Left ArrowWstecz

Jak długo trwa terapia?

Dzień dobry, Mam krótkie pytanie do specjalistów. Jak długo trwa terapia? Na jaki okres powinienem się przygotować? Czy można wskazać jakieś ramy czasowe, po których faktycznie powinno być lepiej? Pytanie jest o tyle ważne, że terapia = koszta (i to nie małe) i chciałbym móc uwzględnić to w swoim budżecie.
User Forum

Mariusz

3 lata temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Dzień dobry! Wszystko zależy od występującego problemu i wybranego nurtu (CBT, Psychodynamiczna, Gestalt itp). Najogólniej psychoterapię można podzielić na trzy kategorie czasowe: krótkoterminowa (2-6 miesięcy), średnioterminowa (6-12 miesięcy) i długoterminowa, która może trwać kilka lat lub nie określa się dokładnego terminu jej zakończenia.
3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Konrad Smolak

Konrad Smolak

Przy wspomnianych długoterminowych terapiach - warto ustalić pewne interwały, podczas których można ocenić postęp pracy własnej. Są jednak terapie krótkoterminowe, np. SFBT (polskie TSR) - Solution Focused Brief Therapy, które od pierwszych sesji próbują koncentrować uwagę na rozwiązaniach. Są też terapie, w których Pacjent uczy się pewnych narzędzi i może je stosować samemu/samej (np. RTZ), co ogranicza ilość samych sesji.

3 lata temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

To zależy od nurtu, w którym się pracuje, czy jest to terapia krótkoterminowa czy długoterminowa. Terapia może trwać od kilku miesięcy (np. w nurcie CBT czy TSR) aż po kilka lat (np. nurt psychodynamiczny). Dodatkowo dochodzą indywidualne czynniki jak zaangażowanie czy indywidualne potrzeby pacjenta czy rodzaj problemu.

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

2 lata temu
Dagmara Łuczak

Dagmara Łuczak

Dzień dobry. 
Długość terapii zależy od wielu czynników i nie da się podać jednej uniwersalnej odpowiedzi, ale można wskazać orientacyjne ramy, które pomagają się przygotować. Przy konkretnych trudnościach, takich jak lęki, objawy depresyjne czy problemy sytuacyjne, terapia krótkoterminowa może trwać od kilku do kilkunastu miesięcy i pierwsze odczuwalne zmiany często pojawiają się po kilku lub kilkunastu spotkaniach. Przy bardziej złożonych problemach, takich jak zaburzenia osobowości, trudne doświadczenia z przeszłości czy długotrwałe wzorce relacyjne, terapia zwykle trwa dłużej i może obejmować okres od kilkunastu miesięcy do kilku lat. Poprawa nie zawsze oznacza szybkie zniknięcie objawów, lecz stopniowe lepsze rozumienie siebie, większą regulację emocji i większą sprawczość w codziennym życiu. Warto wiedzieć, że terapia nie jest procesem liniowym i mogą zdarzać się momenty stagnacji lub chwilowego pogorszenia, które nie oznaczają, że pieniądze są zmarnowane. Dobrą praktyką jest omówienie już na początku z terapeutą orientacyjnych celów, możliwego czasu trwania oraz momentów wspólnej oceny postępów, co pozwala lepiej zaplanować budżet i mieć poczucie kontroli nad procesem. Ma Pan pełne prawo pytać o te kwestie i uwzględniać koszty w swoich decyzjach, bo odpowiedzialne podejście do terapii obejmuje także stronę finansową.

Pozdrawiam,

Dagmara Łuczak psycholog

4 miesiące temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Długość terapii zależy od problemu, nurtu w jakim jest prowadzona oraz od wspólnych ustaleń. pamiętajmy, że są terapie krótkoterminowe i długoterminowe. To jest proces i tutaj nie należy się spieszyć ani naciskać na terapeutę. Wiele zalezy od pacjenta i jego współpracy. 

