Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Lęki i ataki paniki po śmierci mamy - czy to nerwica lękowa? Brak badań medycznych

Witam, nie wiem, co się dzieje - zawsze bałam się ciemności, wracania do domu w nocy, lęki - od tego zaczęła się przygoda, potem śmierć mamy, zaczęłam brać tabletki, aby leczyć nerwicę lękową, boje się sama wychodzić z domu, chodzić do sklepu itp zaraz mi się robi słabo, wali mi serce, nogi z waty, mimo tego że biorę tabletki na ataki i tak się pojawiają biorę i biorę i niby lepiej troszkę jest, ale czuję cały czas, że to tylko dlatego, że biorę tabletkę. 
Drugie to, że denerwuje mnie, że wszytko zwalają na nerwicę lękowa ból głowy, ból w klatce, żołądka nie chce mi lekarz żadnych badań zrobić, aby mnie uspokoić, że to rzeczywiście od nerwicy - mam 35 lat. Moja mama zmarła na zator, moja siostra jest chora na dławicę piersiową i pytanie dlaczego nie mogą mi zrobić badań, żebym się uspokoiła, tylko zwalają wszystkie somaty na nerwicę lękową.

User Forum

Julia

5 miesięcy temu
Iza Bonarowska

Iza Bonarowska

Pani Julio, 

 

ma Pani ogromną uważność na swoje ciało i emocje, wyłapuje Pani zmiany i nie udaje, że wszystko jest w porządku. To naprawdę duża siła.

Drugą mocną stroną jest to, że szuka Pani pomocy i próbuje zrozumieć co się dzieje. Idzie Pani do specjalistów, pyta, obserwuje siebie. Wiele osób w lęku zamyka się w sobie, a Pani działa mimo strachu, co bardzo dobrze o Pani świadczy.

Teraz najważniejsze jest to, żeby nie została Pani z tym sama. Kontakt z psychologiem może realnie pomóc ujarzmić lęk, zrozumieć mechanizmy stojące za objawami, wrócić do funkcjonowania krok po kroku i przygotować sposób rozmowy z lekarzem, żeby Pani potrzeby zdrowotne zostały potraktowane poważnie. Nawet kilka spotkań potrafi przynieść ogromną ulgę i poczucie, że znowu można spokojniej oddychać.

 

Pozdrawiam serdecznie
Iza Bonarowska 

Psycholog

5 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Ośrodek

Usunięty Ośrodek

To, co Pani opisuje, naprawdę brzmi jak życie w dużym napięciu i poczuciu zagrożenia. Nic dziwnego, że ciało reaguje tak intensywnie – zwłaszcza po doświadczeniach związanych ze śmiercią mamy i chorobami w rodzinie. Objawy, które Pani ma, bardzo pasują do lęku, ale to nie oznacza, że potrzeba wykonania badań jest „bez sensu”. Ma Pani pełne prawo poprosić lekarza o podstawową diagnostykę, choćby po to, by poczuć się bezpieczniej.

Warto jednak pamiętać, że jeśli wyniki wyjdą prawidłowe, a mimo to nie pojawi się oczekiwane ukojenie, to będzie to sygnał, że źródło trudności leży w samym mechanizmie lęku, a nie w ciele. Badania mogą potwierdzić zdrowie fizyczne, ale nie zatrzymają lękowych interpretacji ani napięcia, które się z nimi wiąże. Wtedy kluczowa staje się praca terapeutyczna.

Pani obawy są w pełni zrozumiałe, ale naprawdę można z tego wyjść – łącząc farmakoterapię z terapią lęku i ucząc się stopniowo odzyskiwać poczucie wpływu poprzez proces psychoterapeutyczny.  

