomaga . Mimo to następnego dnia znowu ją odsuwają. Bywają dni, że płacze i mówi, że nie chce do szkoły chodzić. Co robić, jak jej pomóc?
Obawiam się o życie dziewczyny. Ma depresję i myśli samobójcze, widzę, jak jest jej ciężko. Boję się, że już nie wytrzyma.
Moja dziewczyna coraz głębiej popada w depresje. Co jakiś czas mówi o tym, że myśli o samobójstwie i że nie ma innej opcji. Próbowałem ją przekonać do psychologa szkolnego lub numeru zaufania dziecka, ale nie skutecznie. Nie mam pojęcia co robić, a czuję, że jej życie jest zagrożone. Nie chce, żebym powiadomił rodziców. Powiedziała, że gdyby się dowiedzieli, urwałaby ze mną kontakt, a wiele razy mówiła, że gdyby nie ja to już by nie żyła. Co robić?
Nauczyciele lekceważą zaburzenia lękowe, grożą obniżeniem zachowania.
Dzień dobry, mam zaburzenia lękowe i powiedziałam o tym wychowawcy, bo z rodzicami uznałam, że trzeba. Powiedziałam, bo przez lęki nie raz, gdy mieliśmy np. wyjść na dwór (mam problemy z wychodzeniem) to się chowałam gdzieś w szatni czy w łazience i po prostu chciałam, by mieli świadomość, że nie robię tego z powodu lekceważenia. Jak widzę kompletnie nie rozumieją tego tematu, ja jestem winna temu, że nie wychodzę wtedy ze szkoły tzn. musiałam przeprosić nauczycielkę, która podczas ataku paniki nakrzyczała na mnie za to, że siedzę w szatni a przecież to nie moja wina, że to mi przytrafiły się zaburzenia lękowe. Dodatkowo chcą mi przez to obniżyć zachowanie, jak kiedyś znowu nie będę chciała wyjść to mi obniżą. A ja nawet szczerze nie wiem czy tak można zrobić. Tak samo nie wierzą w sam lęk i mam przynieść jakieś papiery od psychologa, a ja niedawno zmieniłam terapię i jestem dopiero po paru sesjach, i nie wiem czy już po takim czasie psycholog będzie mógł wystawić taką opinię, bo jednak jeszcze nie wszystko wie w mojej sprawie. Mam teraz ogromną niechęć do szkoły przez to, boję się tam iść i żałuję, że o tym powiedziałam. Co mam zrobić; i z tą opinią od psychologa i z tym by nie stresować się teraz bardziej oceną przez nauczycieli w szkole niż wychodzeniem.
Jak odróżnić zauroczenie od prawdziwej miłości?
Jak rozpoznać, że jestem w kimś zakochana, zauroczona lub jest to już prawdziwa miłość.
Dziecko 2 lata. Od urodzenia problemy ze snem. Nie potrafi sam zasnąć, tylko w wózku.
Dziecko 2 lata. Od urodzenia problemy ze snem. Nie potrafi sam zasnąć, tylko w wózku. Śpi z mamą, mimo to wybudza się w nocy kilka razy. Po ukończeniu 1 r.ż. nagle zaczął bać się innych dzieci, pojedynczo lub tez w grupie. Nie wykazuje wcale chęci kontaktu z nimi, wręcz ucieka. Gdy któreś jest za blisko lub zrobi w stosunku do niego gest, np. da zabawkę, potrafi się rozpłakać. Z dorosłymi kontakt bardzo dobry. Obawiam się, co będzie, kiedy nadejdzie czas przedszkola. Czy potrzebna jest już konsultacja z psychologiem ?
zaburzenia zachowania

Zaburzenia zachowania - przyczyny, objawy i metody wsparcia

Zaburzenia zachowania to problem zdrowotny wpływający na życie osoby i jej otoczenia. Warto poznać objawy, by w razie potrzeby wiedzieć, kiedy skonsultować się ze specjalistą. Wczesna diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia.