Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z niesamowitym strachem i lękiem do płci męskiej?

Jak poradzić sobie z niesamowitym strachem i lękiem do płci męskiej?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Trudno znaleźć rozwiązanie nie znając przyczyny takiego lęku. Polecam rozważyć spotkania z psychologiem/psychoterapeutą, dzięki którym będzie możliwe rozpoznanie przyczyn i znalezienie rozwiązania takiej sytuacji. Życzę powodzenia!

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Stępniewska

Anna Stępniewska

Przyczyny mogą być różne. Należałoby by się przyjrzeć przyczyną, historii życia i doświadczeniom. Nie ma takiej prostej odpowiedzi poza przyjrzeniu się swojemu sposobowi funkcjonowania i z czego to może wynikać. Zachęcałabym do skonsultowania się na żywo z psychoterapeutą, aby omówić bliżej te kwestie.
Daria Kamińska

Daria Kamińska

Dzień dobry, nie da się jednoznacznie czegoś podpowiedzieć. Warto przyjrzeć się temu, jakie są źródła tego lęku, ale też co go podtrzymuje (jakiego rodzaju myśli, przekonania) i zaplanować działania, które mogłyby ten lęk zredukować, jeśli tego właśnie Pani chce i potrzebuje. Może Pani skorzystać w materiałów samopomocowych o uznanych naukowo podstawach i/albo skorzystać z pomocy psychoterapeuty, który przyjrzy się razem z Panią temu zagadnieniu. Pozdrawiam serdecznie, Daria Kamińska
Nina Borecka

Nina Borecka

Przyczyn może być wiele. Należy zebrać więcej informacji, Pani problemy mogą wynikać z nieprzyjemnych doświadczeń z mezczyznami, które wydarzyły się w przeszłości. Przyczyny też mogą wynikać z przekonań, które są wpisane w Pani sposób myślenia, są bardzo zautomatyzowane. Pozdrawiam, mg.Nina Borecka

Zobacz podobne

Dlaczego wycofuję się, gdy ktoś się angażuje? Lękowo-unikający styl przywiązania i trudność w bliskiej relacji
Kiedy poznaję chłopaka, który naprawdę mi się podoba, na początku wszystko jest super. Bardzo się cieszę z każdej wiadomości, analizuję jego zachowanie i chcę, żeby też był mną zainteresowany. Lubię ten etap, kiedy jeszcze nie wiem do końca, co on czuje. Problem zaczyna się wtedy, kiedy widzę, że naprawdę mu zależy. Im bardziej się angażuje, tym bardziej ja zaczynam się wycofywać, mimo że wcześniej bardzo mi się podobał. Nagle zaczynam zauważać w nim rzeczy, które wcześniej w ogóle mi nie przeszkadzały. Potrafię szukać najmniejszych wad, irytują mnie jego wiadomości i mam ochotę, żeby przestał do mnie pisać. Nie dzieje się tak dlatego, że nagle stał się innym człowiekiem. To wygląda bardziej tak, jakby mój mózg szukał powodów, żebym mogła się odsunąć. Ostatecznie przestaję odpisywać i kończę relację. Najgorsze jest to, że jestem świadoma tego schematu. Już na początku znajomości boję się, że jeśli ta osoba za bardzo się zaangażuje, znowu ją odrzucę. Bardzo chciałabym stworzyć bliską relację( związek ) ale kiedy ta bliskość naprawdę się pojawia, coś we mnie się blokuje. Mam wrażenie, że jednocześnie bardzo chcę być kochana i bardzo trudno jest mi pozwolić komuś być naprawdę blisko. Kiedyś czytałam o tym to jest chyba lekowo unikający styl przywiązania się czy coś w tym stylu, ale nie mam pojęcia co zrobić żeby zakończyć ten schemat bo wszystkie relacje zawsze kończyły się w ten sam sposób. Co mam zrobić żeby tak nie było ?
Jak radzić sobie z zazdrością i brakiem kontaktu fizycznego w związku na odległość
witam mam pytanie jak poradzic sobie z potrzebą kontaktu fizycznego z partnerem z którym mam zwiazek na odległość oraz jak poradzic sobie z mocną zazdroscia oraz natrętnymi myslami ze mnie nie kocha
Chyba nie umiem sobie poradzić ze sobą, od lipca mój stan się polepsza i pogarsza i psychicznie i fizycznie, czuję ucisk w gardle, raz męczy mnie tydzień później mam chwilę spokoju i znów...
Hej , jestem Wiktoria chyba nie umiem sobie poradzić ze sobą , od lipca mój stan się polepsza i pogarsza i psychicznie i fizycznie czuje ucisk w gardle raz męczy mnie tydzień później mam chwilę spokoju i znów .. stresuje się jak gdzie muszę wyjść sama albo sama zostać w domu . Jestem w związku małżeńskim 3 lata mam 2 dzieci, nie jestem szczęśliwa ... Są dni kiedy było fajnie super ale odkąd urodziłam syna 3 lata temu oddaliliśmy się od siebie ja zaczelam po porodzie chorować . Zdiagnozowali u mnie guza tarczycy jestem już po wycięciu , później operacja zatok nieudana czeka mnie kolejna , zakrzepica żył po usuwaniu żylaków i w kółko coś . Po operacji tarczycy kiedy wróciłam do domu mój mąż się odemnie odsunął . Nie wiem co się stało nie chciał ze mną siedzieć , nie wspierał ,wolał wyjść z synem z domu i pisać smsy że mam sobie przemyśleć czy to ma sens od tamtej pory dużo razy słyszałam że mam się zastanowić , finalnie zostawałam . Mąż jest typem który ze mną walczy np. Nie mogę mieć koleżanek .. choć mam tylko 1 na dobrą sprawę która jest jak siostra od 8 lat i widzę się z nią raz w roku bo mieszka zagranicą. Jest typem który wyzywa innych , obraża , przez to przyjaciółka nie była nawet na moim ślubie . Dusze się już w tej relacji ale boje się co by było gdybym odeszła. Moja córka jest autystyczna nie pracuje mam marne 2600 z tytułu rezygnacji z pracy co miesiąc plus 500+ nie dałabym rady chyba utrzymać dzieci , siebie i wynajętego mieszkania . To nie jedyne problemy odkąd jestem z mężem raz mam raz nie mam kontaktu z byłym partnerem obydwoje nas do siebie ciągnie nasze rozstanie było przez głupotę ani on ani ja nie potrafimy o siebie zapomnieć ale razem też nie będziemy jestem pomiędzy przeszłością , tym co jest i tego czego się boje . Proszę powiedzcie co mam robić . Ps. Dodam że mam 25 lat , z mężem praktycznie nie uprawiamy seksu czasem ciągnie się to 2-3 mc wychodzę z inicjatywą coś zrobimy i znowu nic , jest mi już wstyd samej przed sobą bo śnie że go zdradzam .
Jak radzić sobie z uciążliwym perfekcjonizmem w życiu osobistym i w pracy?

