Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Jak radzić sobie z awanturami w związku z alkoholikiem i odzyskać spokój?

Kwiatek

Żyje w związku z alkoholikiem, mam dosyć awantur, które psują moje życie. W awanturach mąż ciągle odnosi się do przeszłości. Jest mi ciężko, lubię spokój, w nim nie ma spokoju, ciągle się lubi nakręcać, domyślam się to alkohol lub myśl o nim powoduje ten stan.

Dzień dobry, 

 

dziękuję, że podzieliła się Pani tym, co się u Pani dzieje. Życie z osobą uzależnioną to zawsze jest wyzwanie i obciążenie dla drugiej strony. Jest to zrozumiałe, że czuje się Pani zmęczona i ma dość awantur. Nie znam szczegółów sytuacji, natomiast zachęcam do zadbania o siebie i swój stan. Stawianie siebie na pierwszym miejscu to Pani obowiązek, nie jest Pani w stanie "uratować" drugiej osoby, jeśli ona sama nie chce zmiany. Jeśli macie Państwo dzieci, bardzo ważne, żeby Pani chroniła dzieci, ponieważ one same nie są w stanie się obronić. 

Zachęcam do kontaktu z lokalnymi ośrodkami wspierającymi kobiety i osoby dotknięte problemem alkoholowym.

 

 

Pozdrawiam serdecznie

M. Werwińska 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Bardzo mi przykro, że musi Pani przez to przechodzić. Życie z osobą uzależnioną, zwłaszcza gdy pojawiają się awantury i ciągłe wracanie do bolesnych tematów z przeszłości, jest wyjątkowo wyczerpujące emocjonalnie. Pani potrzeba spokoju jest całkowicie zrozumiała. Każdy ma prawo do życia w atmosferze bezpieczeństwa i równowagi.

 

Zachowanie męża - nakręcanie się, napięcie, niepokój - może być związane z uzależnieniem. Warto w spokojnym momencie poruszyć z nim temat pomocy, zaproponować leczenie, terapię uzależnień. Czasem jedna rozmowa może być początkiem zmiany, choć oczywiście mąż musi też chcieć podjąć ten krok.

 

Niezależnie od tego, czy mąż zechce skorzystać z pomocy - Pani również zasługuje na wsparcie. Rozmowa z psychologiem może pomóc odzyskać siły i znaleźć poczucie, że nie jest Pani sama z tym ciężarem.

 

Proszę pamiętać - Pani potrzeby, spokój i granice są ważne. To nie egoizm - to dbanie o siebie i swoje zdrowie.

 

Życzę wszystkiego dobrego,

Justyna Bejmert

Psycholog

Dziękuję, że o tym napisałaś. Życie u boku osoby uzależnionej naprawdę potrafi być wyczerpujące, to ciągłe napięcie, czekanie, co będzie dalej, huśtawka emocji. Z jednej strony chcesz spokoju i stabilności, z drugiej jesteś w relacji, która ciągle ten spokój burzy. To, że odczuwasz zmęczenie, frustrację i bezsilność jest całkowicie naturalne.

Takie życie, jak emocjonalna huśtawka, jest ogromnym obciążeniem dla organizmu. Hormony stresu, naprzemiennie z chwilami „ulgi” sprawiają, że nawet ciało wchodzi w stan uzależnienia od tych zmian. Dlatego tak trudno z tego wyjść. I to nie kwestia braku siły, tylko tego, że organizm uczy się funkcjonować w chaosie. A przecież nikt nie powinien się przyzwyczajać do życia w chaosie.

Jeśli zdecydujesz się coś zmienić, to bardzo ważne, żebyś w tym nie była sama. Pomoc psychologa indywidualna, kontakt z grupą wsparcia (np. Al-Anon, grupy przy MOPS-ach, centrach kryzysowych) może naprawdę wiele zmienić. Bo to Ty potrzebujesz i zasługujesz na opiekę, wsparcie, życzliwość. To, że chcesz o siebie zadbać - to pierwszy, bardzo odważny krok. Z pomocą naprawdę można z tego wyjść. 

 

Życzę sił i odwagi

Helena Kurmanajewska

Życie u boku osoby uzależnionej od alkoholu jest pełne nieprzewidywalności, napięcia i samotności.


Gdy mówisz, że masz dosyć awantur i że mąż wciąż wraca do przeszłości, brzmi to, jak powtarzający się wzorzec emocjonalnej przemocy, który może wykańczać na wielu poziomach.


To nie tylko życie z alkoholikiem, ale przykład współuzależnienia, polegający na tym, że przystosowujemy się do destrukcji drugiej osoby, poświęcając przy tym siebie. Za wszelką cenę próbujemy ochronić relację kosztem własnych granic. 
 

