Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Moja 16-letnia córka nie chce zrobić testu na obecność narkotyków. Co mam zrobić?

Moja 16-letnia córka nie chce zrobić testu na obecność narkotyków. Co mam zrobić?
User Forum

Amelia15

3 lata temu
Katarzyna Gorgoń

Katarzyna Gorgoń

Pytanie proste, odpowiedź trudna.

Pod testem na obecność narkotyków kryje się zapewne trudna relacja mama- córka-szkoła.

Odpowiadając wprost na Pani pytanie, choć pewnie odpowiedź nie będzie satysfakcjonowała.

Teoretycznie, nawet jeśli zmusiłaby pani córkę do zrobienia takiego testu. Nawet jeśli potem pilnowałaby ją Pani dzień i noc aby nie brała narkotyków. Bez poprawy waszych relacji wszystko to będzie jedynie szarpaniną, jeszcze bardziej niszczące wasze relacje.

Oczywiście jeśli jest taka konieczność, zagrożenie życia lub zdrowia, należy działać bezwzględnie.

W każdej innej sytuacji, najlepiej pracować nad relacją.

Być może terapia rodzinna, a może konsultacje rodzicielskie. Warto podzielić się tym problemem ze specjalistą by wspólnie zastanowić się od czego zacząć budować relacje z córką, która jest niewątpliwie w trudnym wieku.

Będzie to długi i trudny proces, ale możliwy do zrealizowania. Im szybciej, tym lepiej.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

 

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Mąż zaczął mieć problemy z nadużyciem alkoholu, braniem narkotyków, pornografią - mam dosyć takiego życia.
Jestem z moim mężem 20 lat. Ja mam 36, on 47 lat. Poznaliśmy się, gdy miałam 16 lat ( był moim pierwszym chłopakiem, a ja jego pierwszą dziewczyną). Dziecko w wieku 18 lat, ślub i tak żyliśmy szczęśliwie jak w bajce. W 2012r. przyszedł na świat drugi syn. Mąż jest kierowcą ciężarówki (kiedyś w systemie 3/1, od 2 lat jest co weekend w domu) Pracuje tak od 18 lat jako kierowca. Nasze życie zaczęło się trochę psuć, jak na weekendy poza domem zaczął sięgać do butelki, później narkotyki. Ale czara się przebrała, gdy zobaczyłam, że on zakłada konta na różnych platformach związanych z sexem. Nie ukrywam, że miał co chciał (nawet nigdy nie bolała mnie głowa 😂) tłumaczył mi, że to przez to, że mnie z nim nie ma i że lepiej jak zrobi sobie dobrze sam niż ma mnie zdradzić. Cały czas twierdzi, że mnie kocha, że świata nie widzi itp. Z 2 lata było spokoju, bo zagroziłam, że się rozwiodę. Później zaczął znów pić ( 1 wszywka,2 wszywka obecnie 3), ale zastępuje sobie to znów narkotykami. Nie potrafię zrozumieć tego, że podnieca się na widok innych kobiet, nawet będąc w domu (gdy ja nie widzę) . Po amfetaminie nie chce mu przez dwa dni stanąć i wtedy ogląda te wszystkie ohydne rzeczy. Nigdy nie lubiłam filmów pornograficznych. Ale teraz nawet zakłada konta na takich portalach, twierdząc, że to nic złego. Nie ukrywa się z narkotykami w domu, widzę zawsze, kiedy brał, a on wtedy się nie odzywa do mnie, bo wie, że jestem wściekła. Później znów przeprasza i tak w kółko. Ja już mam dość psychicznie takiego życia! Mam do niego wstręt. Nie potrafię zrozumieć jak można tak robić osobie, którą się kocha.
Witam. Rozstałam się z dziewczyną, ciągle o niej myślę, chciałabym przestać.
Witam. Rozstałam się z dziewczyną, ciągle o niej myślę, chciałabym przestać. Pije 3 tydzień alkohol, czasem też nie mam ochoty żyć.
Mam 26 lat i jestem alkoholikiem. Pije codziennie po kilka piw.
Mam 26 lat i jestem alkoholikiem. Pije codziennie po kilka piw. Przez kilka lat nie zdawałem sobie sprawy ze skali tego problemu i wszedłem w związek z chorą emocjonalnie dziewczyną. Zostawiła mnie kiedy zauważyła mój problem. Po kilku tygodniach od rozstania dostałem załamania nerwowego. Przechodziłem różne fazy nerwicy depresji. Teraz zmagam się z lękami, każdego ranka boję się że umrę. Musiałem wyjechać za granicę przez długi. Gdzie mogę szukać pomocy psychoterapeuty online?
Przemoc psychiczna w związku z osobą uzależnioną od narkotyków - jak sobie poradzić?

Nie mam się komu wygadać, więc muszę się tutaj wygadać. Jestem w ciężkim stanie, mam straszny nerwoból i jest mi ciężko funkcjonować. Muszę zacząć od mojego męża. 

