Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czuję częściej obojętność, w nocy czasami jest płacz, mniej mi się chce niż kiedyś.

Czuję częściej obojętność, w nocy czasami jest płacz, mniej mi się chce niż kiedyś. Z czego to może być?
Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Częste uczucie obojętności, nocne płacze, spadek motywacji i energia, oraz ogólny spadek zainteresowań mogą być objawami różnych problemów emocjonalnych i psychicznych. Przyczyny takich objawów mogą być zróżnicowane, i jest to sygnał, że warto zwrócić uwagę na swoje zdrowie psychiczne i poszukać pomocy, jeśli takie objawy się nasilają lub utrzymują się przez dłuższy czas.

Jednym z możliwych czynników jest depresja. Depresja to zaburzenie emocjonalne, które charakteryzuje się uczuciem przygnębienia, smutku, utratą zainteresowań, spadkiem energii i motywacji do działania. Może towarzyszyć jej również bezsenność lub nadmierna senność, zmiany w apetycie, trudności w koncentracji oraz myśli samobójcze. Jeśli podejrzewasz, że możesz cierpieć na depresję, ważne jest, aby skonsultować się z profesjonalnym terapeutą lub psychiatrą, którzy mogą pomóc w diagnozie i leczeniu.

Obojętność i spadek motywacji mogą być również związane z stresem, lękiem czy innymi problemami emocjonalnymi. Warto zastanowić się, czy w Twoim życiu nie zaszły jakieś znaczące zmiany lub stresujące wydarzenia, które mogą wpłynęły na Twoje samopoczucie.

Niezależnie od źródła tych objawów, ważne jest, aby szukać wsparcia. Możesz rozważyć skonsultowanie się z psychoterapeutą lub innym specjalistą ds. zdrowia psychicznego. Terapeuta może pomóc zrozumieć przyczyny Twojego stanu i wspólnie z Tobą opracować strategie radzenia sobie z trudnościami emocjonalnymi. Pamiętaj, że wsparcie od bliskich osób również może być cenne, więc nie bój się rozmawiać o swoich uczuciach z przyjaciółmi czy rodziną. Warto także dbać o zdrowy styl życia, w tym regularną aktywność fizyczną i zdrową dietę, które mogą wpłynąć korzystnie na samopoczucie psychiczne.

Pozdrawiam, 

Karolina Białajczuk, psycholog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! 

Trudno zdiagnozować problem na podstawie tak małej ilości informacji. Obojętność może być wynikiem izolacji emocji, których woli Pani/Pan unikać. To także wraz z niechęcią do życia, obniżeniem nastroju, o których zostało napisane, element depresji. Jednak wymaga to doprecyzowania, najlepiej kontaktu z lekarzem psychiatrą bądż wizyty u psychoterapeuty, czy psychologa. Możliwe będzie znalezienie źródła trudności. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

 

Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Dzień dobry, 

Twój stan może wynikać z różnych rzeczy: stres, przemęczenie, osłabienie związane z pogodą, przesileniem, dietą itp., jeśli jednak obniżony nastrój trwa dłużej, warto udać się do specjalisty i skonsultować objawy, by wykluczyć, np. depresję. Warto też pamiętać, że trudne emocje takie, jak np. smutek są też naturalne, płacz jest też zdrową reakcją organizmu i tu wszytko zależy czy doświadczana emocja jest adekwatna do sytuacji i jej intensywność też jest proporcjonalna - Jeśli niepokoi Cię twój stan to może być to sygnał - żeby zająć się tym stanem głębiej.

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

Piotr Furman

Piotr Furman

Dzień dobry!

 

Myśle, że warto, by zbadać przytoczoną sytuację na konsultacjach z psychologiem, bądź psychoterapeutą, by lepiej przyjrzeć się problemowi i jego podłożu.

 

Pozdrawiam, Piotr Furman

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Odczuwanie częstszej obojętności, płacz w nocy i utrata zainteresowania życiem mogą być objawami różnych problemów zdrowia psychicznego, w tym depresji lub innych zaburzeń emocjonalnych. Bardzo ważne jest, aby skonsultować się z doświadczonym psychoterapeutą lub psychiatrą. Specjalista może pomóc zdiagnozować przyczynę tych objawów i zalecić odpowiednie leczenie, które może obejmować psychoterapię, farmakoterapię lub inne strategie wspierające. Nie należy bagatelizować tych objawów, ponieważ mogą one prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia psychicznego i społecznego, a pomoc jest dostępna i istnieje wiele skutecznych sposobów na radzenie sobie z nimi.

