Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z zaburzeniami lękowymi i zazdrością w relacji

Jak pracować z zaburzeniami lękowymi. Boje się iść do nowej pracy…jestem również zazdrosna bardzo o chłopaka. Mam wiele pytań…ale ciężko trafić na dobrego specjalistę w Łodzi / Łęczycy czy Płocku.
Konrad Smolak

Konrad Smolak

Obawiam się, że trudno odpowiedzieć na tak ogólne pytanie. Lęk może mieć wiele różnych źródeł i niektóre podejścia zalecają sięgnąć do źródła i nauczyć swoje ciało nie reagować lękiem na sytuację podobną do przeszłej, niektóre zaś zalecają koncentrować się na własnych zasobach i budować na nich. 

Są możliwości pracy online i być może to pozwoli Pani na szerszy wybór, choć w samej Łodzi znam wielu specjalistów. Można spróbować np. w Polskim Instytucie Ericksonowskim. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Gorgoń

Katarzyna Gorgoń

Metod pracy z zaburzeniami lękowymi jest bardzo dużo.

Reakcja lękowa ma podłoże w silnym stresie i strachu, co oznacza, że nasz organizm czując się w niebezpieczeństwie, nastraja się do walki lub ucieczki. I dlatego m.in. spłyca się oddech.

Dlatego też dobrą metodą jest uważne, spokojne oddychanie, uprawianie umiarkowanego sportu czy też relaks.

A przede wszystkim w trakcie trwania lęku próby walki z nim, sprawiają odwrotny skutek. Dlatego wbrew pozorom nierobienie niczego daje lepszy efekt.

Łatwo się mówi, trudniej robi. Jest to proces. Możliwości jest wiele, należy dostosować metody indywidualnie. Dlatego warto ćwiczyć i dobierać metody pod okiem specjalisty. Zarówno stacjonarnie, jak i online.

Jeśli chodzi o zazdrość, może ona być uzasadniona (jeśli pani chłopak daje realne powody do zazdrości), wtedy warto zastanowić się czy trwać w takim związku. Może też być nieuzasadniona, wtedy gdy przez niskie poczucie własnej wartości bez specjalnego powodu zazdrość góruje. Wówczas praca jest nad zwiększeniem się samooceny, dzięki czemu uzdrowi to wasz związek.

Jeśli trudno jest Pani trafić na odpowiedniego specjalistę stacjonarnie, może warto spróbować online?

Pozdrawiam serdecznie,

Katarzyna Gorgoń 

Katarzyna Gorgoń

Katarzyna Gorgoń

Metod pracy z zaburzeniami lękowymi jest bardzo dużo.

Reakcja lękowa ma podłoże w silnym stresie i strachu, co oznacza, że nasz organizm czując się w niebezpieczeństwie, nastraja się do walki lub ucieczki. I dlatego m.in. spłyca się oddech.

Dlatego też dobrą metodą jest uważne, spokojne oddychanie, uprawianie umiarkowanego sportu czy też relaks.

A przede wszystkim w trakcie trwania lęku próby walki z nim, sprawiają odwrotny skutek. Dlatego wbrew pozorom nierobienie niczego daje lepszy efekt.

Łatwo się mówi, trudniej robi. Jest to proces. Możliwości jest wiele, należy dostosować metody indywidualnie. Dlatego warto ćwiczyć i dobierać metody pod okiem specjalisty. Zarówno stacjonarnie, jak i online.

Jeśli chodzi o zazdrość, może ona być uzasadniona (jeśli pani chłopak daje realne powody do zazdrości), wtedy warto zastanowić się, czy trwać w takim związku. Może też być nieuzasadniona, wtedy gdy przez niskie poczucie własnej wartości bez specjalnego powodu zazdrość góruje. Wówczas praca jest nad zwiększeniem się samooceny, dzięki czemu uzdrowi to wasz związek.

Jeśli trudno jest Pani trafić na odpowiedniego specjalistę stacjonarnie, może warto spróbować online?

Pozdrawiam serdecznie,

Katarzyna Gorgoń 

Agnieszka Matusiak

Agnieszka Matusiak

Jestem z Łodzi i tu naprawdę jest wielu dobrych specjalistów, ale rozumiem, że jeszcze nie trafił  Pani na kogoś odpowiedniego. Praca z lękiem jest dość skomlikowana, żeby dojść do źródeł i wymaga czasu w terapii ale prostych technik można się nauczyć już na kilku spotkaniach.  Praca z myślami i techniki oddechowe już na poczatku terapii przynosza ulgę. Zapraszam Agnieszka Matusiak 

Arkadiusz Parker

Arkadiusz Parker

Dzień dobry,

zachęcam do skorzystania z psychoterapii indywidualnej, zarówno w sprawie lęku jak i zazdrości. Proszę poszukać psychologa/psycholożki - psychoterapeuty/ki, który/a ukończył/a jest w trakcie szkolenia 4-letniego w psychoterapii. Łódź jest dość dużym miastem i jest w niej wielu specjalistów. Ważne, by Pani wybrała wykwalifikowana osobę oraz by czuła się Pani z nią dobrze w kontakcie i mogła swobodnie zadawać pytania, o których Pani pisze.

Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie

Arek Parker

ocdd

Darmowy test na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z lękiem, problemami rodzinnymi i emocjonalnym napięciem?

Jestem Marzena, mam 51 lat i nie umiem poradzić sobie sama ze sobą. Mam uczucia napięcia, drażliwości, problemy ze snem. Myślę o tym, co będzie jutro, pojutrze, w następnych dniach. Boję się, co będzie w pracy. Cały czas myślę, gdy czegoś się boję, nawet jeśli tej sytuacji nie ma lub nie będzie. Boję się o tym rozmawiać, nie umiem albo się boję poruszać trudne tematy. Nie wiem, jak rozmawiać z rodziną.

Mam syna w wieku 29 lat, który nie pracuje, wyzywa mnie, wyłudza ode mnie pieniądze, okłamuje i oszukuje w każdej kwestii, żeby tylko coś ode mnie dostać. Może jestem głupią matką, która nie daje sobie rady z własnym synem. Niekiedy sama mu daję, bo jest mi go szkoda — mam poczucie strachu, może też obawy, sama nie wiem. Nie umiem z nim rozmawiać, bo on tego nie chce. Próbuję, ale dla niego jestem złą matką — tak on myśli.

Mam przyspieszone bicie serca, pocę się w nocy, gdy o wszystkim myślę. Ten lęk doprowadza mnie do ograniczeń w pracy i w życiu osobistym. Mojego męża w ogóle to nie interesuje, albo nie chce widzieć, jak źle się z tym czuję. Gryzę się ze wszystkim w środku, nie wiem, jak z tym wygrać — z tymi obawami o jutro i o przyszłość. Nie radzę sobie ze swoim emocjonalnym podejściem — więcej krzyczę niż mówię. Wszystko, co mnie przytłacza — uczucie niepokoju, nerwów — trzymam w sobie. Nie umiem tego z siebie wyrzucić, choć chciałabym powiedzieć, że coś mnie boli. Ale wtedy pojawia się lęk, że coś nie będzie tak, jak trzeba.

