Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy podczas terapii mogą mieć miejsce przeniesienia dotyczące więcej niż jednej osoby?

Czy podczas terapii mogą mieć miejsce przeniesienia dotyczące więcej niż jednej osoby? Tzn. mogę się czuć względem psychoterapeutki tak jak kiedyś czułam się względem mojego tyrana ze szkoły, a innym razem mogę mieć uczucia do niej takie jak kiedyś miałam do mojej mamy? Jestem w trakcie oczekiwania na NFZ-owską psychoterapię, także nie wiem jeszcze tego z autopsji
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Tak, przeniesienie, czyli projektowanie uczuć, postaw lub oczekiwań z jednej osoby na drugą, może dotyczyć więcej niż jednej osoby podczas terapii. Jest to zjawisko powszechne i często występuje w procesie terapeutycznym.

Przeniesienie może się manifestować w różnych formach, takich jak uczucia, oczekiwania czy reakcje emocjonalne, które mogą być podobne do tych, których kiedyś doświadczyłaś w relacjach z innymi osobami, np. rodzicami, nauczycielami, czy nawet przyjaciółmi.

W przypadku, o którym wspominasz, może się zdarzyć, że pojawią się uczucia względem terapeutki, które przypominają te, które kiedyś łączyły cię z twoim tyranem ze szkoły lub twoją matką. To naturalne i często ważne dla procesu terapeutycznego, ponieważ może to prowadzić do głębszego zrozumienia i przepracowania tych wcześniejszych doświadczeń oraz relacji.

Podczas terapii terapeuta będzie otwarty na rozmowę na temat takich uczuć i będzie starał się zrozumieć, jakie znaczenie mają one dla ciebie w teraźniejszości oraz w kontekście twojej historii życia. Jest to kluczowy element terapii, który może pomóc w rozwoju osobistym i lepszym zrozumieniu własnych reakcji i zachowań.

Dlatego, gdy rozpoczniesz terapię, warto być otwartym na to, co się pojawia, i dzielić się swoimi uczuciami i myślami ze swoim terapeutą. To może być pierwszy krok w kierunku zrozumienia i przekształcenia swoich doświadczeń i relacji.

Pozdrawiam serdecznie,

psycholog Anna Martyniuk-Białecka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

przeniesienie to taki proces, w którym emocje lub uczucia, które pacjent przypisywał w przeszłości określonej osobie przenosi w teraźniejszości na psychoterapeutę lub innych. Jak najbardziej, przeniesienie może odnosić się do więcej niż jednej osoby oraz może się zmieniać w trakcie procesu terapeutycznego. Jest to naturalne zjawisko podczas terapii.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Kaja Jadacka

Kaja Jadacka

Dzień dobry,

Jak najbardziej, mogą pojawiać się w Pani takie uczucia. Mechanizm przeniesienia jest cechą działania naszego umysłu, który wkłada rzeczy które doświadcza w kategorie, skojarzenia oraz skrypty, na podstawie których może szybko zareagować na napotkaną sytuację. Przeniesienie jest dosłownie “zareagowaniem” według przyzwyczajeń, wspomnień i emocji, które już miały miejsce, w sytuacjach, które nie mają z poprzednimi wydarzeniami bezpośredniego związku. Przeniesienie może się pojawiać także w codziennych sytuacjach, jednak jego pojawienie się w gabinecie psychoterapeutycznym pełni rolę szczególną - dzięki obecności terapeuty, który tworzy z Panią relację, ale także jest bacznym obserwatorem, może Pani przyjrzeć się przeniesieniu jak próbce w laboratorium. 

Psychoterapia to miejsce, gdzie wraca wiele wspomnień i uczuć, stąd przeniesienia są bardzo częste. Sprzyja temu zachowanie i postawa terapeuty, który skupia się wyłącznie na Pani, i nie wnosi w relację zbyt wielu osobistych emocji ani nie opowiada własnych historii, nie udziela rad. Bezstronność terapeuty sprawia, że może Pani łatwiej zauważyć, że uczucia które przychodzą do Pani, nie wynikają z bezpośredniego doświadczenia. Dlatego przeniesienie to korzystne zjawisko, bo pozwala Pani przepracować różne sytuacje, przeszłe i przyszłe, w bezpiecznych warunkach przestrzeni terapeutycznej. 

Życzę wszystkiego co najlepsze,

Kaja Jadacka, psycholożka

Dorota Patrzyk

Dorota Patrzyk

Oczywiście :) W trakcie całego procesu opisany mechanizm może zachodzić w nawiązaniu do różnych osób i jest to jak najbardziej okej. Wręcz jest to pożądane i warto mówić o tym psychoterapeucie, ponieważ będzie to dla was ważny materiał do wspólnej pracy. 

Wszystkiego dobrego :) 

Bogumiła Krawiec

Bogumiła Krawiec

Witam,

przeniesienie jest naturalnym zjawiskiem, które polega na przenoszeniu reakcji emocjonalnych doświadczanych w przeszłości na osobę terapeuty. Mogą to być doświadczenia względem jednej lub wielu osób, które w jakiś sposób okazały się ważne w naszym życiu.

Biorąc pod uwagę kontekst zadanego pytania (oczekiwanie na psychoterapię) należy też wspomnieć, że przeniesienie w psychoterapii jest nie tylko naturalne, ale także bardzo potrzebne. Pozwala zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą nam w codziennym funkcjonowaniu, a które powstały właśnie w kontakcie z osobami dla nas ważnymi. Gabinet psychoterapeuty powinien być zatem bezpiecznym miejscem do przeżywania trudnych emocji, także tych związanych z lękiem przed przeniesieniem. Jeżeli obawia się Pani wystąpienia przeniesienia to warto podzielić się tą obawą z psychoterapeutą. Wniesie to dużo do samego procesu psychoterapii.

