
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, traumy, zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, zaburzenia osobowości
- Jak przestać...
Jak przestać żałować czasu zmarnowanego w trakcie depresji?
Ewa
Małgorzata Korba-Sobczyk
Depresja i pustka jaką ona tworzy w życiu człowieka cierpiącego, nie jest niczym zmyślonym. Zrozumienie depresji czasem bywa trudne i czasem potrzeba pomocy specjalisty, aby właściwie przepracować nasze problemy. Na tę chwilę skup się na tym, co masz teraz , na chwili aktualnej , na tym co jest tu i teraz. Pomyśl nad terapią , która wesprze Cię w dalszym dążeniu do lepszego życia.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Zasobem Pani jest to, że szuka pomocy. Rozpamiętywanie o ,,zmarnowanym czasie", minimalizowanie trudności nie pomoże w lepszym funkcjonowaniu. Można powiedzieć, że w Pani przeżywaniu jest to strata, to tak, jakby Pani była w żałobie, którą trzeba przeżyć. A wspomnianemu stanowi mogą towarzyszyć różne emocje. Ważne jest to, że podjęła Pani leczenie, co pozwala na dobre funkcjonowanie. Zachęcam do zaakceptowania sytuacji, tego, że tak Pani miała. Ruminacje utrudniają czerpanie satysfakcji z bieżącej chwili. Leczenie farmakologiczne warto wspierać procesem psychoterapeutycznym, aby pracować w relacji terapeutycznej z trudnościami, z którymi Pani się boryka oraz odkryciem źródła depresji. Powodzenia
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Witam, nie wiem, co się dzieje - zawsze bałam się ciemności, wracania do domu w nocy, lęki - od tego zaczęła się przygoda, potem śmierć mamy, zaczęłam brać tabletki, aby leczyć nerwicę lękową, boje się sama wychodzić z domu, chodzić do sklepu itp zaraz mi się robi słabo, wali mi serce, nogi z waty, mimo tego że biorę tabletki na ataki i tak się pojawiają biorę i biorę i niby lepiej troszkę jest, ale czuję cały czas, że to tylko dlatego, że biorę tabletkę.
Drugie to, że denerwuje mnie, że wszytko zwalają na nerwicę lękowa ból głowy, ból w klatce, żołądka nie chce mi lekarz żadnych badań zrobić, aby mnie uspokoić, że to rzeczywiście od nerwicy - mam 35 lat. Moja mama zmarła na zator, moja siostra jest chora na dławicę piersiową i pytanie dlaczego nie mogą mi zrobić badań, żebym się uspokoiła, tylko zwalają wszystkie somaty na nerwicę lękową.

