Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Co zrobić, gdy rodzice nie zgodzą się na terapie w formie online?

Co zrobić, gdy rodzice nie zgodzą się na terapie w formie online?

User Forum

Mateusz

6 miesięcy temu
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Jeśli rodzice nie chcą zgody na terapię online, spróbuj spokojnie zapytać ich o powody i podziel się tym, dlaczego dla Ciebie ta forma jest ważna. Możesz też zaproponować jedno spotkanie próbne, żeby sami zobaczyli, jak to wygląda. A jeśli nadal się nie zgodzą, poszukaj wsparcia w szkole (psycholog, pedagog), żebyś nie został z tym sam.

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Świdzińska, Psycholog 

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Warchoł

Katarzyna Warchoł

Dzień dobry, 


Myślę, że dobrym pomysłem będzie rozpoczęcie od próbnych konsultacji online wspólnie z rodzicami i dla Ciebie. Będzie to dobra okazja, żeby spojrzeć na specyfikę tego typu spotkań i wskazać plusy i minusy.  Być może po takich spotkaniach terapeuta także będzie mógł wskazać najlepszą formę terapii dla Ciebie. Myślę, że warto później spokojnie porozmawiać na ten temat z rodzicami i wymienić się perspektywą, a w sytuacji odmowy - poznać powody. W razie braku zgody na taką formę terapii można również porozmawiać wspólnie z rodzicami z pedagogiem lub psychologiem szkolnym. 

Życzę powodzenia :) 

6 miesięcy temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Witaj,

w świetle prawa osoba niepełnoletnia potrzebuje zgody rodzica/ opiekuna prawnego na terapię.

Myślę, że warto wspólnie z rodzicem umówić się na "próbną sesję".  Wśród ludzi panuje czasami przekonanie, że terapia on-line jest mniej skuteczna, co nie jest prawdą. Podczas spotkań on-line psycholodzy/ terapeuci spełniają wszystkie normy i standardy tak samo, jak podczas spotkań na żywo. Spróbuj spokojnie porozmawiać z rodzicami, przedstaw swój punkt widzenia i uzasadnij wybór terapii on-line. Bądź otwarty na argumenty rodziców. 

 

Trzymam kciuki

Sylwia Harbacz- Mbengue

psycholog

6 miesięcy temu
Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry,

 

na chwilę obecną nie ma możliwości, aby nieletni mógł korzystać z terapii w jakiejkolwiek formie bez zgody rodziców lub opiekunów. Zmiana przepisów w tej kwestii co prawda została uchwalona, jednak trafiła do Trybunału Konstytucyjnego co oznacza, że do czasu wydania wyroku nowy przepis nie może wejść w życie.

 

Pozdrawiam

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

6 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry, to trudna sytuacja. Rozumiem, że terapia jest dla Ciebie ważna, a brak zgody rodziców może uniemożliwiać jej rozpoczęcie. Myślę, że warto porozmawiać z rodzicami na temat tego, dlaczego to dla Ciebie ważne i że forma online może być tak samo skuteczna jak stacjonarne spotkania. Może być to nawet łatwiejsze do zorganizowania. Warto też zaproponować rodzicom, by sami najpierw porozmawiali z terapeutą, zadali nurtujące ich pytania, bo to może pomóc im rozwiać swoje wątpliwości. 

 

Trzymam kciuki,

Justyna Bejmert 

Psycholog

6 miesięcy temu
Urszula Małek

Urszula Małek

Jeśli rodzice nie zgadzają się na terapię online, możesz spróbować porozmawiać z nimi o ich obawach i potrzebach. Warto też poszukać innych form wsparcia np. terapii stacjonarnej, grup wsparcia czy rozmowy z kimś zaufanym - tak, aby Twoja potrzeba kontaktu i pomocy mogła być zaspokojona w dostępny sposób.

 

Wszystkiego dobrego!

Urszula Małek

6 miesięcy temu
Pamela Górska

Pamela Górska

Dzień dobry, rozumiem, że forma online byłaby najbardziej dla Ciebie korzystna. Podejrzewam, że już próbowałeś rozmowy z rodzicami i nie dostałeś konkretnych informacji stąd te pytanie. Czy próbowałeś zatem porozmawiać z nimi, aby zacząć terapię stacjonarnie? Jeżeli zgodziliby się na tę formę, byłoby to ogromnym krokiem w kierunku późniejszej pracy nad przeniesieniem sesji w formę online. Kiedy praca zacznie przynosić rezultaty, a rodzice to zauważą, będą bardziej skłonni na zmienienie formy ;) 

