Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Zaburzenia lękowo-depresyjne - terapia Gestalt czy poznawczo-behawioralna?

Dzień dobry Cierpię na zaburzenie lękowe i depresyjne. Poszukuję pomocy i psychoterapii dla siebie. Mój kolega polecił mi terapeutkę, która bardzo mu pomogła. Terapeutka ta ma bardzo dobre opinie w internecie i jej opis osób z którymi pracuje pasuje do mnie. Jest psychologiem i jest w trakcie szkolenia w nurcie Gestalt. Czy terapia w tym nurcie będzie pomocna w zaburzeniach lękowych i depresyjnych? Słyszałem, że najskuteczniejszą formą pomocy w zaburzeniach tych jest terapia poznawczo-behawioralna, ale myślę, że łatwiej byłoby mi podjąć współpracę z terapeutką, która wzbudza moje zaufanie i która jest polecana przez mojego znajomego, pomimo że w nurcie poznawczo behawioralnym nie pracuje. Z drugiej strony chcę skorzystać z najbardziej skutecznej formy terapii... Co zrobić w takiej sytuacji?
User Forum

Adrian

2 lata temu
Anna Wojcik-Pruszynska

Anna Wojcik-Pruszynska

Dzień dobry, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na Pana pytanie. W pracy psychoterapeutycznej najważniejsza jest relacja, bez względu na nurt, w jakim pracuje terapeuta. To jak Pan będzie się czuł w kontakcie z terapeutą będzie miało największy wpływ na jej skuteczność. Dlatego zachęcam Pana do spotkania się sprawdzenia samemu jak Pan się czuje z w relacji z wybranym terapeutą, czy to pracującym w nurcie poznawczo-behawioranym czy Gestalt czy innym. To Pan zdecyduje i wybierze, od kogo będzie chciał wziąć wsparcie. Jedno czy dwa spotkania (czasami jest to 5 konsultacji) nie wiążą Pana z danym terapeutą na “wieki”, może się okazać, że to drugi albo trzeci tearapeuta/tka będzie tym/tą, z którym/rą zechce Pan przejść drogę ku zdrowieniu. 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Adamczewska-Nowacka

Justyna Adamczewska-Nowacka

Witam, uważam że nurt psychologiczny jest pomocny przy szukaniu odpowiedniej dla siebie terapii jednak zdecydowanie ważniejsza jest relacja z psychoterapeutą lub psychologiem. Statystycznie przy zaburzenia lękowych i depresji najlepszym nurtem terapeutycznym jest terapia poznawczo-behawioralna. Jednak w tym nurcie również występują różne założenia, które zmieniają się w czasie. Obecnie mówi się o trzeciej fali tego nurtu terapeutycznego skupiającego się na zaangażowaniu i akceptacji. Osoby doświadczające depresji, stanów lękowych również pracują z psychoterapeutami w nurcie Gestalt i również mają bardzo dobre wyniki. W tym nurcie ważna jest akceptacja tego stanu na tu i teraz i odnalezienie czynników, które ja powodują. Proszę pamiętać również że psychoterapeuci pracujący nawet w tych samych nurtach, korzystają z innych narzędzi i mają swoje indywidualne podejście, które kierowane jest ich dotychczasowym doświadczeniem. Zaufanie, które Pan posiada do psychoterapeutki kolegi jest samo w sobie silnym fundamentem do zbudowania odpowiedniej relacji z terapeutą, która będzie sprzyjała temu że się Pan otworzy, zaufa i zaangażuje w terapię. Proszę również pamiętać że nie obliguje to Pana do pozostania z tym konkretnym terapeutą na zawsze. 

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

najważniejszą rzeczą w terapii nie jest nurt a relacja terapeutyczna. Ważne, aby to Pan czuł się dobrze podczas sesji. Ciężko odpowiedzieć na pytanie, który nurt będzie najlepszy - zależy to od osobistych preferencji i oczekiwań. Mimo wszystko warto wspomnieć, że według badań naukowych to nurt poznawczo-behawioralny ma największą skuteczność, jednak jeżeli to Pan nie będzie czuć się w tym dobrze to taka terapia nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Proponuje spróbować spotkać się z wybranym terapeutą w danym nurcie i zobaczyć, czy jest to to czego Pan oczekiwał.
Trzymam kciuki za wybór właściwego terapeuty! 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

jak rozumiem z Pana opisu szuka Pan odpowiedniej dla siebie formy psychoterapii. Oczywiście rekomendacje znajomego i innych osób są ważne, ale nie gwarantują sytuacji, że będzie to najlepsza pomoc dla Pana. Również nurt poznawczo-behawioralny nie jest gwarantem sukcesu w Pana zaburzeniach. Prawdą jest, że wiele badań wykazuje wysoką skuteczność oddziaływań w tym nurcie, ale inne nurty psychoterapii są równie skuteczne, czasem jedynie metody pomiaru tej skuteczności są mniej precyzyjne.

Sugerowałabym, żeby zwrócił Pan uwagę na to, co dla niego jest najlepsze i czy np. polecony terapeuta spełnia Pana oczekiwania i ma Pan do niego zaufanie.

Pozdrawiam

2 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Dobre rezultaty w pracy z lękiem daje psychoterapia integracyjna, ISTDP, poznawczo - behawioralna. Ważna jest także relacja terapeutyczna, gdyż doświadcza Pan (być może korektywnego) poczucia bezpieczeństwa w spotkaniu z drugim człowiekiem. Istotne jest znalezienie źródła lęku, bodźców wyzwalających, nauczenie się, jak radzić sobie, aby lęk nie rozprzestrzeniał się szybko w organizmie. Zobaczy Pan w trakcie, czy odpowiada Panu sposób pracy psychoterapeuty. Mniej więcej trzy pierwsze spotkania to konsultacje, więc będzie trochę czasu na podjęcie decyzji. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

2 lata temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Obawiam się pójścia do psychiatry, że unieważni moje objawy.
Dzień dobry, od około roku mam nasilone objawy zaburzeń lękowych a od początku tego roku chodzę na terapie. Okazało się, że oprócz lęku przed wychodzeniem z domu mam OCD, którego objawy zauważyłam teraz u siebie w dalekiej przeszłości, ale nikt tak tego wtedy nie kojarzył. Proces terapeutyczny postępuje dobrze, jest już o wiele mniej sytuacji gdy lęk utrudnia mi wyjście z domu, ale zauważam objawy, które mnie zastanawiają i nie wiem czy to nie jest już powód do wizyty u psychiatry. Zdecydowanie najbardziej niepokojącym moim zdaniem objawem jest u mnie częste odrealnienie. Wprawdzie dostałam ćwiczenie by temu zapobiec i o ile samo takie fizyczne poczucie zniknęło, to w głowie często nadal mam myśli, że to sen, zaraz się obudzę, wymyślam to wszystko itp. Właśnie przez to, że fizyczne objawy takiego stanu są znikome to takie w głowie mnie męczą i nie wiem czy na to leki by pomogły. Kolejne objawy, które zauważam od roku prawie bez przerwy to chroniczne zmęczenie i bardzo częste poczucie duszności. Zmęczenie jest u mnie w podobnej sile codziennie czy wyjdę z domu czy nie i mimo, że nie jest jakieś ogromne to jednak je odczuwam. Natomiast takie duszności mam kompletnie niezależnie od paniki, jestem pod prysznicem i mimo, że zanim pod niego wejdę to zostawiam otwarte drzwi od łazienki na conajmniej pół godziny i tak mam wrażenie jakby nadal tam było duszno, nawet jak w zasadzie nie jest. Mam też tak często gdy jest na dworze czy w pomieszczeniu około 30 stopni, nawet jak wieje wiatr czy jest włączona klimatyzacja to i tak mam wrażenie jakby tam było strasznie duszno, a znowu tak nie jest. Czy na to też leki mogłyby pomóc? Ogólnie też częściej mnie ostatnio męczą natrętne myśli, pojawiają się więcej razy niż ataki paniki, które wcześniej miałam nonstop. Skłaniam się trochę do takiej wizyty u lekarza ale nie wiem czy jest potrzeba. Czuje, że terapia przez te ponad pół roku mi bardzo pomogła i przez to wstyd mi rozmawiać z terapeutą o moim pomyśle, bo na razie o tym nie wspomniałam. Boje się czy nie byłoby tak jakbym poszła do psychiatry to powiedziałby, że mój stan jest tak dobry, że nie mam po co tu przychodzić, a nie chce zajmować komuś miejsca, może on bardziej tej wizyty potrzebuje. Z jednej strony niezbyt podoba mi się ewentualna perspektywa brania leków, ale z drugiej, jakby to miało dać mi wsparcie do kompletnego wykończenia tych objawów to wolę je jednak brać. Chociaż z tego co wiem to OCD chyba nie da się wyleczyć, lecz mogę się mylić, samo złagodzenie jego objawów, które właśnie rok temu się nagle nasiliły po długim czasie byłoby dla mnie wielką ulgą.
Jak pomóc córce w depresji i kompulsjach?
Jestem mamą 20-latki ze stanami depresyjnymi i licznymi kompulsjami , które komplikują jej życie i mają wpływ na resztę rodziny( większość czasu córka stoi, nie nosi okularów mimo dużej wady wzroku, chodzi w piżamie kilka dni z rzędu, nie wchodzi do pomieszczeń z otwartym oknem itp, dużo pomniejszych zachowań). Co ciekawe nasilenie tych zachowań następuje w domu, który kojarzy się jej z trudnym czasem liceum i pandemią, studiuje po za domem , tam lepiej funkcjonuje. Była na wizycie psychiatrycznej, przyjmuje Efectin, który raczej nie pomaga, często płacze . Odmawia terapii, proszę o poradę jak przekonać córkę do terapii , której potrzebuje i czy pomagać jej usuwając z drogi wyimaginowane przeszkody , czy zmuszać do walki z tymi wyzwaniami?
Ciągłe wracanie do przeszłości z lękiem i zamartwianie się - co zrobić?
Jak się nie dobijać zamartwianiem. Zrobię coś czasem głupiego, a potem się zamartwiam, że mogłam zrobić inaczej. Przez to nie mogę spać, nie mam ochoty jeść i nie mam ochoty wstać. Myśli przychodzi od "zmierzę się z tym" po "po co żyć". Ciągle się katuję. Stresuję się i mam lęk, co będzie dalej.
Lęk przed decyzjami zawodowymi - co zrobić?