Czuję, że ten perfekcjonizm zaczął mnie dosłownie przerastać. Odkąd pamiętam, zawsze każdy coś ode mnie chciał.

Wszyscy oczekiwali, żebym był najlepszy, ciągle wysokie wymagania czy to rodzice, czy też w szkole. Później sam zacząłem sobie takie stawiać i stało się to częścią mojego życia. Każdy błąd, każda drobnostka wywołuje we mnie ogromne!! poczucie winy. 

Chcę być jak najlepszy, naprawdę, ale nie potrafię. Strasznie mnie to przytłacza i zabiera radość z życia. Ciągle tylko się zadręczam, choć wiem, że w wielu przypadkach bezpodstawnie. W pracy robię dosłownie to samo, rozkładam wszystko na czynniki pierwsze i non stop się zadręczam. Ostatnio pomyliłem adres mailowy klienta, niby błahostka, a przez prawie dwa tygodnie ta myśl mnie dręczyła... 

Myślałem sobie: że mogłem być bardziej uważny, bardziej się postarać, a znowu zepsułem… 

Chciałbym jak każda normalna osoba nie przejmować się byle błędem, mieć jakiś balans, na pewno ułatwiłoby mi to życie. Bardzo proszę o radę.

Intensywne ataki paniki i bóle brzucha - czy to tylko lęk?
Hej, mam 22 lata, jestem zamężna, wszystko układało się naprawdę super z moim mężem, dopóki nagle nie zaczęły się te problemy z żołądkiem i trawieniem. Na początku to było tylko wzdęcia, uczucie ciężkości po jedzeniu, jakieś losowe skurcze… nic strasznego. Ale potem zrobiło się o wiele gorsze. Teraz zdarzają mi się chwile czasem kilka razy dziennie – kiedy ból jest tak silny, że serce mi wali jak szalone, robi mi się zimny pot, wszystko się trochę rozmazuje i naprawdę czuję, że zaraz umrę, właśnie w tej sekundzie. Jakby moje ciało się poddawało. Po jakimś czasie mija, ale w trakcie jestem w stu procentach przekonana, że to już koniec. Byłam u lekarzy, robiłam badania, próbowałam różnych leków i diet, ale nic do końca nie wyjaśnia, dlaczego jest aż TAK źle ani skąd bierze się to przytłaczające uczucie, że śmierć zaraz nadejdzie. Jedni mówią, że to ataki paniki wywołane bólem, inni, że może ciężki refluks albo coś innego… ale jak to się dzieje, to wcale nie wydaje mi się „tylko lękiem”. Czy ty też kiedykolwiek coś takiego czułaś/eś? Wiesz, co tak naprawdę może powodować takie epizody, w których dosłownie wydaje się, że śmierć przychodzi lada chwila? Po prostu chcę zrozumieć, dlaczego moje ciało mi to robi.
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.