5 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Cześć Julia. Dziekuję, że opisałaś swoje objawy. Bardzo Ci współczuję, bo wyobrażam sobie jak trudne musi być doświadczanie tego na co dzień. To wygląda na nerwicę lękową, ale absolutnie rozumiem, że przy historii rodzinnej boisz się, że to może być coś więcej. Twoje objawy są realne, i bardzo mi przykro, że lekarz je zbywa. Masz pełne prawo poprosić o podstawowe badania, morfologię czy EKG. Leki, które bierzesz mogą chwilowo pomagać w przypadku lęku, ale jeśli ataki wracają, potrzebna jest także psychoterapia, do której Cię zachęcam. Przesyłam dużo ciepła,

 

Justyna Bejmert 

psycholog 

5 miesięcy temu
Agnieszka Wojnowska

Agnieszka Wojnowska

Pani Julio, to co Pani przeżywa to silny lęk paniczny połączony z lękiem o zdrowie. Pani układ nerwowy działa w trybie alarmowym po nagłej śmierci mamy i informacji o chorobie siostry, dlatego każdy ból odbiera Pani jako sygnał zagrożenia. Objawy, których Pani doświadcza są typowe dla lęku, jednak w tej sytuacji to zrozumiałe, że chce to Pani potwierdzić badaniami. Ma Pani do tego pełne prawo. Leki pomagają chwilowo, ale nie zatrzymują samego mechanizmu lęku - dlatego objawy wracają. Zachęcam Panią do skorzystania z psychoterapii, aby Pani ciało mogło uczyć się wracać do poczucia bezpieczeństwa. Ten stan jest odwracalny i można z niego wyjść. 

Pozdrawiam serdecznie, 

Agnieszka Wojnowska

5 miesięcy temu
Anna Hendzel

Anna Hendzel

 

Julia, bardzo Pani współczuję tego, przez co Pani przechodzi. Opisuje Pani długotrwałe funkcjonowanie w lęku, obciążone dodatkowo doświadczeniem straty mamy. To naturalne, że w takiej sytuacji pojawiła się potrzeba upewniania się, że ciało jest „w porządku”. Objawy somatyczne — kołatanie serca, osłabienie, napięcie — potrafią być bardzo realistyczne i budzą ogromny niepokój, nawet jeśli ich źródło leży w lęku.

Chciałabym też podkreślić, że Pani potrzeba wykonania badań nie jest niczym „dziwnym” czy nieuzasadnionym. Kiedy w rodzinie pojawiły się choroby serca, a jednocześnie ciało reaguje bardzo intensywnie, to zrozumiałe, że chciałaby się Pani upewnić, czy wszystko jest w normie. Niestety zdarza się, że specjaliści szybko przypisują objawy nerwicy, pomijając emocjonalny aspekt poczucia bezpieczeństwa pacjenta.

Jeśli Panią to uspokoi — można wykonać podstawowe badania kardiologiczne prywatnie (np. EKG, echo serca, holter). Sama możliwość sprawdzenia może przynieść dużą ulgę i poczucie kontroli. Czasem to właśnie połączenie:

wykluczenia choroby + rozpoczęcia regularnej pracy terapeutycznej daje największą poprawę.

To, co Pani opisuje, wskazuje na to, że lęk jest bardzo nasilony i wpływa na codzienne funkcjonowanie (trudność w wychodzeniu z domu, ataki paniki mimo farmakoterapii). Sama farmakoterapia bywa niewystarczająca — warto pomyśleć o stałej współpracy z psychoterapeutą, gdzie krok po kroku uczy się Pani odzyskiwać poczucie bezpieczeństwa w ciele i w codziennych sytuacjach.

Chociaż teraz może się to wydawać odległe, objawy lękowe mogą się zmniejszyć, gdy tylko dostanie Pani solidne wsparcie i przestanie być z tym sama. Bardzo zachęcam, aby potraktowała Pani własny dobrostan poważnie — zasługuje Pani na spokój, pomoc i zrozumienie.

