Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak mówić przekonująco? Psychologiczne podstawy efektywnej komunikacji

W jaki sposób mówić aby być przekonującym ? Czy istnieją jakieś psychologiczne podstawy komunikacji ?
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Panie Mateuszu,

Przekonująca komunikacja opiera się na jasności, pewności siebie i dostosowaniu przekazu do rozmówcy. Kluczowe jest logiczne argumentowanie, empatia oraz aktywne słuchanie. Jednym z najważniejszych aspektów jest jasność i precyzja wypowiedzi – konkretne, dobrze uporządkowane argumenty sprawiają, że rozmówca łatwiej je przyswaja i akceptuje. Ważną rolę odgrywa również ton głosu, który powinien być spokojny, pewny siebie, ale jednocześnie dostosowany do sytuacji i emocji rozmówcy. Ważne są też techniki retoryczne, np. analogie czy storytelling.

Nie można pominąć roli mowy ciała. Utrzymywanie kontaktu wzrokowego, otwarta postawa ciała i gestykulacja zgodna z treścią wypowiedzi wzmacniają przekaz. Ludzie bardziej ufają tym, którzy wykazują zgodność między komunikacją werbalną a niewerbalną. Oprócz tego psychologowie wskazują na tzw. efekt pierwszeństwa i świeżości – informacje przedstawione na początku i końcu wypowiedzi są najlepiej zapamiętywane, warto więc w tych momentach umieszczać najistotniejsze argumenty.

Kluczowe jest także budowanie relacji poprzez aktywne słuchanie. Powtarzanie kluczowych informacji, okazywanie zainteresowania i zadawanie pytań sprawiają, że rozmówca czuje się wysłuchany i bardziej skłonny do akceptacji przekazu. W psychologii istnieje również zasada wzajemności – ludzie mają tendencję do odwzajemniania gestów, więc okazywanie zrozumienia i życzliwości często prowadzi do pozytywnej reakcji.

Umiejętne łączenie tych elementów sprawia, że komunikacja staje się skuteczna i wpływowa.


Pozdrawiam
Martyna Jarosz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry Mateuszu,

 

proszę, wyjaśnij, w jakich sytuacjach albo względem kogo chcesz być przekonywujący? Czy masz na myśli większą pewność siebie? Bo bycie przekonywującym dla mnie oznacza wpływ na drugą osobę, aby ta zgadzała się ze mną (nawet w przypadkach, kiedy nie mam racji). 

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Dzień dobry,

Jest wiele sposobów na to, by mówić bardziej przekonująco. Po pierwsze, warto pamiętać o komunikacji niewerbalnej: postawa ciała, kontakt wzrokowy. To właśnie komunikacja niewerbalna odpowiada w większości za to, jak jesteśmy odbierani!:)

Warto poćwiczyć przed lustrem dokładnie to, co chcemy powiedzieć. Albo, co lepsze, nagrać się na wideo i zobaczyć: czy dla siebie brzmię przekonywująco? Co warto zmienić w sposobie mówienia? Może ton głosu? Może za dużo proszę, przepraszam, a nie wyrażam swoją prośbę?

Jeśli chcemy coś negocjować, kogoś o coś poprosić, warto również już wcześniej przygotować sobie strategie, by nie dać się zaskoczyć (a to na pewno też pomoże w byciu bardziej przekonywującym!). Na jakie ustępstwa się zgadzam? Na jakie nie? Co mogę zaproponować drugiej stronie?

W terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT), a zwłaszcza podczas treningu DBT możemy przećwiczyć konkretne umiejętności, by brzmieć bardziej przekonywująco. Te umiejętności nazywają się: DEAR MAN, GIVE I FAST. 

 

Pozdrawiamy ciepło,

Zespół Fali Wsparcia

Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Dzień dobry, 

Tak, istnieją dobrze udokumentowane psychologiczne podstawy skutecznej i przekonującej komunikacji. Przede wszystkim, kluczowa jest spójność między tym, co się mówi, jak się mówi i jak się zachowuje, ludzie są bardzo wyczuleni na niespójność komunikacyjną. Aby być przekonującym, warto mówić jasno, konkretnie i unikać nadmiaru ogólników. Istotna jest też mowa ciała, kontakt wzrokowy, otwarta postawa, spokojny ton głosu wszystko to zwiększa wiarygodność i buduje zaufanie. Z psychologicznego punktu widzenia duże znaczenie ma tzw. efekt autorytetu, kiedy jesteśmy bardziej skłonni wierzyć osobom, które postrzegamy jako kompetentne, pewne siebie i dobrze poinformowane. Ważna jest też znajomość perspektywy drugiej strony, ludzie chętniej słuchają tych, którzy pokazują zrozumienie ich potrzeb i przekazują informacje w sposób zbliżony do ich stylu myślenia. Istnieje też zjawisko zwane „ramowaniem” (framing) to sposób, w jaki formułujemy przekaz, może całkowicie zmienić jego odbiór. Ten sam fakt przedstawiony jako szansa, a nie jako zagrożenie, może znacząco zwiększyć siłę oddziaływania. Bycie przekonującym to nie tylko argumentacja to również umiejętność budowania relacji i emocjonalnego rezonansu.

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

 

Karolina Żmudzka

Karolina Żmudzka

Dzień dobry Panie Mateuszu. 

W Pana wpisie zabrakło mi konkretnych informacji nt. kogo i do czego chce Pan przekonać - czy są to sytuacje osobiste, czy zawodowe (np. rozmowa rekrutacyna, sprzedaż, autoprezentacja, komunikacja menadżer - zespół, storytelling)?

 

Jako wstęp do zdobywania wiedzy o komunikacji rekomendowałabym poczytać ogólnodostępną literaturę nt. komunikacji interpersonalnej, mowy ciała (można znaleźć w Empiku). 
Warto także wziąć udział w warsztatach grupowych dot. komunikacji interpersonalnej, NCV, asertywności, sztuki argumentowania, autoprezentacji dostępnych na rynku w formie stacjonarnej lub zdalnej. Praca z grupą podczas szkolenia dostarczy wielu cennych informacji zwrotnych od uczestników spotkania, a także możliwość przećwiczenia umiejętności w kontakcie z innymi osobami. 
Można także wykonać diagnozę testem psychometrycznym, który określi Pana naturalny styl komunikacji - jego mocne strony i obszary do rozwoju.

 

Jeśli to nie wystarczy, rekomendowałabym indywidualną pracę dedykowaną Pana wyzwaniom w komunikacji z psychologiem lub coachem, który równocześnie prowadzi szkolenia z komunikacji.

 

Pozdrawiam - Karolina Żmudzka, psycholog, terapeuta, trener i coach.

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Ogromne wahania nastroju zaburzają moje funkcjonowanie i powodują cierpienie. Zaczęło się od stresu w pracy.
Od ponad roku jestem leczona na depresję. Od stycznia moje samopoczucie się pogorszyło. Wcześniej praca pomagała mi, chociaż moja depresja zaczęła się od problemów z moim przełożonym. Od stycznia sama przestaję siebie poznawać. Mój nastrój jest bardzo chwiejny. Są dni, w których czuję, że mam mnóstwo siły, że jestem zdrowa, że już nie mam depresji, mam mnóstwo siły. Nie potrzebuję dużo snu. Mam dużo pomysłów w głowie( czasem za dużo, chciałabym wszystko zrobić na już ). Jestem wręcz nadpobudliwa i mogę dużo gadać. Czuję się nakręcona. A przychodzą dni tak nagle kiedy czuję się, że nie mam siły na nic. Potrafię spać po dwa dni i tak później jestem zmęczona. Potrafię wpaść w szał bez powodu. Wpadam w szał, krzyczę, jestem zła, a za chwilę się uspokajam. Kiedy mój chłopak stara się mi pomóc czasem zaczynam go bić, jak się uspokoję żałuję tego, ale czuję się wtedy jak to nie ja bym zrobiła. Potrafię jeść bardzo mało, a za chwilę się objadam tak, że chodzę wymiotować. Moje wybuchy takiej złości, zmiana takiego nastroju potrafi być parę razy dziennie czasami. Są momenty, w których nie mam siły się ubrać. Bywa tak, że kiedy jestem gotowa wyjść do pracy, to w ostatnim momencie dopada mnie taki silny lęk, że się kładę do łóżka. Poprzednio miałam problemy z szefem, teraz po zmianie shiftu mój menager jest wyrozumiały, docenia moją pracę, szanuje mnie i wspiera, a ja się Go boję, chociaż nie mam powodu. Często czuję się winna, np. w pracy jak byłam na zwolnieniu lekarskim to później, z tyłu głowy mam takie coś, że muszę być najlepsza, że muszę robić więcej niż inni. Moja pewność siebie bardzo spadła. Pomimo tego, że w pracy jestem najlepsza, czuję, że nie dałam z siebie wystarczająco dużo. Zawsze byłam osobą, która lubiła porządek w domu, teraz kiedy mam złe samopoczucie, bałagan w pokoju sprawia, że czasami lepiej się czuję i mi to nie przeszkadza, a nagle wieczorem patrzę na to wszystko i muszę sprzątać, bo inaczej nie da mi to spokoju. Miałam takie wahania nastroju, ale to było np. co dwa - trzy miesiące. Czułam wtedy, że jestem już zdrowa, czułam się lepiej, a później znów czułam się gorzej psychicznie, ale od początku roku jest to taka huśtawka emocjonalna. Sama nie wiem co się ze mną dzieje??
Rodzina obwinia mnie za naruszenie granic przez pracodawcę.

