Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Dzień dobry. Mój problem polega na tym, że mam kilka wersji siebie

Qaz

Dzień dobry. Mój problem polega na tym, że mam kilka wersji siebie i ta najbardziej pewna siebie, kobieca, seksowna wersja siebie, którą chcę być, a niestety pojawia się rzadko, jest stłumiona przez tą, która wątpi w siebie, nie czuje się kobieca i podchodzi do życia bardziej pesymistycznie. Gdy stwierdziłam, że przecież mogę być tą lepszą wersją siebie, to pojawia się wstyd ogromny, że przecież mam rodziców i nie mogę się tak czuć, bo... w sumie nie wiem, co ani jak to wytłumaczyć, po prostu wtedy czuję, że nie mogę się w pełni "puścić" i być sobą, bo prędzej czy później się z nimi zobaczę i wtedy nie wolno mi się tak zachowywać. Nikt mi tego nie powiedział, ale ja tak czuję i to od 2 lat i nie mogę tego ogarnąć. Ciężko żyć nie móc być sobą. Nawet gdy jestem przy rodzicach, moja mimika jest bardzo ograniczona, po prostu czuję, że to by było strasznie dziwne, gdybym okazywała emocje na twarzy. Jest to niedorzeczne, ale ja tylko przy nich tak mam. Czułabym wtedy, że to nie na miejscu i nieodpowiednie, strasznie bym się wstydziła. To na pewno nie w pełni ich wina, bo dużo złego też odegrało to, gdy po ukończeniu podstawówki wyprowadziliśmy się daleko, nikogo nie znałam, ciężko było sobie znaleźć towarzystwo i nigdy się do końca nie odnalazłam. Miałam od tamtego czasu kilka przyjaciółek, koleżanki, jednak zawsze się to kończyło po czasie, ale generalnie ludzie do mnie nie lgnęli, nie wiem czemu, po prostu po wyprowadzce wszystko się zmieniło, tak jakby tutaj siedziała jakaś niedobra energia, niesprzyjająca mi w relacjach z ludźmi. Ludzie kompletnie się mnie nie trzymają. Jestem już na studiach i teraz nie mam nikogo zupełnie. Wszystko rozmywa się po czasie, prędzej lub później. Jest mi z tym również ciężko i nie potrafię znaleźć wytłumaczenia, bo jestem dobrą osobą i często inicjuję kontakty, nie mam z tym problemu w nowym otoczeniu. Nieraz ktoś mówi"musimy się spotkać" albo "odezwę się". I na tym się kończy. Z koleżankami miałam kontakt, gdy ja się odzywałam. Myślę, że dostaję silne sygnały, że Polska nie jest dla mnie i muszę wyjechać, bo to niemożliwe, żeby tyle rzeczy się nie układało naraz. Chłopaka również nie mam, a jestem bardzo atrakcyjna i często to słyszę. Często ludzie dziwią się, że jestem sama. Czuję się, jakbym żyła w jakiejś odległej rzeczywistości i ktoś z góry zaplanował mój los, bo nie czuję kontroli nad niczym. Tak nie może być. Jak sobie z tym poradzić?
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry, rozumiem, że masz wiele wewnętrznych konfliktów i trudności z byciem sobą, szczególnie w obecności rodziców i w relacjach z ludźmi. Pragniesz być bardziej pewna siebie, kobieca i seksowna, ale często czujesz się stłumiona przez swoje wątpliwości i pesymistyczne myśli.

Również odczuwasz, że brak ci stabilnych relacji i towarzystwa, a sytuacja ta może być związana z twoim przeprowadzką i trudnościami w nawiązywaniu kontaktów w nowym miejscu. Czujesz się również, jakby twój los był już zaplanowany, ale chcesz odzyskać kontrolę nad swoim życiem i znaleźć rozwiązanie na swoje problemy.

Pierwszym krokiem, który możesz podjąć, jest skoncentrowanie się na swoich potrzebach i wartościach. Zastanów się, kim chcesz być, jakie cele chcesz osiągnąć i co jest dla ciebie ważne. Następnie, spróbuj zidentyfikować swoje wewnętrzne ograniczenia i przekonania, które utrudniają ci osiągnięcie tych celów.

