Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy przerwy w psychoterapii wpływają na efektywność leczenia zaburzeń osobowości z pogranicza?

Dzień dobry. Mam pytanie, odnośnie psychoterapii. Od 5 lat uczęszczam na terapię w nurcie integratywnym, gdyż mierzę się z zaburzeniami osobowości z pogranicza. Raz bywa lepiej, raz gorzej, ale daję radę. Moja terapeutka jest bardzo empatyczną i wyrozumiałą kobietą, która potrafi słuchać, okazać wsparcie i zmotywować do pracy. Terapia przebiegała do tej pory bez większych zakłóceń, jednakże od jakiegoś czasu niepokoi mnie fakt, iż moja terapeutka przestała mieć dla mnie przestrzeń i pojawiły się problemy z terminami. Mam wyznaczane spotkania raz na dwa tygodnie z powodu braku miejsc. Zrozumiałabym gdyby to było co jakiś czas, ale ostatnimi czasy jest tak za każdym razem. Nie wiem co mam o tym myśleć. Nachodzą mnie myśli o rezygnacji z terapii, gdyż nie wyobrażam sobie przepracowywać trudnych rzeczy i pozostawać z tym samej przez 2 tygodnie. Póki co podejmuję zwyczajne rozmowy, które tak naprawdę nic większego nie wnoszą do mojego życia. Przechodząc do sedna, mam wrażenie że ograniczony kontakt nie służy mi, a ja zaczynam wycofywać się z relacji. Planuję na następnej sesji podziękować terapeutce za wszystko i po prostu pożegnać się mimo iż to jest dla mnie trudne, z tym że powody mojej decyzji chcę zostawić dla siebie, nie chcę jej urazić. Czy postępuję słusznie podejmując taką decyzję? Może z góry napiszę iż nie chodzi tu o poczucie odrzucenia, gdyż to za mocne słowo. Może czuję się troszkę opuszczona i po ostatniej sytuacji z terminem popłynęły łzy, ale chodzi tu przede wszystkim iż nie widzę sensu dalszej terapii, gdyż dłuższe przerwy powodują iż zamykam się na kontakt i nie poruszam przez to ważnych kwestii.
Teresa Łącka

Teresa Łącka

Dzień dobry, zachęcam, by przed podjęciem ostatecznej decyzji o rezygnacji z terapii podjęła Pani jednak rozmowę z terapeutką. Szczerą i wprost, na takiej zasadzie jak opisała Pani tutaj. Współpracują panie kilka lat, zakładam, że przez ten czas wykształciło się zaufanie do terapeuty, że jest to relacja, która daje poczucie bezpieczeństwa. Wyrażenie swoich potrzeb czy stanowiska w sprawie częstotliwości spotkań będzie także dla Pani pewnym treningiem. Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Domyślam się, że w takiej sytuacji może być trudno. Przy myślach o zakończeniu terapii dobrze porozmawiać o tym z terapeutką - można wyrazić swoje wątpliwości i powody takiej decyzji. Czasem kończenie terapii obejmuje kilka spotkań podsumowujących, niektórzy terapeuci umawiają się też na kontakt po ustalonym wspólnie czasie.

Usunięty Specjalista_tka

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

Nagła zmiana częstotliwości sesji przy zaburzeniach z pogranicza naturalnie osłabia poczucie bezpieczeństwa i utrudnia głęboką pracę, dlatego Pani potrzeba stałego, tygodniowego rytmu jest w pełni uzasadniona. Zamiast jednak odchodzić w milczeniu, warto na najbliższej sesji wprost omówić wpływ rzadszych spotkań na Pani wycofywanie się – taka szczera rozmowa pozwoli albo wypracować stabilny termin, albo domknąć proces bez poczucia opuszczenia.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Dzień dobry, 💙

