
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, kryzysy, psychoterapia, traumy, zaburzenia lękowe
- Czuję ogromny lęk...
Czuję ogromny lęk przed krzywdą. Boję się najbliższych, dźwięków, przeszłam przez traumatyczne wydarzenia. Co się dzieje?
Anonimowo
Daria Dobrzyńska
Dzień dobry! Doświadczenia, o których wspominasz są bardzo trudne i przykro mi, że Cię spotkały. Pierwsze co nasuwa się na myśl, to to, czy przemoc pojawiła się ze strony rodziców? Jeżeli nie, a są to osoby, z którymi może Pani o tym porozmawiać, to może warto skonsultować to właśnie z nimi. Jeżeli w Twoim otoczeniu są osoby, którym ufasz i możesz im się zwierzyć - tego również warto spróbować. Dodatkowo, w przypadku jeżeli takie objawy są tak silne, można zastanowić się czy nie jest to moment, aby skorzystać z pomocy terapeuty. Im wcześniej zaczynamy pracować nad naszymi trudnościami, tym lepiej. Jeżeli jesteś osobą niepełnoletnią, poinformowanie rodziców może być konieczne, aby skorzystać z pomocy terapeuty. Jest też opcja odezwania się do psychologa szkolnego. Czy jest to osoba, której możesz zaufać? Jeżeli tak czujesz, to pamiętaj, że jest to ktoś, kto posiada tytuł magistra psychologii i powinien posiadać kompetencje, żeby pomóc i doradzić, a w cięższych przypadkach pokierować dalej :)
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Ewelina Czerny
Dzień dobry. Biorąc pod uwagę doświadczenie przemocy trzeba liczyć się z tym, że trudne uczucia ,których doświadczyliśmy same nie nie znikają i przychodzi moment , że dają o sobie znać w różnych objawach najczęściej lękowych. Wnioskuję, że w dalszym ciągu w tych relacjach nie doświadczasz poczucia bezpieczeństwa więc nie ma mowy o wsparciu i zmianie . Jeśli tak jest, to nie warto się dłużej z tym męczyć, tylko poszukać osoby, z którą przepracowanie tych doświadczeń oraz wsparcie będzie możliwe. Odwagi, powodzenia.

Zobacz podobne
Nawiązując do mojego pierwszego pytania, uczestniczyłem w terapii psychologicznej i przez pół roku było wszystko ok, odstawiłem tabletki w porozumieniu z lekarzem. Nawrót choroby był nagły i silny wylądowałem na pogotowiu, bo myślałem, że mam zawał, a to był atak lęku nawet Alprox nie pomagał

