Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dzień dobry, mam syna, 14 lat, mieszkamy w Anglii, syn był prześladowany w szkole przez kilku uczniów

Dzień dobry, mam syna, 14 lat, mieszkamy w Anglii, syn był prześladowany w szkole przez kilku uczniów, jak i przez nauczycieli w szkole i od tego czasu zamknął się w sobie i jest trochę wycofany. Chociaż przed tymi wydarzeniami w szkole lubił dużo mówić. I postanowiliśmy wsiąść syna na nauczanie w domu. I od tamtej pory nie mówi z ludźmi, tylko z nami w domu. Gra w gry przez internet z kolegami ze szkoły i dużo mówi do nich (chociaż nie widza się tylko słyszą), czasami spotykają się na podwórku z nimi i też nie about dużo do nich mówi. I co możemy zrobić, żeby syn zaczął mówić tak jak dawniej, jak mu pomóc? Czy to przejdzie mu samo ? Pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedź.
Aleksandra Wiśniewska

Aleksandra Wiśniewska

Dzień dobry,

Tak trudne doświadczenie jakim jest prześladowanie może mieć różne skutki. Widać, że w Pańskim synu pozostawiło wyraźne ślady. Dobrze, że syn utrzymuje kontakt z kolegami, to bardzo ważne, by miał wsparcie nie tylko rodziny, ale także rowieśników, z ktorymi czuje się komfortowo.

Opisuje Pan objawy u syna, które mogą (ale nie muszą), wskazywać na mutyzm wybiórczy, który właśnie objawia się m.in. tym, że dziecko odzywa się zupełnie normalnie w towarzystwie znanych sobie osób, z którymi czuje się dobrze, natomiast unika rozmowy, a wręcz po prostu, mimo chęci, nie jest w stanie nawiązywać kontaktu z wieloma innymi ludźmi. Mutyzm wybiórczy jest rodzajem zaburzenia lękowego, które może rozwinąć się w wyniku trudnych doświadczeń.

Dobrze, że syn nie przebywa już w środowisku, które miało na niego negatywny wpływ, najważniejsze w takich sytuacjach jest zapewnienie dziecku bezpieczeństwa. Czasem dzieciom wystarczy przebywanie w bezpiecznym środowisku, by powrócić do równowagi, zdarza się jednak, że potrzebują bardziej specjalistycznego wsparcia. 
Zadając to pytanie, widać, że szuka Pan najlepszych rozwiązań w trosce o syna, dlatego zachęcam do konsultacji ze specjalistą (psychiatrą lub przynajmniej na początek z psychologiem pracującym z dziećmi), który przyjrzy się bliżej Waszej sytuacji i po zebraniu dogłębnego wywiadu będzie mógł zaproponować odpowiednie wsparcie psychologiczne czy kierunek leczenia.

Pozdrawiam, 
Aleksandra Wiśniewska 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Garlicka

Katarzyna Garlicka

Dzień dobry

Nie wspomniał Pan jaki to był rodzaj szkoły, czy syn rozmawia w języku polskim, czy angielskim? Syn ma 14 lat w tym wieku budowanie relacji z rówieśnikami jest jednym z głównych etapów rozwojowych. Zabieranie go do domu może utrudnić mu przejście przez ten etap. Pamiętajmy o tym, że w szkole kształtują się również kompetencje społeczne i nabywamy różnych umiejętności.

Czy w grę wchodziłaby inna szkoła gdzie można by przenieść syna? Na miejscu nawiązałby nowe relacje i powstałyby nowe wspomnienia, które zapewne odblokowałyby syna w kontaktach społecznych. Warto zadbać o to, aby syn miał kontakt z innymi w rzeczywistości. Poprzez gry i ogólnie poprzez Internet może dojść do uzależnienia się od Internetu co jest bardzo trudnym zjawiskiem. Są już opracowywane całe programy leczenia uzależnień dla dzieci i młodzieży jeśli chodzi o ten rodzaj zaburzeń. 

Najlepiej byłoby dać dziecko do nowej szkoły gdzie będzie akceptowany i rozpocząć terapie psychologiczną. Wiele pomoże również samo wsparcie psychologa szkolnego, który powinien zostać poinformowany o tym co wydarzyło się synowi w poprzedniej szkole, aby wsparł proces adaptacji i pomógł synowi znaleźć nowych kolegów oraz koleżanki.

Aktualnie syn jest w izolacji co nie służy jego rozwojowi. Warto, aby dziecko minimum do 18 roku życia przebywało wśród rówieśników w szkole. Jeśli Państwo o to nie zadbają pojawią się problemy psychiczne w tym głębokie zaburzenia, których później nie da się wyleczyć.

Warto mieć to na uwadze. Im szybciej Państwo zareagują tym lepiej dla dziecka.