2 miesiące temu
inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Chciałabym pójść na psychoterapię. Konkretnie problemem, który chce poruszyć bycie w związku i relacja z tego wynikająca (sama-nie mam partnera) Zastanawiam się czy do tego tematu odnosi się jakiś konkretny nurt terapeutyczny? Osobiście myślałam o nurcie psychodynamicznym, pracowałam kiedyś z behawioralno poznawczym i chciałabym spróbować, poznać inny teraz.
Trzymanie się przeszłości i martwienie się. Brakuje mi również moich starych przyjaciół.
Dzień dobry, co mogę zrobić by nie rozmyślać ciągle nad przeszłością? To, co obecnie dzieje się w moim życiu, nie jest jakieś najlepsze, poza tym zawsze bardziej skupiałam się na tym co było. Jak patrzę na zdjęcia sprzed paru lat to zastanawiam się, jak wtedy na to wszystko patrzyłam, co myślałam itp. Poza tym spokoju nie daje mi to, że minęło ponad pół roku od kiedy straciłam kontakt z moją grupą znajomych a ja nadal nie umiem się z tym pogodzić. Mam dwie wspaniałe przyjaciółki od bardzo dawna i z nimi też cudownie spędzam czas, ale z tamtą grupą również byłam dość zżyta.:( Jak patrzę na nich wszystkich w szkole to nadal mam w głowie, jak było fajnie i jestem smutna przez resztę dnia. Bardzo bałam się zawsze utraty znajomych i gdy to się stało, może trochę z mojej winy, bo nie pisałam do nich pierwsza w wakacje, to mocno mnie to przybiło, ponieważ w przeciągu roku miałam sporo problemów. Obecnie od niedawna leczę zaburzenia lękowe i mam wrażenie, że te inne problemy mi to utrudniają i co mogę zrobić by je zwalczyć?
Witam Wydaje mi się że powinienem iść na terapię, ale jest jedną prxeszkoda... Finansowa, niestac mnie wydać lekko miesięcznie min 400 zł. Gdzie szukać pomocy (nie przez te linie zaufania, bo jakoś przez telefon nie potrafię).
Borderline i spektrum autyzmu - już jestem wykończona rollercoasterem emocji i zachowań.
Mam 17 lat. Niedawno dostałam diagnozę spektrum autyzmu I nieprawidłowej osobowości chwiejnej emocjonalnie borderline. Ciągle borykam się z trudnościami na jakie niestety trafiam. Moje funkcjonowanie jest na tyle ciężkie, że muszę zażywać się lekami i ciągle zwiększać dawkę. Mam teraz taki epizod, że leżę w łóżku i myślę tylko i wyłącznie o przykrych rzeczach, odcinam się od bliskich, znowu po mojej euforii jest gwałtowny dołek (temu diagnoza nieprawidłowej osobowości chwiejnej emocjonalnie). Nie wiem już co robić. Mija już 2 lata od tego "rollercoastera" I różnymi ciężkimi wyzwaniami. Co prawda diagnoza wyjaśniła mi bardzo wszelkie moje zachowania, obyczaje, emocje jednak zastanawiam się tylko jak mogę mając te diagnozy sobie radzić? Mimo chodzenia obecnie regularnie na terapię, nie brakuje mi momentów krzyku, agresji, płaczu, izolacji a najgorsze, krzywdy bliskich i samej siebie.
Nie wiem, co się dzieje, myśli samobójcze, lęk, zaburzone jedzenie - co się ze mną dzieje? Proszę o pomoc!
Nwm czemu źle się czuję, po prostu od dłuższego czasu mam dość i chciała bym ze sobą skończyć źle się czuje i nie mogę określić czemu i w jakimś sensie to trochę wykańcza, bo to co przechodzę to znajoma mi powiedziała że to derealizacja i nie wiem co z tym zrobić plus coraz częściej mam ochotę zniknąć i mam jakieś dziwne stany oprócz tych typu depresion na które zażywam leki od psychiatry, i też sam nie wiem nic nie robię z tym życiem dosłownie dalej stoję w miejscu, a jest też opcja żebym poszedł na psychiatryk dzienne i nie wiem co robić już boje się chyba, plus od dwóch lat praktycznie codziennie mnie boli głowa i czy to może być coś z psychiką?, lekarz stwierdził stan zapalny zatok ale to wiadome nie 2 lata zatoki, i przepraszam za tak długa wiadomość…, a z jedzeniem też mam problem bo za dużo jem ostatnio i już mam dość tego strasznie, jem tak jak nie powinienem i już tym wymiotuje nie dosłownie w sensie mam tego dość a i tak aktualnie jest mi niedobrze i kolejną noc nie śpię…… zaimki on jego trans jestem czy coś ten przepraszam za wszystko
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.