30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Czy pomoc psychologiczna jest skuteczna dla stresu?

Witam, chciałbym się dowiedzieć jak duża grupa osób przychodzi po pomoc psychologiczną w związku z problemem stresu? Czy warto udać się na taką wizytę, czy pomoże ona złagodzić ten stres?
Magdalena Deresińska

Magdalena Deresińska

Dzień dobry,

temat stresu, jego doświadczania i sposobów radzenia sobie w trudnych sytuacjach pojawia się w trakcie pracy z klientami_kami. Trudno mi obiektywnie odpowiedzieć jak często. Pierwsza wizyta (czasem kilka pierwszych) u psychoterapeuty/psychologa ma charakter konsultacyjny, jej celem jest omówienie problemów i trudności zgłaszanych przez klienta_kę. Po konsultacji psychoterapeuta/psycholog z klientem_ką określają zakres i formę pomocy oraz ewentualną decyzję o rozpoczęciu psychoterapii. 
 

Nie zawsze konsultacja kończy się podjęciem psychoterapii, czasem efektywniejszym rozwiązaniem dla klienta_ki są 'pozaterapeutycze' formy wsparcia w stresie.
Warto zatem skorzystać z konsultacji psychoterapeutycznej aby zweryfikować własne potrzeby i uzyskać informację od psychoterapeuty o możliwościach wsparcia.

Pozdrawiam.

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

myślę, że ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy dużo osób przychodzi do psychologa z trudnością jaką jest stres. Jest to uzależnione od wielu czynników. Natomiast jeżeli odczuwa Pan nadmierny stres warto udać się do takiego specjalisty. Prawdopodobnie jedna wizyta nie wystarczy - te pierwsze wizyty u psychologa są wizytami, na których przeprowadza się dość szczegółowy wywiad a dopiero później pracuje nad daną trudnością. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

1 rok temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Z mojego doświadczenia wynika, że spora część osób zgłasza się z tematem stresu, który jest odpowiedzią naszego organizmu na naszą interpretację emocjonalną wydarzeń czy wyobrażeń.

Oczywiście każdy z nas odczuwa stres (psycholodzy też! ;) ) bo tego elementu nie da się wyeliminować z naszego życia, ale to jak sobie radzimy ze stresem może podnieść albo obniżyć naszą jakość życia. Więc podsumowują: nie każdy kto odczuwa stres (czyli wszyscy ludzie) zgłasza się do psychologa, osoby te radzą sobie lepiej albo gorzej ze stresem i samodzielnie mierzą się z tym tematem ale znaczna część kontaktuje się ze specjalistą zdrowia psychicznego aby przy wsparciu specjalisty nauczyć się sprawdzonych metod i narzędzi regulacji emocji, również można podjąć pracę nad rozwiązaniem problemu, który wywołuje ten intensywny stres- to już zależy, czego dana osoba potrzebuje i co sprawdzi się najlepiej w danej sytuacji.

Służę pomocą, 

Edyta Kwiatkowska- psycholożka

1 rok temu

Zobacz podobne

Dzień dobry, proszę o pomoc, mój mąż od jakąś dawna się dziwnie zachowuje.
Dzień dobry, proszę o pomoc, mój mąż od jakąś dawna się dziwnie zachowuje. Mówi, że słyszy jakieś głosy, ale one są nierzeczywiste, a mu się właśnie wydaje, że dzieje się to naprawdę, a najbardziej się mu to nasila na wieczór i robi się strasznie nerwowy, jak mu się mówi, że to się nie dzieje naprawdę. Jak można by mu pomóc, co to jest za choroba, jak to się leczy, proszę o pomoc pilnie i czy to jest jakaś choroba i czy można normalnie później z nią żyć i funkcjonować?
Czym jest cyklotymia?
Czym jest cyklotymia? Jakie są jej przyczyny? Jak leczyć?
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms".
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms". Wszystko zaczęło się od filmiku. Tydzień temu, w sobotę, zainteresowalo mnie video dotyczące cyrografu. Po około 3 minutach oglądania znudziło mi się to i zajęłam się czymś innym. Później, w nocy, około 3/4 obudziłam się zlana potem, bo ktoś w mojej głowie ciągle powtarzał słowo "cyrograf" bez przerwy, a ja niestety nie miałam wpływu na to czy przestanie, czy nie. To trwało przez 1/2 noce, ale później zostało zastąpione tym, że przed snem słyszałam muzykę a później budziłam się o 3/4. O tyle, o ile udawało mi się jakoś z tym poradzić, jednakże muzyka po około 3/4 dniach grała bezustannie, nie tylko przed snem lub w nocy, a nie raz męczyła mnie cały dzień. Ta cała sytuacja odprowadza mnie do szału, przychodzą mi do głowy myśli samobójcze, ciąży na mnie zmęczenie psychiczne, i również to spowodowane bezsennością. Zaczęłam nawet odczuwać paniczny lęk przed zasypianiem. Od wczorajszej nocy trochę mi się poprawiło, ale odczuwam wielkie zmęczenie i lęk , czasami tę bezustanną muzykę i przede wszystkim cały czas chce mi się płakać, bo czuję, że już nie daje rady. Jestem osobą wierzącą, więc pojawiłam się z tą sprawą w konfesjonale i często modlę się, aby to ustało. Od ponad roku chodzę na psychoterapię, jednak spotkanie mam dopiero w środę, a zżera mnie zbyt wielki lęk, żeby o tym nie napisać tutaj. Powiadomiłam moich bliskich o tym, co się dzieje. Dziękuję za przeczytanie i proszę o szybką pomoc.
Czy terapeuta ma prawo wpływać na decyzje pacjenta o zakończeniu terapii? Moje doświadczenia
Dzień dobry, mam wrażenie że moja psychoterapeutka chce mnie utrzymać w terapii mimo, ze powiedziałem, że chcę przerwać moją ponad dwu letnią psychoterapię. Moje objawy somatyczne, duże stany depresyjne i myśli rezygnacyjne nie pozwalają mi na normalne funkcjonowanie. Czuję, że mój system nerwowy jest przeciążony obecną terapią psychodynamiczną. Rozumiem, że może występować opór u pacjenta, ale jeśli zwykłe funkcjonowanie jest ledwo możliwe i nie ma jakiejś ulgi mimo ponad dwóch lat, to postanowiłem szukać czegoś w nurcie cbt. Poprosiłem o przeprowadzenie mnie przez proces rozstania, ale jakoś nie mogłem tego wyegzekwować, nie zajmujemy się tym. Terapeutka nadal chce pracować nad moją relacją z partnerką, nadal analizować. Trochę o tym rozmawiałem i powiedziałem, że rozstanie będzie dla mnie na pewno bolesne i że zdaję sobie sprawę, że to mocno przeżyję. Terapeutka utwierdzała mnie w tym jeszcze bardziej powtarzając, że będzie to strasznie dotkliwe dla mnie itp. Wywołała u mnie strach, że sobie nie poradzę. Czuję się teraz zależny od niej, bez nie nie dam rady. Czuję że chyba potraktowała moją rezygnację jako swoją porażkę i nie chce mnie puścić dla tego. Myślałem, że terapeuta niezależnie od nurtu ma towarzyszyć pacjentowi w jego decyzjach a nie wpływać na nie. Czy terapeuta ma prawo w jakikolwiek sposób wpływać na decyzję pacjenta?
Terapia na NFZ - jakie kroki należy podjąć?
Jak mam się zapisać na psychoterapię na NFZ? Muszę udać się do lekarza rodzinnego czy zadzwonic bezpośrednio do centrum zdrowia psychicznego?
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!