Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mam poważny problem z kontaktami z ludźmi, stresuję się, boję się z nimi rozmawiać

Dzień dobry, Mam poważny problem z kontaktami z ludźmi, stresuję się, boję się z nimi rozmawiać z obawy przed oceną, bardzo się przejmuję, co o mnie myślą inni. Mam nieustanny natłok negatywnych myśli. Jestem zagubiona. Przeszkadza mi to w pracy i w życiu. Ciągle wszystkich oceniam, bo wydaje mi się, że inni też mnie źle oceniają. Emocje mam przez to zablokowane, nie potrafię prawidłowo ocenić sytuacji. Brak mi pewności siebie. W pracy jestem jak maszyna, bo tylko tak mogę zdobyć szacunek innych. Nie rozmawiam ze współpracownikami. Proszę o odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam
User Forum

Anonimowo

3 lata temu
Anna Skrońska

Anna Skrońska

Witaj, 
nie za bardzo wybrzmiało tutaj pytanie. Opisałaś szereg objawów, które w rozmowie ze specjalistą, doprowadzą do postawienia diagnozy i zaplanowania terapii. 
Ważne jest to co napisałaś “przeszkadza mi to w pracy i w życiu”, to taki sygnał, że warto udać się po pomoc. 

Trzymam kciuki i życzę pomyślności.

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Yuliana Shevchuk

Yuliana Shevchuk

Dzień dobry! To musi być bardzo dla Pana/Pani uciążliwe - przeżywać tak duży lęk i obawy podczas kontaktów z innymi ludźmi. Nic dziwnego, że przeszkadza to w życiu codziennym - relacje społeczne są bardzo ważną częścią życia każdego z nas. Fajnie, że szuka Pan/Pani więcej informacji na ten temat. Trudności, które Pan/Pani opisuje, mogą wskazywać na to, że boryka się Pan/Pani z fobią społeczną, której istotą jest znaczna i utrwalona obawa przed sytuacjami społecznymi lub sytuacjami występowania, które mogą powodować zakłopotanie. Na ten moment dysponujemy (m.in. w terapii poznawczo-behawioralnej) bardzo skutecznymi narzędziami, które pozwalają skutecznie z tą trudnością się uporać i prowadzić szczęśliwe życie. Bardzo zachęcam do konsultacji z psychologiem/psychoterapeutą. Trzymam kciuki!

Pozdrawiam ciepło,

Juliana Szewczuk

3 lata temu
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

rzeczywiscie musi być to bardzo trudne tak się czuć, i bez wątpienia może to utrudniać funkcjonowanie wśród ludzi. Wydaje się, ze to, co będzie najbardziej pomocne w tej sytuacji to psychoterapia. Praca z terapeuta/ka pomoże zrozumieć źródła niskiej samooceny i lęku przed ocena innych, pracować nad oswajanie tego leku i bardziej adekwatnym widzeniem siebie - a co za tym idzie - usprawniać kontakty z ludźmi. Wydaje się również, ze docelowo bardzo pomocna byłaby psychoterapia grupowa, jednak na początek, aby trochę rozeznać się w sobie i poradzić sobie z tym największym lękiem, dobrze jest zacząć od psychoterapii indywidualnej ograniczonej w czasie, a później wraz z terapeuta odjąć decyzje o tym, czy bardziej wskazana będzie dalsza psychoterapia indywidualna czy właśnie grupowa. Powodzenia, Magdalena Bilinska Zakrzewicz 

3 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! Z tego, o czym Pani pisze, wynika, jakby Pani/Pan lękała/ł się sytuacji, co do których nie wiadomo, czy istnieją. Być może działa tutaj silny mechanizm projekcji - przypisywanie cech, poglądów, czy zachowań innym ludziom i uznawania tego za pewnik. Reakcja emocjonalna pojawia się zgodnie z tymi założeniami. W tym przypadku jest to lęk przed oceną, chociaż nie wiadomo, czy ktoś rzeczywiście w danym momencie jej dokonuje. Warto zastanowić się, co się zadziało, jakie jest źródło tego lęku. Jak wyglądał styl przywiązania do pierwszych opiekunów? Stąd bowiem wziął się sposób wchodzenia i funkcjonowania w relacjach. Myślę, że warto popracować nad wzmocnieniem samooceny, odkrywaniem swoich mocnych stron, wartości. Ugruntowanie w sobie, zaopiekowanie się sobą pomoże w zdobyciu pewności siebie, co przełoży się na relacje interpersonalne.  Co powodowało izolowanie emocji, które są tak ważne w życiu każdego człowieka? Zachęcam do doświadczenia swoich emocji, spotkania się ze sobą np. w procesie psychoterapeutycznym, gdzie będzie też można doświadczyć korygującej, bezpiecznej więzi. Życzę powodzenia