 

4 miesiące temu
Dorota Figarska

Dorota Figarska

Dzień dobry 

 

Objawy, które Pani opisuje, bardzo często towarzyszą zaburzeniom lękowym. Wiele pacjentów zmaga się z silnymi reakcjami z ciała i obawia się poważniej choroby somatycznej. U Pani dochodzi historia chorób w rodzinie, więc nic dziwnego, że boi się Pani, że "coś" juz się zaczyna. Lekarze są różni - i część z nich chętnie kieruje na badania, inni rzadziej. Warto jeszcze raz opowiedzieć o historii chorób w rodzinie i spokojnie poprosić o badania. Warto też poczytać o somatycznych obawach lęku i ataków paniki oraz działaniu Współczulnego Układu Nerwowego. Proszę pamiętać, że jeśli objawy faktycznie są wynikiem nerwicy, nie oznacza to nic złego. Wrażenie zawału, wymioty, zawroty głowy, przyspieszone bicie serca lub wzmożona potliwość - chociaż są bardzo nieprzyjemne - w mniejszym lub większym stopniu towarzyszą każdemu pacjentowi z taką diagnozą. Oprócz dodatkowych badań może Pani rozważyć też pomoc terapeuty, który nauczy radzenia sobie z lękiem,  stresem i atakami paniki. 

4 miesiące temu
Weronika Jeka

Weronika Jeka

Dzień dobry,
dziękuję, że Pani napisała. To, co Pani opisuje, nasilona lękliwość, objawy fizyczne, poczucie słabości i trudności z wychodzeniem z domu, jest bardzo obciążające i może dawać wrażenie, że traci Pani kontrolę. To naturalne, że po doświadczeniu silnego stresu i straty lęki się nasiliły.

Lęk rzeczywiście może dawać objawy fizyczne, takie jak kołatanie serca, ból w klatce, napięcia mięśni czy zawroty głowy. Jednocześnie Pani ma prawo do podstawowej diagnostyki, zwłaszcza jeśli w rodzinie występowały problemy kardiologiczne. Często nawet proste badania, EKG, morfologia, tarczyca, pomagają zmniejszyć niepokój i oddzielić objawy somatyczne od tych związanych z lękiem.

Warto ponownie porozmawiać z lekarzem lub skorzystać z konsultacji u innego specjalisty, jeśli czuje Pani, że Pani obawy są bagatelizowane. Leczenie nerwicy lękowej bywa skuteczniejsze, kiedy oprócz farmakoterapii włączona jest także psychoterapia, szczególnie jeśli lęk ogranicza codzienne funkcjonowanie.


Pozdrawiam
Weronika Jeka

4 miesiące temu
Rafał Żelazny

Rafał Żelazny

To, co opisujesz, jest bardzo obciążającym doświadczeniem i w pełni zrozumiałe jest to, że czujesz niepokój, zagubienie i poczucie braku kontroli. Lęk, który wcześniej był obecny w Twoim życiu, mógł się znacząco nasilić po śmierci mamy – tak silny stres często wyzwala lub pogłębia objawy nerwicowe, a dodatkowo historia chorób serca w rodzinie sprawia, że naturalnie zaczynasz interpretować sygnały z ciała jako potencjalne zagrożenie. To nie jest przesada ani „wmawianie sobie”: to reakcja organizmu, który przeżył traumę, stracił poczucie bezpieczeństwa i próbuje chronić Cię przed kolejną stratą czy zagrożeniem.

Objawy, które opisujesz – kołatanie serca, osłabienie nóg, uczucie omdlenia, ból w klatce, bóle żołądka – rzeczywiście bardzo często są elementem nerwicy lękowej. Jednak to, że mogą wynikać z lęku, nie oznacza, że nie zasługujesz na rzetelną, podstawową diagnostykę. Masz prawo wiedzieć, co dzieje się z Twoim ciałem, i masz prawo do badań, które pozwolą Ci się uspokoić. Tym bardziej że obciążenia rodzinne faktycznie mogą wzmacniać Twój niepokój i potrzebę potwierdzenia, że wszystko jest w porządku. Brak takich badań często tylko pogłębia lęk i napędza błędne koło, w którym objawy fizyczne zwiększają strach, a strach nasila objawy.

