
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia lękowe
- Myśli lękowe, mimo...
Myśli lękowe, mimo że napady paniki się uspokoiły.
Anonimowo
Agnieszka Wloka
Ja najpierw polecam prowadzić dziennik myśli:
sytuacja → myśl → emocja - czyli zauważyć w jakiej sytuacji myśl sie pojawia i jaka emocja jej towarzyszy. Jak to mamy, możemy pomyśleć jaką emocję chiałybyśmy poczuć w tej sytuacji i próbować wymyślić sobie myśl, która byłaby dla Pani do przyjęcia, a jednocześnie mniej natrętna i niekonstruktywna - taki trening formułowania myśli.
Inna sprawa, dalej z dziennikiem myśli, ale tym razem zapisuję co mi wchodzi do głowy i wracam do czynności - nie skupiam się na myśleniu - nie oddaję się rozmyślaniu, tylko, np. wieczorem mam czas na poczytanie tych myśli i może popracowanie nad nimi.
pozdrawiam
Agnieszka Wloka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
myśli lękowych nie da się po prostu wyłączyć albo nagle zmniejszyć - nauka tego jest procesem, a z Pani wypowiedzi wynika, że terapia przynosi efekty. Nie ma tak częstych ataków paniki więc pewnie też pojawiające się myśli lękowe są o mniejszym nasileniu. Warto też wspomnieć, że zmniejszające się ataki paniki pomimo trwających myśli lękowych to dosyć powszechne zjawisko w procesie terapeutycznym. Jeżeli ma Pani poczucie, że terapeuta nie do końca zrozumiał Pani wypowiedź, warto porozmawiać z nim o tym jeszcze raz. Natomiast w chwilach kryzysu warto zastosować kilka technik, które mogą okazać się przydatne: wychwytywanie oraz rozpoznawanie pojawiających się myśli lękowych, różne techniki oddechowe lub zapisywanie pojawiających się myśli lękowych.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta
Martyna Tomczak-Wypijewska
Dzień Dobry
Warto ponownie zadać to pytanie terapeucie. Nie znając Pani i Pani obecnego funkcjonowania, Pani historii życia ani też sposobu pracy, narzędzi, które dotychczas Pani poznała trudno doradzić jest coś w sensowny sposób.
Zawsze wszystkie wątpliwości i pytania najlepiej zadawać swojemu terapeucie- on zdecydowanie lepiej niż obcy specjaliści z internetu wie jak Pani funkcjonuje i może w adekwatny sposób odpowiedzieć na to pytanie.
Pozdrawiam
Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo- behawioralny

Zobacz podobne
Dzień dobry.
Mój partner korzysta z usług psychologa. Związane jest to z rozwodem i uzależnieniem od byłej żony (diagnoza psychologa). Tworzymy parę od 18 miesięcy. Pani psycholog wspierała go, kiedy mieliśmy konflikty. Powiedziała mi o uzależnieniu partnera i o tym, że jest dzieckiem DDA. Miało to na celu zrozumienie jego zachowań. Znała też moje problemy związkowe, bo opowiedział jej o nich mój partner.
Sama była w skomplikowanej sytuacji osobistej z partnerem i dzieliła się tym z moim partnerem. Dzwoniła do niego, opowiadała, jak jej źle, jakie ma kłopoty, płakała. Jej partner jest związany zawodowo z moim partnerem. Dzwoniła np. do mojego partnera z prośbami – np. o znalezienie mieszkania czy ziemi.
Doszło do sytuacji, kiedy brała ślub. Jej partner zaprosił nas na tę uroczystość. Na wysłane gratulacje nie odpowiedziała, ale wysłała do mojego partnera zdjęcie z urzędowym potwierdzeniem planowanego ślubu. Podczas wesela robiliśmy sobie zdjęcia z młodą parą. W trakcie sesji wyciągnęła dłoń do mojego partnera, zdjęcie zostało wykonane, po czym powiedziała do mnie: „Powinnaś mi podziękować, bo to dzięki mnie go masz”.
Drugi tekst, który padł w odpowiedzi na gratulacje, to: „Nastał w końcu ten dzień, na nasze i wasze szczęście”. To mnie bardzo zirytowało. Mój partner jest na mnie obrażony, bo uważa, że pani psycholog miała dobre intencje – że chodziło jej o to, iż miała duży wpływ na jego otwarcie się na nową relację.
Kiedy wychodziliśmy, pani psycholog wzięła mnie na bok i przeprosiła, mówiąc, że to dzięki niej wyszedł z uzależnienia od byłej żony i tym samym mogliśmy stać się parą. W tym czasie mój partner remontował mieszkanie dla jej męża. Po weselu pojechaliśmy posprzątać po remoncie. Robiłam to dla niego, żeby mu pomóc, ale czułam się fatalnie. Teraz on milczy, bo – jak mówi – musi ochłonąć.
Poproszę o ocenę sytuacji. Bo z mojego punktu widzenia sytuacja jest nieprawidłowa.

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?
Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.
