Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Pochodzę z rodziny dysfunkcyjnej, co odbiło się na moim zdrowiu psychicznym w dorosłości.

Martyna

Jestem osobą pochodząca z rodziny dysfunkcyjnej, gdzie moi rodzice nadużywają alkoholu. Bardzo dużo przez to wycierpiałam, bo dochodziła też przemoc. Założyłam rodzine, lecz odczuwam, że moja 'przeszłość" odbija sie w każdej sferze życia . Nie potrafie okazywac uczuć i mówić o nich , nie jestem osoba asertywna, nie mówię co myślę , boje sie zmian ,ciagle odnoszę porażki w pracy , łatwo daje sie wykorzystywać innym. Mam bardzo niska samoocene, nie wierze w siebie, czuje sie nieatrakcyjna . Ponadto moj mąż również popija i do tego borykamy sie z problemami finansowymi , długami. To wszysto odbija sie na mnie , czuję, że psychicznie nie daje sobie juz rady , zarzucam sobie, że to moja wina i boje sie spoglądać w przyszłość .. Do tego mąż i jego rodzina we mnie nie wierzą, mówią jaka jestem beznadziejna i że sobie nie radze.. Boli mnie to bardzo. Czuje, że popadam w depresje, bo nie widzę sensu w tym wszystkim, a mam 30 lat. Schudlam , płaczę, nie mam siły na nic . Nie mam w nikim wsparcia, żadnych znajomych, czuję sie we wszystkim sama.. Jedynie córka mnie trzyma jakoś w ryzach . Nie wiem co powinan zrobic w tej sytuacji? Licze na jakakolwiek porade Dziekuje.

Pani Martyno.

Nie mam dla Pani prostego rozwiązania. 

Przeszłość, którą Pani nakreśliła z pewnością wpłynęła na Pani życie dzisiaj, aby sobie z tym poradzić warto jest skonsultować się z psychoterapeutą i rozważyć psychoterapię, podczas której, być może, odnajdzie Pani odpowiedź na nurtujące Panią pytania i wątpliwości.

Samoocena jest kształtowana na wczesnym etapie, głównie poprzez relacje. To, z czym kończymy okres dzieciństwa pozostaje z nami na bardzo długo. Czasami radzimy sobie lepiej, a czasami gorzej. Jeśli mamy trochę szczęścia, możemy trafić na wspierające środowisko, które w pewnym stopniu zniweluje nasze zranienia. Nie każdy jednak ma tyle szczęścia.

Odnośnie zgłaszanych przez Panią objawów depresyjnych: warto skonsultować się z lekarzem psychiatrą, który rozważy, czy farmakoterapia byłaby w Pani przypadku korzystna. Mamy dziś bardzo bezpieczne i skuteczne leki, które pozwalają niwelować objawy takie jak obniżenie nastroju. Do lekarza psychiatry, również na NFZ, nie potrzebuje Pani skierowania.

Jeśli natomiast chce się Pani zająć przyczyną problemu, warto rozważyć psychoterapię.  

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry Pani Martyno,

gratuluję, że postanowiła Pani zrobić pierwszy krok w zadbaniu o siebie i napisać o swoich trudnych doświadczeniach i przeżyciach tutaj. 

Wychowanie w rodzinie alkoholowej oraz w której była stosowana przemoc wpływa na poczucie bezpieczeństwa (nie tylko w dzieciństwie, ale także już w dorosłości), poczucie osamotnienia oraz odczuwane napięcie i lęk. W okresie dziecięcym od naszych opiekunów uczymy się regulacji emocji oraz otrzymywania wsparcia, jak i sięgania po nie w momentach, w których czujemy się źle, jest nam trudno, boimy się czy też przeżywamy przerażenie. Dziecko, które nie doświadczało wsparcia oraz zapewnienia potrzeb emocjonalnych często uczy się tego, że jego potrzeby nie są ważne, nie warto o nic prosić czy w końcu, aby “uniknąć” bólu, przestaje czuć cokolwiek. Często te doświadczenia i strategie funkcjonowania, które poznaliśmy w dzieciństwie towarzyszą nam też w życiu dorosłym pogłębiając poczucie osamotnienia, izolacji i powodują duże cierpienie. 

Kierunkiem w tej sytuacji może być psychoterapia indywidualna, ale też być może poszukanie grupy wsparcia czy terapeutycznej dla osób, które są w podobnej sytuacji czy też doświadczają poczucia izolacji i osamotnienia. Nie wiem skąd Pani pochodzi, natomiast w dużych, a nawet mniejszych miastach działają różnego rodzaju organizacje - stowarzyszenia czy też fundacje, które prowadzą takie grupy. 

Serdeczności Pani Martyno. 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z trudnymi relacjami z toksyczną rodziną partnerki i uratować związek?

Rodzice mojej partnerki całe życie ją źle traktowali. Była przemoc fizyczna oraz psychiczna, wyrzucanie z domu i spanie na klatce, zostawianie pustej lodówki i ciągłe szantaże emocjonalne. Gdy zaczęliśmy się spotykać, oni mnie nie akceptowali, prawdę mówiąc poznałem ich dopiero po około 3 latach związku, bo zakazywali mi przychodzenia do ich domu. Po wyprowadzce partnerki z jej rodzinnego domu oni zaczęli Nas zapraszać i tak jakby mnie akceptować. Widzę, że to jest sztuczne i osobiście nie jestem w stanie zapomnieć im poprzedniego traktowania mnie, jak i traktowania mojej drugiej połówki. Oni nie widzą problemu, pomimo zwrócenia im o to uwagi. Moja partnerka natomiast twierdzi, że rodzicom należy się szacunek pomimo wszystko, pomimo tej wyrządzonej krzywdy (jej rodzeństwo doświadczyło tego samego i tak samo uważają). Wydaje mi się, że moja partnerka stara się z całej siły, abym ich polubił lub chociaż tolerował, nie jestem w stanie. Mamy o to ciągle okropne kłótnie, po których zastanawiam, się czy związek ma dalej sens, ponieważ chce kiedyś dzieci i nie chce, żeby miały kontakt z takimi ludźmi (są to alkoholicy, niestabilni emocjonalnie, którzy często stosują przemoc, szczególnie po alkoholu). O ile staram się to w jakiś sposób zrozumieć, to jestem już zmęczony i bezradny co mogę dalej z tym zrobić i czy to dalej ma jakąkolwiek przyszłość.

3 odpowiedzi
Jak pomóc przyjacielowi po traumie wywołanej pytaniem o pożyczkę?
Witam jak mam pomóc przyjacielowi przejść przez traumę wywołałem ją niechcący pytaniem o pożyczkę odciął się całkowicie mimo że naprawdę jesteśmy bardzo blisko siebie napisał mi tylko że musi to przemyśleć i pomyśleć i że to moje pytanie wywolaloyraume z pieniędzmi .nie wiem nic więcej a bardzo się o nie martwię i bardzo mi zależy na nim proszę pomozcie
5 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z lękiem przed jazdą samochodem i poczuciem niezaradności?
Dzień dobry. Jestem prawniczką, ukończyłam studia, obecnie jestem na aplikacji, pracuję w kancelarii i jeśli chodzi o życie zawodowe / towarzyskie / związkowe układa mi się wszystko. Jest jednak jedna rzecz, która nie daje mi spokoju, a mianowicie mój brak zmotoryzowania. Dwa lata temu zdałam prawo jazdy po wielu latach ciężkiej przeprawy ( nigdy nie kręciła mnie jazda samochodem, tylko jako pasażer). Moje jazdy wyglądały fatalnie, każde kończyļy się płaczem i brakiem wiary w siebie. Od kiedy 2 lata temu zdobyłam plastik (egzaminator powiedział że nie popełniam błędów ale widać po mnie paraliżujący lęk i żebym jeździła z kimś). Po zdanym prawku kupiłam samochód, ale nawet nim nie wróciłam. Myślałam ze zmobilizuje sie do jazdy. Nic bardziej mylnego. Jeździłam co ok. 2 tygodnie, zawsze z kimś. Gdy wsiadałam sama do samochdou dostawałam drgawek, miałam wraxenie ze przestaje myśleć. Przjeechałam od 2 lat dosłownie 4 razy gdzieś sama (nawet do sklepu 3 km dalej) i nie pamiętam tych tras gdyż był to dla mnie taki stres. Gdy jeżdżę z kimś jest nawet ok, chociaż i tak pytam drugą osobe non stop czy mieszcze sie w pasie, czy nie jade za szybko za wolno itd. Ostatnio byłam na wakacjach za granicą i mój partner zabrał mnie na quady. A ja .. nie potrafiłam na nim jechać. Więc on pojechał a ja musiałam odpuścić i 2 h ze łzami w oczach czekałam na niego. Poczułam że nic nie potrafię, że nawet osoby bez prawka potrafią jezdzic quadem a ja jestem tak beznadziejna, że nie umiem. Ten mój defekt powoduje że potrafię płakać widząc posty na instagramie osób z wycieczki na quadach.. mój partner kocha jezdzic samochodem i mówi że jestem i tak bardzo zdolna i to nie swiadczy o mnie, a on może mnie wozić. Problem w tym że ja zawsze wszystko robie perfekcyjnie, to jedyna rzecz która mi nie wychodzi i powoduje że nie mogę normalnie funkcjonować. Mam wrażenie ze jestem jak dzieciak i ze jestem niezaradna tylko dlatego ze nie jestem zmotoryzowana.. wszyscy mówią wsiadaj i jedź a ja to odkładam bo ten paraliz i lęk są dla mnie nie do wytrzymania
7 odpowiedzi
Czy mój partner mnie zdradza? Jak radzić sobie z podejrzeniami w związku

