Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Często podczas sesji terapeutycznych mam wrażenie, że nie odczuwam żadnych emocji, uczuć.

Dzień Dobry. Podczas terapii w trakcie niektórych sesji nie odczuwam emocji/uczuć. Na zadane pytanie przez terapeutę co czuje, nie potrafię odpowiedzieć, nic nie czuje. Po sesji będąc sam na sam ze sobą emocje potrafią wybuchnąć tak jakby z nikąd, łzy staną w oczach ale szybko blokuje płacz, nie umiem płakać, przez prawie dwa lata terapii płakałem raz na sesji, z czego może to wynikać. Dodam jeszcze, że mam zdiagnozowane ADHD i OCD (objawy OCD mam od 15 lat).
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry,

przede wszystkim cieszę się, że uczęszcza Pan na terapię - to bardzo ważne w zmaganiach z OCD. Najlepiej byłoby to powiedzieć swojemu psychoterapeucie, ponieważ właśnie takie trudności warto zgłaszać- umożliwi to Wam pracę nad tą kwestią, która jest ważną sferą funkcjonowania oraz procesu terapii. Warto też zastanowić się nad przyczyną blokowania płaczu - jak się Pan czuje/ zwykle czuł/ myśli, że się poczuje czy się stanie, gdy polecą łzy? Czy w przeszłości wydarzyło się coś, bądź regularnie spotykał się Pan z jakąś reakcją otoczenia/ najbliższych, gdy Pan płakał i został w Panu jakiś schemat? To, że po sesji emocje wybuchają, jest naturalne przy blokowaniu ich wcześniej - nasze emocje nie lubią się w nas kotłować. Warto pomyśleć, jak się Pan czuje przy terapeucie - czy jest dla Pana bezpiecznie, komfortowo, czy czuje Pan zaufanie wobec terapeuty - jednym słowem: czy jest to dla Pana przestrzeń, w której może się Pan otworzyć emocjonalnie? Jeśli tak- to po pierwsze, proszę zgłosić trudności terapeucie, a po drugie, gdy przyjdzie moment blokady emocji, dać sobie zielone światło, pt. “jestem bezpieczny” i poprosić terapeutę o to, co Pan potrzebuje do otwarcia emocji - może ciszy, troszkę czasu? Jeśli nie wie Pan co czuje - to najprawdopodobniej przez blokadę. Gdy coś blokujemy, nie wiemy jak to nazwać.

Trzymam kciuki

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Aleksandra Kaźmierowska

Aleksandra Kaźmierowska

Dzień dobry, 

przyjrzałabym się temu, jak czuje się Pan w relacji  z terapeutą/tką. Bezpieczna i ufna relacja pozwala przyglądać się temu, co się dzieje takiego na sesji, że ekspresja uczuć i emocji jest zablokowana. Być może nie jest to kwestia relacji a konkretnych tematów / obszarów poruszanych na sesji (tym bardziej, że pisze Pan iż dotyczy to niektórych sesji). Warto też zwrócić uwagę na być może towarzyszące Panu szkodliwe przekonania dotyczące tego przy kim i czy w ogóle można pokazać swoją czułą i wrażliwą stronę. Czasami trudno nazwać towarzyszące emocje.  Kierunkiem może być wtedy przyjrzenie się temu jak reaguje moje ciało, jak je czuję i  jak je odbieram w danym momencie / w danej sytuacji. 

 

Pozdrowienia :)

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z przewlekłym stresem i trybem walki lub ucieczki? Duchowość.

Dzień dobry, chciałbym się zapytać, bo dzięki sztucznej inteligencji dowiedziałem się, że każdy człowiek ma dwa tryby: walka i ucieczka lub odpoczynek. Ja i moja rodzina ma walka i ucieczka i ten tryb jest najgorszy, bo on wpływa na całe środowisko domowe, mam podwyższony puls i tak dalej i to było już wtedy, jak tego ducha miałem i on jest ze mną wszędzie i kontaktowałem się z taką panią Elżbietą Domagałą z Krakowa i ona mi oczyszczanie robiła, ale to też nie pomogło i się boje wszystkiego, ona nawet mnie nie rozumie, jak ja ten tryb mam - walka i ucieczka i on jest wyniszczający organizm, bo to nie jest regeneracja na poziomie energii i powoduje dziwne zachowania zwierząt, chciałbym porozmawiać online. Ten problem jest ze mną od 2020 roku i jest to problem duchowy w duszy, jakby duży problem z energią.

