Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Fobia społeczna czy nieśmiałość i przeżycia dorastania?

Czy mogę powiedzieć, że mam fobię społeczną od zawsze, jeśli jedyne co pamiętam to fakt, że moja siostra od razu załapała kontakt z kuzynką, gdy po raz pierwszy ją spotkała a ja (byłam wtedy jeszcze przed przedszkolem) miałam z tym problemy i nie chciałam się ruszyć na podwórko bez mamy (mieszkałyśmy z kuzynką w jednym domu na wsi)? Potem pewnego dnia się otworzyłam i od tamtej pory normalnie się bawiłyśmy z kuzynką. I jeszcze pamiętam, że pierwszego dnia przedszkola jako jedyna płakałam i nie chciałam, żeby mama mnie tam zostawiła, ale już drugiego dnia normalnie wsiadłam sama w autobus i tam pojechałam, tylko że całe przedszkole byłam na uboczu, nie chciałam się bawić na placu zabaw z innymi dziećmi i nie jadłam obiadów, jak wszyscy inni. Czy to była tylko nieśmiałość czy już początki fobii społecznej? Potem z biegiem lat to mi się pogarszało, głównie przez wyśmiewanie mojego szkolnego tyrana, a z czasem za jego przykładem też innych.
Alina Nowaczyk

Alina Nowaczyk

Twoje początkowe trudności w interakcjach społecznych, szczególnie w przedszkolu, mogą być sygnałem początków nieśmiałości lub lęku przed nowymi sytuacjami. To, co przeżyłaś, ma znaczenie i może wpłynąć na sposób, w jaki teraz postrzegasz relacje z innymi.

Doświadczenia, takie jak wyśmiewanie ze strony tyrana szkolnego, mają potężną moc wpływania na nasze nastawienie do interakcji z innymi ludźmi. Te doświadczenia mogły zaostrzyć Twoje uczucia lęku w kontaktach społecznych i sprawić, że czujesz się niekomfortowo w relacjach.

Nie można wykluczyć, że to, co teraz odczuwasz, może być również efektem zwykłych doświadczeń życiowych, które wpłynęły na Twoją pewność siebie i relacje z innymi. Jeśli te uczucia nadal Cię dotykają, warto rozważyć rozmowę z terapeutą. Profesjonalna pomoc może pomóc Ci zrozumieć te doświadczenia i znaleźć strategie radzenia sobie z ewentualnymi lękami czy nieśmiałością. To, co czujesz, wpływa na Twoje samopoczucie i relacje, rozważ rozmowę z terapeutą. To miejsce, gdzie możesz bezpiecznie wyrazić swoje uczucia i otrzymać wsparcie w znalezieniu zdrowszych sposobów radzenia sobie z tymi trudnościami.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Petysana,
Z opisu, który podałaś, trudno jednoznacznie określić czy twoje doświadczenia były jedynie nieśmiałością, czy też mogą wskazywać na fobię społeczną, a może są związane z czymś innym. Obie sytuacje, które opisałeś, sugerują pewne trudności w nawiązywaniu kontaktów społecznych i wyraźne niechęci do interakcji z innymi ludźmi, zwłaszcza na początku.

Ważne jest jednak zauważenie, że fobia społeczna to nie tylko nieśmiałość. Fobia społeczna obejmuje silny strach przed sytuacjami społecznymi, a osoba z tą fobią może odczuwać lęk przed oceną innych, obawiać się wyśmiania, krytyki czy odrzucenia. W przypadku fobii społecznej te trudności w interakcjach społecznych utrzymują się i mają tendencję do nasilania się, co może wpływać na różne aspekty życia.

W twoim przypadku, wydaje się, że pewne trudności były obecne, ale również byłaś w stanie przezwyciężyć niektóre z tych trudności w miarę upływu czasu. Określenie tego czy masz fobię społeczną, czy też były to jedynie przejściowe trudności, jest bardziej skomplikowane i zależy od wielu czynników (podałaś tu jedynie przykłady 2 takich sytuacji, a należałoby to rozpatrzyć szerzej).

Jeśli uważasz, że przedstawione przez Ciebie trudności wpływają negatywnie na Twoje życie, warto skonsultować się z profesjonalistą, takim jak psycholog czy terapeuta, aby uzyskać dokładną ocenę i wsparcie. 
psycholog 

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Wiak

Anna Wiak

Dzień dobry,

Po przeczytaniu pani pytania pierwsze co mi się skojarzyło to lęk. Lęk który się powtarza w przeszłości i teraźniejszości. Zastanawiałam się nad relacjami z układu rodzinnego, które mogą wpływać na punkt cierpienia, z którymi próbuje sobie pani poradzić. Zauważyłam, że pani obserwuje, bada, zastanawia się, podejmuje działania w postaci otwierania się nie tylko tutaj, ale i w przeszłości. Pierwsze co mi się nasunęło to potrzeba wypracowania sposobów myślenia i radzenia sobie z w relacjach z innymi ludźmi, poobserwowania swoich emocji i trudności w unikaniu pewnych aspektów doświadczeń. Dużo w tym mogłaby pomóc relacja terapeutyczna, która pomoże wyrazić pani uczucia. 

