Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Parę pytań i trudności - od diagnozy i nieświadomych samookaleczeń, przez poczucie bycia sknerą, po pytanie o psychoterapię.

Dzień dobry, Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowo-depresyjne i przyjmuję leki. Jest sprawa, którą się wstydzę poruszyć u lekarza. Skubię skórę w środku nosa np. podczas oglądania serialu. Czasami przez dłuższy czas nie zdaję sobie sprawy, że to robię, a jak już się zorientuję to postanawiam sobie, że przestanę, ale po chwili nieświadomie to kontynuuje lub czuję świadomą pokusę, żeby oderwać kawałek skóry. Czasami leje mi się krew i powstają bolesne rany. Przez dłuższy czas tego nie robiłam, to wróciło dwa tygodnie temu i nie mogę tego połączyć z jakimś zwiększonym stresem, na lekach cały czas czuję się dobrze. W życiu nie zrobiłabym sobie krzywdy przez typowe samookaleczanie i nie myślę o tym skubaniu nosa w ten sposób. Nie wiem co o tym myśleć. Od niedawna podejrzewam również u siebie ASD. Czekam na psychoterapię CBT/schematy i zastanawiam się czy warto podjąć temat diagnozy spektrum przed terapią czy to w zasadzie nie ma znaczenia i liczą się moje przeżycia, a nie kod choroby? Czy jest możliwość diagnozy na nfz? Jestem straszną sknerą i przeszkadza mi to. Ogólnie jestem oszczędna, mam sporo oszczędności i potrafię eliminować zbędne koszty. Czasami wydaje pieniądze na swoje zachcianki, przyjemności, ale bardzo niechętnie wydaje pieniądze na innych. Ostatnio złapałam się na okropnej myśli, że mam nadzieje, że do urodzin koleżanki stracę z nią kontakt, żeby nie musieć jej kupować prezentu. Zastanawiam się czy po prostu jestem taką okropną osobą czy co? Na pewno poruszę ten temat na terapii, ale ostatnio męczy mnie ten temat i zastanawiam się czy są tu jakieś pytania, które warto przemyśleć.
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Cześć :)

Twój lekarz psychiatra jest od tego, by Ci pomóc - a może zrobić to najlepiej znając dokładnie to, co się u Ciebie dzieje. Takie skubanie występuje u przeróżnych osób. Czasem dotyczy skóry, czasem włosów. Natomiast bardzo istotne, żebyś poruszyła ten temat u lekarza, to byłby taki krok do przodu dla samej siebie :) 

Jeśli chodzi o psychoterapię-terapia CBT/ terapia schematów to bardzo dobre metody w zaburzeniach lękowo-depresyjnych. Połączenie psychoterapii z farmakoterapią ma najwyższe możliwe pozytywne skutki, więc super, że się na nią decydujesz. Pamiętaj, by nie zniechęcać się i poszukać psychoterapeuty pasującego do Ciebie :) Jeśli chodzi o podejrzenie- przede wszystkim powiedz o podejrzeniu swojemu psychiatrze, ponieważ zna już Twoją historię leczenia. Poczekałabym również na psychoterapię, byście wspólnie z psychoterapeutą postanowili o diagnozie - tutaj fajnie, gdybyś znalazła osobę, która ma w tym obszarze doświadczenie, ponieważ możesz mieć pewne natężenie cech asd, jednak nie tak duże, by było to potwierdzone diagnozą kliniczną (jest dostępna na NFZ, jednak prawdopodobnie oczekuje spora kolejka, możesz też kierować się do neuropsychologa) I pięknie napisałaś - liczą się twoje przeżycia, natomiast diagnoza jest ważna, by dobrać najlepsze narzędzia pomocowe.

Trzeci wątek też najlepiej byłoby poruszyć na psychoterapii. Póki co, zachęcam Cię do większej życzliwości i akceptacji samej siebie. Niechęć kupowania prezentów w żadnym wypadku nie oznacza, że jesteś “okropną” osobą. Nie trzeba kupować prezentów, jeśli nie ma się na to ochoty/ możliwości/ nie czujesz takiej potrzeby. To zdrowe stawianie swoich granic. Natomiast, jeśli czujesz, że odczuwasz pewien lęk czy dużo rozmyślasz o sytuacji finansowej, to warto to przerobić na terapii, między innymi pochylić się nad schematami myślenia :) Takie schematy powstają najczęściej w czasie dzieciństwa, dorastania, kiedy budujemy swoje wzorce myślenia, na podstawie tego, co np. słyszymy i widzimy u rodziców/ opiekunów. Możesz się zastanowić czy któryś z Twoich opiekunów przedstawiał takie katastroficzne podejście do sytuacji finansowej - nadmierne zamartwianie się (bez stosownych podstaw w rzeczywistości), czy dużo mówił o finansach, czy odczuwasz poczucie winy/ niepokoju, gdy coś kupujesz. 

Trzymam kciuki

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Zacznę od tego, że idąc do specjalisty nie można się wstydzić tego, z czym mamy problem. Wręcz przeciwnie. Wszystkie objawy, które Pani przedstawi mogą się okazać niezwykle pomocne przy stawianiu diagnozy. Inna sprawa nigdy sami siebie nie diagnozujemy, mimo ze mamy milion tez na to, że na pewno mamy dane zaburzenie lub chorobę. Przedstawione fakty nie muszą wcale być powiązane z ASD. Bardzo dobrze, że zaczyna Pani terapię schematów. Osobiście uważam, że jest ona niezwykle  pomocna. Oczywiście może Pani podjąć się diagnozy spektrum wcześniej, jeżeli to ma Pani pomóc i ją uspokoić, ale nawet gdyby okazało się, ze ma Pani to nie jest koniec świata. 

