Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak wybaczyć bez słowa przepraszam, jak żyć z oprawcą pod jednym dachem

Jak wybaczyć bez słowa przepraszam, jak żyć z oprawcą pod jednym dachem, jak się bronić, by nie odwracał kota ogonem.
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, bardzo mało informacji uniemożliwia konkretne odpowiedzi. Jednak stawiane pytania wzbudzają mój niepokój i wskazują na to, że może być Pani/Pan zagrożony przemocą. Innej odpowiedzi udzieliłabym na pytanie: jak wybaczyć bez słowa przepraszam osobie, która przeżywa trudności w relacji małżeńskiej, ze względu na przykład na problemy komunikacyjne, a zdecydowanie innej ofierze przemocy. Przemoc fizyczna słowna ekonomiczną i emocjonalna są w Polsce przestępstwem, a ofiary przemocy mogą korzystać z bezpłatnej pomocy prawnej i terapeutycznej. Pomoc taką mogą oferować Centra lub punkty interwencji Kryzysowej, Poradnie zdrowia psychicznego, poradnie leczenia uzależnień lub punktu pomocy psychologicznej przy MOPR. Bycie ofiarą przemocy powoduje życie w określonych mechanizmów psychologicznych, które z dnia na dzień coraz bardziej wikłają w sytuacji przemocowych i nie pozwalają się z niej uwolnić, jak np. mechanizm nieustępliwej nadziei na to, że sprawca się zmieni. Dlatego samodzielnie bardzo trudno poradzić sobie z taką sytuacją. Jeżeli o takiej właśnie sytuacji mowa sugeruje niezwłocznie zgłosić się do wyżej wskazanych instytucji i skorzystać z pomocy. Powodzenia Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Czy jąkanie w dorosłości można wyleczyć?
Czy jąkanie można wyleczyć? Pytanie dotyczy mojego partnera, który jąka się od dziecka. Zachęcałam go do spróbowania leczenia tego. Nawet nie chodziło o to, że mi to jakoś przeszkadzało czy się nie podobało. Ale widziałam nieraz jego zdenerwowanie z tego powodu. Jakby złość wobec samego siebie i jednocześnie takie zdołowanie i wycofanie. Był u logopedy na ćwiczeniach, ale niewiele to dało a powinien jeszcze w domu ćwiczyć, co robił bardzo rzadko. Ostatecznie z innego powodu zgłosił się do psychoterapeuty. I przy okazji omawania innych spraw był również poruszony ten temat. I według pani psycholog jego jąkanie wiąże się z brakiem wyrażania swoich potrzeb i zdania. To, że jest ugodowy i zawsze czyjeś stawia pierwsze ponad swoje. No i okej, pracujemy nad tym w związku. Partner częściej wyraża swoje opinie i szukamy kompromisów takich, żeby obie osoby były zadowolone. Wiem, że samo w sobie to nie wyleczy jąkania. Natomiast mam wrażenie, że wyrażanie swojego zdania go stresuje i szczerze mówiąc mam wrażenie, że zaczyna się jąkać jeszcze bardziej. Nawet w takich warunkach bardzo neutralnych, domowych, nawet rozmawiając o tematach mało istotnych. Czy to jest ze sobą powiązane? Czy może być tak, że to jąkanie mu zostanie do końca? Czy jest szansa na pozbycie się tego?
ADHD czy brak dyscypliny? Wiecznie zaczynam nowe projekty i szybko tracę zainteresowanie
Mam w domu 15 zaczetych projektow, od ukladania puzzli po nauke hiszpanskiego, i nic nie jest skonczone. kupuje kursy, ksiazki, akcesoria a po trzech dniach totalnie tracę zainteresowanie. czuje sie jak jakis wieczny debiutant ktory nic nie potrafi dociagnac do konca. czy to adhd czy po prostu brak dyscypliny?
Mój brat ma poważne zaburzenia psychiczne.
Mój brat ma poważne zaburzenia psychiczne. Czy mogę umówić się najpierw z psychoterapeutą, do którego chce go skierować (jeśli się zgodzi), opowiedzieć psychoterapeucie/psychologowi, z czym brat się zmaga, żeby specjalista wiedział, jak podejść do sytuacji? Wiem, że brat będzie miał ogromny problem z przedstawieniem swoich problemów, które wypiera, których nie widzi.
Depresja u 12-latka z WZJG. Leczenie farmakologiczne i psychoterapia - kiedy spodziewać się poprawy?