Polecam Ci kilka książek, po które możesz sięgnąć, żeby zobaczyć działanie tego mechanizmu: 

"Kobiety, które kochają za bardzo" – Robin

"Wybieram wolność. Jak wyjść z toksycznego związku i zacząć od nowa" – Katarzyna Miller

"Pułapki współuzależnienia" – C. Lancer

"Toksyczna miłość. Jak uwolnić się z destrukcyjnego związku i odzyskać siebie" – Beattie Melody

"Granice w relacjach" – Anne Katherine

 

Te książki pozwolą Ci zobaczyć, gdzie jesteś i jak realizujesz własne potrzeby.
Masz prawo do bezpieczeństwa, szacunku, spokoju i odpoczynku.
 

Pozdrawiam,

Justyna Orlik, psychoterapeutka Gestalt 

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholożka
586 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Kwiatku,

 

proszę, poczytaj o współuzależnieniu. Dla jakich powodów pozostajesz we wspomnianym związku? Jakie masz oczekiwania? 

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak znaleźć pasję, by unikać alkoholu i zająć swoje myśli
Jak znaleźć pasję,która zajmie mi głowę. Żeby nie pić?
2 odpowiedzi
Dzień dobry. Jestem w związku od 20 lat i mam 15-letnią córkę.
Dzień dobry. Jestem w związku od 20 lat i mam 15-letnią córkę. Już od wielu lat jestem nieszczęśliwa, nie czuję się w ogóle kochana, mąż pije od samego początku, ale teraz to jakbym nie istniała, jestem dla niego obcą osobą. Gra ciągle na telefonie, obgaduje mnie podczas rozmów telefonicznych z kimś innym, jest wulgarny, wszystko przekręca na swoją korzyść. Córka była za mną, ale teraz coś się stało, mimo że mówiła, że mam go zostawić, to teraz mam wrażenie, że już nie jestem dla niej ważna. Nawet nie zacznę zdania, od razu ma pretensje, że w ogóle coś mówię, nawet mój wyraz twarzy ją denerwuje i nie daje mi dojść do słowa, bo twierdzi, że ona już wie, co ja myślę. Mimo że mąż jest codziennie pijany, bardziej go poważa niż mnie. Całe lata mogła zawsze na mnie liczyć, zawsze byłam, kiedy mnie potrzebowała, ale od kiedy opuściła się w nauce, zaczęła źle się do mnie odnosić. Nie chce mi się żyć, nikt mnie nie rozumie.
2 odpowiedzi
Moja Mama ma 57 lat. Jest po dwóch rozwodach. O rozpad obwiniała byłych Mężów , że to Oni byli Ci "źli". Z czasem zaczęłam zauważać niepokojące zachowania Mamy.
Moja Mama ma 57 lat. Jest po dwóch rozwodach. O rozpad obwiniała byłych Mężów , że to Oni byli Ci "źli". Z czasem zaczęłam zauważać niepokojące zachowania Mamy , co zmieniło moje zdanie odnośnie Jej Ex Mężów. Według mnie nie wytrzymali z Nią psychicznie. Odnoszę wrażenie , że jest z Nią coraz gorzej. Od dawna zwraca na siebie uwagę w perfidny sposób. Dużo kłamie , próbuje czarować innych ludzi w jakich to Ona krajach nie była , kłamała też w sprawie swoich zmarłych Rodziców stawiając Ich na wysokich szczeblach zawodowych , gdzie żyli jaki przeciętni "Kowalscy" , opowiada osobom czy zna czy nie ile to Ona operacji nie przeszła , że już prawie umarła kilka razy. Ciągle symuluje jakieś choroby , widocznie coś Ją boli , źle się czuje , a po dosłownie kilku minutach cudowne ozdrowienie , może chodzić i wstać. Ona myśli , że tego nie widać , ale widać. Zarabia całkiem sporo , na wiele rzeczy Ją stać a mimo to potrafi chodząc po Sklepach "przypadkiem" coś wrzucić do torebki. Jest zależna całkowicie ode mnie , mojego Męża i Sióstr , które są mobilne. Narzuca wyjazdy służbowe na Mojego Męża raz w tygodniu , z czego nie jest zadowolony , bo też pracuje i ma pół dnia w plecy , przez co po miesiącu takich wyjazdów zaczął narastać konflikt między mną a Mężem. Irytujące jest to , jak traktuje ludzi , szczególnie byłych Mężów (w tym jeden to Mój Tata). Z Tatą mam świetny kontakt od kiedy odszedł. Wydaję mi się , że Mama jest tak o to zazdrosna , że próbuje relacją tą Naszą popsuć , wypisując do Niego jakiegoś głupoty na portalu społecznościowym. Próbowała 2 lata po rozwodzie wejść w kolejny związek , który szybko okazał się nie wypałem z Jej strony. Nic nie czuła do Partnera a mimo to , rok czasu Go zwodziła