Usunięty Specjalista_tka

Zobacz podobne

Czy jestem gejem? Nie wiem jaka jest moja orientacja i gubię się.

Witam, zawsze myślałem, że żyje normalnie, że mam pociąg do kobiet, w których zakochiwałem się nie raz, bez niestety odwzajemnienia, gdyż po prostu byli lepsi odemnie widocznie, niekiedy z tego powodu cierpiałem, płakałem, z czasem zacząłem sobie wmawiać, że kobiety są złe i nie ma czegoś takiego jak miłość. 

Absolutnie wcześniej nie interesowała mnie płeć ta sama, jak byłem młodszy na meczach z seniorsami oni ściągali spodnie i widziałem ich przyrodzenia, a sam wstydziłem się pokazywać, bo bałem się, że będą się śmiać, że jest mały i w ogóle, z czasem z ziomkami po meczu normalnie przy przebieraniu chodziłem z samymi majtkami i nic, śmiałem się i w ogóle funkcjonowałem normalnie, kumple nawaleni nie raz łapali mnie za tyłek czy za przyrodzenie, a nawet po imprezie spałem z kumplami ze strachem, żeby mi coś przypadkiem nie zrobili, bo ja nie gej jestem. 

Od dwóch miesięcy nie wiem dlaczego nie potrafię wybić z głowy przeczucia, że jestem gejem, nagle czuje jakbym zmienił orientacje, przy facetach mi szybciej serce bije, czasem mam reakcje pachwinową, chodziłem dawniej na siłownię i widziałem umięśnionych gości, ale nigdy tego nie analizowałem ani nic z tych rzeczy, nawet był epizod, co się normalnie kąpałem zawsze odrzucałem coś takiego, że jestem gejem, nagle teraz mam ciągłe o tym myśli, momentami jestem o tym przekonany, serce przy normalnym tętnie nawet uderza mi bardzo mocno, miałem momenty w życiu co sobie coś ubzdurałem czy to kuzynka się we mnie kocha jak byłem młodszy, czy popatrzyłem na kumpla i mnie coś przeszyło, że niby coś czuje, a to nieprawda była - mijało- tak samo miałem z kuzynem, też minęło i żyłem normalnie, śmiałem się, nie mogłem się doczekać na wyjazdy, na spotkania z kumplami.

Teraz unikam wszystkiego jak ognia, nic mi przez to nie sprawia radości, nie chce mi się nic, bo odrazu w głowie a po co to robisz, skoro jesteś gejem, po co pracujesz, musisz znaleźć sobie chłopaka, zawsze chciałem imponować dziewczynom nawet w głupich sytuacjach, czekałem niesamowicie na wesele siostry, które mam za miesiąc i nawet teraz boję się na nie iść, samych gejów widzę wszędzie jak zobaczę mężczyznę, świrowałem, zawsze się śmiałem, chciałem być szanowany, z dziadkiem byłem na super relacjach, a teraz nawet do rodziny nie mam ochoty wychodzić.

Nie wiem co było tego bodźcem, ale teraz z jednej strony boję się, że zmieniła mi się orientacja, z jednej żyj z tym, bo to prawda, raz godzę się z tym, a raz płacze sam do siebie, że dlaczego mnie to spotkało, mam również chorego ojca, w życiu byłem zawsze niesamowicie zestresowany, byle prośba od mamy denerwuje mnie, a jak coś mi nie wychodzi to dostaje mocnego napadu nerwicy.

Proszę o pomoc czy naprawdę jestem gejem? Jak to możliwe, żebym stracił pociąg do pań. Nawet jeśli wciąż na ich widok dostaje wzwodu i patrzę na nie o co chodzi? Czy mam problem z jakimiś strukturami mózgu? Czy naprawdę stałem się gejem i zawsze tak było, to czemu kochałem kobiety, to bym był chociaż bi prawda? Bardzo proszę o pomoc.