Witam, syn 12 lat zmaga się z depresją, myślę, że od około roku. Choruje przewlekle na WZJG spadki nastroju prędzej występowały głównie podczas zaostrzenia choroby i dolegliwości bólowych. Dopiero 3 tygodnie temu została rozpoznana depresja i wdrożone leczenie. Prędzej jego zachowanie było tłumaczone przez lekarzy złym samopoczuciem w związku z chorobą. Zaczęliśmy leczenie, gdy po poprawie stanu zdrowia i ustąpieniu dolegliwości bólowych samopoczucie się nie poprawiło. Przyjmuje bioxetin oraz uczęszcza raz w tygodniu na psychoterapię. Cały czas leży, wstaje tylko na posiłki, nie ma na nic ochoty ani siły, martwi mnie również spowolnienie psychoruchowe porusza się tak wolno, że przejście kilka metrów do łazienki zajmuje mu kilka minut. 

Kiedy możemy się spodziewać jakiejś poprawy?

Problemy ze snem, lęk przed bezsennością i wpływ na zdrowie psychiczne oraz libido
Witam, mam 23 lata i moje pytanie odnosi się do problemów ze snem. Jako nastolatek trenujący na siłowni kiedyś przeczytałem, że sen jest podstawą regeneracji i progresu na siłowni (żałuję, że kiedykolwiek w ogóle się o tym dowiedziałem) i przez jakiś czas miałem przez to problemy z zaśnięciem, bo próbowałem zasnąć, wiedząc, że "musze spać żeby mieć dobre wyniki na siłowni". Często budziłem się po 4-5 godzinach snu i nie mogłem spać dalej. Rzadko w ogóle mi się zdarza spać ciągiem przez jakieś 7-8 godzin, prawie zawsze jest to wybudzenie i to całkowite, tak jakbym na nowo musiał się kłaść spać. Sytuacja trochę się ustabilizowała gdy poszedłem na studia. Zacząłem wtedy chodzić na imprezy, pić alkohol i trochę olałem temat regeneracji po siłowni, dało się progresować pijąc alkohol, bo nie jestem profesjonalistą tydzień przed zawodami. Po alkoholu nie mam problemów z zasypianiem, szczególnie po większej ilości, zazwyczaj też wtedy nie wybudzam się w środku nocy. Będąc w akademiku często też miałem problem z zaśnięciem spowodowany tym, że ktoś hałasował w składzie obok. Próbowałem wtedy stosować melatoninę, bo już nie wiedziałem co robić, często ponad zalecaną dawkę (10mg, czasami jak po przebudzeniu nie mogłem zasnąć to jeszcze 5). Przyspieszało mi to zasypianie, czułem senność, której praktycznie nigdy nie czuję, choćbym siedział do późna, a zazwyczaj i tak idę spać ok. 22.30. Melatoninę musiałem odstawić, bo wystąpiła u mnie pokrzywka prawdopodobnie przez długotrwale stosowaną zbyt dużą dawkę. Obecnie pracuję jako programista, wstaję jakoś ok. 9.00-9.30 w tygodniu, a i tak mam jakąś myśl, że muszę spać, a lęk przed nieprzespaną nocą i brakiem snu po przebudzeniu towarzyszy mi od zawsze, nawet jeśli mam do budzika jakieś 6 godzin, no po 3 już jestem tak sfrustrowany, że potrafię bić się w głowę i przeklinać (nie czuję na ten moment żebym był sobie w stanie coś zrobić). Oczywiście piszę to też po nieprzespanej nocy, w tym tygodniu zdarzyło się to drugi raz, a wczoraj jakoś usnąłem i obudziłem się akurat dość późno. Nie martwię się już o wyniki na siłowni, ale bardziej o libido, które jest wyraźnie niższe po nieprzespanej nocy. Szczególnie to jest widoczne jak spotykałem się z eskortką z Brazylii, to właśnie nie mogłem się nastawić, że jutro się z nią spotkam, bo bym nie zasnął. Ona przyjeżdża na kilka dni do mojego miasta (więc już się nasila jakaś presja), a to moja jedyna radość z życia tak naprawdę, bo nie mam stałej partnerki, nigdy nie byłem w związku z żadną kobietą, może jedynie parę razy się spotkałem z kobietą i to wszystko. Nie wiem do końca co mam robić, czy szukać jakiś ziół (typu kozłek lekarski) albo leków, chociaż te bez recepty to pewnie i tak nic nie dadzą. Nie wyobrażam sobie takiego funkcjonowania długoterminowo. Nie mam żadnej satysfakcji z życia w takim przypadku. Wiem, że jest to spowodowane tym, że próbuję zasnąć, ale nie da się o tym nie myśleć. Już od rana się martwię czy uda mi się zasnąć kolejnej nocy czy znowu będę niewyspany.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.