Kilka miesięcy temu okazało się, że jest narkomanem i oszukiwał mnie przez cały nasz związek, ale to chyba nawet nie jest najgorsze w tym wszystkim. O wiele gorsze od tego jest jego zachowanie na co dzień. Wieczne karanie ciszą i obrażanie się. Rozdrażnienie, którego doświadcza co chwilę i które wyładowuję na mnie. To jest naprawdę ciężki przypadek, bo on wydaje się wszystkim być perfekcyjnym mężem. Nie krzyczy, nigdy nie podniósł na mnie głosu. Nie ubliża. No ktoś by pomyślał idealny mąż, ale czasem wolałabym, żeby mnie wyzwał, niż tak traktował. Ciągle coś mu nie pasuje, humor mu się potrafić zmienić 3 razy w ciągu 5 minut. Gdy coś nie pójdzie po jego myśli albo gdy po prostu postanowi, że będzie niezadowolony, staje się naprawdę okropny, oschły, chamski i jego zachowanie jest wobec mnie bardzo nie w porządku. Ja oczywiście staram się mu podporządkować. Jestem miła i próbuje zrobić wszystko, żeby już się nie gniewał, ale nigdy mi się to nie udaje. 

Wtedy on staje się jeszcze gorszy. Wtedy jak mówi do mnie, to używa bardzo chamskiego tonu i daje mi do zrozumienia, że jest „zły”, traktuje mnie wtedy jak marionetkę. 

Wyżywa się na mnie, aż do momentu, gdy nie poprawi sobie humoru. Jego mimika twarzy wtedy wykazuje dużą złość i niezadowolenie. Ton głosu jest zmieniony. Robi się złośliwy. Humor może mu poprawić mała rzecz, która nagle sprawi, że będzie przez chwilę zadowolony, ale musi być to coś, na co on ma ochotę, ale nie na długo, zaraz jego stan znów wraca i znów jestem tresowana. Może to być na lotnisku, w samolocie, na basenie z dzieckiem, w samochodzie, w biurze, w sklepie tak naprawdę wszędzie. Ja wtedy staram się mu poprawić humor i tłumie wszystkie swoje emocje w środku, bo przecież muszę być posłuszną i potulną żoną i nie jestem złośliwa, więc staram się go pocieszyć. Przez 5 lat nie wyszło mi to ani razu, w takim jest wtedy stanie. To się zdarza bardzo często. 

Prawie codziennie, a ja z dnia na dzień gasnę jak duży rozpalony płomień, na którego ktoś wylewa wodę i próbuje go ugasić. Pomimo że płomień nie chce być zgaszony, nie potrafi krzyknąć ani poprosić o pomoc. Znoszę to od lat, dokładnie od 5 lat. 

Teraz on mówi, że jest to przez jego narkomaństwo. 

Mąż podjął leczenie i jest po terapii zamkniętej i dalej uczestniczy w terapii. Myślę, że mogłam stać się ofiarą przemocy psychicznej i dlatego moja psychika już tego nie wytrzymuje i daje o sobie znać poprzez moje ciało. Proszę o radę i opinie

Wysoki popęd seksualny, ADHD i trudności w sferze seksualnej - jak sobie radzić?

Jestem mężczyzną, mam 35 lat. Już jako nastolatek, gdy poznałem swoją seksualność, miałem wysoki popęd. Lubiłem seks, ale najlepiej z inną osobą za każdym razem. Jestem teraz 10 lat po ślubie. Z żoną na początku było super – pewnie jak u każdego. Ale z czasem jakichkolwiek kontaktów jest mniej. Muszę za każdym razem prosić się o cokolwiek. Ale boli mnie co innego. Od zawsze „podoba” mi się każda napotkana kobieta. Gdyby jakakolwiek była chętna, nie odmówiłbym. Przechodząc przez ulicę, czuję popęd do większości kobiet, które mi się podobają. Tak samo z kobietami, które widzę gdziekolwiek, np. w internecie. Patrzę na tyłek każdej kobiety. W domu także patrzę na żonę – i cały czas z podtekstem seksualnym. Z racji tego, że seksu jest mało, oglądam pornografię i masturbuję się. Zacząłem wchodzić we filtry z kobietami, ale co chwilę z inną, bo jestem „ciekaw” innej. To nie jest normalne. Ktoś może doradzić, co to za zaburzenie? Mam zdiagnozowane ADHD. Dziękuję za każdą odpowiedź.

Stress

Stres - przyczyny, objawy i skutki oraz jak sobie z nim radzić?

Stres to nieodłączny element życia, ale można nim zarządzać. Zrozumienie jego mechanizmów i rodzajów oraz nauka skutecznych metod radzenia sobie z nim poprawia jakość życia. Artykuł omawia naturę stresu, jego typy i fazy.