Mam wrażenie, że utknęłam w jakimś błędnym kole, bo każda decyzja zawodowa, nawet ta najmniejsza, wywołuje u mnie totalny stres. Serio, wysłanie maila albo zgoda na projekt potrafią być dla mnie jak misja niemożliwa. Boję się, że jedna zła decyzja może rozwalić wszystko – karierę, przyszłość, cały mój plan na życie! A przez to, zamiast działać, odwlekam wszystko, tracę czas i tylko nakręcam ten cały lęk.

Czuję, że to odbija się na mojej pracy i efektywności

Jak wygląda sesja u psychologa i psychiatry? Zmagam się z trudnościami w otwartym mówieniu, ubraniu w słowa.
Dzień dobry. Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda sesja u psychologa (albo psychiatry)? Czy muszę sama wszystko opowiadać, czy specjalista zadaje pytania i prowadzi rozmowę? Czy mogliby Państwo opisać, jak zazwyczaj przebiega taka konsultacja? Z natury mam trudność z ubraniem wszystkiego w słowa tak, żeby miało to sens. Często stresuję się w takich sytuacjach i wtedy trudno mi się otworzyć albo poukładać myśli. Dlatego czuję się pewniej, gdy ktoś zadaje mi konkretne pytania i prowadzi rozmowę krok po kroku. Zastanawiam się też, czy są jakieś tematy, o których warto wspomnieć już na pierwszej wizycie, żeby spotkanie było jak najbardziej pomocne. Nie wiem dokładnie, od czego zacząć ani jak szczegółowo opowiadać. Mój stan zdrowia pogorszył się i utrudnia mi funkcjonowanie w życiu codziennym. Wynika to z jednoczesnego przeżywania żałoby po stracie najbliższej mi osoby oraz chronicznego stresu związanego z dużą presją i wyczerpującymi obowiązkami w pracy.n Mój szef bardzo mnie męczy — wymaga ode mnie dużo, nie daje wsparcia, a do tego często zachowuje się niesprawiedliwie wobec innych pracowników, czasami pod wpływem alkoholu. Zdarzają się też nieprzyjemne docinki z jego strony, które sprawiają, że codzienne funkcjonowanie w pracy staje się dla mnie coraz trudniejsze. Jego zachowanie wobec zespołu bywa agresywne i upokarzające. Czuję, że jestem tym wyczerpana. Dodatkowo zajadam stres przez co pogorszyła się moja jakość snu i ogólnie nie wyglądam zbyt zadbanie. Dziękuję za pomoc.
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!