Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy obecna terapia jest odpowiednio dobrana do moich potrzeb? Czuję się gorzej, usłyszałam też nieprzyjemny komentarz.

Dzień dobry, od paru miesięcy uczęszczam na terapię, chociaż przez ostatnie spotkania mam wrażenie, że jest gorzej niż przed nią. Czy możliwe, że to nurt jest nieodpowiedni? Czy nurt psychodynamiczny jest odpowiedni dla napadowego lęku?Rozmowa z samą terapeutką zawsze jest miła, lecz sam sposób odbywania się spotkań ostatnio zaczął mnie zastanawiać, mam wrażenie, że jak tylko jest lepiej to JEDYNY problem z jakim przyszłam na terapię jest nagle nieważny. I właśnie przez takie zmienianie tematu po ostatniej sesji czuję się gorzej niż przed nią. Sam lęk też się pogorszył, więc najpierw wspomniałam o tym, miałam poczucie, że mimo widocznego pogorszenia, nadal ten temat jest spychany podczas rozmowy, więc gdy już względnie o tym opowiedziałam, temat zmienił się na przykrą dla mnie sytuację, gdy osoba, którą darzyłam zaufaniem kompletnie je zepsuła, bo powiedziałam prawdę podczas rozmowy, a zostałam za nią tylko skrytykowana. Uznałam, że to wydarzenie mogło pogorszyć mój lęk, dlatego o tym powiedziałam, ale jedyne co w sumie usłyszałam, to, że mogłam tak nie mówić do tamtej osoby. No powiem szczerze, że po takiej dość niesłusznej krytyce niekomfortowo mi się nadal rozmawiało. No bo łatwo powiedzieć, że trzeba było tak nie mówić, ale wtedy było konieczne powiedzieć to do tamtej osoby. Teraz przez święta będę mieć przerwę od sesji, ale przyznam, że zastanawiam się nad tym czy skoro moje odczucia ostatnio są negatywne nie powinnam zmienić terapeuty? Wiadomo, proces leczenia lęków może być długi, ale gdy pogarsza się tak, że mam wrażenie jakbym w ogóle tam nie chodziła i nie dostawała jakiś konkretnych porad w sprawie lęku to zaczynam mieć wątpliwości czy to odpowiednia dla mnie terapia. Jest to pierwszy raz, gdy jestem na terapii, więc możliwe, że nieodpowiednio ją dobrałam do swoich potrzeb.
Dorota Figarska

Dorota Figarska

Dzień dobry,

oczywiście, że jest to możliwe, aby źle dobrany nurt lub niezgranie się osobowością z terapeutą utrudniały terapię. Warto posłuchać swoich potrzeb, uczuć i rozważyć, czego takiego na terapii brakuje, a co by było pomocne. Jeśli czuje Pani, że ta terapia może Pani pomóc warto omówić swoje wątpliwości z terapeutką, zapytać ją o metody pracy w tym zaburzeniu i dzięki temu poczuć się bezpieczniej. Jeśli jednak skłania się Pani bardziej ku zmianie specjalisty zachęcam do rozważenia terapii poznawczo-behawioralnej, która jest bardziej ukierunkowana na pracę z nieadaptacyjnymi przekonaniami i zmianę zachowania.

pozdrawiam, psycholog Dorota Figarska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Martyna Tomczak-Wypijewska

Martyna Tomczak-Wypijewska

Dzień Dobry

Generalnie jeśli chodzi o lęk napadowy rekomendowanym nurtem jest psychoterapia poznawczo- behawioralna (co absolutnie nie oznacza, że inne nurty psychoterapeutyczne na pewno nie będą pomocne).

Zachęcam do podzielenia się tym wszystkim co Pani opisała z terapeutką- o swoim odczuciu bycia skrytykowaną, o wątpliwościach odnośnie nurtu. Trudności w terapii zawsze warto omawiać z terapeutą :)  Jeśli odpowiedź nie rozjaśni Pani wątpliwości, nie dojdziecie do jakiegoś porozumienia, wtedy warto rozważyć zmianę.

