Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mąż odtrącił mnie po operacji guza mózgu - dlaczego tak jest?

Jestem 3 miesiace po operacji guza mózgu. Dochodzę do siebie w domu i czekam na kolejną operacje. Jestem bardzo emocjonalna zreszta zawsze taka bylam, jak coś mi się nie podobało to głośno otym mówiłam. Mój maz(24 lata razem z pół rocznymi przerwami dwa razy) odtrącił mnie całkowicie po operacji. Spi w pokoju dorosłego syna i traktuje mnie jak powietrze od 1,5 roku. Jeszcze w zeszłe święta Bożego Narodzenia powiedziała mi że jestem zdrowa i nic mi nie jest. Kiedy okazało się w marcu że mam guza mózgu, a nie wymyślam nawet mnie nie przytulił tylko powiedział: będzie dobrze. A potem już było tylko gorzej. Ja oczekiwałam czułości i troski, a on izolacji. Całymi dniami zajmuje się telefonem i swoim hobby 3 razy w tygodniu. Powiedział mi, że juz nie potrafi naprawić tego co jest miedzy naami, ale chce mi pomagać finansowo i wozić mnie do lekarza, mieszkać że mną, być obok, ale nie jest obok. Jest jak wspolokator. Nie chcę tego. Co myślicie? Dlaczego tak jest?
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

Mimo najszczerszych chęci, nie mamy takiej mocy przewidywania tego, co rozgrywa się w myślach i uczuciach drugiego człowieka, dopóki nam o tym nie powie. Można snuć w tej sprawie różne hipotezy, m.in. taką, że dystans emocjonalny pomaga mężowi radzić sobie z ta sytuacja, ale równocześnie można widzieć to w zupełnie inny sposób, np. taki, że wypaliło się w nim uczucie do Pani, a pozostało uczucie odpowiedzialności. Tak czy inaczej byłyby to tylko spekulacje. To co słyszę, to jak bardzo Pani jest trudno, jak czuje się Pani odtrącona i osamotniona i jak bardzo potrzebuje Pani czułości i troski czego nie dostaje. Te i zapewne inne uczucia związane z chorobą wymagają zaopiekowania i dobrze to robić z profesjonalna pomocą psychologa/psychoterapeuty. Są miejsca, gdzie osoby chorujące przewlekle mogą otrzymać bezpłatną pomoc psychologiczną (trzeba sprawdzać w swoim miejscu zamieszkania) lub może to Pani zrobić prywatnie. Warto nie zostawiać tej sprawy i zająć się sobą. Pozdrawiam Magdalena Bilinska-Zakrzewicz 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Wstyd z powodu braku doświadczenia seksualnego i związku – jak to zaakceptować jako dorosły mężczyzna?
Czy jest sposób by zaakceptować wstyd że nigdy nie uprawiałem seksu i o tym jak wpływa to na to że jako mężczyzna jest to duży minus? Wiem że dla kobiet brak doświadczenia oznacza że coś jest z tobą nie tak a im starzej tym gorzej szczególnie że nigdy nie byłem w związku albo nawet się nie całowałem Na początku mi to nie przeszkadzało ale widziałem dużo postów o tym jak dla kobiet jest to duży minus do tego raz zostałem przez to wyśmiany co tylko utwierdziło mnie że o związkach mogę zapomnieć. Czuję wstyd i wiem że będzie tylko gorzej. W pewnym wieku po prostu dla kobiet jest to nienormalne i nie chcą takiego faceta którego muszą uczyć podstaw
Często się denerwuje, boję się sama zostać w domu, jak się bardzo zdenerwuje to mi paraliżuje ręce, nogi i usta, dusi w klatce piersiowej
Często się denerwuje, boję się sama zostać w domu, jak się bardzo zdenerwuje to mi paraliżuje ręce, nogi i usta, dusi w klatce piersiowej, nic do mnie nie dociera, jak coś mi się nie udaje, mam myśli samobójcze albo się okaleczam, nie mam chęci na nic, nie lubię się spotykać z bliskimi, co to może być? Teraz zaczęłam dużo pić alkoholu i inne używki. Możliwe, że schizofrenia?
Jak radzić sobie z problemami w związku: różnice w podejściu do obowiązków domowych i nadmierne używanie alkoholu

