Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak radzić sobie z brakiem radości i nerwowością w trudnej sytuacji domowej u nastolatka?

Jn

Mam 17 lat, raczej spiętą sytuację w domu, nie mogę poczuć dobrych emocji, jedynie tylko te złe, nie pamiętam, kiedy ostatnio poczułem naprawdę szczęście, mam odruchy nerwowe, nie mogę usiedzieć lub być za długo w miejscu, bo drgne, jem oraz obgryzam paznokcie z nerwów, każdy dzień jest taki sam, i ciężko mi zapamiętać co działo się wczoraj, od 2020-2023 nie pamiętam naprawdę niczego

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Jn,

 

nie ma złych emocji, bo każda z nich chce nam coś przekazać. Miałeś na myśli NIEPRZYJEMNE emocje. 

Czy uczęszczasz do szkoły średniej? Jeśli tak, to czy znajduje się w niej psycholog szkolny? Może warto udać się do niego i podzielić z tymi trudnościami, o których tutaj wspominasz :)

 

Co masz na myśli, pisząc "spięta sytuacja w domu"?

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Psycholog
320 odpowiedzi na forum

To, co opisujesz, brzmi bardzo trudne i wyczerpujące emocjonalnie. Ważne jest, że dostrzegasz swoje samopoczucie i masz świadomość, że coś niepokojącego dzieje się w Twoim życiu – to pierwszy krok do zmiany.

Jeśli przez długi czas czujesz jedynie przytłoczenie, stres i niepokój, warto zastanowić się, czy nie jest to reakcja na długotrwałe napięcie, czy wręcz stan wymagający wsparcia specjalisty. Nasze emocje są ważnym sygnałem tego, co dzieje się w naszym wnętrzu i otoczeniu.


Trudności w zapamiętywaniu mogą być wynikiem stresu, przewlekłego napięcia lub przeciążenia emocjonalnego. Jeśli czujesz, że nie pamiętasz okresu kilku lat, warto zastanowić się, czy w tym czasie doświadczałeś trudnych wydarzeń, które mogły wpłynąć na Twoje samopoczucie i sposób radzenia sobie z rzeczywistością.
 

 Obgryzanie paznokci, niemożność usiedzenia w jednym miejscu, drżenie – to mogą być objawy przewlekłego stresu, lęku lub przeciążenia psychicznego. Warto zastanowić się nad technikami, które mogą pomóc Ci złagodzić napięcie, np. ćwiczenia oddechowe, aktywność fizyczna, rozmowa z kimś, komu ufasz.

Ważne jest, abyś miał możliwość porozmawiania z kimś, kto może Ci pomóc znaleźć sposób na radzenie sobie z tymi emocjami. Możesz zadzwonić na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 – to bezpłatna linia, dostępna całą dobę, gdzie możesz porozmawiać anonimowo z psychologiem. Dobrym krokiem może być także rozmowa z psychologiem szkolnym lub pedagogiem. Nie musisz od razu mówić wszystkiego – możesz zacząć od krótkiej rozmowy i sprawdzić, czy czujesz się komfortowo. Psycholog szkolny jest tam po to, aby Ci pomóc, bez oceniania i narzucania rozwiązań.

Powodzenia!
Martyna Jarosz

To, co opisujesz, czyli brak radości, napięcie w ciele, nerwowość, obgryzanie paznokci, problemy z pamięcią czy poczucie, że każdy dzień wygląda tak samo, może być sygnałem, że Twój organizm jest przeciążony.

Kiedy przez dłuższy czas żyjemy w napięciu, na przykład z powodu trudnej sytuacji w domu, ciało i psychika próbują się chronić. To naturalna reakcja. Emocje mogą się przytłumić, ciało staje się pobudzone, a pamięć zaczyna zawodzić. Nie oznacza to, że coś jest z Tobą nie tak. To raczej znak, że Twój organizm stara się poradzić sobie w trudnych warunkach. Takiego przeciążenia nie warto jednak ignorować. Dobrym krokiem może być rozmowa z psychologiem. To osoba, która pomoże Ci zrozumieć, co się z Tobą dzieje i wspólnie z Tobą poszuka sposobów, by poczuć się lepiej. Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi ani konkretnego powodu. Wystarczy, że czujesz, że coś jest nie tak. Jeśli masz poczucie, że wszystko Cię przerasta, możesz też porozmawiać anonimowo z kimś, kto Cię wysłucha. Telefon zaufania dla młodych osób 116 111 działa codziennie i jest bezpłatny. To, że teraz jest trudno, nie oznacza, że tak będzie zawsze. Pomoc jest dostępna i masz prawo z niej skorzystać.

Zdjęcie Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Psycholog
269 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

 

Bardzo możliwe, że to, czego Pan doświadcza, to reakcja organizmu na długotrwały stres i napięcie – szczególnie jeśli sytuacja w domu jest trudna. Brak radości, silne napięcie nerwowe, zaburzenia pamięci i nawykowe reakcje (jak obgryzanie paznokci, niepokój ruchowy) mogą być objawami przemęczenia psychicznego, a nawet depresji lub zaburzeń lękowych.