Pozdrawiam, Anna Wiak

Zobacz podobne

Strach przed pracą i wyjściem z domu po narodzinach dziecka i urlopie macierzyńskim
Witam, pracuje już 11 lat w tej samej firmie, po powrocie z macierzyńskiego, ze względu na dziecko musiałam się przenieść do innego oddziału bliżej miejsca zamieszkania. Odkąd tu pracuje, tak jak lubiłam to co robię teraz nie mam chęci przychodzić i stresuję się gdy wiem że na drugi dzień rano ma być Kierowniczka Sklepu. Tak jak we wcześniejszym oddziale czułam się super, i chciało się przychodzić do pracy tutaj mam zawroty głowy, ból brzucha i wymioty że stresu że muszę się tam pojawić. Odkąd mam dziecko muszę zmuszać się na wyjście z domu na dwór, wcześniej wyglądało to tak że szłam do pracy i do domu i na szybkie siku kupę z psem, a odkąd mam dziecko wychodzę na spacery lecz gdy jest na placu zabaw, więcej ludzi niż ja z dzieckiem zaczynam się stresować, i bać że coś ktoś mi zrobi, bezpiecznie czuje się tylko w domu. Co mam zrobić by przestać się stresować, i bać. Bo zaczęło mi to utrudniać życie.
Czy da się jakoś zapomnieć o ważnej, przerwanej znajomości?

Dzień dobry, zwracam się może z dość dziwnym i ciężkim do odpowiedzenia pytaniem, ale nie wiem co robić. Postaram się w miarę szybko przedstawić swoją sytuację. 

Około 3 lata temu zawarłam nową znajomość, a w połowie zeszłego roku dość nagle i bez powodu się ona rozpadła. Od tego czasu kompletnie nie umiem myśleć o tym co jest teraz, mam innych przyjaciół, ale wciąż tęsknię za tamtą relacją, ogólnie kieruję się zasadą, że jedna relacja nie zastąpi drugiej, co raczej mi nie pomaga. Od wielu miesięcy myślałam, by jakoś odnowić tą znajomość, zwłaszcza, że ta relacja zakończyła się bez jakiegoś konkretnego powodu, nie było żadnych kłótni czy nieporozumień. 

Moje plany zostały zrujnowane, ponieważ około miesiąc temu dowiedziałam się czegoś, co kompletnie przekreśliło całą tą znajomość, nawet to co było kiedyś. Od tego czasu smutek mnie opanowuje, całe dni upływają mi na analizie tego, czemu ja kiedykolwiek rozpoczęłam tą znajomość. 

Od roku obwiniam się, że nie zaczęłam jakoś tych rozmów z nimi od nowa, ale fakt jest też taki, że miałam dość ciężki czas związany z zaburzeniami lękowymi i nie byłam w stanie chodzić do szkoły, a co dopiero prowadzić życie towarzyskie. Bo kto by chciał przyjaźnić się z kimś, kto boi się wszystkiego?... 

Od dawna bardzo obawiam się, że ktoś mnie zostawi, czy to rodzina czy właśnie znajomi. I moje pytanie brzmi: czy da się jakoś zapomnieć o tej znajomości, albo chociaż wytłumaczyć sobie, że nie warto o tym myśleć? Zaczęły się przez to u mnie pojawiać myśli, że życie nie ma sensu i jestem przerażona, dlatego chce coś z tym zrobić. Chodzę na terapię, lecz obecnie mam przed sobą dość długą przerwę w niej, dlatego piszę tutaj.

Czuję się beznadziejnie, do niczego. Jak zostawić przeszłość za sobą?
Sam nie wiem jak dostrzec światło w obecnych dniach i przyszłości, jak mam się motywować i zostawić przeszłość za zamkniętymi drzwiami, jeśli cały czas usiłuje mi udowodnić, że i tak jestem do niczego ? Przeraża mnie każdy poranek, a wieczorem nie potrafię zasnąć…
Mąż stracił pewność siebie i pewność naszej relacji, przez co wraca do mojej przeszłości.
Dzień dobry, jestem w kilkuletnim związku małżeńskim, od 2 lat mamy córkę. Przez pierwsze 1,5 roku od jej narodzin trochę się oddaliliśmy z mężem (brak rozmów i zbliżeń). Od pewnego czasu pracujemy nad tym, żeby poprawić nasze relacje, co nam się udało. Jest jednak problem, ponieważ mój mąż stracił jakby pewność siebie, boi się, że od niego odejdę (nie ma żadnych powodów aby tak myśleć), co jakiś czas wraca do moich poprzednich związków (pyta o poprzednich partnerów tak jakby właśnie tracił poczucie własnej wartości). Jak mu pomóc? Nie podoba mi się to, że po kilkunastu latach muszę wracać do zakończonych etapów mojego życia.
Jak radzić sobie z depresją przy chorobie dwubiegunowej pomimo leczenia?
Walczę z chorobą dwubiegunową i pomimo brania leków i psychoterapii nie mogę uporać się z depresją. Co mogę jeszcze zrobić?
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.