Życzę dużo dobrego

dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Witam, mam 16 lat i ze względu na myśli samobójcze przebywałam w szpitalu psychiatrycznym przez miesiąc.
Witam, mam 16 lat i ze względu na myśli samobójcze przebywałam w szpitalu psychiatrycznym przez miesiąc. Zdiagnozowano u mnie depresję, leczę się farmakologicznie 2 miesiące, biorę leki przeciwdepresyjne i chodzę do psychologa, a jednak nie czuję zbytniej poprawy. Psycholog wykonał mi test na zaburzenia i wyjaśnił, że mam schizotypowe zaburzenie osobowości i zaburzenia lękowe. Nie wiem jednak tak naprawdę, na co jestem chora. Doświadczam częstych odrealnień, czuję, że mam dziwne myśli i "nie swoje" zachowania. Odczuwam strach przed normalnymi, codziennymi według innych czynnościami. Często nie mam sił, by cokolwiek zrobić. Jestem z natury introwertykiem. Jestem bardzo podejrzliwa i racjonalizuje wszystko wokół siebie, a także swoje myśli. Miewam napady lęku bez konkretnych przyczyn. Nie dzieje się to jednak ciągle, ale co najmniej raz dziennie. Czy mogą to być objawy jakiejś choroby, czy po prostu taką mam osobowość? Mam czasem wrażenie, że wmówiłam sobie jakąś chorobę.
Jak mogę poradzić sobie z chroniczną samotnością, lękiem, smutkiem i złością, która w szczególności ostatnio mnie przeraża?
Jak mogę poradzić sobie z chroniczną samotnością, lękiem, smutkiem i złością, która w szczególności ostatnio mnie przeraża? Chodzą różne myśli po głowie, ale najbardziej się boję, jak w niektóre dni mam troszkę więcej energii. Jakby ktoś wtedy mnie zdenerwował, co wtedy zrobię, sama nie wiem (nie jestem agresywna i nie miałabym sumienia, gdyby przeze mnie działa im się jakakolwiek krzywda psychiczna czy fizyczna). Mam też czasami trudności w porozumieniu się z ludźmi z najbliższego otoczenia. Co mogę zrobić, aby pomóc im i sobie?
Jak radzić sobie z uczuciem pustki przy OCD i braku możliwości wyjścia z domu?
Dzień dobry, mam zdiagnozowane OCD, które leczę psychiatrycznie i terapeutycznie. Jest jednak jedna rzecz, która też mi towarzyszy a jest to pustka, nawet nie smutek ale właśnie takie nieczucie niczego. Nie sądzę, że to depresja przy nerwicy bo jednak nie czuję się tak cały czas i potrafię cieszyć się bardzo często. Przez wiele miesięcy nie odczuwałam prawie żadnych emocji oprócz lęku i nie wiem czy to nie jest efekt tego. Ten stan nasila mi się jak wyrywam się ze swojej rutyny poprzez siedzenie w domu bo np. choruję i wtedy na prawdę nie mam jak wyjść. W najgorszym nasileniu OCD siedziałam cały czas w domu i chyba teraz mi się źle to kojarzy, ale czasami nie mogę wyjść bo mam objawy chorobowe itp. Nie wiem co z tym robić, czasami takie poczucie męczy mnie też nawet gdy robię coś ciekawszego, wychodzę i nie siedzę w jednym miejscu. Czy jest coś co pomoże mi jakoś akceptować te stany i sobie z nimi radzić? Mam często chęci do robienia czegoś, wychodzenia, a w niektórych sytuacjach nie mogę i przez to czuję się źle np. gdy siedzę cały dzień w szkole to wolałabym robić cokolwiek innego, korzystać z życia a nie siedzieć w jednym miejscu przez 7 godzin. Chciałabym po tylu miesiącach walki o lepsze życie nie czuć takiej pustki, jakbym nie robiła wcale dawniej radosnych dla mnie rzeczy. Nie mam teraz możliwości konsultacji z terapeutą a bardzo trapi mnie ten temat, obecnie niestety mi towarzyszy taka pustka a wyjść nie mogę przez przeziębienie...
Lęk i obsesyjne myśli w oczekiwaniu na wyniki badań: jak znaleźć spokój?

Dzień dobry,

mam lęki związane z wizytą u lekarza i czekaniem na wyniki, nawet podczas badań okresowych. Nakręcam się, czytając w internecie — mam czarnowidztwo. Nie radzę sobie z tym stresem. Moje myśli krążą wokół jednego, nawet jak teoretycznie się czymś zajmę, to i tak moje myśli błądzą.

Jak radzić sobie z atakami paniki?

Byłam ostatnio w takiej sytuacji, że niespodziewanie dostałam ataku paniki, i to w naprawdę nieoczekiwanym momencie. 

Było to w sklepie, stojąc przy półce, nagle poczułam przerażający lęk, serce zaczęło łomotać, a ręce mi zadrżały. 

Miałam wrażenie, że wszystko wokół jest jakieś nierealne. Zaczęłam się zastanawiać, jak lepiej radzić sobie z atakami paniki, zwłaszcza kiedy są tak nieprzewidywalne. 

Czy są może jakieś techniki, które pomogłyby odzyskać kontrolę, nim lęk całkiem mnie nie pochłonie? 

Wiem, że zaburzenia lękowe łatwe nie są, ale chciałabym nauczyć się metod, które pomogą mi żyć bez stresu o nagłe ataki. 

dojrzewanie

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.