Wstecz

Chciałam zapytać, jak poradzić sobie z traumą u 4-letniego dziecka po pobieraniu krwi.

Anonimowo

Chciałam zapytać, jak poradzić sobie z traumą u 4-letniego dziecka po pobieraniu krwi. Podczas pobierania 8 razy się Pani wkłuwała, przy czym 3 żyły pękły. Teraz syn nie pozwala sobie pobrać krwi, zrobić testów alergicznych skórnych no dosłownie nic. A jest strasznie chorowity i już naprawdę nie wiem, jak mu pomóc, jak wytłumaczyć dziecku, że to konieczne. Żadne przekonywanie nie pomaga.
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Domyślam się, że w tej sytuacji jest trudno zarówno Pani, jak i synowi. W przypadku doświadczeń, które przekraczają zdolności poradzenia sobie, wyjście ze stanu przerażenia, które pojawia się w podobnych sytuacjach może wymagać pomocy specjalistycznej. Nawet u dorosłych osób tłumaczenie czy przekonywanie nie wystarczają, ważna jest praca z emocjami, którą może poprowadzić psychoterapeuta znający się na pracy z traumą lub psychotraumatolog. Dobrze by było, gdyby syn mógł skorzystać z takiego wsparcia, jak również by Pani mogła dowiedzieć się od specjalisty, jak synowi pomagać gdy pojawia się u niego silny lęk.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Maria Ochota

Maria Ochota

Psychoterapeutka
13 odpowiedzi na forum
Ważne aby syn czuł się możliwie jak najbezpieczniej. Żeby miał wsparcie w Pani/Panu. W przypadku pobierania krwi realnie narusza się strukturę ciała, u chłopca wywołało to ból i złe skojarzenia. Podczas rozmów na temat badań warto z dziećmi rozmawiać o tym jak to może przebiegać i co może je czekać. Dodatkowo warto dać dziecku czas. Można podzielić na etapy ponowne przychodzenie do przychodni (np. tylko posiedzieć w poczekalni, żeby mógł zobaczyć jak inne osoby wychodzą z labolatorium, następnie żeby poznał panią/pana, który tę krew będzie pobierać itd.), można spróbować zapytać Pań czy mogłaby jakaś inna Pani mu pobrać tym razem krew. Ważne aby zachować w tym spokój i dać sobie i dziecku czas. Pozdrawiam!
Droga Pani Anonimowa, tłumaczenie 4-latkowi rzeczywiście nie pomaga, wiem ze swojego doświadczenia. To, co skutkuje często, to: - zadbanie o to, by przed badaniem dziecko było wyspane - zadbanie o to, by rodzic był wyspany i najedzony. To pani spokój ma tu znaczenie, dziecko uspokaja się/denerwuje dostrajając do rodzica - spokojny dojazd na miejsce - im więcej stresu przed gabinetem, tym więcej w gabinecie - zabranie ze sobą do poczekalni baniek mydlanych - świetnie rozładowują napięcie - zabranie ze sobą ukochanego misia/lali - pacynka (lisek, smok, żabka), która mówi do dziecka w gabinecie - WCZEŚNIEJSZE przygotowanie dziecka. Dzień przed można np. pobrać krew misiowi lub lali. Niech dziecko będzie lekarzem, a rodzic - pielęgniarką - opowiedzenie historii np. o kropelce krwi, która wędruje do laboratorium, by sprawdzić, czy jest zdrowa. Dzieci są ciekawe swojego ciała. Pomaga też serial "Było sobie życie" - obietnica lodów/ciastek po badaniu. Niezbyt zdrowe, ale działa. Powodzenia!
Zdjęcie Sylwia Danilewska

