Yuliana Shevchuk
To jest frustrujące, kiedy efekty naszej pracy pojawiają się i znikają. Czas trwania terapii jest kwestią bardzo indywidualną - zależy od trudności (ich siły, czasu trwania), naszej motywacji do zmiany, dostępnych zasobów i wielu, wielu innych czynników. Rzadko - aczkolwiek czasami zdarza się tak, że Terapeuta widzi potrzebę pokierowania Klienta na inny rodzaj terapii (w innym nurcie lub formie - np. grupowej) lub po prostu do innego terapeuty. A jak Pana/Pani terapeuta widzi tę sprawę? Jak szacuje czas trwania terapii? Zachęcam do wniesienia Pana/Pani wątpliwości na sesję z obecnym terapeutą - może to być bardzo wartościowym wątkiem na spotkaniu.