 

To, że Pan to zauważa i o tym mówi, to pierwszy bardzo ważny krok. Warto zgłosić się do psychologa – np. szkolnego lub w przychodni – i opowiedzieć o tym, co się dzieje. W takiej sytuacji naprawdę potrzebne jest wsparcie, rozmowa i być może dalsza diagnoza. Z tym nie trzeba zostawać samemu, warto sięgnąć po pomoc.

 

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

Dzień dobry, stan, który opisujesz, sprawia wrażenie poważnego kryzysu psychicznego, który w dodatku trwa już bardzo długo, około 3-4 lata, jak sam podejrzewasz, jest on reakcją na skomplikowaną, również kryzysową sytuację w Twoim domu, a więc prawdopodobnie chodzi o relację Twoich opiekunów i ewentualnego rodzeństwa.

Sądzę, że szczególnie ważnym, jest, abyś nie pozostawał ze swoim problemem sam. Jeżeli, jak podejrzewam, trudno jest Ci samemu porozmawiać, z którymś z rodziców/opiekunów o tym, co przeżywasz, abyście razem mogli poszukać odpowiedniego rozwiązania i/lub pomocy specjalisty, to być może ktoś inny mógłby przeprowadzić taką rozmowę z Twoimi rodzicami razem z Tobą?

Taką osobą może być psycholog lub pedagog szkolny, a także lekarz psychiatrii dzieci i młodzieży lub psychoterapeuta, o ile oczywiście masz jakąkolwiek możliwość, aby się do niego udać. Lekarze i psychoterapeuci poza gabinetami prywatnymi są dostępni w poradniach zdrowia psychicznego działających w ramach funduszu zdrowia w każdym większym mieście. Jeżeli Twoi rodzice lub opiekunowie prawni nie wyrażają zgody na taki kontakt z lekarzem, lub psychologiem to polecam postarać się o to zaraz po ukończeniu 18 roku życia. Aby udać się do lekarza psychiatry w Polsce, niepotrzebne jest skierowanie, a ten jest w stanie pokierować Cię na bezpłatną psychoterapię. Podobnie wspomniany w innej odpowiedzi telefon zaufania dla młodzieży może okazać się pomocny.

Jeżeli jednak rodzice są skłonni do rozmowy, to w Twojej sytuacji najbardziej skuteczna może okazać się terapia całej rodziny. 

 

Dodatkowo wspominasz w swojej wiadomości o byciu niespokojnym, trudności w usiedzeniu na miejscu, łączysz ten problem z nerwowością/trudnymi emocjami i tak może generalnie być, lecz w przyszłości polecałbym również diagnozę w celu wykluczenia ADHD. 

 

Życzę dużo siły i samych sukcesów w pracy nad sobą!

Zdjęcie Krzysztof Skalski

Krzysztof Skalski

Psycholog
46 odpowiedzi na forum

To, co Pan opisuje to wyraźne sygnały, że Pański organizm i psychika są przeciążone. Może to być efekt długotrwałego stresu, depresji lub stanu lękowego. To nie jest Pana wina i nie jest coś, z czym powinien Pan zostać sam. Proszę jak najszybciej porozmawiać z psychologiem szkolnym, lekarzem albo inną zaufaną, osobą dorosłą. To nie musi być od razu terapia- ważne, by ktoś wiedział, co Pan przeżywa. Z takiego stanu da się wyjść, ale pierwszy krok to szczera rozmowa i szukanie wsparcia

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Zaburzenia lękowe oraz depresja - nie radzę sobie, pomimo leczenia farmakologicznego
Od pół roku mam nerwicę lekową i depresję. Od dawna mówiono mi, że jestem zestresowana, ale wydawało mi się, że nie. Biorę asentrę już najwyższą dawkę, ale codziennie trzęsą mi się ręce i ciało wewnątrz drży i boli mnie klatka piersiowa. Mam też problemy z pamięcią i koncentracją. Często mówię coś i używam innych słów, niż wydawało mi się, że powiedziałam. Ostatnio dzieci pytały, o co mi chodzi, bo spytałam ich i kto teraz, a ja jestem przekonana, że nic nie mówiłam. Nie wytrzymując muszę się czasem wieczorem napić alkoholu. Miałam zrobione różne badania i fizycznie wszystko jest ok.
1 odpowiedź
Wybuchy gniewu i krzyki przez sen. Co to jest?
Witam, często się denerwuję, często mam doła, często wybucham gniewem. Na nic ochoty nie mam, wszystko mnie praktycznie irytuje, mało tego - często krzyczę przez sen. Czy można mi doradzić co to oznacza?
6 odpowiedzi
Dlaczego czuję się smutna po sesji terapeutycznej?
Dlaczego jest mi ciężko i smutno po dzisiejszej terapii... Sama niewiem dlaczego... Nic nie było takiego... A jednak jest mi smutno ..
14 odpowiedzi
Na pytanie o "zaburzenia schizotypowe"
Na pytanie o "zaburzenia schizotypowe" dostałem odpowiedź, w której zawarta była wskazówka odnośnie terapii grupowej i indywidualnej. Problem w tym, że grupowi terapeuci wyrzucają mnie za to, że nie mieszczę się w przedziale od F40 do F69 i odsyłają mnie do "środowiska", gdzie jestem pytany o "doświadczenie psychozy", którego mówię, że nie posiadam, wskutek czego znów ląduje za drzwiami. Jak mogę dostać się do jakielkowiek grupy, skoro do żadnej nie pasuje?
2 odpowiedzi
Nie wiem czy terapia psychodynamiczna jest dla mnie. Czuję pogorszenie, chaos w głowie.

