
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia lękowe
- Dysocjacja w...
Dysocjacja w zaburzeniach lękowych. Mam wrażenie, że psychoterapia idzie za szybko.
Ola
TwójPsycholog
Cześć Olu!
Na Forum znajdziesz parę odpowiedzi w temacie dysocjacji - derealizacji i depersonalizacji. Dysocjacja to właśnie to odrealnienie, wynika z “obrony” mózgu przed przeciążeniem, np. emocjonalnym, co jest zrozumiałe w zaburzeniach lękowych. Organizm się zmęczył i to jego sposób na radzenie sobie- dysocjacja jest biologicznym mechanizmem. W psychoterapii bardzo ważny jest wzajemny feedback, czyli również Twój. Terapia jest dla Ciebie, a psychoterapeuta powinien wieść za Tobą, więc istotnym jest, byś na sesji wniosła ten temat- powiedziała, czego Ci brakuje, co idzie za szybko, do czego chciałabyś wrócić + radzić sobie z dysocjacją.
Bardzo mnie cieszy, że nie zmagasz się już często z napadami paniki, to bardzo duży krok! Zaburzenia lękowe często wpływają na różne elementy funkcjonowania, również na to, jak radzi sobie Twój układ nerwowy z dużym przeciążeniem. Możesz też umówić się na konsultację psychiatryczną, natomiast najpierw postawiłabym na wniesienie tego w psychoterapię.
Pomocną techniką może być skupienie się na zmysłach, gdy czujesz odrealnienie. Skupiasz się na “tu i teraz” i odpowiadasz sobie na pytania co słyszysz, co czujesz w ciele, jakie zapachy zauważasz, temperaturę otoczenia, co widzisz. Skup się na małych elementach, tak żebyś zbliżyła się do siebie samej.
Przekierowanie uwagi na potrzeby w danym momencie może również okazać się pomocne. Czy potrafisz nazwać potrzebę w danej chwili i wiesz, w jaki sposób mogłabyś na nią odpowiedzieć? To też forma przybliżania się do siebie, komunikowania się ze sobą.
Przede wszystkim spróbuj utrzymywać spokój, oddychać i akceptować odrealnienie, gdy się pojawia. Walka przeciwko niemu zwiększy napięcie i stres, co jeszcze bardziej może nasilić dysocjację i zrobi się koło zamknięte :)
Powodzenia!
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Martyna Tomczak-Wypijewska
Dzień Dobry
Zdecydowanie proszę wspomnieć o tym na sesji psychoterapeucie, z którym Pani współpracuje. W zależności od nurtu powinien zaproponować Pani dalsze metody pracy. W psychoterapii poznawczo- behawioralnej (do niej się odnoszę, bo w tym nurcie pracuję), mamy konkretne interwencje, natomiast nie wydaje mi się pomocne wrzucanie informacji bez kontekstu Pani i Pani objawów, tych narzędzi, które już Pani opanowała, więc ponownie zachęcam do omówienia tego problemu z terapeutą.
Pozdrawiam
Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, psychoterapeuta cbt

Zobacz podobne
Mam pytanie- zakończyliśmy z mężem terapię małżeńska , z skutkiem pozytywnym 🙂 Natomiast pani psycholog stwierdziła, że powinnam przepracować kilka tematów z dzieciństwa i zaproponowała, że już po zakończonej terapii małżeńskiej mogę spotkać się indywidualnie. Czy to jest ok?
Byłam z żoną na terapii małżeńskiej, prawie rok. Jesteśmy po rozwodzie. Nasza terapeutka, u której miałyśmy terapie małżeńska prowadzi nam teraz terapie indywidualne, mówiąc, ze to nie problem, mimo tego, ze nie jestesmy juz razem. Czy to jest ok, ze prowadzi nas dalej dwie indywidualnie?
Dzień dobry. Zapisałem dzieci do psychologa zgodnie z zaleceniami WWR z placówki psychologiczno-pedagogicznej. Dzieci były na jednej wizycie i psycholog poprosił jeszcze o spotkanie ze mną i żoną, aby ogólnie porozmawiać o dzieciach i dowiedzieć się więcej. Po wspólnym spotkaniu moja żona zadzwoniła telefonicznie i powiedziała, że jesteśmy w trakcie rozwodu i bardzo się nie dogadujemy. Ja nie wiedziałem, że w czasie spotkania mamy o tym powiedzieć, bo nie mówię na prawo i lewo o tym stanie rzeczy. Myślałem, że psycholog, jeśli to istotne, sama zapyta o takie rzeczy. Na tej podstawie psycholog wystawiła zaświadczenie mojej żonie, że ona przejmuje się dziećmi, a ja niestety nie przejawiam inicjatywy rodzicielskiej i nie zajmuję się dziećmi. Nadmienię, że jestem wiodącym rodzicem, ponieważ żony wiecznie w domu nie było i nie ma, ponieważ prowadzi bujne życie prywatne, imprezowo, a ja sam od lat wychowuję dzieci. Żona jest w domu gościem.
I teraz moje pytanie: Czy psycholog może o mnie wystawić opinie, chociaż w ogóle ze mną na ten temat nie rozmawiała i chociaż nie jestem przedmiotem badania? Natomiast odbyła rozmowę prywatną z moją żona, a ze mną już nie... W zaświadczeniu napisała, że "bazując na rozmowie matki z dziećmi stwierdzam, że ojciec nie przejawia inicjatywy rodzicielskiej" Jak można stwierdzić coś takiego o trzeciej osobie bazując na rozmowie matki z dziećmi? Przecież to jest kpina. Potem napisałem obszerną wiadomość opisując mój punkt widzenia i dołączając dowody na to, iż biła dzieci (miała niebieską kartę) oraz że kłamie w czasie spotkań... Poprosiłem o wystawienie zaświadczenia dla mnie iż opłacam zajęcia ja oraz przywożę dzieci na nie. Uzyskałem odmowę wydania zaświadczenia.... Czy tylko mnie się coś wydaje, że coś tutaj jest nie tak ? Czy można coś takiego zgłosić? Jak tak to gdzie? Czy dlatego, że jestem mężczyzną to można stosować wobec mnie podwójne standardy? Dla mnie to jest po prostu kpina....

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?
Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.