dla własnych celów. Majętny Pan , bardzo w porządku , kawałek nieba by Mamie uchylił a mimo to , nie doceniała nic. Zaczęła przesadnie o siebie dbać , ubierać się jak nastolatka , ma pociąg do Młodszych (tak było w przypadku Ex Mężów). Każda próba podjęcia rozmowy z Nią kończy się obrażaniem , atakowaniem i płaczem i usprawiedliwianie się tym , że to wina mojego Taty i Ex Męża za to , że Jej się 2 życiu nie układa. Od jakiegoś czasu zaczęła sięgać po alkohol. Bierze bardzo dużo leków i wie , że nie może pić , mimo to robi to być może już systematycznie. Przyjeżdżając od czasu do czasu do mnie do domu potrafi w nocy po cichu wypić to co trzymam z alkoholu w lodówce , i potrafi nalać do butelki wodę dla zmyłki , że nic nie ubyło. Kiedy wypiła 4 piwa naraz i schowała puste butelki do lodówki , żeby też nikt się nie skapnął. Czuję , że przestaje ufać własnej Matce , strach Jej cokolwiek powiedzieć , bo przekaz do Znajomych idzie w bardzo podkoloryzowany sposób. Z małej błahostki potrafi zrobić wielki dramat i zasiać panikę u innych albo bardzo namieszać. Nie będę podawać Jej zawodu , ale pracuje na codzień z wieloma ludźmi którzy borykają się z takimi problemami jak Ona. Wieki osobom latami pomogła i pomaga dalej. Jest autorytetem dla tych Pacjentów. Dlaczego nie może poradzić sobie z własnym życiem ? Jak Jej pomóc ? Chodzi do Psychiatry , pewnie tylko po receptę żeby się nałykać leków , które według mnie też mogą mieć negatywne wpływ na Nią i Jej zachowanie. Nie wiem co się z Nią dzieje , przestaje Ją poznawać i zaczynam się bać tego co będzie dalej...
1 odpowiedź
Brak energii, lęki społeczne, problemy z koncentracją po używaniu narkotyków
1. Mam straszny brak energii i motywacji do czegokolwiek. Czuję się, jakbym nie miał w ogóle dopaminy. Wolę leżeć w łóżku i gapić się w telefon, nie mam siły ani chęci na spacery, na które namawia mnie dziewczyna. 2. Bardzo często mam tak, że nie mam chęci z nikim rozmawiać i po prostu wolę siedzieć sam. Jakiekolwiek pytania do mnie skierowane zaczynają mnie denerwować nie wiem dlaczego. 3. Mam ogromny strach przed ludźmi, z którymi brałem narkotyki 3 lata temu. Boję się ich i panicznie unikam miejsc, gdzie mógłbym ich spotkać. Ciągle szukam wymówek, żeby tam nie jechać. 4. Mam lęk społeczny i zero pewności siebie. Ciężko mi poznać kogoś nowego. Jak mam z kimś rozmawiać, to strasznie się stresuję, jąkam się i mam wrażenie, że gadam głupoty. Rozluźniam się dopiero po alkoholu. 5. Ciągle za dużo myślę, analizuję wszystko w kółko. Zamiast spać, leżę w łóżku i myślę o głupotach, przez co ciężko mi zasnąć 6. Mam duże problemy z pamięcią i skupieniem. Często gubię myśli. Nie pamiętam prostych rzeczy, nawet takich z podstawówki, przez co czuję się po prostu głupi i mnie to dołuje. 7. Seks z partnerką trwa zaledwie kilka minut przez przedwczesny wytrysk. Strasznie mnie to przytłacza i przez to jeszcze bardziej się stresuję. Chciałbym, żeby to trwało dłużej. 8. Ważne: 3 lata temu przez jakieś pół roku sporo brałem narkotyki (stymulanty). 9. Ważne: Pracuję w systemie 3-zmianowym, więc mam całkowicie rozwalony sen.
6 odpowiedzi
Co robić z dorosłą osobą z podejrzeniem borderline, lęków społecznych, hazardzistą?
Co robić z dorosłą osobą z podejrzeniem borderline, lęków społecznych, hazardzistą, która nie zdaje sobie sprawy ze swoich problemów?
1 odpowiedź
Czy można uzależnić się od dronów po wcześniejszym nałogu diamentowych prac?
Czy mogę się uzależnić od drona teraz jak wcześniej tylko wyklałam prace diamentowe
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Kobieta odstawia torby z zakupami, przyjaciółka podaje jej skarbonkę

Zakupoholizm – objawy, przyczyny i sposoby leczenia

Zakupoholizm to uzależnienie behawioralne o destrukcyjnym wpływie na życie osobiste i finanse. Charakteryzuje się kompulsywną potrzebą robienia zakupów pomimo negatywnych konsekwencji. Poznaj jego objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia.