Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poprosić partnera o niepicie alkoholu przy osobie zmagającej się z nałogiem?

Witam. 

Jak poprosić swojego partnera, żeby nie pił przy mnie alkoholu? Osobiście zmagałam się z problemem alkoholowym, mam wszyty esperal, Unikam imprez, na których jest alkohol, ale najbardziej przeszkadza mi on, kiedy jestem ze swoim partnerem. Jak konstruktywnie powiedzieć, że nie czuje się komfortowo, kiedy on pije przy mnie. Raczej powinien mnie w tym wspierać, a tak nie jest

User Forum

Monika

mniej niż godzinę temu
Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Dzień dobry,

Rozumiem, że rozmowa z partnerem może być dla Pani trudna, jednak to ważne, aby podzielić się z nim swoją perspektywą. W procesie zmagania się z uzależnieniem niesamowicie znaczące jest najbliższe środowisko i wsparcie, jakie można od niego otrzymać, potrzebne jest przede wszystkim zrozumienie przeżywanej przez Panią sytuacji. Ważne, aby w rozmowie stosować komunikat Ja - tzn. mówić o własnych potrzebach i emocjach, zamiast oceniać zachowanie drugiej osoby, proszę spróbować porozmawiać o tym, jak Pani się czuję i jakie myśli pojawiają się w głowie, kiedy partner spożywa alkohol w Pani obecności oraz jakie zagrożenie niesie to za sobą w kontekście odbywanej terapii. 

 

Pozdrawiam,

Agnieszka Domaciuk 

Psycholog

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Małgorzata Torebko

Małgorzata Torebko

Pani Moniko,

To bardzo odważne, że dostrzega Pani, co jest dla Pani trudne, i chce Pani wprowadzić zmiany. Warto pamiętać, że każdy ma prawo do wyrażania swoich potrzeb w związku, a jeśli coś nas niepokoi, warto o tym rozmawiać. Tego typu rozmowa może być wyzwaniem, ale może też stać się początkiem zrozumienia i wsparcia w relacji. 

Proponuję, by rozmowę zacząć od podzielenia się swoimi emocjami i obawami wprost. Ważne jest, by mówić o swoich odczuciach, a nie obwiniać partnera, żeby rozmowa miała charakter otwarty, warto wykorzystać komunikat typu ja. Można także wyjaśnić, dlaczego ta kwestia jest dla Pani tak istotna. Pomocnym może być także to, by dać partnerowi przestrzeń na odpowiedź i by poszukać wspólnego rozwiązania, które pomoże Pani poczuć się lepiej. Czasem takie rozmowy mogą wymagać czasu, ale są ważnym krokiem do wzajemnego zrozumienia. 

Życzę Pani powodzenia i mam nadzieję, że znajdziecie rozwiązanie, które będzie wspierające.

1 rok temu
Dorota Mucha

Dorota Mucha

Dzień dobry, 

To bardzo ważne, że dbasz o swoją trzeźwość i szukasz sposobu na otwarte porozumienie z partnerem. To naturalne, że obecność alkoholu w Twoim otoczeniu, zwłaszcza bliskiej osoby, budzi Twój dyskomfort.

Aby konstruktywnie porozmawiać z partnerem, spróbuj zastosować kilka kroków, przede wszystkim wybierz odpowiedni moment i miejsce. Znajdź spokojną chwilę, kiedy oboje będziecie mogli w pełni się skupić, bez pośpiechu i rozpraszaczy. Unikaj rozmowy w trakcie kłótni lub gdy oboje jesteście zmęczeni.

Zacznij od swoich uczuć i potrzeb: Mów w pierwszej osobie, skupiając się na tym, jak Ty się czujesz, a nie na oskarżaniu partnera. Możesz powiedzieć coś w stylu: "Kochanie, chciałabym z Tobą porozmawiać o czymś ważnym dla mnie. Wiesz, że mam za sobą trudny czas z alkoholem i teraz bardzo dbam o swoją trzeźwość. Kiedy widzę, jak pijesz przy mnie, czuję się..." (tutaj opisz swoje emocje: nieswojo, smutno, zaniepokojona, wystraszona o swoją trzeźwość).

Wyjaśnij swoje obawy i perspektywę: Powiedz, dlaczego to jest dla Ciebie trudne. 

Wyraź swoje potrzeby i oczekiwania: Jasno powiedz, czego oczekujesz od partnera. Możesz zaproponować: "Czy byłoby możliwe, żebyś nie pił alkoholu, kiedy jesteśmy razem? Wiem, że to może być dla Ciebie pewne ograniczenie, ale bardzo by mi to pomogło czuć się bardziej komfortowo i pewnie w mojej trzeźwości. Czułabym się wtedy bardziej wspierana."

Podkreśl, jak bardzo cenisz jego wsparcie: Zaznacz, jak ważne jest dla Ciebie jego zrozumienie i wsparcie w tym procesie. Powiedz: "Twoje wsparcie jest dla mnie naprawdę cenne i bardzo by mi pomogło w utrzymaniu trzeźwości. Wiem, że mogę na Ciebie liczyć w wielu sprawach i mam nadzieję, że w tej również."

Bądź otwarta na jego reakcję i gotowa na kompromis (jeśli to możliwe): Twój partner może mieć różne reakcje. Bądź gotowa wysłuchać jego perspektywy i ewentualnie poszukać kompromisów, które będą akceptowalne dla obojga, nie narażając przy tym Twojej trzeźwości. Pamiętaj jednak, że Twoje zdrowie i trzeźwość są priorytetem.

Pamiętaj, że masz prawo prosić o wsparcie i dbać o swoje zdrowie. Jeśli Twój partner Cię kocha i szanuje, powinien zrozumieć Twoje potrzeby i starać się Cię wspierać. Jeśli jego reakcja będzie negatywna lub nie będzie chciał wziąć pod uwagę Twoich uczuć, może to być sygnał do głębszego zastanowienia się nad Waszą relacją. Trzymam kciuki za Waszą rozmowę.

 

Pozdrawiam, 

Dorota Mucha

1 rok temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry :)
Poniżej kilka przykładów, które mogłyby pomóc w konstruktywnym i asertywnym wyrażeniu swoich uczuć wobec partnera:

"Chciałabym z Tobą porozmawiać o czymś ważnym. Wiesz, że dla mnie alkohol to trudny temat. Czuję się niekomfortowo, kiedy pijesz przy mnie. Byłoby dla mnie ogromnym wsparciem, gdybyś mógł tego unikać."

"Chciałabym, żebyś wiedział, że kiedy pijesz alkohol przy mnie, to wywołuje we mnie silne emocje i przypomina mi o mojej walce. Bardzo by mi pomogło, gdybyś mógł zrezygnować z picia w mojej obecności."

"Zależy mi na tym, żeby czuć się przy Tobie w pełni bezpiecznie i wspierana. Czy mógłbyś zrezygnować z picia alkoholu, kiedy jesteśmy razem? To byłoby dla mnie naprawdę ważne i pomogłoby mi w dalszym zdrowieniu."

"Mam za sobą trudne doświadczenia związane z alkoholem, a esperal, który mam wszyty, jest dla mnie częścią mojego nowego życia. Nie czuję się dobrze, kiedy pijesz przy mnie. Byłabym bardzo wdzięczna, gdybyśmy mogli wspólnie znaleźć inne sposoby spędzania czasu."

Ważne, aby rozmowa odbyła się w spokojnej i pozytywnej atmosferze, bez obwiniania, ale z podkreśleniem swoich potrzeb i emocji. Dzięki temu komunikat będzie bardziej skuteczny i pozwoli na zrozumienie ze strony partnera.

1 rok temu
internet

Darmowy test na uzależnienie od internetu (Kimberly Young)

Zobacz podobne

Nie radzę sobie po śmierci męża na raka i zaczęłam pić – jak dalej żyć w żałobie?
Dzień dobry mój mąż zmarł na raka w lutym zmarł w domu opiekowałam się nim nie umiem żyć poradzić sobie bez niego płacze brakuje mi go mam 54 lata ja chyba umarłam z nim zaczęłam pić tak bardzo mi go brakuje proszę mi pomóc Izabela
Zmagania z przemocą domową i utratą uczuć do męża – jak sobie poradzić?

Dzień dobry, chciałabym poprosić o pomoc, bo przestaję sobie radzić sama ze sobą i swoimi emocjami. WYDAJE MI SIĘ, ŻE PRZESTAŁAM KOCHAĆ SWOJEGO MĘŻA W 2011r. poznałam teraźniejszego męża Grzegorza. Niestety od początku okazało się, że nadużywa on alkoholu i jest po nim agresywny. Ale zakochałam się. Po 3 miesiącach pierwszy raz mnie uderzył, w zasadzie poszarpał tylko. Po ok. dwóch latach będąc pod wpływem alkoholu, uderzył mnie w nos. Nie pamiętam jak, ale zamknęłam mu drzwi przez nosem i przez pół nocy wyzywał mnie pod balkonem. Wybaczyłam, bo kochałam. Na skutek problemów w pracy przenieśliśmy się wszyscy do innej miejscowości, wtedy to kolejny raz jego pięść znalazła się na mojej twarzy. Był pijany. Wtedy to gdybym nie uciekła z własnego domu, to pewnie skończyłoby się tragicznie. Z zakrwawioną twarzą wybiegłam z domu i wezwałam policję. I znów wybaczyłam. W 2020r. wzięliśmy ślub. Wiem, pytają Państwo, po co skoro pił i bił, ale obiecywał, że już nie będzie. Miał przerwę od picia aż do 2023, kiedy to w złości, że chcę go wyrzucić z domu, bo jest pod wpływem, zaczął rzucać walizką. W obronie stanął mój syn i tym razem to on był silniejszy (ma 16 lat) i uderzył męża. Poczułam wtedy, że wystarczy już, że mam dość. Jednak znowu wybaczyłam. Obiecałam sobie, że może ja gdzieś źle coś robię i postanowiłam się zmienić, być cierpliwą, dobrą żoną, ale przy każdej kłótni, a jest ich wiele, mąż prawie zawsze stara się stawiać na swoim, udowadniać swoje racje. Pewnie, gdybyśmy byli normalnym małżeństwem, to takie kłótnie można byłoby zażegnać, ale najgorsze jest to, że po tylu latach wzajemnych relacji zaczynam odczuwać niechęć do tego związku. Tyle razy mówiłam mu, że mam dość i chce się rozejść, potem po jego błaganiach, on wraca, bo wydaje mi się, że sama nie dam sobie rady z codziennością życia. Staram się ratować ten związek, ale nie potrafię wykrzesać z siebie żadnych uczuć, jakbym była głazem. Co jest nie tak ze mną? Nie wiem już sama, gubię się…. przerasta mnie to…

Czy mój partner jest toksyczny, czy ja?
Czy mój partner jest toksyczny, czy ja? Mój partner bywa trudny, znamy się przez 13 lat, dzieci nie mamy ani ślubu i nie mieszkamy razem. Wyzywa mnie od różnych, mówi nieraz, że jestem głupia. Niby dla niego słowa nie bolą. W łóżku jest egoistą, myśli tylko o sobie, kiedyś taki nie był. Praktycznie nie możemy porozmawiać, bo on nie chce... bardzo rzadko ze sobą normalnie rozmawiamy, tylko śpi, kiedyś był inny. Chcę, aby rzucił narkotyki, a on problemu nie widzi. Przez te cholerstwo zadłużył się, nie chce nigdzie pracować, bo ma długi, bo nie spłacał kredytów, które wzięła jego mama na niego. Sama spłacam kredyt, który wzięłam dla niego, ponieważ straszyli go, że go zabiją, jak nie odda kasy za narkotyki. Ja ciągle jemu powtarzam, aby rzucił narkotyki, bo stacza się i pójdzie siedzieć, a on mówi, że widzę tylko wady u innych a u siebie nie i jestem toksyczna. Chciałabym to zakończyć, nie jestem szczęśliwa, ale nie wiem jak, bo mi jego szkoda...
Chyba uczestniczę w tworzeniu dysfunkcyjnej rodziny - chcę przestać. Co zrobić?
Dobry wieczór Hmm, nie wiem od czego zacząć. Chyba muszę stwierdzić, że uczestnicze w tworzeniu dysfunkcyjnej rodziny. Mąż jest alkoholikiem, przemocowcem psychicznym (chyba w fazie wyciszonej, z powodu groźby rozwodu). Ja też coraz częściej sięgam po alkohol. Mimowolnie obwiniam o to męża, ale przecież jestem dorosła, więc odpowiadam sama za siebie. I jest jeszcze corka, która wiele lat obserwowała jak mąż mnie poniża, depta każdego dnia. Jej też się obrywało. W momencie gdy powiedziałam "stop", mąż stara się nad sobą panować, ale alkohol wciąż jest. I mi też wciąż go proponuję. Nie umiem odmówić. Nie chcę się usprawiedliwiać, ale pije dopiero gdy corka spi, nie upijam się, rano nie czuć ode mnie alko. Mimo to, wiem, że mam problem. Z którym chce walczyć. Ale mąż u siebie tego nie widzi. Tzn, mówi, że widzi, i na tym się kończy. Nie wierzę, że jego słowa są prawdziwe. Mówi, to co ja chce usłyszeć. Nie wiem od czego zacząć. Czy od leczenia, czy najpierw zadbać o córkę, która nie panuje nad emocjami, czy może.od rozwodu. Chętnie wysłucham każdej rady, nie radzę sobie sama. Pozdrawiam
Ośrodki terapeutyczne dla dorosłych dzieci alkoholików z pobytem stacjonarnym - jak znaleźć?
Dzień dobry. Chcę się dowiedzieć, czy istnieją ośrodki stricte pod dorosłe dzieci alkoholików? Potrzebuję terapii, ale nie takiej gdzie dojeżdżam i wtedy są sesje, tylko takiej gdzie mogę pobyć przez określony czas. Nie mogę nic znaleźć w internecie, może to być nawet ośrodek prywatny. Potrzebuję się wyleczyć z traum dotyczących przemocy w rodzinie. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i życzę miłego dnia
współuzależnienie

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.