Jestem w terapii psychodynamicznej od prawie 9 miesięcy i mam wrażenie, że zamiast pomóc, to tylko spotęgowała chaos panujący w mojej głowie. 

Moimi celami terapeutycznymi były i dalej są odbudowanie poczucia własnej wartości, sprawczości, umiejętność budowania i utrzymywania relacji w szczególności z płcią przeciwną. Zdecydowałem się na ten rodzaj terapii, ponieważ wydawał mi się najbardziej odpowiedni do moich problemów. 

Po tym czasie mam poczucie, że jestem w jeszcze gorszym miejscu niż na początku, w mojej głowie panuje jeden wielki chaos. Sam już nie wiem co czuję, myślę, w jakim kierunku idę czy w ogóle w jakimkolwiek idę, co powinienem robić w trakcie sesji i pomiędzy nimi, czy wkładam w to wystarczająco dużo wysiłku czy może się nie przykładam odpowiednio lub może nie jestem odpowiednio otwarty na zmianę. 

Czuję frustrację oraz wątpliwości czy to ma jakimkolwiek sens, czy ja jestem w stanie cokolwiek w sobie zmienić, czy może jestem tak beznadziejnym przypadkiem któremu już nic nie pomoże. 

Zamiast się sukcesywnie przybliżać do celu to chyba się tylko oddalam, co tylko potęguje rozczarowanie. Często na pytania zadawane przez terapeutkę moje odpowiedzi to "nie wiem" lub "nie jestem w stanie odpowiedzieć" co mnie doprowadza do irytacji tym bardziej, że często zachęca mnie do mówienia o wszystkim, co mi po głowie chodzi, emocjach, które czuję czy fantazjach. Nawarstwiać się to zaczęło od kiedy został poruszony temat "wewnętrznego dziecka" oraz odpuszczenia i pożegnania "starego" życia. Czuję, że to za duży ciężar dla mnie i przerasta mnie, coraz częściej mam myśli o rezygnacji z terapii, bo widzę coraz mniejszy jej sens, jednak z drugiej strony wiem, że to mógłby być duży błąd. Poruszałem te wątpliwości z moją terapeutką i dalej jestem tu, gdzie byłem. Nie wiem już sam co myśleć i robić.

3 odpowiedzi
Nudzę się na psychoterapii. Ciągle poruszamy te same obszary, a ja chciałabym móc rozwinąć się i zaangażować w nowe.
Hej, Chodzę na terapie poznawczo-behawioralną od 5 miesięcy. Od pewnego czasu czuję się strasznie znudzona terapią. Nudzi mnie ciągłe gadanie i słuchanie o tym samym. Nie czuję, że się rozwijam. Ciągle robię to samo. Poruszamy ciągle te same tematy. To mnie zniechęca i mam ochotę zrezygnować.Lubię nasze spotkania. Dużo z nich wynoszę. Terapeuta jest bardzo fajny i konkretny. Po prostu ja potrzebuje, aby od czasu do czasu był powiew świeżości, aby coś nowego się wydarzyło, abym mogła się rozwinąć i czegoś nowego nauczyć. A tu ciągle gadamy o tym samym, zajmujemy się tym samym obszarem i stoimy w miejscu. Nudzi mnie to. Potrzebowałabym skupić się na czymś nowym. Na razie odpuścić te tematy i zająć się czymś innym. Inaczej moja motywacja spada i robi się to monotonne. Wtedy nie chce mi się w to angażować. Chodzę, bo chodzę. Z poczucia obowiązku oraz no zobowiązałam się, ale robię to coraz mniej chętnie. Zmęczona nią jestem. Jak tę nudę zabić? Nie chciałabym rezygnować z terapii, ale no naprawdę się nic nie dzieje. Ja to wolę jednak dosyć praktyczne zajęcia/ warszatowe :)
9 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko z lupą nad książką, mama pomaga w nauce

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.