K. Waszak

3 lata temu

Zobacz podobne

Pomoc w określeniu problemu męża- frustruje się wokół jednej myśli, do tego stopnia, że spisuje szczegółowy plan każdego działania w ciągu dnia. Fiksuje się na jednym problemie.
Dzień dobry, zwracam się z prośbą o pomoc w nazwaniu problemu, który ma mój mąż. Jest takie uczucie, gdy zapomnimy co mieliśmy zrobić lub powiedzieć i przez chwilę nas to męczy, a potem może sobie przypomnimy, a jak nie to po prostu idziemy dalej z życiem. Otóż mój mąż nie może tego zapomnienia odpuścić. Gdy czegoś zapomni to "zawiesza" się na tym, usilnie próbuje sobie przypomnieć, a jak mu się nie udaje to nie może się na niczym innym skupić i strasznie go to męczy. Dochodzi do tego, że mijają godziny, on stara się skupić uwagę na czymś innym, ale w tle ciągle o tym myśli i przyprawia go to nawet o ból głowy. Traci humor, od razu widać, że to znowu go trapi. Zdarza się to czasem raz dziennie, czasem kilka razy dziennie. Rzadko pojawiają się dni bez tego. Czasem pyta mnie "a pamiętasz o czym rozmawialiśmy po tym, jak powiedziałaś X?". Mąż ma też taki sposób, że robi sobie notatki, gdzie spisuje sobie co się działo krok po kroku i stara się w tym odnaleźć tę utraconą myśl. Te notatki wyglądają np.: wyszliśmy z mieszkania, na klatce minęliśmy sąsiadów, przywitaliśmy się, wyszliśmy z klatki, powiedziałem X, ona powiedziała y, zdziwiliśmy się jak głośno trzasnęły drzwi, wtedy pomyślałem coś itd. Piszę o tym, ponieważ te notatki są dla mnie niepokojące, bardzo szczegółowe, drobiazgowe. Musi to być dla męża wykańczające, a jednocześnie wydaje się, że to wcale nie pomaga. Mój mąż chodzi od 6 miesięcy na cotygodniową terapię, którą rozpoczął głównie z tego powodu, ale niestety na tę chwilę nie ma poprawy. Usłyszał, że to może mieć związek z poczuciem kontroli. Chciał już rezygnować, ale zachęcam go, by jeszcze dał sobie czas. Liczę na to, że ktoś będzie mógł naprowadzić mnie na określenie na czym w zasadzie polega problem, czy jest to jesteś zaburzenie. Wiedząc to może uda mi się znaleźć jakąś literaturę, jakoś to bardziej zrozumieć, lepiej wesprzeć. Dziękuję i pozdrawiam
Jak wspierać dziecko z lękiem przed szkołą?

Coraz częściej zauważam, że moja córka naprawdę boi się chodzić do szkoły, co mnie martwi. Każdego ranka ten lęk wydaje się rosnąć, a próby uspokojenia pomagają tylko na krótko. 

Rozmawiałam z dzieckiem o jej uczuciach i obawach, ale często się wycofuje albo mówi, że nie wie dokładnie, co ją przeraża. Czy ktoś mógłby mi polecić metody, które pozwolą mi lepiej zrozumieć te lęki? Czy warto porozmawiać o tym z nauczycielem? Co mu powiedzieć?

Zosia ma koleżanki, nawet jedną najlepszą, więc to raczej nie w tym problem.

Jak pomóc jej odzyskać pewność siebie, by przestała płakać?

Chcę ją wspierać, ale też nie przygnieść opiekuńczością.

Będę wdzięczna za każdą radę i wskazówkę.

Ataki paniki, poczucie mdłości. Zwykle dzieje się to poza domem, chciałbym móc sobie z tym radzić.
Witam. Zmagam się z problemem związanym z atakami paniki. Znienacka zaczynam czuć mdłości ( od dziecka mam strach przed wymiotowaniem) czuję też bardzo szybkie i mocne bicie serca ( moje ciśnienie z reguły jest wysokie, ale podczas ataku paniki sięga nawet 140 uderzeń na minute) Pojawia się to najczęściej, gdy jestem poza domem i nie umiem sobie z tym poradzić, trwa około 15 minut, uspokajam się, gdy mdłości przechodzą ,bardzo mnie to krępuje. Planuje wizytę u psychologa, ale najpierw chciałbym zapytać tutaj jak mogę sobie z tym radzić.
Czuję lęk i niepokój, gdy mam coś zrobić na widoku innych osób.
Od dłuższego czasu, nawet kilku lat, zmagam się z problemem, który bardzo mnie męczy. Otóż mam pewną blokadę w sobie, gdy mam coś zrobić, gdy wiem, że będą widzieć mnie inni ludzie, czuje się wtedy obserwowana i źle oceniana. Tworzą się w głowie dziwne myśli, a ja jestem skrępowana, czuję lęk. Np. mam nawet niepokój i zawstydzenie, gdy mam wyjść na balkon powiesić pranie, mieszkam w bloku- naprzeciwko dość blisko jest kamienica, mieszkają tam dość dziwni ludzie. Czuję, że robią na złość- gdy ja zaczynam wieszać pranie, oni siadają przy oknie w 4 i wszyscy wpatrują się we mnie, bardzo mnie to stresuje. Mieszkam centralnie na przeciwko nich. Nie raz słyszałam jak wyszli przed dom wyśmiewali ,obgadywali. Ja bardzo biorę wszystko do siebie, taką mam osobowość. Nie umiem przestać się przejmować czy wcześniej rozmyślać, że znowu będą gadać, wyśmiewać, że nie umiem nawet dobrze wyprać. Ale tak się wtedy czuję. Tak samo, gdy idę wynieść śmieci czy myjąc okna mam uczucie obserwowania ludzi z bloków obok, że właśnie wtedy mówią o mnie źle, nie mogę się skupić na tej czynności, wręcz się boje. Może brzmi to śmiesznie dziwnie, ale jest to silniejsze ode mnie, z dnia na dzień próbuję, ale nie mogę poradzić sobie z tym stresem i tego olać. O czym może to świadczyć? jak sobie z tym poradzić ?
Czy farmakologia może pomóc przy stresie i objawach somatycznych?
Dzień dobry. Czy farmakologicznie można pomóc, jeżeli stres powoduje spięcie mięśni -> spięcie mięśni powoduje większy stres -> przez co cały czas jestem zdenerwowany , czuję w sobie złość i wewnętrzne napięcie i nakręcanie samego siebie złością .... Chodzi oczywiście o uzupełnienie masaży, ruchu, relaksu spacerów itp. No i oczywiście coś łagodnego, aby tylko wspomóc się, a nie otępić.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.