Zobacz podobne

Jestem introwertyczką i zamknęłam się w sobie poprzez odrzucenie społeczne.
Witam. Jestem introwertyczką i zamknęłam się w sobie poprzez odrzucenie społeczne. Od czego zacząć, żeby pozbyć się lęku przed opinią innych i fobii społecznej? Zaczęłam również psychoterapię i mam stwierdzoną depresję. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Trudności z mężem, proszę o pomoc. Jest nadmiernie czujny, chce wszystko dokładnie wiedzieć, boi się.
Witam, piszę nie w swojej sprawie, lecz w sprawie męża, ale też mnie to dotyczy. Chciałabym uzyskać odpowiedź, co to może być? Zachowanie mojego męża polega na tym, że obchodzi go to, co robią inni, np. idzie ktoś ulicą pyta mnie kto to ? I co ten ktoś robi ( a jest to zupełnie obca osoba ) lub jedzie samochód i pyta mnie, gdzie skręcił czy do kogoś do domu lub pyta, dlaczego się zatrzymał ( jeśli zatrzymuje się pod naszym domem na ulicy, żeby np. skręcić ) upewnia się pytając mnie czy zablokował telefon. Boi się wykonywania jakichkolwiek przelewów, gdy wylogowuje się z jakiegoś portalu, pyta się czy na pewno się wylogował. Gdy pytam go o zdanie, co się dzieje, odpowiada, że nie jest pewny siebie a to chyba nie na tym polega. Jest to męczące a on nie chce nic z tym zrobić, muszę mu opowiadać, do kogo dokładnie wjechał samochód i po kilka razy wypytuje o to samo. Proszę o jakąkolwiek odpowiedź, jestem bezradna, a chciałabym mu pomóc. Gdy odpowiem źle, staje się nerwowy, ja przez to też zaczynam wariować, ponieważ za każdym razem, gdy o coś zapyta denerwuję się. Proszę o pomoc, dziękuje.
Nieuzasadniony lęk, smutek i wycofanie - czy to depresja lub zaburzenia lękowe?
Czuję nieprzerwany i nieuzasadniony lęk, wszystko mnie stresuje, również sytuacje, których doświadczają moi bliscy (nie ja). Unikam spotkań z ludźmi, bo bardzo często słyszę coś, czego nie chciałabym usłyszeć, a w efekcie szybko popadam w skrajne emocje, tj. smutek (płacz) lub złość. Boję się o zdrowie bliskich, choć wszystko jest w porządku. Martwią mnie nierozwiązane sprawy, na które nie mam wpływu. W wielu sprawach czuję wyczerpującą bezsilność. Mało co mnie cieszy i totalnie nic mi się już nie chce. Jak tylko mogę kładę się spać. O moim samopoczuciu wie tylko mąż, innym nie chcę mówić, żeby ich nie martwić. Nic nie zauważają, staram się uśmiechać i zabawiać innych. Fizycznie bardzo często odczuwam "gulę w gardle" i przyspieszone bicie serca. Potrafię nagle zacząć płakać bez konkretnego powodu. Moje pytanie brzmi, czy to mogą być objawy depresji lub zaburzeń lękowych? Nie mam zapału, żeby iść do lekarza.
Lęk, niepokój, duszności w sytuacjach stresowych - gdzie lepiej się udać?
Witam. Często odczuwam lęk i niepokój, w sytuacjach stresowych mam duszności, napady gorąca, zawroty głowy, szum w uszach, robi mi się słabo i drży mi całe ciało. Mam też problemy żołądkowe oraz częstomocz. Od pewnego czasu mam także problem ze skupieniem się, w towarzystwie często się wyłączam i nie słucham tego, co ktoś do mnie mówi. Czasami niektóre z tych objawów pojawiają się także bez konkretnego powodu. Nawet błahe sytuacje z życia codziennego mnie stresują. Objawy te utrzymują się u mnie już od ok. 5 lat i zastanawiam się nad pójściem na terapię, jednak nie wiem czy z takimi objawami na pierwszą wizytę lepiej udać się do psychologa czy psychiatry. Proszę o poradę.
Stwierdzono ze mam zaburzenia depresyjno-lękowe. Aktualnie nie biorę tabletek około miesiąc. Czuje ze mam powroty jeżeli chodzi o panikę, nadmierne myślenie
Witam. Bralam tabletki sertagen 100mg, stwierdzono ze mam zaburzenia depresyjno lekowe. Aktualnie nie biorę tabletek około miesiąc. Czuje ze mam powroty jeżeli chodzi o panikę, nadmierne myślenie, zaczynam się denerwować, ciężko mi sie funkcjonuje w życiu codziennym. Są lepsze i gorsze dni. Denerwuje mnie ta nagła zmiana nastroju. W jaki sposób mogę temu zapobiec jeżeli nie chce brać tabletek, a terapie myśle ze to strata czasu. Czy da się samemu sobie z tym poradzić?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!