Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak rozpoznać u siebie zalążki depresji lub ją zauważyć?

Jak rozpoznać u siebie zalążki depresji lub ją zauważyć?
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

 Depresja charakteryzuje się obniżonym nastrojem, zmniejsza się energia, a tym samym aktywność, natomiast pojawia się zmęczenie. Zmniejszone jest odczuwanie przyjemności, mogą pojawić się zaburzenia snu, wybudzanie wcześnie rano. Depresji towarzyszy trudność w koncentracji, czy brak zainteresowania wcześniejszymi pasjami. Często obniżają się potrzeby seksualne. Niektórzy odczuwają zahamowanie psychoruchowe, a inni pobudzenie, towarzyszyć temu może brak apetytu i utrata wagi ciała. Zmniejsza się samoocena i pewność siebie. Oczywiście w łagodnym epizodzie depresyjnym występują dwa lub trzy z wymienionych objawów i najczęściej człowiek jest w stanie wykonywać codzienne obowiązki.

Jeśli niepokoją Panią jakieś symptomy, najlepiej skontaktować się z psychologiem lub psychoterapeutą. Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Myślę, że najlepiej to sprawdzić ze specjalista z zakresu zdrowia psychicznego - psychiatra, psychologiem lub psychoterapeutą. Wykonanie pogłębionego wywiadu, testów psychologicznych dadzą odpowiedź czy to, z czym Pani się zmaga to już początek depresji.

Jarosław Orzechowski

Jarosław Orzechowski

Dzień dobry,

na początku gratuluję Pani szukania informacji na ten temat, jeśli dostrzega Pani, że coś może się dziać w Pani funkcjonowaniu, co nie jest dla Pani dobre. Oficjalne klasyfikacje zaburzeń psychicznych – ICD-11 czy DSM-5 – wskazują, że epizod depresyjny można zdiagnozować, jeżeli co najmniej 3 z niżej wymienionych symptomów utrzymują się powyżej 2 tygodni. Jeżeli spełnia Pani te „kryteria”, warto zatroszczyć się o siebie poprzez umówienie się na konsultację psychiatryczną.

Objawy:

  • - Obniżony nastrój, przez większą część dnia niemal codziennie;
  • - Utrata zainteresowań i zdolności odczuwania radości;
  • - Zmniejszenie energii, ciągłe zmęczenie;
  • - Osłabienie koncentracji i uwagi;
  • - Niska samoocena i mała wiara w siebie;
  • - Poczucie winy i bezwartościowości;
  • - Pesymistyczne myśli odnośnie siebie i przyszłości;
  • - Myśli samobójcze i/lub uporczywe myśli o śmierci;
  • - Zaburzenia snu – wybudzanie się przedwcześnie, trudności z zasypianiem lub zwiększona potrzeba snu;
  • - Zaburzenia apetytu. 
  •  
  • W depresji często występuje również abulia, czyli znacząco obniżona motywacja i chęć do jakiegokolwiek działania, połączona zazwyczaj z dużymi trudnościami w podejmowaniu decyzji. Niektórzy zauważają u siebie tylko 1 lub 2 z powyższych objawów, i/lub doświadczają tych objawów w niewielkim nasileniu. Jeśli tak jest w Pani przypadku, może Pani poczytać o depresji atypowej/maskowanej. 

Może też Pani wykonać Skalę Depresji Becka, która służy do samodzielnej oceny samopoczucia. Jej wynik stanowi wskazówkę, jeszcze nie diagnozę. Dostępna jest np. tutaj: http://centrum-psychologiczne.com/files/files/Skala_Depresji_Becka_word.pdf

Proszę pamiętać, że wyznacznikiem depresji nie jest to, jak człowiek funkcjonuje, ale jak się czuje i w przypadku jakichkolwiek wątpliwości lepiej skorzystać z konsultacji ze specjalistą niż borykać się z trudnościami samodzielnie.

Pozdrawiam serdecznie,

Jarosław Orzechowski

Anna Łukawska

Anna Łukawska

Dzień dobry! 

 

Bardzo się cieszę, że odezwałaś się na tym portalu. Przede wszystkim, jeżeli obserwujesz u siebie pojawienie się zmiany nastroju na gorszy, który trwa od jakiegoś czasu, straciłaś zainteresowanie wykonywaniem rzeczy, które sprawiały Ci dotychczas radość, masz problemy ze snem, jedzeniem- warto skonsultować to ze specjalistą w celu dalszej diagnostyki i znalezienia pomocy, co serdecznie polecam. 

 

W razie dodatkowych pytań, proszę o kontakt! 