Jestem z chłopakiem dwa lata. Od pół roku mieszkamy razem, głównym pomysłodawcą byłam ja, a on bardzo chętnie się na to zgodził. Zanim zamieszkaliśmy razem, to dużo czasu przebywaliśmy u siebie wzajemnie, dzięki naszym pracom było to możliwe i zdarzało się, że nawet spędzaliśmy razem 5-6 dni na tydzień, więc myślałam, że już sporo o sobie wiemy i to jak funkcjonujemy, jest nam znane. Niestety po wspólnym zamieszkaniu zaczęłam dostrzegać ogrom jego wad i zaczęłam się oddalać od niego. Większość z tych rzeczy wynika z faktu, że w jego domu rodzinnym wszystko robiła mama, która jest typową gosposią domową i dba o wszysko - od sprzątania, gotowania, zakupów, koszenia trawy itp. Mój chłopak przywyknął do tego, że wszystko ma podane na tacy, mimo, że wydawałoby się, że wcale tak nie jest. Już kilka razy próbowałam z nim rozmawiać, że ja nie jestem jego mamą, że zaczynam mieć tego dość, bo jeśli ja nie wypiorę, nie odkurzę, nie opróżnię zmywarki i lub nie wymyje naczyń, nie posprzątam kotu, nie zrobię zakupów, to on tego też nie zrobi. Ogólnie wszystkiego co się robi w domu. Jestem zmęczona, sfrustrowana, zła, czuje się niezrozumiana. Zaczynam przechodzić wewnętrzny kryzys. Leczę się na depresję od kilku lat i biorę leki. Niestety musiałam już nawet mieć zwiększona dawkę, bo moje uczucia zaczynały być takie, jakie nie powinny. Mój chłopak przyjdzie z pracy i ma przygotowany obiad. Zje go, puści w międzyczasie serial, wyjmie piwko, swojego papieroska z niedozwoloną substancją, posiedzi chwile i pójdzie grać w gry, wróci, siedzę z kolejnym piwkiem i będzie tak siedzieć na krześle przy wyspie, oglądając tv, aż nie zaśnie. Narzeka na brak bliskości, ale ja nie chce jej z nim, jeśli nie jest trzeźwy. Wcześniej dużo palił zielonego, przestał, ale zaczął inne rzeczy, które działają podobnie. Patrząc na niego, widzę wiecznie wypitego i zjaranego faceta, który nic nie zrobi, jeśli ja nie zrobię awantury. Oczywiście ma momenty przebłysku i zrobi więcej, niż prosiłam, ale są to momenty. Bardzo, ale to bardzo go kocham, jednak ja nie dam rady tak dłużej. Adoptowaliśmy wspólnie psa, planowaliśmy zakup mieszkania lub budowę jakoś od przyszłego roku, ale ja tego nie widzę. Nie wiem na ile to zmienia się przez to jego podejście czy przez moją chorobę. Wynegocjowałam z nim, że alkohol tylko przez weekend.. nie wiem, czy coś to da.. bo on nie zna umiaru, a niewiele mu trzeba. Jemu wystarczą 3 piwka i ma dość. Ja mam dość, patrząc na to wszystko. Nie sądziłam, że tak to będzie wyglądać.. oczywiście nie jestem idealna, bo wiecznie się go czepiam, narzekam, marudzę itp, ale kto by tego nie robił? Czuje, jakbym miała dorosłe dziecko. Zaczynam żałować mojej propozycji. Planowałam zamieszkać sama, ale po rozmowie z nim, zaproponowałam jemu wspólne mieszkanie i nie wiem, czy to nie zniszczy naszego związku.

Co zrobić, aby odzyskać zaufanie dziewczyny po rozstaniu z powodu moich błędów?
Moja dziewczyna zerwała ze mną z powodów, które ja rozumiem. Zraniłam ją mocno, mimo, że nie do końca świadomie. Co mogę zrobić aby wybaczyła mi? Jestem świadoma swoich błędów ale nie potrafię do końca przekonać ją do zmiany stosunku w moją stronę. Jestem załamana, bo to mój powód do życia
Obawa przed odejściem z pracy w księgowości z powodu lęku przed zmianą na karierę pisarską
Boję się odejść z pracy... Zmieniałam pracę już kilkukrotnie, zawsze w księgowości, ale mam dosyć tego zawodu. W obecnej pracy jest dużo plusów, ale nie czuję tego zawodu. Wiem, że to głupie z punktu widzenia wielu osób, ale nie chcę rozwijać się w tym kierunku. Mam inną pasję, jaką jest pisarstwo. I chcę odejść, ale boję się. Bo nie dość, że 3 miesięczny okres wypowiedzenia, to mentalność ludzi tutaj... powiedzmy, że ludzie pracują tutaj po kilkanaście lat, niektórzy już czekają na emeryturę, bardzo interesują się życiem prywatnym innych ludzi i chcą się integrować itd. A dla mnie praca to tylko praca. Tutaj nie składa się wypowiedzeń, bardzo mocno to przeżywają. I choć wiem, że to moje życie, i nie mogą mi nic zrobić za odejście. Wiem, że to będzie ciężkie 3 miesiąca i wiem, że im też będzie ciężko po moim odejściu, bo to ja wdrażałam system księgowy w tej firmie, ale to wszystko mnie wypala. Robię tutaj za księgowego, informatyka, analityka, wdrażam programy, gdzie... to nie jest mój obowiązek. I zwyczajnie mam dosyć :(
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.