Powodzenia Pamela Górska Psycholog

6 miesięcy temu
Alicja Szymańska

Alicja Szymańska

Dzień dobry, 


rozumiem, że to dla ciebie trudna sytuacja, kiedy rodzice nie zgadzają się na terapię online. Może pomóc spokojna rozmowa z nimi, spróbuj dowiedzieć się, czego dokładnie się obawiają. Czasem rodzice myślą, że takie spotkania są mniej skuteczne, albo po prostu nie mają zaufania do tej formy. Wtedy warto pokazać im, że terapia online jest normalną i potwierdzoną metodą, z której korzysta dużo osób. Możesz też zaproponować jedno spotkanie próbne, żeby mogli zobaczyć, jak to wygląda w praktyce. Fajnie jest też podkreślić plusy: brak dojazdów, większy komfort i oszczędność czasu. Jeśli mimo to nie będą przekonani, można pomyśleć o formie hybrydowej albo poszukać specjalisty, który przyjmuje bliżej. Najważniejsze, żebyś miał poczucie, że twoje potrzeby są wysłuchane i że nie rezygnujesz z pomocy, której chcesz.


Pozdrawiam 

Alicja Szymańska 


 

6 miesięcy temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

dobrym pomysłem byłoby zaczęcie od próbnych konsultacji online wspólnie z rodzicami. Daje to szansę na to, aby rodzice zobaczyli, jak wygląda terapia online oraz poznali terapeutę. Warto też poszukać innych form wsparcia jak terapia stacjonarna czy grupy wsparcia. W sytuacji, gdy potrzeba konsultacji jest pilna, dostępne są również telefony zaufania.

 

Pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog

6 miesięcy temu

Zobacz podobne

Odeszłam od męża. W domu była przemoc emocjonalna, a na końcu doszło do przemocy fizycznej.
Witam Mam trudną sytuację, odeszłam od męża. W domu była przemoc emocjonalna, a na końcu doszło do przemocy fizycznej. Wszystko w 4scianach. Postawiłam się w roli służącej i na dodatek uzależniłam się od męża. Nie miałam swojego zdania, o wszytko jego pytałam. Gdy spotykałam się ze znajomymi, nie miałam swojej opinii, zawsze z mojej strony było, bo mój X powiedział to czy tamto, i on wie najlepiej. To był toksyczny związek, ale to ja do tego w dużej mierze pozwoliłam. Gdy doszło do przemocy fizycznej, powiedziałam dość. Wyprowadziłam się z domu. Myśl o rozstaniu była od paru lat, nigdy nie miałam odwagi. Rok temu zbliżyłam się do przyjaciela, którego znałam wiele lat. On jest w separacji z żoną, mają 3 nastolatków. Nie wspomniałam, ale my mamy z byłym mężem 11latka i 23latke (która już nie mieszka z nami). Związałam się z tym przyjacielem i zamieszkaliśmy razem od 4 miesięcy. Jest troskliwym mężczyzna, bardzo mnie wspiera. Jego dzieci są co 2weekend u niego wiek-11,15,19. Jego dzieci mnie zaakceptowały. Mój syn został z mężem na sytuację zawodową. Pracuje w szpitalu gdzie mam różne zmiany po 12godz,mąż pracuje zdalnie. Uzgodniliśmy wcześniej, że ja się wyprowadzę, bo tak logistycznie będzie najlepiej. Myślałam, że syn będzie do mnie na weekendy przyjeżdżał, jednak moje dziecko powiedziało, że nie chce mojego Pana widzieć. Powiedział, że jeśli go kocham to się wyprowadzę-szantaż ze strony dziecka Boli potwornie. Kocham swojego partnera, chcemy tworzyć związek. Syn nie chce do mnie w ogóle przyjść, nie chce mnie widzieć wręcz. Wiem, że były mąż ma wpływ na to. Mąż szantażuje mnie, że mam brać syna co 2 tyg, bo on chce sobie życie układać. Niestety jestem ,,stock,,. Co mam robić. Prosze o pomoc
7-letnia córka jest zgłaszana ze względu na masturbację dziecięcą. Co mam robić, jako rodzic?
Dzień dobry, mam problem z 7 letnią córką. W tym roku od września rozpoczęła naukę w szkole podstawowej. Po jakims czasie pani wezwała mnie na rozmowę, że córka ściska nóżki, podejrzewam rodzaj onanizmu dziecięcego. Już tak robiła od dłuższego czasu z większym i miejszym natężeniem. Teraz sytuacja na lekcjach jest podobno dramatyczna. Sytuacja w domu jest bardzo dobra, większych problemów nie mamy. Jak mogę jej pomóc? Pani też już mnie naciska a ja nie wiem jak mam jej pomóc.
Na lekcji bolał mnie brzuch, no i puściłam głośnego bąka. Kilka osób się ze mnie śmiało, i oczywiście się popłakałam. Czy powinnam się tym przejmować?
Jak radzić sobie z toksyczną atmosferą w domu i problemami wychowawczymi siostry?