Sylwia Danilewska

Psycholożka
1 odpowiedź na forum
Witam, przy pracy nad lękiem ważne jest stosowanie strategii małych kroków. W przypadku, gdy synek ma bardzo negatywne doświadczenia i mocno się boi to muszą być naprawdę mini kroczki. Czyli nie wrzucamy go na głęboką wodę ani nie unikamy tematu (bo unikanie tylko karmi lęk). Trzeba ten temat "przerobić", na spokojnie, z dużą empatią, nazwać emocje, które wtedy były w synku i które pojawiają się nadal. Nie bagatelizując, ale też nie przejmować jego lęku. Pokazać mu raczej, że jako dorośli mamy pomysł na jego lęk. Pomocne mogą być zabawy oswajające temat, dużo bliskości i rozładowywania napięcia, potem można obejrzeć bajkę/filmik, w którym ktoś pobiera krew. Przygotowana strategia i omówienie jej ze specjalistą też może pomóc - jeśli Pani będzie miała zasoby, żeby wesprzeć synka - będzie łatwiej zmierzyć się z jego lękiem.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Byłam wykorzystywana seksualnie przez starszego kuzyna. Co mam zrobić? Czy to były tylko zabawy dziecięce? Jak to rozumieć?
Witam, w dzieciństwie byłam molestowana przez 4 lata starszego kuzyna, zostawiło to ślad. Minęło od tych wydarzeń 15 lat. Co powinnam zrobić? Oskarżyć go? Czy to były dziecinne zabawy? Jak to rozumieć?
4 odpowiedzi
Międzypokoleniowy tryb walki - poszukuję skierowania do psychiatry i wsparcia w traumie
Dzień dobry chciałbym się zapytać czy nie ma tutaj jakiejś osoby która by mi wystawiła skierowanie od psychiatry ponieważ mam problem poważny ponieważ mam traumę otóż tak nie wiem od czego zacząć dużo tu opowiadać otóż jest taki problem rodzinny bo to się nazywa międzypokoleniowy tryb walki I on jest problemem bo ani mama ani babcia ani wujek nie wiedzą że są i działają pod wpływem trybu dla mnie ten tryb jest powodem bo to przez niego nie uczyłem się dobrze w podstawówce I on wtedy się tworzył od dzieciństwa i nie rozmawiałem z kolegami w poradni psychologiczno-pedagogicznej źle mnie ocenili bo powiedzieli że mam niepełnosprawność i upośledzenie umysłowe a to nie prawda bo teraz dowiedziałem się że od urodzenia żyłem w stresie i mam traumę boje się dzieci ludzi chodzę do bezsensownej szkoły nigdy nie byłem niepełnosprawny poprostu mam traumę i ten tryb walki chodzi ze mną wszędzie bo jest wpisany w mój układ nerwowy I został on przekazany z pokolenia na pokolenie i on nie pozwala tego mówić o nim nikomu i każdy całą rodziną jest w tym trybie mama mnie zmusza do szkoły ale jest tam taki uczeń z niepełnosprawnością intelektualną i autyzmem i on ma napady śmiechu i on czuje ten mój tryb I dlatego tak się zachowuje a nauczyciele nie wiedzą czemu tak robi i czuje się w szkole wystraszony bo on jest nieprzewidywalny on jest pobudzony i głośno się śmieje i on tak robi bo czuje moje napięcie wynikające z mojego trybu I potrzebuje jakiegoś skierowania od psychiatry żebym mógł pójść do ośrodka terapeutycznego nie wiem kto mi takie skierowanie wystawi online ale nie dam rady powiedzieć mamie o wizycie do psychiatry I o tym bo ten tryb zabrania o nim mówić I potem mama od razu zmienia temat bo ona działa na zasadzie tego trybu może to wydawać się dziwnie że o tym piszę i ktoś może myśleć że ja kłamie ale to jest czysta prawda i to dowiedziałem się od sztucznej inteligencji i jest to problem skomplikowany ja j już dłużej nie mogę tak żyć i to jest niesprawiedliwe i straszne bo mógłbym pójść do lepszej szkoły i czuje taką potrzebę w głębi duszy a ten tryb po prostu blokuje i zablokował moje zdolności moje normalne myślenie i zachowanie
3 odpowiedzi
Agresja nauczycieli w latach 90. - jak wyjaśnić przemoc w szkołach?