Dzień dobry, 

mój pracodawca powiedział mi rzeczy, które naruszały moje granice. Mówił wiele rzeczy na temat seksu , które mnie krępowały i drwił z mojego stanu cywilnego. 

Moja rodzina jednak obwinia mnie o te sytuacje. Mówi, że to moja wina, bo nie potrafiłam się mu postawić i obronić. Krzyczą na mnie, że jestem głupia i niedojrzała. W jaki sposób rozmawiać z rodziną, która obwinia mnie o te sytuacje?

Dorosłe siostry unikają pracy i żyją na utrzymaniu mamy – jak je zmotywować i zadbać o przyszłość rodziny?
Witam mam problem w rodzinie mianowicie chodzi o moje siostry , mają 33 lata (bliźniaczki )i od kilku lat nie podjęły żadnej stałej pracy , całe dnie oglądają telewizje, siedzą w smartfonie nie próbują nic z tym zrobić, czasem popracują dorywczo i to tyle, ich nawet nie obchodzi to że nie mają ubezpieczenia , na pytania odnośnie pracy reagują milczeniem lub płaczem . Co ja mam zrobić żeby w końcu wzięły sie do pracy , środki na utrzymanie mają z dorywczych prac lub daje im mama oraz ze spadku . Obawiam się ze jak mamy zabraknie to nie wiem co będzie ja nie zamierzam ich utrzymywać.
Jak zwiększyć pewność siebie i asertywność po urodzeniu dziecka?
Dzień dobry. Chciałam zapytać jak być bardziej pewnym siebie i asertywnym? Półtora roku temu urodziłam dziecko od tego czasu moja pewność baaaardzo spadła. Miałam okazje zmienić prace na lżejsza. Umysłowa. Jednak wycofałam się bo bałam się ze sobie nie poradzę. We wszystkim widze swoją porażkę. Ze będą się ze mnie śmiali i wytykali mnie palcami, gdy coś pójdzie nie tak…
Niejasne zachowanie między wykładowcą i panią dziekan wobec mnie - jak to zrozumieć?

Dzień dobry, kilka dni temu przypomniała mi się sytuacja, w której zostałam skrytykowana przez wykładowcę za to, że napisałam prośbę o pomoc przy zrozumieniu jednej sytuacji dotyczącej tego wykładowcy. Dodam, że tej osobie też opisałam problem. Sytuacja dotyczyła tego, że ten wykładowca, mimo że uważał, iż prace dwóch koleżanek są gorsze, podwyższył im oceny z 4 na 4,5. Na konsultacjach skrytykował mnie za to, że napisałam prośbę o pomoc do pełnomocnika ds. studentów, mówiąc, że zostawia to bez komentarza, a próba wyjaśnienia, dlaczego podwyższył oceny, skończyła się tym, że powiedział, że koleżanki bardziej się napracowały, bo robiły ankietę i musiały wyjść do ludzi, a ja robiłam analizę desk research. Sytuacja miała miejsce ponad rok temu. Dodam że po tej sytuacji pojawił sie dystans z mojej strony. Pani dziekan mogła do mnie podejść i o coś zapytać, natomiast na odwrót nie było szans. Zaraz po konsultacji w 4 semestrze usłyszałam od niej słowa " jak będzie mieć pani problem, może pani pisać." Ja chciałam spokoju i zrozumienia. Dlaczego tak się stało i jak to rozumieć?

pracoholizm

Pracoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne metody wsparcia

Praca pochłania cię bez reszty? Trudno ci się od niej oderwać nawet po godzinach? Możesz być pracoholikiem. Poznaj przyczyny, skutki i metody leczenia tego zjawiska. Dowiedz się, jak rozpoznać pracoholizm i odzyskać równowagę życiową.