To, że lekarz z góry przypisuje wszystko nerwicy, nie jest właściwą postawą. Oczywiście, wielu specjalistów widzi podobne objawy u pacjentów i szybko kieruje myślenie w stronę lęku, ale to nie znaczy, że nie należy wykonać podstawowych badań takich jak EKG, morfologia, elektrolity, TSH, profil lipidowy czy echo serca. Są one standardem nawet u osób z podejrzeniem zaburzeń lękowych, bo pozwalają wykluczyć schorzenia somatyczne i dają pacjentowi poczucie bezpieczeństwa, które jest kluczowe w procesie leczenia.

Leki, które przyjmujesz, mogą ograniczać intensywność objawów lękowych, ale nie eliminują przyczyny. To naturalne, że masz wrażenie, że „trzyma Cię tylko tabletka” – wielu pacjentów w nerwicy czuje się podobnie. Leki stabilizują układ nerwowy, ale to psychoterapia, zwłaszcza poznawczo-behawioralna, uczy rozpoznawania mechanizmów lęku, pracy z objawami z ciała i stopniowego odzyskiwania swobody w codziennym funkcjonowaniu. To właśnie połączenie farmakoterapii i terapii daje najlepsze efekty.

Twoje odczucia są realne i absolutnie nie są wyolbrzymione. Lęk potrafi dawać bardzo silne objawy fizyczne, ale to nie znaczy, że powinnaś zostać z tym sama ani że powinnaś być pozbawiona prawa do diagnostyki. Masz pełne prawo domagać się badań, a jeśli obecny lekarz Ci ich odmawia, możesz poprosić o drugą opinię lub udać się do innego specjalisty. Dbanie o zdrowie fizyczne i jednoczesne leczenie lęku nie wykluczają się – wręcz przeciwnie, są elementem całościowego podejścia do Twojego stanu. To, co przeżywasz, nie jest ani dziwne, ani przesadzone: jest naturalną reakcją na długotrwały stres, stratę i brak poczucia bezpieczeństwa. Z odpowiednią pomocą i właściwym podejściem można te objawy znacznie złagodzić i odzyskać stabilność. Pozdrawiam.

4 miesiące temu
Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witaj, Julio.

Jeśli podstawowe badania fizykalne, o których piszesz, mogłyby dać ci oparcie w leczeniu stanów lękowych, proszę, abyś wyegzekwowała od lekarza pierwszego kontaktu skierowania na te badania. Masz do nich prawo! Nikt nie może ci odmówić, keśli płacisz składki zdrowotne i masz dolegliwości, które budzą twój niepokój.

Jeśli twój lekarz rodzinny ci odmawia, przenieś się do innej przychodni, do młodego nowego lekarza, nie opowiadaj nic o swoim stanie psychicznym, skup się na odczuwanych dolegliwościach i poproś o skierowania.

Jest jeszcze taki "kruczek", który możesz wykorzystać, na wypadek odmowy lekarza. Powiedz mu wtedy, "dobrze, jeśli Pan/i nie chce mi dać takiego skierowania, to poproszę to na piśmie". Z pieczątką lekarza. Wiesz, to potrafi zdziałać cuda. 

No, a lęki i fobie trzeba ogarnąć na terapii, zachęcam, jest bardzo skuteczna.

Pozdrawiam serdecznie

Dr Gizela Maria Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

4 miesiące temu
Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Twoje doświadczenia, to typowe objawy lęku i napadów paniki: kołatanie serca, osłabienie, nogi z waty, lęk przed wyjściem z domu. To realne objawy, a nie wymysł. Po stracie mamy i przy tak silnym lęku ciało jest bardzo wyczulone. Masz prawo chcieć badań, zwłaszcza jeśli w rodzinie są problemy z sercem. Lekarz powinien co najmniej zrobić podstawową diagnostykę (EKG, morfologię, tarczycę), żebyś mogła poczuć się bezpieczniej. To, że objawy nasilają się mimo leków, znaczy, że oprócz farmakoterapii potrzebujesz też wsparcia psychoterapeutycznego, bo same tabletki zwykle nie rozwiązują źródła problemu. Twoje reakcje są normalne przy takim obciążeniu, to nie jest „wmawianie sobie”, tylko organizm w stanie silnego stresu.