 

Trzymam za Panią kciuki,

Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowana psychoterapeutka poznawczo- behawioralna

Kinga Okoń

Kinga Okoń

Dzień dobry, 

Zawsze warto jest zgłaszać takie lęki i wątpliwości terapeucie, szczególnie gdy jego techniki pracy są dla nas niezrozumiałe. Jeśli poruszenie tematu z terapeutą nie przyniesie żadnej poprawy, wtedy możemy zastanawiać się, czy nurt/terapeuta są dla nas odpowiednie. Nie każdemu będą odpowiadały te same metody pracy, proszę zapoznać się z charakterystyką poszczególnych nurtów psychoterapii i zastanowić się, który jest Pani najbliższy. Jeśli chodzi o badania naukowe, to przy lęku napadowym rekomendowany jest nurt poznawczo-behawioralny, natomiast ważnym czynnikiem jest sama osoba terapeuty. To relacja terapeutyczna najmocniej wpływa na powodzenie psychoterapii. 

Pozdrawiam, 

Kinga Okoń

Zobacz podobne

Jak profesjonalnie poinformowac klienta o braku dopasowania terapeuty i zakonczeniu wspolpracy?
Cześć! Jestem młodą psycholożką i chciałabym zapytać bardziej doświadczone osoby o Wasze sposoby na wymagająca dla mnie sytuacje w pracy. Zastanawiam się, jak przekazać klientowi, że mam poczucie, że nie jestem dla niego odpowiednią osobą do dalszej współpracy, że po prostu nie czuję między nami odpowiedniego dopasowania i mam wrażenie, że „nie kliknęło”. Chciałabym zrobić to w sposób profesjonalny, ale jednocześnie życzliwy i nienaruszający relacji z klientem. Jak Wy to komunikujecie? Czy macie swoje sprawdzone sformułowania albo sposoby prowadzenia takiej rozmowy? Będę ogromnie wdzięczna, jeśli podzielicie się swoimi doświadczeniami<3 Z góry dziękuję!
Jak radzić sobie z myślami o samookaleczeniach przy stresie?
Dzień dobry! Chciałabym poprosić o wskazówkę, w jakich źródłach (nurty terapeutyczne/myśl danego psychologa/książka) szukać dla siebie pomocy jeśli chodzi o pracę z myślami o samookaleczeniach, które mimo kilku lat psycho i farmakoterapii nadal pojawiają się w sytuacjach nasilonego stresu. O co mi chodzi - we wcześniejszych pracy z myślami samobójczymi najbardziej pomogło mi podejście egzystencjalne. Znajduję się w miejscu, gdzie większość kwestii w mojej psychice jest już rozwiązanych i mnie nie „triggeruje”, natomiast mam w sobie ten „rys chęci samozagłady” tzw lubię wymierzać sobie kary za rzeczy, które mi nie wychodzą. Pracuję sobie nad tym z psycholożką, jednak brakuje czasami czasu, żeby dopytać o to, co mogłabym zrobić sama (bo to chyba jednak ma największą moc leczącą). Obecnie czytam „Męstwo bycia” Paula Tillicha, poszukuję egzystencjalnej odpowiedzi na to, jaką myśl/nawyk/motto mogłyby mi towarzyszyć w „zaciskaniu zębów” i nieokaleczaniu się przy okazjach stresowych - chcę podchodzić do życia bardziej „po dorosłemu” i nie poddawać się, czyli ranić się, zarzucając deklarację miłości do samej siebie 😔 nie o to chodzi, by wybierać ten mechanizm - i rozumiem, że wchodzą w gre wszystkie techniki ACT i pozn-beh, ale one właśnie są za słabe, chodzi o coś na poziomie tożsamości, chodzi o coś związanego z moim „ja”, jednak będąc w centrum tego problemu nie wiem jeszcze(!) dokładnie o co może chodzić. Byłabym bardzo wdzięczna za jakąkolwiek wskazówkę gdzie szukać, czy może nawet jaki poziom psychiki zgłębiać. Serdecznie pozdrawiam ❤️
Matka odkąd pamiętam jest agresywna, krzycząca, nabuzowana. Robi awantury i nic jej nie odpowiada. Na co to może wyglądać?