Rozumiem, że myśl o zakończeniu terapii może budzić wiele emocji, zwłaszcza jeśli jest to relacja, która przez dłuższy czas dawała Pani poczucie bezpieczeństwa i wsparcia. Zanim podejmie Pani ostateczną decyzję, zachęcałabym do otwartej rozmowy z terapeutką o swoich odczuciach, wątpliwościach i potrzebach. Takie momenty często stają się ważną częścią procesu terapeutycznego i mogą pomóc lepiej zrozumieć, co stoi za chęcią zakończenia terapii. Jeśli zdecyduje się Pani odejść, warto zadbać o spokojne domknięcie tego etapu i podsumowanie dotychczasowej pracy. Zakończenie terapii nie musi oznaczać porażki ani utraty tego, co udało się osiągnąć. Czasem jest po prostu kolejnym krokiem w rozwoju.

Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria – psycholog

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Terapia na NFZ - jakie kroki należy podjąć?
Jak mam się zapisać na psychoterapię na NFZ? Muszę udać się do lekarza rodzinnego czy zadzwonic bezpośrednio do centrum zdrowia psychicznego?
Czy psychoterapeuta może informować kogoś o braku leczenia i mnie zmusić?
Mam depresję. Czy jeśli mój stan jest słaby, a odmawiam leczenia, psychoterapeuta może kogoś o tym fakcie poinformować i mogą mnie zmusić do leczenia?
Jakie nurty psychoterapii pracują z ciałem i jak wygląda taka sesja?
Jakie nurty psychoterapii pracują z ciałem? Jak wygląda taka sesja?
Witam, mam 28 lat, ale ciągle boję się opinii swoich rodziców
Witam, mam 28 lat, ale ciągle boję się opinii swoich rodziców, kontrolują mnie na każdym kroku. Nie wiem, dlaczego mimo swojego wieku, kiedy ojciec się upije i kłóci się z matką, albo straszy, że umrze niedługo, ja zawsze zaczynam płakać. Nie potrafię nad tym zapanować. Jak uodpornić się na takie sytuacje, ojciec pije średnio raz na tydzień, a ja wtedy żyje w strachu, że będzie kolejna kłótnia. Tak jak małe dziecko. Co powinnam zrobić, żeby przyzwyczaić się do takich sytuacji i nie przeżywać ich tak mocno? Każdy wokoło każe mi się wyprowadzić z domu, ale ja nie mogę wynajmować mieszkania, bo nie chce zostawić moich psów, które są moimi jedynymi przyjaciółmi. W dodatku rodzice straszą, że jeśli wynajmę, będąc samotna, to już nie mam wstępu do domu. Boję się totalnej samotności, a wiem, że nigdy nie będę miała męża. Moje życie to tylko wegetacja boję się zrobić cokolwiek, bo zaraz myślę, że rodzice będą mi marudzić, nie mam kompletnie znajomych i już na pewno ich nie będę miała. Nie mogę nigdzie wyjechać, bo nie mam z kim, sama nie mam odwagi, bo mam fobię społeczną. Czy w mojej sytuacji jakaś terapia ma szansę mi pomóc, skoro nie wyprowadzę się z domu i nadal będę tkwiła w tym, co mnie stresuje? Boję się, że na pierwszej wizycie usłyszę, wyprowadź się z domu i będzie to powtarzane na każdej, a ja naprawdę na ten moment nie mogę tego zrobić.
Pytania o depresję i fobię społeczną. Czy nie pozbędę się ich na psychoterapii?
Czy to prawda że przyczyny fobii społecznej (którą mam od zawsze), depresji (od 2019 r.) i nerwicy lękowej (od dzieciństwa) się nie pozbędę na psychoterapii, bo to jest zazwyczaj dzieciństwo, jakieś trudne zdarzenie czy seria zdarzeń, ale jest szansa, że ją przepracuję i zredukuję objawy? Czy przewlekła depresja to inaczej dystymia? Czy po odstawieniu leków psychiatrycznych objawy wracają?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!