Jeśli masz trudności z byciem sobą w obecności rodziców, spróbuj zastanowić się, dlaczego tak się dzieje. Czy masz jakieś niezdrowe przekonania na temat tego, jak powinnaś się zachowywać wobec nich? Czy jest to spowodowane jakimiś trudnymi doświadczeniami z przeszłości? Jeśli tak, możesz spróbować porozmawiać z terapeutą, który pomoże ci zrozumieć te problemy i pomóc ci przepracować swoje emocje.

Jeśli chodzi o trudności w nawiązywaniu relacji, spróbuj skupić się na tym, co cenisz w innych ludziach i co jest dla ciebie ważne w przyjaźniach. Możesz również spróbować poszukać grup i organizacji, które interesują cię i gdzie będziesz mogła poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach.

Jeśli rozważasz emigrację, pamiętaj, że ta decyzja powinna być dobrze przemyślana i nie powinna być jedynym sposobem na rozwiązanie twoich problemów. Możesz spróbować skorzystać z różnych narzędzi, takich jak terapia, czy coaching, aby pomóc ci uporać się z trudnościami i znaleźć sposoby na osiągnięcie swoich celów.

Pamiętaj, że każdy ma swoje wewnętrzne przeszkody, a droga do osiągnięcia celów często jest pełna trudności. Ważne jest, abyś zawsze szukała sposobów na rozwój i dążenie do swoich celów

 

Możesz zacząć od stworzenia listy swoich marzeń i celów, które chcesz osiągnąć. Następnie postaraj się znaleźć kroki, które będą potrzebne do ich realizacji i zacznij działać. Pamiętaj, że każdy sukces wymaga czasu, wysiłku i wytrwałości. Nie zrażaj się porażkami, one są naturalną częścią procesu, a ich nauka pozwoli Ci na jeszcze lepsze podejście do kolejnych wyzwań.

 

Pamiętaj, że nie musisz być idealna i zawsze pewna siebie. Każdy ma swoje lęki i wątpliwości. Ważne jest, abyś nauczyła się radzić sobie z nimi i nie pozwalać, aby przeszkadzały Ci w osiąganiu swoich celów. Jeśli czujesz, że nie radzisz sobie z sytuacją, zawsze możesz poszukać wsparcia w terapeuty lub grupie wsparcia, która Cię zrozumie i pomoże Ci poradzić sobie z trudnościami.

Pozdrawiam ciepło Izabela Marczak Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Qaz, piszesz o dużej samotności i braku pewności siebie. Wyobrażam sobie jakie to może być trudne dla Ciebie, tym bardziej że starasz się zmienić tą sytuację. Obszar do pracy jaki widzę na podstawie tego co piszesz to akceptacja siebie i swoich różnych wewnętrznych części. Każdy z nas ma ich wiele i czasami one nie współpracują z sobą i np. wtedy czujemy ze nasze życie nie jest takie jak wydaje nam się powinno wyglądać. Trudności w budowaniu bliższych relacji to jest złożony problem i czasem wymaga dłuższej terapii, gdzie można się dokładniej przyjrzeć  - z czego te trudności wynikają i zając się pierwotną przyczyną ich powstania.

Nie ma też osób, które cały czas są pewne siebie, ludzie którzy są uznawani za pewnych siebie to osoby, które nie boja się popełniać błędów i gaf- bo traktują je bardziej jako naukę a nie porażkę - spróbuj może popatrzeć na siebie łagodniej i z troską - zamiast wyznaczać sobie niemożliwe wzory ideału. Możesz też poczytać na temat styli przywiązania (lękowy, unikający, ambiwalentny czy bezpieczny) i sprawdzić który jest u Ciebie wiodący.

Pozdrawiam ciepło:)

Magdalena Chojnacka

Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry! 

