
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, związki i relacje
- Jak odróżnić...
Jak odróżnić zauroczenie od prawdziwej miłości?
Jak rozpoznać, że jestem w kimś zakochana, zauroczona lub jest to już prawdziwa miłość.
Magdalena Światkowska
Trudno odpowiedzieć bezpośrednio na to pytanie ponieważ każda osoba inaczej będzie przeżywać powyższe uczucia. Pięknie temat opisuje wybitny psycholog prof. Bogdan Wojciszke w książce Psychologia Miłości. Może to być dobry punkt startowy do określenia uczuć w tym przypadku.

Zobacz podobne
Przy poznawaniu nowej osoby napływają mi łzy do oczu. Jak sobie poradzić?
Witam, jestem nastolatką i często jak zaczynam rozmawiać z jakimś nowo poznanym/ dalekim znajomym płci męskiej, który jest moim rówieśnikiem lub starszy o rok czy dwa, a jest atrakcyjny, czasem po prostu napływają mi łzy do oczu i mocno rumienię się. Nie jest to tak, że robi mi się smutno i nie mam też żadnej traumy z tym związanej. Chciałabym to zwalczyć, ponieważ dzięki temu robie słabe pierwsze wrażenie, co ogranicza moje szanse na poznanie nowego znajomego. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Różnice w wychowaniu dzieci z partnerką – jak znaleźć złoty środek?
Witam, nie jestem ojcem ale chcialbym nim zostac mimo, ze juz prawie 40 lat zycia za mna. Dlaczego pisze? Otoz moja partnerka ma dzieci i ja mam wrazenie, ze wymagalaby ode mnie tego samego co robi sama jezeli chodzi o kwestie wychowania natomiast ja mam zupelnie inne podejscie - nie moge ocenic czy dobre bo przydala by sie praktyka. Gdzie sa roznice, ktore mnie szokuja i nie wiem gdzie znalezc zloty srodek i czy w ogole go chce szukac. Jezeli dziecko ma ferie mama bierze urlop i caly tydzien organizuja zeby sie nie nudzilo. Ja rozumiem, ze chce sie cos dziecku zorganizowac ale ja uwazam, ze 12 godzin dziennie to jest lekka przesada. Mozna cos porobic ale reszte czasu dziecko moze przeciez zorganizowac sobie samo - nauczyc sie troche kreatywnosci, znalezc zabawe, skontaktowac sie z kolega, obejrzec bajke. Ja tez chce miec czas sam na sam z partnerka… Kwestia wychodzenia - jak ja bylem maly to przede wszystkim na ferie wychodzilem sam z domu spotkac sie z kolegami i to byl najlepszy czas teraz podobno nie wypuszcza sie dzieci samych (9 lat) tylko nawet na spotkanie z kolegami trzeba sie umowic z innymi rodzicami i jechac samemu? Na pytanie czy jezdzilby sam autobusem 3 przystanki dalej sam “nie bo boje sie ze mnie pobija”. Powrot 14 latka do domu - bloto po butach zostawione i partnerka “znowu musze to sprzatac! Musze kupic odkurzacz na to…” a wedlug mnie czy 9 czy 14 lat kazdy ma po sobie posprzatac. Sniadanie przed szkola… tez uwazam, ze same sobie moga to zrobic szczrgolnie jak mam dzien kiedy chce sie wyspac bo zalozmy dlugo pracowalem a nawet jezeli nie - nie sa to niemowlaki… Mam wrazenie, ze jest to dostosowywanie calego zycia pod dzieci a przy okazji przekonanie, ze tak musi byc a jej partner powinien robic tak samo. Ja chcialbym miec dzieci ale wychoywac je wedlug wlasnych przekonan a tutaj slysze “nie mozesz mowic bo nie masz dzieci” nawet najmlodszy powtorzyl to w moja strone jak mu zwracalem uwage a ona nie zareagowala. Uwazam, ze mozna wychowywac dobrze dzieci bez spedzania z nimi calego dnia i wyreczania w pewnych obowiazkach. Jednak nie jestem pewien byc moze nabylem niewlasciwych wzorcow. Niestety mam wrazenie, ze nie potrafie zyc wbrew wlasnym przekonaniom.
Czy powinnam oddać dziecku smoczek?
Pytanie które nurtuje mnie może być banalne, głupie, ale po nacisku żłobka na mnie i na córkę decyduje się zapytać. Moja córeczka ma 2 latka i 4 miesiące. Jest dziewczynką już od pieluchowaną, kolejny etap od smoczkowanie zaczęłyśmy 2,5 tygodnia temu. W domu jest super córka sama zasypia na noc bez problemów i dodatkowej pomocy. Na drzemkę czasem trzeba ja namówić , po leżeć obok itp. (Ze smoczkiem zasypiała od razu), ale zazwyczaj idzie spać, ale też nie staram się jej zmuszać. od złobka dostaje dzisiaj telefon że dziecko wpada w histerie i nie chce iść spać i woła ciągle smoczka, widząc inne dzieci z nim. Nie chce się położyć one nie wiedzą jak ją uspokoić i ogólnie to mam ją zabrać. Pani mówi,że smoczka zabrałam zbyt drastycznie i za szybko( dziecko miało smoczka tylko do zasypiania). nie wiem co mam robić oddać jej tego smoczka , czy nie słuchać Pani w żłobku bo w domu i poza nim nie wspomina o nim nawet? Prosze o pomoc bo jestem w kropce, a nie chce dla dziecka źle.
Nadużycie seksualne w rodzinie - jak pomóc synowi?
Mój syn lat 9 przyznał mi się, że jego kuzyn lat 13 zmuszał go do dotykania w miejscach intymnych. Co mam robić??? Syn jest załamany, płacze po nocach, a ja się o niego martwię. Gdzie powinnam się udać, jak mu pomóc? Syn sam chce iść do psychologa .
Zmiana klasy w szkole – dziecko bez przyjaciół, jak pomóc?
Mój syn idzie teraz do klasy 4 i dyrekcja szkoły postanowiła że wszystkie dzieci z klas 3 zostaną wymieszane. Były rozmowy z rodzicami a nawet ankieta dla dzieci gdzie mogły wskazać z kim mają dobre relacje a z kim złe. Każde dziecko miało pójść do nowej klasy z przyjaciółmi a tak się nie stało. Ogłaszając listę klas 4 mój syn nie ma ani jednego kolegi. Wymieniał ich 5-6 i wszyscy znaleźli się w innej klasie. Dziecko płacze, jest przygnębione, czuje się oszukane i nie chce we wrześniu iść do szkoły. Dyrekcja się na to wszystko wypina i twierdzi, że robi wszystko dla dobra uczniów, że syn dostanie opiekę psychologa we wrześniu ale czy nie lepiej zaradzac czemuś niż doprowadzać dzieci do złego stanu psychicznego a potem leczyć? Nie jesteśmy jedynymi rodzicami którzy tak mają i tak się czują. Proszę Państwa o opinię w tej sprawie. Czy taki model szkoły jest słuszny i działa dla dobra dziecka? Czy według Państwa dzieci nie powinny iść dalej w takim samym składzie jak w klasie 3? Jesteśmy załamani całą sprawą a dziecko ma zepsute wakacje od kilku dni. Proszę o pomoc i wyrażenie opinii.

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie
Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.
