
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, traumy, zaburzenia lękowe, związki i relacje
- Odczuwam bardzo...
Odczuwam bardzo żywe wspomnienia, flashbacki, po toksycznym związku. Chcę sobie z nimi szybko poradzić.
Anna Martyniuk-Białecka
Witaj,
Piszesz o tym, że źle się czułaś w związku, w którym miało miejsce sporo trudnych dla Ciebie sytuacji, wobec czego zakończyłaś go z myślą, że była to dobra decyzja. Cieszy mnie, że zadbałaś o swój komfort, granice i po prostu byłaś przy sobie. Z pewnością samo zerwanie nie było łatwym wydarzeniem, ale z tego co piszesz oswoiłaś się już ze stratą.
Na nawracające bolesne wspomnienia może pomóc terapia EMDR. Jest polecana w przypadku traum zarówno przez małe jak i duże “t”, wspiera procesy przetwarzania informacji i pamięć trudnych doświadczeń. Pacjent przetwarza dane przeżycie z przeszłości i łączy je z bieżącymi doświadczeniami, co umożliwia nadawanie traumatycznym wydarzeniom nowego, bezpieczniejszego znaczenia.
Jeśli jesteś zainteresowana, zapraszam po więcej informacji na konsultację wstępną.
Pozdrawiam serdecznie,
psycholog
Anna Martyniuk-Białecka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
przede wszystkim na początku bardzo Pani gratuluję decyzji o zerwaniu z osobą, która jak Pani opisuje, stosowała wobec Pani pewne formy przemocy. Bardzo ważne, że zadbała Pani o siebie, również teraz dąży Pani do dobrostanu psychicznego. Czas po zakończeniu związku czasami przyrównuje się do żałoby, która trwa różnie u różnych osób, dlatego czasami ten czas po zerwaniu może wydłużać się nawet do kilku miesięcy. Mimo że jest Pani pewna swoich uczuć i swojej decyzji odczuwa Pani niepokojące wspomnienia. Jeżeli te doznania nasilają się lub znacznie utrudniają Pani funkcjonowanie, sugeruję zgłosić się do specjalisty.
pozdrawiam

Zobacz podobne
Witam, mój syn jest w złym stanie psychicznym i fizycznym, ma 17 lat prawie nic nie je, ciągle płacze albo jest zły.
Mówi, że nie chce mu się żyć, że nie ma kolegów, nic go nie interesuje, jest smutny, ale też chamski, wulgarny.
Straszy, że odbierze sobie życie. Nie chce pójść do psychologa ani do psychiatry. Nie wiem, co mam robić