Nie wiem jak to ująć, tak, by nie napisać elaboratu, ale spróbuję. Mam problem z matką. Osobiście mam 30 lat, mieszkam na swoim, czasem zjeżdżam do domu. Głównie ma problem do mojego ojca, że pije. Przyznaję, popadł w alkoholizm i to jest dodatkowy problem, ale nawet jeżeli przez miesiąc nie pił to i tak wyzywała go od zboczeńców, pedofilów, patologi, alkoholików itd. Alkoholizm to tylko pretekst, bo potrafi zacząć awanturę o krzywo postawiony kubek, o to, że bierze się talerz nie z tego miejsca, co chce czy o to, że wyrzuciłem śmiecia do śmietnika a nie worka obok, reasumując, o wszystko, dosłownie. Jak zaczyna swoją tyranię, to już bez kontroli leci po wszystkich. Cała rodzina, nawet osoby, których nie znam, wyzywa od najgorszych - każdego. Zboczeńcy, patologie etc, bez hamulców. Co najlepsze, nawet, jeżeli nikt z nią nie dyskutuje, bo to nie ma sensu i tylko ją nakręca, to potrafi przez godzinę sama do siebie gadać i wyzywać wszystkich. Mimo że ja sobie radzę całkiem nieźle, to każda rozmowa o czymś normalnym kończy się porównywaniami, że dzieci jej koleżanek kupiły dom za tyle i tyle, że pracują tu i tu i w ogóle, że są najlepsze a my to śmieci i nic nie osiągnęliśmy. Tak szczerze, zwisa mi to i już od ponad roku ją ignoruję totalnie, bo znam swoją wartość. Kobieta nie ma żadnego hobby, nigdy nie miała. Zawsze wszystko pod nos podstawiane, żadnych zakupów, zero obowiązków. Myć podłogę potrafiła zacząć w samo południe i robić to przez godzinę. Każde zwrócenie jej uwagi o cokolwiek kończyło się awanturą i tym, co wcześniej opisałem. Inny przykład. Kupuję mieszkanie niedługo, jestem w stanie samemu to sfinalizować, ale po prostu chciałem się pochwalić i spytać jej o punkt widzenia i być może jakąś dodatkową pomoc, bo zawsze gadała, że dzieci jej koleżanek pokupowały wille itd(częste wyolbrzymianie).. więc oczywiście krytyka, czemu tylko 70m, czemu 2 pokoje a nie 4 itd. Zero propozycji czy pomocy w czymkolwiek. A pieniądze ma na koncie. Na dzień dzisiejszy, właściwie, wstaje, idzie do kuchni. Zrobi awanturę, idzie do swojej dziupli w pokoju, i tak z 4x na dzień. Jest na emeryturze. Nie pamiętam kiedy ostatni raz pochwaliła za coś albo się uśmiechnęła. Może raz w życiu. Odkąd pamiętam jest nabuzowana i agresywna dzień w dzień. Wspomnienie o leczeniu to totalna agresja i wyzywanie. Nie sądzę, że da się ją leczyć w wieku 66 lat. Chciałem dopytać, na jakie choroby to wygląda wszystko ? Nerwica? Psychoza, depresja ?
Czy podczas terapii w nurcie psychodynamicznym przeniesienia polegają na odczuwaniu w terapeucie_tce osób, przez które jest mi trudno?
Czy podczas terapii mogą mieć miejsce przeniesienia dotyczące więcej niż jednej osoby? Tzn. mogę się czuć względem psychoterapeutki tak jak kiedyś czułam się względem mojego tyrana ze szkoły, a innym razem mogę mieć uczucia do niej takie jak kiedyś miałam do mojej mamy? Jestem w trakcie oczekiwania na NFZ-owską psychoterapię, także nie wiem jeszcze tego z autopsji
Czy aby zostać psychoterapeutą trzeba samemu przejść terapię?
Witam. Mam 20 lat, chcę zostać w niedalekiej przyszłości psychoterapeutą. Czy aby nim zostać, samemu przechodzi się terapię? Oraz czy pewne zaburzenia osobowości wykluczają pracę w tym zawodzie, np. borderline? Jestem bardzo ciekawa jak wygląda cały proces stawania się psychoterapeutą.
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!