Pojawia się pytanie, dlaczego nie pokazuje Pani swoich emocji przy rodzicach. Co się wydarzyło w przeszłości, że zaczęła Pani zaprzeczać swoim uczuciom, kiedy zrodziło się przekonanie, że pokazanie tego, co się czuje, jest dziwne? Wpasowujeąc się w otoczenie, odczuwa Pani wewnętrzną presję w relacjach, że ma być jakaś – z ograniczoną mimiką, udajacą kogoś innego, mniej pewną siebie. Tylko że płaci za to wysoką cenę samotności, zatracania siebie. To musi być trudne. Zachęcam do pracy psychoterapeutycznej nad odkrywaniem siebie, byciem ,,przy sobie", swoich prawdziwych emocjach, aby potrafiła Pani zrozumieć i przemyśleć własne zachowania i reakcje w kategoriach potrzeb i pragnień. 

Napisała Pani, że przeprowadzka do nowego miejsca była trudnym czasem. Doświadczyła Pani straty, więc z pewnością towarzyszyła jej gama różnych emocji - złość, smutek, lęk. Adaptacja do nowego środowiska bywa długa. Ważne jest, aby zobaczyć, jak wtedy Pani funkcjonowała, skoro pojawiły się trudności relacyjne i czy pozwoliła sobie na doświadczenie pojawiających się uczuć. 

Widzi Pani w sobie dwie części, jedną z nich nazywa Pani ,,lepszą". Co to znaczy? A druga część jest gorsza? A gdyby zaakceptować i polubić obie, bo każda jest tak samo ważna i potrzebna. Można szukać w sobie wartości, mocnych stron, ale akceptować też słabości. Mamy do nich prawo. Odkrywać siebie i pracować nad bliskością ze sobą można wszędzie, także w Polsce. Wyjazd za granicę to tylko zmiana miejsca. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

Zobacz podobne

Bóle somatyczne a ciągłe powtarzanie przeszłości. Czuję się wykończona, nie umiem spać, skupić się, mam wybuchy złości.
Czy zwariowałam ? Czy jestem chora? A może taka moja natura? Są dni, miesiące, gdy czuję się samotnie mimo otaczających mnie ludzi. Mimo kochającego partnera i cudownego dziecka. Czuję ciągły niepokój, strach i rozdrażnienie, który jest mi samej ciężko wytłumaczyć dlaczego? Jestem smutna, chcę płakać, lecz nie płaczę. Miewam obsesyjne myśli o sobie, o dniu, który minął i o przyszłości i przeszłości o tym, co źle zrobiłam, co powiedziałam. Te myśli są zawsze, gdy jestem sama albo gdy mam zasnąć, przez to mam problemy z zasypianiem. Mam problemy z koncentracją. Robię coś i nie wiem, co robię. Idę gdzieś, ale zapominam, gdzie i po co. Miewam wahania nastroju, jestem szczęśliwa, a zaraz smutna. Potem wpadam w złość. Bywam agresywna i krzyczę, wyzywam i poniżam, brak mi samokontroli. Nie czuję zadowolenia z tego, kim jestem, jak wyglądam, co robię. Jestem zamknięta w sobie, nie potrafię rozmawiać, czasami wręcz nie chcę, bo czuję, że nie ma to kompletnie sensu i nikogo nie obchodzi, co myślę i jak się czuję. Czuję się zestresowana i spięta. Nie mam energii, jestem osłabiona. Doświadczam często bólu karku(uczucie sztywnego karku) oraz tępy ból migruje w stronę tylnej strony głowy i barków. Niekiedy na lewą stronę pod łopatkę. Odnoszę czasami wrażenie, że moja głowa i ciało jest moim wrogiem, zwłaszcza gdy obsesyjne myśli połączą się z bólem fizycznym i czuję, jakby ktoś ściskał mi klatkę na tyle mocno, że brakuje mi powietrza.
2 odpowiedzi
Czy lekarze widzą całą moją historię leczenia? Tajemnica lekarska w jednym ośrodku
Witam mam pytanie jak to wygląda obecnie jeżeli leczę się u psychiatry i zostałam skierowana na psychoterapię lub do psychologa. Wiadomo, teraz wszystko zostaje zapisywane na wizytach w komputerze. Czy każdy lekarz po podaniu danych/peselu widzi całą moją historię leczenia? Też jak to jest jeżeli chciałabym iść do psychologa w tym samym ośrodku, gdzie psychiatra to czy specjalistów obowiązuje tajemnica lekarska? Mogą oni informować siebie o przebiegu wizyty/ jak wyglądała rozmowa itd? Wiem forum nie do końca jest od takich pytań ale chciałabym wiedzieć jak to naprawdę wygląda przed wizytą. Będę wdzięczna za informacje.
5 odpowiedzi
Jak radzić sobie z depresją i lękiem, gdy psychoterapia nie przynosi efektów?