Mam ciągle zaciśnięte gardło (od paru miesięcy) laryngolog nie widzi żadnych zmian.
Mam ciągle zaciśnięte gardło (od paru miesięcy) laryngolog nie widzi żadnych zmian. Domyślam się, że to pewnie na tle emocjonalnym, ale nie rozumiem tego, jak może ściskać gardło przyduszać cały czas nawet w sytuacjach, gdy się nie stresuje. Chodzę na terapie do psychologa, ale wydaje mi się, że odkąd przestałam się stresować niektórymi rzeczami, to jest gorzej (duszenie w gardle) to jest okropne uczucie i nie mogę się go pozbyć. Niby wiem, że się nie uduszę, ale się tego boję. Już parę razy chciałam jechać na sor, ale męczę się z tym dalej, ciągle myśląc, że to może jakaś poważna choroba i nikt tego nie widzi i się w końcu uduszę. Próby odciągnięcia myśli od gardła nie pomagają już. Ciągle o tym myślę obsesyjnie.
Derealizacja i depersonalizacja po marihuanie u 16-latka - czy to minie i czy wroce do normalnosci?
Mam 16 lat paliłem regularnie marihuanę od pół roku. W pewnym momencie zacząłem zauważać objawy derealizacji i depersonalizacji ale chociaż robiłem kilka tygodniowych przerw to i tak paliłem pomimo tych sygnałów. Teraz nie palę od tygodnia i derealizacja nie jest aż taka uporczliwa jak wczensiej ale dalej świat nie jest taki sam i czuje się momentami uwięziony we własnych ciele. Mam też myśli na temat sensu świata i jego wielkości które wywołują we mnie lęk. Czy to kiedyś przejdzie i wrócę do normalności?
Stres przed codziennymi czynnościami, niska samoocena czy coś więcej?
Witam, mam 20 lat i parę miesięcy temu skończyłem szkołę. Od pewnego czasu zauważyłem u siebie stres przed codziennymi czynnościami takimi jak pójście do tablicy na lekcji czy jakiejkolwiek wystąpienie na forum klasy, stres odczuwałem również gdy dojeżdżałem do szkoły(samochodem), przed otrzymaniem prawa jazdy stresowałem się wejściem do autobusu, mimo że wiedziałem że będzie to wejście jak każde inne.Można przypuszczać, że ten stres jest spowodowany szkołą, lecz stresuje się również zwykłym pójściem do biedronki czy do galerii handlowej lub przed spotkaniami towarzyskimi,imprezami czy samotnym pójściem na ryby.Nie jestem aspołeczny nie mam nic przeciwko obecności ludzi. Stąd moje pytanie czy to jest jakaś choroba, może niska samoocena której nie jestem świadomy? Nie mam nawet pojęcia czego się konkretnie stresuje. Nie przejmuje się innymi ludźmi bo wiem że każdy ma swoje życie i nikomu nie chce się mnie oceniać w Biedronce czy na parkingu szkolnym. Z góry dziękuję za odpowiedź
Wiele lat temu wyszłam za mąż za sporo starszego ode mnie mężczyznę
Wiele lat temu wyszłam za mąż za sporo starszego ode mnie mężczyznę, nigdy nie poznałam chłopca w swoim wieku, kiedy patrzę wstecz, wydaje mi się, że się starłam chodziłam na imprezy, jeździłam na klasowe wycieczki, wypady w czasie studiów itp - po prostu się nie udało.... . Poznałam wtedy swojego przyszłego męża, był już wiele lat po rozwodzie, z dorosłą córką, był niechętny ślubowi, ale jak podpisałam intercyzę, wzięliśmy ślub cywilny. Nie mogliśmy mieć wspólnych dzieci (moja onkologiczna operacja), żyjemy zgodnie, i do tej pory sporo jeździliśmy po świecie jednak choroba moja i męża oraz jego wiek zastopowała naszą wspólną pasję. Od pewnego czasu widzę, że tak naprawdę nie mamy nic wspólnego zarówno materialnie, jak i psychicznie, żadnych planów na przyszłość. Mieszkam w jego domu, ale wiem, że po jego śmierci będę musiała go opuścić i zostawić córce, wracając do domu rodziców, którzy również są chorzy onkologicznie. Nie mam totalnie nic swojego oprócz pracy zawodowej i 53 lat na karku. W tym momencie uciekam w pracę, która daje mi poczucie stabilności, że gdzieś należę, że jestem częścią normalnej społeczności, ale to nic nie rozwiązuje, coraz bardziej się boję, jestem bezsilna, jakbym tonęła. Wiem, że sama jestem winna, będąc młodą osobą (wtedy 26 lat) nie przewidziałam, że tak potoczy się moje życie, a teraz nie widzę żadnej drogi....
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!