Pozdrawiam 

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z natłokiem myśli i stresem za granicą?
Dzień dobry pracuje za granicą i nie mam możliwości powrotu do Polski w tej chwili wiele lat byłem uzależniony od narkotyków i masturbacji mam ogromny natłok myśli z którym nie daje rady jak radio które nie da się wyłączyć biorę leki antydepresyjne które przepisał mi lekarz tu na miejscu po atakach paniki w wielu sytuacjach czuję ogromny stres czy poleci mi ktoś jakąś poradnię online czy jest sens podjąć taką terapię ? Nie mam uzależnień prócz kawy i papierosów funkcjonuje normalnie praca siłka
Trudności z mężem, proszę o pomoc. Jest nadmiernie czujny, chce wszystko dokładnie wiedzieć, boi się.
Witam, piszę nie w swojej sprawie, lecz w sprawie męża, ale też mnie to dotyczy. Chciałabym uzyskać odpowiedź, co to może być? Zachowanie mojego męża polega na tym, że obchodzi go to, co robią inni, np. idzie ktoś ulicą pyta mnie kto to ? I co ten ktoś robi ( a jest to zupełnie obca osoba ) lub jedzie samochód i pyta mnie, gdzie skręcił czy do kogoś do domu lub pyta, dlaczego się zatrzymał ( jeśli zatrzymuje się pod naszym domem na ulicy, żeby np. skręcić ) upewnia się pytając mnie czy zablokował telefon. Boi się wykonywania jakichkolwiek przelewów, gdy wylogowuje się z jakiegoś portalu, pyta się czy na pewno się wylogował. Gdy pytam go o zdanie, co się dzieje, odpowiada, że nie jest pewny siebie a to chyba nie na tym polega. Jest to męczące a on nie chce nic z tym zrobić, muszę mu opowiadać, do kogo dokładnie wjechał samochód i po kilka razy wypytuje o to samo. Proszę o jakąkolwiek odpowiedź, jestem bezradna, a chciałabym mu pomóc. Gdy odpowiem źle, staje się nerwowy, ja przez to też zaczynam wariować, ponieważ za każdym razem, gdy o coś zapyta denerwuję się. Proszę o pomoc, dziękuje.
TW. Myśli samobójcze. Psychoterapeuci, nie wprost, ale w sposób subtelny, obwiniają mnie o swój stan
Mam myśli samobójcze. Psychoterapeuci, nie wprost, ale w sposób subtelny, obwiniają mnie o swój stan, że to ja sama się do tego doprowadziłam. Napisałam nawet list pożegnalny i zapytałam w nim retorycznie terapeutów, czy pocieszyliby mojego jedynego krewnego po mojej śmierci. Żeby wiedzieli, jak to jest, być obwinianym. Nie, skądże, pewnie się dobrze bawią za pieniądze, jakie im dałam.
Jak wygląda sesja u psychologa i psychiatry? Zmagam się z trudnościami w otwartym mówieniu, ubraniu w słowa.
Dzień dobry. Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda sesja u psychologa (albo psychiatry)? Czy muszę sama wszystko opowiadać, czy specjalista zadaje pytania i prowadzi rozmowę? Czy mogliby Państwo opisać, jak zazwyczaj przebiega taka konsultacja? Z natury mam trudność z ubraniem wszystkiego w słowa tak, żeby miało to sens. Często stresuję się w takich sytuacjach i wtedy trudno mi się otworzyć albo poukładać myśli. Dlatego czuję się pewniej, gdy ktoś zadaje mi konkretne pytania i prowadzi rozmowę krok po kroku. Zastanawiam się też, czy są jakieś tematy, o których warto wspomnieć już na pierwszej wizycie, żeby spotkanie było jak najbardziej pomocne. Nie wiem dokładnie, od czego zacząć ani jak szczegółowo opowiadać. Mój stan zdrowia pogorszył się i utrudnia mi funkcjonowanie w życiu codziennym. Wynika to z jednoczesnego przeżywania żałoby po stracie najbliższej mi osoby oraz chronicznego stresu związanego z dużą presją i wyczerpującymi obowiązkami w pracy.n Mój szef bardzo mnie męczy — wymaga ode mnie dużo, nie daje wsparcia, a do tego często zachowuje się niesprawiedliwie wobec innych pracowników, czasami pod wpływem alkoholu. Zdarzają się też nieprzyjemne docinki z jego strony, które sprawiają, że codzienne funkcjonowanie w pracy staje się dla mnie coraz trudniejsze. Jego zachowanie wobec zespołu bywa agresywne i upokarzające. Czuję, że jestem tym wyczerpana. Dodatkowo zajadam stres przez co pogorszyła się moja jakość snu i ogólnie nie wyglądam zbyt zadbanie. Dziękuję za pomoc.
Jak psychoterapeuta_ka odbierze przypomnienie się - mam wrażenie, że mogłam jej umknąć. Czy to jest narzucanie się?
Mam bardzo głupie pytanie. Psychoterapeutka, u której chciałabym rozpocząć terapię już kilka miesięcy temu napisała mi, że ma przede mną na liście oczekujących 2 osoby. Minęło sporo czasu i zastanawiam się czy nie powinnam się jakoś przypomnieć, bo biorę pod uwagę, że mogłam jej jakoś umknąć. Jednak baaaardzo nie chcę się narzucać i martwię się tym, że takie przypomnienie się w jakiś sposób już przed terapią 'zepsuje relację’. Nie mam pojęcia jak sformułować takie pytanie, żeby nie brzmiało niegrzecznie. Poproszę o opinię jak Państwo odebrali by takie przypomnienie się.
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.