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Nigdy nie korzystałam z usług psychologa. Jednakże czuje, że może nadszedł właśnie ten czas, aby pierwszy raz spróbować.
Witam, Nigdy nie korzystałam z usług psychologa. Jednakże czuje, że może nadszedł właśnie ten czas, aby pierwszy raz spróbować. Mianowicie rok 2022 był dla mnie nieco stresujący, ponieważ przygotowywałam się do matury, moim marzeniem było móc iść na studia. Gdy to się spełniło, wszystko się zmieniło... Od dłuższego czasu mimo poświęcanego czasu i naprawdę dużej chęci do zrozumienia wielu rzeczy nic mi nie wychodzi, często mam napady płaczu i na ten moment większość moich myśli jest negatywnych... Na co dzień borykam się też z napięciowym bólem głowy w skroniach, a więc to tylko nasila mój stres... Do tego w związku, w którym jestem już 4 lata, również dobrze się nie wiedzie. Zrobiłam się bardzo nerwowa i przykładam wagę do wszystkiego, co usłyszę od kogoś innego... Nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Chciałabym mieć znowu pełną motywację i spokój w głowie, jednakże przez te ostatnie ciągłe niepowodzenia nie jestem w stanie pozytywnie myśleć... Dodam, że nie byłabym w stanie powiedzieć wszystkiego to, co odczuwam żadnej osobie nawet mi najbliższej, bo po prostu nie potrafię i od razu wywołuje łzy... Może ktoś byłby w stanie mi coś doradzić?
Zaburzenia lękowo-depresyjne i trudności w podjęciu działań. Jakim sposobem można zacząć robić rzeczy, które się chce?
Czy jest jakiś sposób na pokonanie depresji, fobii społecznej i zespołu lęku uogólnionego, poza rzucaniem się w rzeczy, przed którymi się wzbraniamy przez te zaburzenia? Moja psychoterapeutka zawsze mi daje do zrozumienia, że warto coś po prostu zacząć robić, z zaznaczeniem, że wie, że to jest bardzo trudne (oczywiście nie mówi mi wprost co mam robić, pyta się mnie, co bym chciała jako następne zacząć robić i to ja wybieram). Nie można dojść do robienia tych rzeczy sposobem? Coś co pomoże wykonywać te rzeczy, zamiast tylko po prostu zacząć to robić?
Czy normalne, że po roku terapii psychodynamicznej czuję się gorzej?
Czy to normalne, że w sumie po wizycie (terapia psychodynamiczna) jest mi od niedawna w jakiś sposób gorzej? Uczęszczam na ten rodzaj terapii od roku i dopiero niedawno, czując że właściwie wszystko przez ten cały czas co chciałam, to wyraziłam, teraz jakby nie wiem co ze sobą zrobić. Przed pójściem do terapeutki nie wiem o czym mówić, w trakcie zawsze wyjdzie jakoś mi łatwo z samej siebie jakiś temat, ale to tak, jakbym mówiła te tematy i one ciągle się zapętlały. Tak, jakby nic się nie zmieniało jak myślę o tym, ale ogólnie to czuję się o wiele lepiej niż rok temu (albo może to działanie zwiększonej dawki leku). Chyba jedynym sposobem na bycie szczęśliwą jest niemyślenie o sobie, teraz do takiego wniosku dochodzę, oraz zajmowanie się tylko pracą. Z drugiej strony boję się, że jakbym zrezygnowała z tej terapii, to odczułabym jednak różnicę i byłoby mi gorzej po pewnym czasie. Próbowałam terapii poznawczo-behawioralnej ale ona do mnie nie przemawiała, bo wyglądała jak lista zadań do wykonania żeby się zmienić, ale mi nic to nie dawało bo czułam jakbym wykonywała jakiś obowiązek względem świata Chciałabym mieć taką motywację do działania i taki spokój na co dzień jaki mam z lekiem (150 mg Velaxin) ale nie bede chyba brać tego leku całe życie.. Potrzebuję porady, jak to zazwyczaj u pacjentów wygląda. Oczywiście też porozmawiam o tym z moim terapeutą
Jak radzić sobie z nawrotami złości i napadami smutku?
Nie radzę sobie z złością często wybucham bez większego powodu stres mnie ciągle zżera.. Mam napady smutku potrafię ciągle płakać w domu potem jest niby okej a później znów wszystko wraca... Mam dojść samej siebie innych ludzi marze żeby być sama Nie umiem poradzić sobie sama ze sobą nie wiem co mam dalej robić? Nie umiem się otworzyć przed kimś
Przez kilka lat mój partner znęcał się nade mną psychicznie, w trakcie tego związku urodziłam najpierw jedną córkę.
Przez kilka lat mój partner znęcał się nade mną psychicznie, w trakcie tego związku urodziłam najpierw jedną córkę. Myślałam, że to coś zmieni. Po 2 latach zaszłam w drugą ciążę, było tak strasznie, że próbowałam dokonać samobójstwa w 4 miesiącu ciąży. Udało się nas odratować. Nigdy nie dostałam pomocy. Ale podniosłam się. W ósmym miesiącu ciąży udało mi się uciec do domu rodzinnego. Urodziłam i żyłam bezpiecznie. Po roku wrócił mój koszmar, stanął w drzwiach, po wymianie słów, rzucił się na mnie i skatował, pamiętam, że w głowie miałam tylko, żeby dziewczynki tego nie widziały. Później uciekłam dalej z moimi córkami. Po dwóch latach wróciłam do relacji sprzed lat, pokochałam na nowo. Obecnie jesteśmy po ślubie, mamy syna. Jest cudownym człowiekiem, kocha nas, dba o nas. Moje córki traktuje na równi z naszym wspólnym dzieckiem. Tylko ja w głowie mam tamten związek, wszystko porównuję, analizuję każde swoje zachowanie. Nie wiem, jak to w sobie stłumić, jak zapomnieć...
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.