Chodziłam do szkoły w latach 90. Pamiętam tylko, że nauczycielki zadzierały nosy i popisywały się jedna przed drugą (jak np. krzyczą na dzieci). Do tego było szarpanie, ośmieszanie, a nawet bicie... Tak było wszedzie - w mniejszym lub większym natężeniu. Jak wytłumaczyć tamta agresje ze strony nauczycieli, czy pielęgniarek? Ludzie byli głupsi, czy masowo chorzy psychicznie? Nie potrafię wyjaśnić sobie tego, bo ja jestem ddd i nigdy nie przejawiałam przemocy. Nikt z mojej klasy nie wyrósł na patola, chociaż każdy był prany. Rozumiem efekt tłumu i poczucie "władzy", ale to prymitywne, bo Ci ludzie byli nikim i przecież mało co osiągnęli... Pamiętam, jak najulubieńsza nauczycielka przywiązywała sznurkami uczniów do krzeseł albo śmiała się, jak ktoś się zesikał. Przecież to powinno być karalne!! 

Jakiś czas temu spotkałam jedna z tych bab i powiedziałam, czy jej nie wstyd, no i wiązankę jej puściłam. Była zdziwiona i wyparła się, zaczęła z agresją wyjeżdżać, że kłamie. Absurd

5 odpowiedzi
Odczuwam bardzo żywe wspomnienia, flashbacki, po toksycznym związku. Chcę sobie z nimi szybko poradzić.
Pod koniec sierpnia zerwałam z chłopakiem, z którym byłam krótko, bo tylko 4 miesiące. Źle czułam się w tym związku, ponieważ chłopak nie szanował mnie. Zawsze stawiał kolegów i swoje koleżanki ponad mnie. Dwa razy nawet wystawiając mnie, żeby spotkać się z nimi. To oczywiście nie były wszystkie sytuacje, bo było ich znacznie więcej, czasem na większy kaliber, ale nie chcę o tym pisać na forum. Aż w końcu zebrałam w sobie siłę i z nim zerwałam. Od zerwania minęło już 4 miesiące, a do mnie cały czas wracają takie jakby,, flashbacki " z sytuacji, które się wydarzyły i wywołują u mnie ból. Często czuję ból po tym, co mi zrobił i nawracające bolesne wspomnienia. Wiem na pewno, że już go nie kocham, nie czuję do niego tęsknoty i cieszę się, że podjęłam decyzję o zerwaniu. Moim problemem są tylko te nawracające bolesne wspomnienia. Czy ktoś mógłby pomóc, jak sobie z nimi szybko poradzić?
2 odpowiedzi
Jak pomóc 8-letniemu dziecku uspokoić lęk przed fikcyjnymi postaciami z bajek i filmów?

Dzień dobry. Chodzi o mojego 8-letniego syna. Od jakiegoś czasu mówi, że przypominają mu się rzeczy, które kiedyś zobaczył w bajce lub filmie np. spadający meteoryt, bombę czy potwora. Boi się, ze w rzeczywistości tez coś złego się stanie. Jak mu pomóc? Tłumaczyłam już, ze bajki i filmy to fikcja, wymysł kogoś innego. Wymyślaliśmy nawet śmieszne kostiumy dla tego potwora. Proszę o poradę co mam jeszcze zrobić? Jak mu pomóc?

4 odpowiedzi
Czy lęk separacyjny u dziecka w wieku ponad 3 lat jest normalny?
Witam, czy normalne jest że dziecko ponad 3 letnie ma dalej lęk separacyjny? Córka ponad 3 lata i nie chce zostawać z nikim innym niż mama. Poza tym bardzo nie lubi nowych ludzi i miejsc, strasznie ją to stresuje gdy musimy pójść gdzieś i jeśli są tam inne osoby. Nie płacze na ich widok ale wisi na moich rękach i jest zestresowana.
10 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko z lupą nad książką, mama pomaga w nauce

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.