Zazdrość o związek przyjaciela, ponieważ sam nie pogodziłem się z odrzuceniem. Doprowadza mnie to do myśli samobójczych.
Witam. Mam 23 lata. Mój problem to zazdrość o przyjaciela (homoseksualny), który wszedł w związek. Kiedy rozmowa z nim schodzi na jego chłopaka i ich relacje, zaczynam się cały trząść, ogólne samopoczucie jest straszne i bardzo często doprowadza to nawet do myśli samobójczych. Dobija mnie samo wyobrażenie ich. Nie potrafię szukać swojego związku, bo nadal nie pogodziłem się z odrzuceniem przez chłopaka 5 lat temu i ciągle myślę, że mu się spodobam, kiedy zmienię swój wygląd, przez co sporo ćwiczę. Żyję ludźmi, zamiast sobą. Nie potrafię odpuszczać i nie wiem jak to zmienić. Nic sobie nie zrobię bo wiem, że nie potrafię, ale bardzo chcę przestać się tak czuć. Pracy nie mam, przez co nie jestem ubezpieczony. Wysyłam sporo CV, lecz bez żadnych rezultatów. Chodziłem wcześniej do psychologów, ale był to niezbyt dobry traf. Miałem wrażenie, że nie skupiają sie na moim problemie. Nie wiem co mam teraz zrobić. Czy potrzebuję leków, żeby to wszystko zrozumieć i odpuścić? Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Jak odbudować związek, w którym sporo rzeczy ukrywałam z lęku?
Jak odbudować związek, który się sypie z mojej winy i jak się wziąć w garść? Okłamałam partnerkę i jej sporo rzeczy nie mówiłam, bo się bałam, że zakończy relacje. Były to sprawy związane z rodziną i przekraczaniem granic. Żyje w ciągłym stresie mówiąc wszystko partnerce i niektóre rzeczy bardzo ją dotykają i jest wyczerpana psychicznie przeze mnie. Ja ze stresu albo jem zbyt dużo albo nie jem nic i wymiotuje. Jak odbudować i pokazać partnerce, że mi zależy na niej i że jej nie olewam?
Mój partner miał wcześniej wiele związków homoseksualnych. Teraz chce być w związku heteroseksualnym. Czy taka ewolucja seksualności jest możliwa?
Witam, proszę o poradę. Jestem blisko 40letnia kobietą, mam za sobą parę związków, które nie przetrwaly "próby czasu", ale nie było w nich nic nadzwyczajnego. Od kilku miesięcy spotykam się z mężczyzną (poznaliśmy się już lata temu ale nie mieliśmy kontaktu i niedawno go odnowiliśmy). Od początku poczułam że to jest "to". Wspaniale nam się rozmawia i spędza wspólnie czas. Podobnie patrzymy na świat, razem śmiejemy się, podróżujemy. Również w sferze seksulanej układa nam się calkiem dobrze. Dość szybko obydwoje się zaangażowaliśmy i zaczęliśmy snuć wspólne poważne plany na przyszłość. Kilka dni temu dowiedziałam się od swojego partnera, że jestem jego pierwsza kobietą a poprzednie związki, o których mi wspominał dość oględnie były relacjami z mężczyznami. Partner twierdzi że to przeszłość i obecnie jest pewien swojego wyboru tj. relacji ze mną. Nie wiem co o tym myśleć. Niby ta informacja nie zmienia nic między nami skoro to przeszlosc a każde zachowanie mojego partnera przez ostatnie miesiące dowodzi szczerości jego uczuć. Z drugiej strony jest to dla mnie dość szokująca informacja i trudno odegnac mi lęk przed tym czy faktycznie taki jest jego wybór i czy będzie w nim stały. Wiele jest sytuacji, w których osoby homoseksulane po latach związków heteroseksulanych, nie potrafią dłużej oszukiwać samych siebie i dokonują "coming outu". Tu sytuacja jest jakby odwrotna, ale czy to możliwe, że on po tylu latach stwierdził że jednak chce być z kobietą? Czy to możliwe że tamta poprzednia tożsamość nie była tą właściwą a tylko poszukiwaniem? Czy seksualność może tak ewoluować? Czy jest nadzieja że możemy stworzyć szczęśliwy zwiazek?
Jak rozpocząć proces tranzycji? Co mam robić po kolei?
Cześć, chciałbym się dowiedzieć, bo nie wiem, co ze sobą zrobić. Od kilku lat przebieram się za dziewczynę, noszę sukienki, spódnice, rajstopy. Nie jestem tranwestytą, po prostu dobrze się w tym czuję i chciałbym funkcjonować jako kobieta, bo jako mężczyzna to już miałem myśli samobójcze. Myślę, że jestem osobą transpłciową, tylko nie wiem jak wygląda cały proces terapii i czego się spodziewać. Swoją transpłciowość - wtedy nie wiedziałem co to jest - odkryłem, gdy miałem 10 lat wtedy zacząłem bawić się lalkami, w wieku 19 lat przebrałem się za dziewczynę na bal przebierańców, dotarło do mnie, że chcę skorygować płeć, ale na razie tylko na przyjmowaniu hormonów. Proszę o jakąś poradę co mam zrobić.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.