
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia lękowe
- Czy obecna terapia...
Czy obecna terapia jest odpowiednio dobrana do moich potrzeb? Czuję się gorzej, usłyszałam też nieprzyjemny komentarz.
Anonimowo
Dorota Figarska
Dzień dobry,
oczywiście, że jest to możliwe, aby źle dobrany nurt lub niezgranie się osobowością z terapeutą utrudniały terapię. Warto posłuchać swoich potrzeb, uczuć i rozważyć, czego takiego na terapii brakuje, a co by było pomocne. Jeśli czuje Pani, że ta terapia może Pani pomóc warto omówić swoje wątpliwości z terapeutką, zapytać ją o metody pracy w tym zaburzeniu i dzięki temu poczuć się bezpieczniej. Jeśli jednak skłania się Pani bardziej ku zmianie specjalisty zachęcam do rozważenia terapii poznawczo-behawioralnej, która jest bardziej ukierunkowana na pracę z nieadaptacyjnymi przekonaniami i zmianę zachowania.
pozdrawiam, psycholog Dorota Figarska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Martyna Tomczak-Wypijewska
Dzień Dobry
Generalnie jeśli chodzi o lęk napadowy rekomendowanym nurtem jest psychoterapia poznawczo- behawioralna (co absolutnie nie oznacza, że inne nurty psychoterapeutyczne na pewno nie będą pomocne).
Zachęcam do podzielenia się tym wszystkim co Pani opisała z terapeutką- o swoim odczuciu bycia skrytykowaną, o wątpliwościach odnośnie nurtu. Trudności w terapii zawsze warto omawiać z terapeutą :) Jeśli odpowiedź nie rozjaśni Pani wątpliwości, nie dojdziecie do jakiegoś porozumienia, wtedy warto rozważyć zmianę.
Trzymam za Panią kciuki,
Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowana psychoterapeutka poznawczo- behawioralna
Kinga Okoń
Dzień dobry,
Zawsze warto jest zgłaszać takie lęki i wątpliwości terapeucie, szczególnie gdy jego techniki pracy są dla nas niezrozumiałe. Jeśli poruszenie tematu z terapeutą nie przyniesie żadnej poprawy, wtedy możemy zastanawiać się, czy nurt/terapeuta są dla nas odpowiednie. Nie każdemu będą odpowiadały te same metody pracy, proszę zapoznać się z charakterystyką poszczególnych nurtów psychoterapii i zastanowić się, który jest Pani najbliższy. Jeśli chodzi o badania naukowe, to przy lęku napadowym rekomendowany jest nurt poznawczo-behawioralny, natomiast ważnym czynnikiem jest sama osoba terapeuty. To relacja terapeutyczna najmocniej wpływa na powodzenie psychoterapii.
Pozdrawiam,
Kinga Okoń

Zobacz podobne
Ludzie mi dokuczają. Znajomym i rodzinie nie podoba się mój "stan matrymonialny", jestem samotnym mężczyzną po trzydziestce. Wszyscy mnie dobijają, zawsze słyszę jakieś głupie docinki i chamstwo w moją stronę. Zdecydowałem się na samotność, bo jestem brzydki i do tego oszpecony (blizny po wypadku). Pracując, czuję się dobrze, jedynie rozmowy ze współpracownikami powodują u mnie dyskomfort. Rzadko wychodzę z domu, tylko do pracy i na zakupy. Chcę żyć po swojemu, ale ludzie mi nie pozwalają. Samemu jestem szczęśliwy, ale to szczęście ginie, gdy tylko muszę się z kimś spotkać. Czy jakakolwiek terapia ma sens w moim przypadku? Czy to coś w ogóle da? Ja chce tylko spokojnie doczekać śmierci, nie oczekuję nic więcej od życia.
Dzień dobry, Niedawno miałem wizytę wraz z żoną u psycholog dziecięcej razem z moją trzyletnią córką, ponieważ ma ona trudności w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami. Była to pierwsza wizyta. Niestety, podczas spotkania psycholog, zamiast skupić się na dziecku, koncentrowała się głównie na mnie i zaczęła mnie krytykować. Już po kilku pytaniach stwierdziła, że nie potrafię udzielać konkretnych odpowiedzi, odpowiadam wymijająco, a w moim postępowaniu wobec córki brak jest konsekwencji. Twierdziła również, że zbyt rozczulam się nad dzieckiem. Moim zdaniem moje obecne reakcje emocjonalne mogą wynikać z tego, że gdy moja córka była niemowlęciem, zakrztusiła się i ledwo udało się ją odratować, co bardzo emocjonalnie przeżyłem. Na moje pytania dotyczące postępowania w konkretnych sytuacjach psycholog odpowiadała w sposób wybuchowy i sugerowała, że jako ojciec powinienem wiedzieć, jak postępować. Dodatkowo psycholog komentowała postawę dziadka mojej córki, twierdząc, że za bardzo ją rozpieszcza. W mojej opinii dziadek jest osobą upartą, która rzadko zmienia zdanie, a więc trudno mu wytłumaczyć lub przekonać go do zmiany zachowania. Psycholog stwierdziła również, że pod płaszczykiem uprzejmości jestem podobny do mojego ojca – pełen agresji i zaborczości,upartości której nie okazuję na zewnątrz, a otoczenie może postrzegać mnie jako miłego a w głębi i tak jestem inny. Stwierdziła że ma 35 lat doświadczenia i nie jeden taki przypadek jak ja zna. Ponadto podczas wizyty powiedziała mojej żonie, że nie zdziwi się, jeśli wkrótce pojawię się u niej z innym partnerem. Chciałbym zapytać, czy takie zachowanie psychologa wobec rodzica jest właściwe i zgodne ze standardami zawodowymi. Rozumiem, że psycholog musi ocenić sytuację rodzinną, aby prawidłowo zdiagnozować problem dziecka, jednak moja wizyta miała na celu uzyskanie wskazówek, jak postępować z córką, a nie ocenę mojej osoby czy relacji rodzinnych. Chciałbym nadmienić, że w związku z wcześniejszą depresją korzystałem już z wizyt u psychologów, które przebiegały w profesjonalnej atmosferze – najpierw przeprowadzany był dogłębny wywiad, a następnie spokojna i rzeczowa analiza sytuacji. Najbardziej niepokoi mnie nerwowe i krytyczne nastawienie psychologa wobec mnie oraz brak konkretnego wsparcia w kwestii wychowania córki. Moja żona rozważa kolejną wizytę u tej samej psycholog, jednak uważam, że warto rozważyć zmianę specjalisty. Będę wdzięczny za informację, czy tego typu zachowanie psychologa mieści się w standardach zawodowych i jak najlepiej postąpić w tej sytuacji.

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?
Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.