Odczuwanie lęku i niepokoju podczas stosowania leku antydepresyjnego - co zrobić?
Czy podczas stosowania przez ponad miesiąc leku antydepresyjnego mogą się zdarzyć sytuacje, że odczuwam lek i niepokoj z który nie można funkcjonować .co zrobić w takiej sytuacji?
Czuję, że mam posypane życie, czuję się niepotrzebna na świecie. Nie chcę cierpieć, nie chcę depresji.
Witam, Od dłuższego czasu mam silne lęki i ciągły niepokój, że nie ogarnę życia, nie radze sobie ze stresem i ze zmianami, a tych w życiu miałam już bardzo dużo, może zbyt dużo. Mam 40 lat, przeszło 10 lat mieszkałam za granicą, aktualnie od 6 lat mieszkam w PL, jestem samotna, nie mam dzieci, mam kredyt, mój związek rozpadł się 10 lat temu, a ostatnio podjęłam decyzję o odejściu z pracy, którą lubię, ale przez ciągłe reorganizacje w dziale nie wytrzymuję psychicznie. Poza tym mam ciągłe poczucie, że się do niczego nie nadaję i że nie jestem wystarczająca i dość dobra, przez to odczucie, nie umiem stworzyć żadnej relacji z nikim, wręcz unikam ludzi, spotkań, unikam kontaktów, mam nieustające i męczące odczucie, że przeszkadzam wszystkim i że beze mnie będzie lepiej i współpracownikom i mojej Rodzinie. Nie jestem w stanie zmienić toku myślenia, choć staram sie udawać, że wszystko jest w porządku, neguje każde dobre słowo powiedziane i uważam je za kłamstwo i ironię, jestem chorobliwie podejrzliwa i nieufna. Wszystko to o czym piszę, zaczęło narastać na przestrzeni ostatnich 2-lat i jest coraz gorzej, czuję też, że jest to związane z Firmą w której obecnie jeszcze pracuję. Doszły do tego też dolegliwości somatyczne (tak myślę ponieważ wyniki mam w normie), mam problemy kardiologiczne, dusznosci, źle sypiam, miewam obrzęki i problemy ze skórą i włosami. Strach przed zmianą jaja mnie czeka gdy odejdę z firmy, spowodował u mnie silny atak paniki, ktorego wcześniej nie doświadczyłam, objawiał się panicznym strachem przed tym, że sobie nie poradzę i nie znajdę pracy i zostanę z długami i z tym jak bardzo zawiodłam bliskich itd.itp. Było to tak silne uczucie niepokoju, jakiego jeszcze nie miałam, nie mogłam znaleźć sobie miejsca, zaczęłam jeść kilka rodzajów tabletek aptecznych na uspokojenie, bez nich, to uczucie ciągle wraca... Nie mam i nie bylo u nas w rodzinie chorób psychicznych, wręcz przeciwnie, rodzeństwo mam idealne, oczka w głowie Rodziców od najmłodszych lat, mają już własne Firmy i są stabilni. W domu, zawsze ja byłam tym dzieckiem, które sprawiało najwięcej kłopotu i do tego było wpadką. Ale nie doszukuję się swoich problemów w dzieciństwie, bo nie mogę na nie narzekać,poza tym było by to zbyt proste, zwalić problemy na dzieciństwo i Rodziców. Myślę, że to w mojej głowie coś się psuje wbrew mojej woli. W życiu zawsze najbardziej bałam się depresji i alkoholizmu.
Dlaczego czuję lęk?
Dlaczego mam lęki?
Ogromne wahania nastroju zaburzają moje funkcjonowanie i powodują cierpienie. Zaczęło się od stresu w pracy.
Od ponad roku jestem leczona na depresję. Od stycznia moje samopoczucie się pogorszyło. Wcześniej praca pomagała mi, chociaż moja depresja zaczęła się od problemów z moim przełożonym. Od stycznia sama przestaję siebie poznawać. Mój nastrój jest bardzo chwiejny. Są dni, w których czuję, że mam mnóstwo siły, że jestem zdrowa, że już nie mam depresji, mam mnóstwo siły. Nie potrzebuję dużo snu. Mam dużo pomysłów w głowie( czasem za dużo, chciałabym wszystko zrobić na już ). Jestem wręcz nadpobudliwa i mogę dużo gadać. Czuję się nakręcona. A przychodzą dni tak nagle kiedy czuję się, że nie mam siły na nic. Potrafię spać po dwa dni i tak później jestem zmęczona. Potrafię wpaść w szał bez powodu. Wpadam w szał, krzyczę, jestem zła, a za chwilę się uspokajam. Kiedy mój chłopak stara się mi pomóc czasem zaczynam go bić, jak się uspokoję żałuję tego, ale czuję się wtedy jak to nie ja bym zrobiła. Potrafię jeść bardzo mało, a za chwilę się objadam tak, że chodzę wymiotować. Moje wybuchy takiej złości, zmiana takiego nastroju potrafi być parę razy dziennie czasami. Są momenty, w których nie mam siły się ubrać. Bywa tak, że kiedy jestem gotowa wyjść do pracy, to w ostatnim momencie dopada mnie taki silny lęk, że się kładę do łóżka. Poprzednio miałam problemy z szefem, teraz po zmianie shiftu mój menager jest wyrozumiały, docenia moją pracę, szanuje mnie i wspiera, a ja się Go boję, chociaż nie mam powodu. Często czuję się winna, np. w pracy jak byłam na zwolnieniu lekarskim to później, z tyłu głowy mam takie coś, że muszę być najlepsza, że muszę robić więcej niż inni. Moja pewność siebie bardzo spadła. Pomimo tego, że w pracy jestem najlepsza, czuję, że nie dałam z siebie wystarczająco dużo. Zawsze byłam osobą, która lubiła porządek w domu, teraz kiedy mam złe samopoczucie, bałagan w pokoju sprawia, że czasami lepiej się czuję i mi to nie przeszkadza, a nagle wieczorem patrzę na to wszystko i muszę sprzątać, bo inaczej nie da mi to spokoju. Miałam takie wahania nastroju, ale to było np. co dwa - trzy miesiące. Czułam wtedy, że jestem już zdrowa, czułam się lepiej, a później znów czułam się gorzej psychicznie, ale od początku roku jest to taka huśtawka emocjonalna. Sama nie wiem co się ze mną dzieje??
fobie

Fobia - rodzaje, objawy, jak sobie z nią radzić?

Czy zmagasz się z nieadekwatną, nadmierną obawą, która utrudnia Ci codzienność? Czy dotyczy ona przedmiotu lub sytuacji? Może to być fobia swoista. Istnieją jednak skuteczne metody jej leczenia. Poznaj rodzaje fobii, objawy i sposoby radzenia sobie.