mniej niż godzinę temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

 

opisuje Pani bardzo trudne doświadczenie, w którym lęk, objawy z ciała i strata mamy wzajemnie się wzmacniają. To, że objawy pojawiają się mimo leków, nie oznacza, że „coś jest nie tak” z Panią.  W zaburzeniach lękowych ciało może długo pozostawać w stanie gotowości, a leki często zmniejszają nasilenie objawów, nie usuwając od razu lęku u źródła. Zrozumiałe jest też Pani poczucie frustracji i braku bezpieczeństwa, gdy dolegliwości są przypisywane wyłącznie nerwicy bez poczucia, że zostały rzetelnie sprawdzone. W takich sytuacjach sam lęk przed chorobą, wzmocniony doświadczeniem straty w rodzinie, może podtrzymywać objawy i poczucie zagrożenia. Zachęcam do kontaktu z psychologiem, terapeutą. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

4 miesiące temu
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry

 

przypomina mi to nasiloną nerwicę lękową i napady paniki. Objawy takie jak kołatanie serca osłabienie drżenie nóg uczucie omdlenia czy lęk przed wyjściem z domu są bardzo częste przy zaburzeniach lękowych. Zwłaszcza po silnych doświadczeniach takich jak śmierć mamy lęk mógł się znacznie nasilić. Leki mogą zmniejszać objawy ale nie usuwają samego lęku dlatego ma Pani poczucie że czuje się lepiej tylko wtedy gdy bierze tabletkę To częste doświadczenie i pokazuje że oprócz farmakoterapii potrzebna jest też psychoterapia. Pani złość i frustracja są zrozumiałe. Przy obciążonym wywiadzie rodzinnym naturalne jest że potrzebuje Pani badań aby się uspokoić. Brak diagnostyki może nasilać lęk i poczucie że nie jest Pani traktowana poważnie. Lęk potrafi dawać objawy bardzo podobne do chorób somatycznych ale to nie znaczy że nie wolno ich sprawdzić.

 

Warto jasno powiedzieć lekarzowi że potrzebuje Pani badań nie dlatego że nie wierzy w nerwicę ale dlatego że lęk nie pozwala Pani funkcjonować bez potwierdzenia że serce i inne narządy są zdrowe Równolegle bardzo wskazana byłaby psychoterapia lęku aby stopniowo odzyskać poczucie bezpieczeństwa i kontroli.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

 

4 miesiące temu
ocdd

Darmowy test na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Zobacz podobne

