
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież
- Jak poprawić życie...
Jak poprawić życie towarzyskie nastolatki?
A.G.
Daria Kalinka-Gorczyca
Dzień dobry Aniu,
z twojego wpisu wynika, że masz wiele przykrych emocji związanych z relacjami z innymi ludźmi, również pojawia się sporo negatywnych myśli oraz przekonań w związku z samą sobą, które mogą doprowadzać do takiego „zablokowania” wśród ludzi. Stres, lęk, wstyd.. warto pamiętać, że te emocje są potrzebne i są jak najbardziej normalne w sytuacji nowej, nieznanej jak poznanie nowych osób, rozmowa z nimi czy odpowiedź w szkole. Ważne, aby nie były one na tyle nasilone, żeby nie zabierały możliwości otwierania się na nowe rzeczy. Zachęcam do rozmowy z rodzicami oraz zastanowienia się nad potrzebą rozmowy z psychoterapeutą, który może w tym pomóc.
Pozdrawiam ciepło,
Daria Kalinka-Gorczyca
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry Aniu,
na początku chciałabym Ci powiedzieć, że jestem pod dużym wrażeniem Twojej umiejętności wglądu w siebie, rozpoznawania emocji i proszenia o pomoc. Jak sama napisałaś nie jest to łatwe, czasem tez inni ludzie oczekują, że będziemy mieć zawsze dobry humor, szczególnie mam wrażenie dotyczy to nastolatków, którzy zdaniem niektórych dorosłych nie mają powodu to smutku, co oczywiście nie jest prawdą. Pytanie do Ciebie; czy taka Twoja nieśmiałość; obawa przed zabieraniem głosu w klasie czy rozmowy z nieznana osoba była zawsze czy teraz się to pojawiało. Być może masz takie cechy charakteru czy osobowości albo teraz jakieś czynniki wpływają na obecne reakcje. Ważne, że widzisz wsparcie rodziny, jeśli mimo to odczuwasz obawy o relacje z innymi sugerowałabym rozmowę z pedagogiem czy psychologiem szkolnym lub osobą dorosłą, której ufasz.
Życzę Ci wszystkiego dobrego
Pozdrawiam

Zobacz podobne
TW: samouszkodzenia
Dzień dobry, mam 14 lat, od jakiś 2 lat mam problemy psychiczne na początku miałem stwierdzoną depresję później zespół aspergera. Po tych diagnozach trafiłem na odział psychiatryczny zamknięty gdzie byłem "leczony" przez 2 miesiące. Po tym chodziłem na terapię oraz do psychiatry po paru miesiącach po koszarowej(mam na myśli odział zamknięty) znowu zacząłem pić i zrozumiałem, że to co słyszę w głowie, nie jest normalne i powiedziałem o tym psycholog. Zacząłem być chyba leczony w stronę właśnie psychozy. Nie mam pewności, ponieważ mam dość spore zaniki pamięci. Po paru tygodniach zostałem zapisany na oddział dzienny, i wydarzył się pewien incydent a konkretnie podczas terapii ( to było poza odziałem) chyba dostałem czegoś w rodzaju ataku psychozy, bo nasiliły mi się objawy i ogólnie było wtedy ze mną źle. Dźgałem się tak mocno, że nawet po roku od wtedy mam olbrzymie blizny. Po tym straciłem kontakt z tym prywatnym psychologiem. Alkohol pomagał mi uśmierzyć ból, ale i tak miałem coś w rodzaju traumy, bo jak wychodziłem na dwór, to widziałem wszędzie różne, znajome osoby (przede wszystkim tą psycholog) nie mogłem sobie tego wybaczyć. Kiedy na oddziale zgłosiłem, że mam urojenia typu "magiczne myśli" halucynacje wzrokowe, słuchowe i czuciowe to chyba mi nie uwierzył czy coś, bo ostatnio podczas kłótni mama mi powiedziała, że to wszystko wymyśliłem, że to szantaż i że psychiatra to wykluczył. Nie wiem, co mam zrobić, mam przekonanie, że nikt mi nie wierzy, bo wszyscy to wykluczyły, rodzina, psycholog na oddziale, psychiatra na oddziale. Tak podsumowując to wszystkie objawy, jakie u siebie zauważyłem: Halucynacje słuchowe; Słyszę głosy, które rozmawiają ze mną lub między sobą. Głosy czasem nakazują pić alkohol, brać narkotyki lub robić sobie krzywdę. Halucynacje wzrokowe Widzenie osób lub sytuacji, które nie mają miejsca w rzeczywistości. Obrazy często są niepełne – np. nie widzę całej twarzy. Czasem dochodzą do tego zapachy, których nie ma. Urojenia / zaburzone myślenie Przekonania typu: „jeśli o czymś pomyślę, stanie się odwrotnie”. Czasem myśli podpowiadające, że „wymyślasz objawy” lub „nie możesz nikomu ufać”. Zmiany emocji Gniew, panika, silny lęk, czasami euforia. Uczucie winy za to, co mówią głosy lub co zrobiłem. Zmiany zachowania / impulsywność Gestykulowanie lub mówienie do głosów. Czasem robienie sobie krzywdy podczas ataków psychozy. Samouszkodzenia, które dają chwilową „przyjemność” lub ulgę. Trudności w kontaktach i komunikacji Trudno mówić lekarzom o objawach – blokada, lęk. W sytuacjach stresowych możesz milczeć lub udawać, że objawy minęły. Używki Alkohol i czasem inne substancje (ćpanie leków) w celu poprawy nastroju lub uciszenia głosów. Regularne picie – 2 piwa dziennie w młodym wieku(ostatnio mniej) Flashbacki / traumy Przypominanie sobie bolesnych wydarzeń z przeszłości, np. sytuacji z psychoterapii. Wywołują silny stres, halucynacje, autoagresję. Poczucie nierealności / depersonalizacja Czasem bardziej realne wydają się odczucia nieprawdziwe niż rzeczywistość. Trudność w odróżnieniu, co jest prawdziwe, a co halucynacją lub urojoną sytuacją. Codzienna obecność objawów Objawy pojawiają się prawie codziennie, czasem słabsze, czasem mocniejsze.

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach
Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.