Co zrobić w takiej sytuacji? Parę miesięcy temu siostra z mężem i dziećmi wprowadzili się do nas. Matka stwierdziła, że tak na pewien czas będzie lepiej. Siostry mąż wyjeżdża w trasy na tydzień, siostra nie będzie musiała zostawać z dziećmi sama. Po ich wprowadzce zaczęły się kłopoty. W naszym domu nie ma chwili spokoju – dosłownie. Ciągle tylko płacz, krzyki dzieci, trzaskanie, rzucanie o ściany wszystkim i tak wygląda każdy dzień. Siostra jest bardzo nerwowa, wybucha nerwami wręcz o każdy szczegół. Wrzeszczy na te dzieci nawet, gdy wyleją troszkę wody. Największe awantury toczą się z tymi dziećmi i matką wieczorami, gdy dzieci mają iść spać. Dzieci nie chcą iść się myć czy ubierać, matka dzieci wpada w szał, zaczyna się krzyk, ryk dziecka, wrzeszczenie. Mam wrażenie, że dzieci są zastraszone – rodzice o wszystko im się czepiają, robią awantury zamiast powiedzieć spokojnie. Ojciec, gdy wraca do domu, ciągle „ustawia” jakby syna. Ciągle coś mu nie pasuje. Syn ciągle zdenerwowany. Zaczął bić i kopać inne dzieci, również dorosłych. Mam wrażenie, że czasami nie mają cierpliwości do tego dziecka – ono siedzi spokojnie, robi coś przy nim, niepotrzebnie się wydrą mu nad głową i to dziecko wystraszone płacze pół godziny, gdzie jeszcze matka wszczyna przy tym awanturę. Dziś ojciec dziecka zaczął obwiniać mnie, że moją winą jest to, że matka dziecka jest nerwowa, ponieważ ja nie pomagam jej w obowiązkach domowych, co jest nieprawdą. Słyszałam ich rozmowę po prostu. Zaczęłam mieć do niego trochę obawy, ponieważ on jest też trochę wybuchowy. Mam wrażenie, że nastawi siostrę przeciwko mnie lub zaraz mi będą wszczynać takie awantury. Brakuje już na to wszystko sił. Na dodatek odbija się to na mojej chorobie przewlekłej. O wyprowadzce na razie nie ma mowy. Rozmowy nie pomagają – twierdzą, że oni dobrze ich wychowują i nic złego nie robią. To ich sprawa. Szkoda trochę tych dzieci. Widać, że się boją. Co zrobić w takiej sytuacji?

Jak poradzić sobie z brakiem akceptacji dziecka partnera i problemami z jego byłą partnerką?

Witam, jestem osobą po trudnym poprzednim związku, gdzie występowała przemoc emocjonalna względem mojej osoby, zadawana przez byłego partnera, który obecnie przebywa w Zakładzie Karnym. Posiadam 9- letnią córkę, która nie utrzymuje kontaktu z ojcem. Od dwóch lat jestem w nowym związku, z partnerem, którego bardzo kocham. Moja córka traktuje go jak ojca i też bardzo są za sobą. On również ma dziecko, 4- letniego syna z poprzedniego związku. Jego była partnera wyrządziła mu wiele krzywdy po rozstaniu, pozbawiła władzy rodzicielskiej, wytaczała nieustanne sprawy w sądzie (to ja załatwiałam adwokatów itp.), nie chce dojść do porozumienia. 

Uważam, że ona cały czas chce do niego wrócić, pewne zachowania na to wskazują. Ja w tym uczestniczę, ponieważ partner nie potrafi samodzielnie załatwić sprawy ze swoją byłą partnerką. Początkowo chciałam nawiązać przyjacielską relację z chłopcem, próbowałam wielokrotnie wyciągać do niego rękę- spotkałam się z odrzuceniem z jego strony, chamstwem względem mojej osoby i nienawiścią, co doprowadziło to tego, że sama znienawidziłam tego chłopca. Obecnie nie mam ochoty widywać tego dziecka, próbować nawiązywać jakiejkolwiek relacji. Chłopiec jest nieustannie manipulowany przez matkę, nastawiany do mnie negatywnie. Mój partner nie potrafi mnie zrozumieć, oczekuje, że będę kochać jego syna i się nim zajmować. Nieustannie się przez to kłócimy, nie możemy dojść do porozumienia, on nie akceptuje tego, że ja nie chcę widzieć się z jego synem. Dochodzi do tego, że on po prostu dziecka nie bierze do nas. Kiedy zdarzało się, że chłopiec był u nas w domu, dostawałam paraliżu, szukałam wymówek, żeby z nimi nie przebywać. Nie potrafię się do dzieciaka przekonać w żaden sposób. Zastanawiam się nad rozstaniem. Proszę o pomoc w tej sytuacji.

Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!