Czuję wstyd i lęk przed odsłonięciem się z pomysłem, dobrym planem. Również tam, gdzie mózg blokuje dostęp do ciężkich emocji, nie jestem w stanie być kreatywna.
Mam problem z odsłonięciem swoich pomysłów i inicjatyw. Nie wiem dlaczego, ale czułam do tej pory wielki wstyd z tym związany. Przyszedł mi do głowy pomysł na ciekawy biznes, związany z wydarzeniami. Wymagałby on ode mnie jednak przekonania ludzi, by podjęli ze mną współpracę, a nie mam jeszcze doświadczenia w tym i po prostu sama ta świadomość, że musiałabym odsłonić swoje pomysły, zaprezentować też siebie, aby przekonać ich do siebie, wywołał we mnie duży wstyd, ale w sumie nie wiem dlaczego. Miałam zawsze taki problem, że nie lubiłam nikogo przekonywać, chyba, że czułam się z czymś naprawdę pewnie. Boję się krytyki w tym kontekście, wiem jednak, że to jest nieunikniona część świata zawodowego. Jedna część mnie jest naprawdę pewna siebie, druga nie. Natomiast teraz, gdy piszę właśnie o swoim problemie, ten wstyd ustąpił w jakimś stopniu i dotarło do mnie, że nie ma w sumie powodu do odczuwania tego wstydu. Jak przestać wstydzić się wyrażać swoje pomysły? Jakie kroki poczynić, by sobie pomóc? Kolejnym problemem jest to, że nieraz przy myśleniu kreatywnym następuje blokada, zauważyłam, że tam gdzie moja głowa jest otwarta, tam ma dostęp do kreatywności, ale też do wielu negatywnych emocji, które się tam kryją. Wiele razy próbowałam je oswajać, jest to jednak trudne i jeszcze mi się nie udało tego przemóc. Wiem, że ta blokada występuje, by mnie chronić przed ich odczuwaniem. Przysłania mi niestety jasność umysłu. Podobno dobrze jest się wyeksponować na bodziec stresowy, jednak przy wielu próbach, czuję ścisk w gardle, kołatanie serca.
Dzień dobry, od dłuższego czasu borykam się z problemami psychicznymi.
Dzień dobry, od dłuższego czasu borykam się z problemami psychicznymi. Nie czuję, by farmakologia i psychoterapia pomagały mi. W moim odczuciu jest to kręcenie się w kółko i niczego to nie wnosi... Po mimo tego, że leczę się ponad 8 lat, dalej nie mam postawionej diagnozy. Moje życie to ciągłe narastanie problemu, spadek formy, totalny dołek samopoczucia, a potem remisja (choć brzmi to jak choroba dwubiegunowa, to chyba na nią nie choruję). Moje problemy zaczynają się, kiedy w moim życiu dzieje się dobrze. Im lepiej mi się powodzi, tym psychicznie mam silniejsze ataki (natłok myśli samobójczych, chęci samookaleczenia i próby samobójcze), zaś kiedy mam problemy - włącza mi się tryb działanie i nie mam wtedy objawów chorobowych... Rozumiem, że w dobrych chwilach mamy więcej czasu na myślenie, ale zastanawiam się jak sobie z tym radzić? Pozdrawiam serdecznie Klara N.
Jak radzić sobie z obsesyjnymi myślami?

Co mogę zrobić, jeśli obsesyjne myśli mnie meczą?

Jak przełamać lęk przed rozmową o problemach i szukaniem pomocy?
Jak przełamać lęk przed pójściem do specjalisty lub powiedzeniem o moich problemach najbliższym? Żyje w ciągłym stresie. Cały czas odnoszę poczucie winy i strachu, chociaż nie jestem w stanie sprecyzować dlaczego. Przez to, trudno mi normalnie funkcjonować lub skupić się na nauce (jestem w klasie maturalnej). Często izoluje się od moich przyjaciół i unikam spotkań z nimi, bo myślę, że mnie nienawidzą (chociaż nie mam na to żadnych dowodów) i coraz częściej mam problem z samym wyjściem z domu. Nie wiem jak komukolwiek o tym powiedzieć, boję się, że mnie wyśmieją lub całkowicie zignorują. Nie umiem rozmawiać o swoich emocjach i problemach, zawsze staram się to maskować. Czuję się bezsilna i nie wiem jak przełamać tą barierę.
Nie potrafię się zebrać
Nie potrafię się zebrać do kupy. Brak chęci na życie i stres, kłopoty ze zdrowiem i zmiana pracy. Po 12 latach wróciłem z UK do Pl, posypało mi się życie z kobietą i zdrowie kuleje i czas się zebrać na badania i lekarzy a ja nie mam siły na nic....
GAD

GAD – co to jest? Objawy, przyczyny, metody leczenia

GAD charakteryzuje się nadmiernym, trudnym do kontrolowania niepokojem. Zaburzenie dotyka miliony ludzi na całym świecie, znacząco wpływając na codzienne funkcjonowanie. Właściwa diagnoza i terapia pozwalają skutecznie kontrolować objawy GAD.