Jak radzić sobie z depresją i ciągłym zamartwianiem się, kiedy terapia nie pomaga? Próbowałam już kilka razy uczestniczyć w psychoterapii, jednak za każdym razem kończyło się tak samo - po kilku, bądź kilkunastu spotkaniach rezygnowałam. Nie potrafię rozmawiać o problemach, wiele porad odnośnie do opisywania swoich przemyśleń, prowadzenia dziennika itp. było dla mnie bezcelowa, bo kompletnie nic nie zmieniało w moim życiu. Dość szybko się poddaję, a towarzysząca mi depresja, brak jakiegokolwiek sensu życia czy celu oraz ciągłe lęki przed codziennymi obowiązkami, typu praca, studia czy nawet rozmowa ze znajomymi sprawiają, że utwierdzam się w przekonaniu, iż nie ma dla mnie ratunku. Czy istnieje jakiś inny sposób wyjścia z tego poza psychoterapią, nie licząc farmakoterapii, którą stale stosuję?

8 odpowiedzi
Czy psychoterapeuta może informować kogoś o braku leczenia i mnie zmusić?
Mam depresję. Czy jeśli mój stan jest słaby, a odmawiam leczenia, psychoterapeuta może kogoś o tym fakcie poinformować i mogą mnie zmusić do leczenia?
3 odpowiedzi
Jak radzić sobie z lękiem przed kolejnym egzaminem na prawo jazdy?
Witam chciałbym zapytać jak poradzić sobie z lekiem i strachem przed kolejnym egzamin na prawo jazdy mam tak jakby traumę po trzech już nie zdanych i nie wiem ja sobie z tym poradzić
2 odpowiedzi
Dysocjacja w zaburzeniach lękowych. Mam wrażenie, że psychoterapia idzie za szybko.
Dzień dobry, co zrobić z poczuciem odrealnienia przy zaburzeniach lękowych? Mam wrażenie, że właśnie przez takie poczucie ten lęk nadal nie chce odejść. Jednego dnia mam poczucie, że otoczenie wokół mnie nie jest prawdziwe, jakbym oglądała jakiś film, a nie naprawdę tam była, a drugiego dnia, że to nie otoczenie jest problemem, a to ja się od nich oddalam, to ja jestem jak we śnie. Nie wiem co z tym zrobić, bo nie raz utrudnia mi to pokonanie lęku, w najgorszych chwilach, gdy miałam ataki paniki (obecnie praktycznie ich nie widzę) to właśnie wszystko robiło się mniejsze, sztuczne itp. Mówiłam o tym na sesji chociaż jak widać za mało i jedynie co to przegadałam sam lęk, nie to uczucie. A teraz nawet z lęku zbaczamy na inne tematy i nie wiem czy to dobrze, bo jestem dość zestresowana czy to nie za szybko, że może powinnam nadal rozmawiać o problemie, z którym tu przyszłam. O ile właśnie ataki paniki zniknęły, to takie odrealnienia i lęk w głowie są nadal, momentami bardziej nasilone niż parę miesięcy temu. Dawniej to odrealnienie też było, lecz często było tylko kawałkiem ataku paniki, a nie jedynym problemem jak teraz. Naprawdę nie wiem co to znaczy: czy terapia tak naprawdę nie działa i muszę pójść do psychiatry? Czy jest jakiś sposób by sobie z tym radzić?
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Dziecko spokojnie śpi w łóżku z misiem przy lampce w kształcie księżyca

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.