Cześć, potrzebuję się wygadać i zapytać o zdanie. Jestem w związku od 8 lat. Mój partner twierdzi, że przechodzi kryzys, ale od dłuższego czasu spotyka się z dziewczyną, z którą współpracuje. Spędzają razem dużo czasu, a ja odkryłam, że ma jej zdjęcia na swoim dysku – także intymne. Doszło do tego, że znalazłam u niego jej leki i książki, które jej zamawia, a jego samego praktycznie nie ma w domu całymi dniami. Kiedy pytam, co się dzieje, słyszę, że to przeze mnie – bo „nie dawałam mu wsparcia i atencji”. Mówi też, że mam problem, bo wszystkiego się boję, że nawet mebli nie kupiliśmy razem na pół, bo się bałam. Wmawia mi, że jestem nienormalna. Zapomniałam wspomnieć, że przez cały nasz związek on praktycznie nie rozstaje się z telefonem, ciągle szuka atencji u innych kobiet – polubienia, nowe koleżanki, nowe kontakty, Instagram. Ja już nie wiem, jak mam się czuć. Czy naprawdę to ze mną jest coś nie tak? Czy jestem nienormalna, że boję się, że się nie odnajdę sama i że ciągle próbuję to wszystko ratować?

7 odpowiedzi
Dzien dobry. Moje 14-letnie dziecko cierpi na depresję.
Dzien dobry. Moje 14-letnie dziecko cierpi na depresję. Ma stany lękowe, napady paniki, od roku leczymy ją farmakologicznie. Ja powoli tracę nadzieję, że to minie. Boję się o nią każdego dnia. Sama przestaję sobie z tym radzić. Jak mogę jej pomóc?
2 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z emocjami po zdradzie męża? Brak intymności i zrozumienia w związku

Witam. Mam 49 lat.nie mogę poradzić sobie z emocjami i natłokiem myśli, jakie mnie nękają. Doświadczyłam zdrady męża.niby doszliśmy do porozumienie, że nie rozchodzimy się, ale mąż nie przyznaje się do tego, pomimo moich dowodów na ta zdradę Nie okazuje mi uczuć, nie dotyka nawet przez przypadek, nie chce rozmawiać. Boję się rozstania, jak sobie poradzę. Do końca nie jestem przekonana czy chce odejść. Brakuje mi zapewnienia ze strony męża, że jednak chce być ze mną. Nie wiem, co mam zrobić. Mam ogromny mętlik w głowie. Prawie większość dnia płacze z tego wszystkiego i nie widzę w życiu nic pozytywnego. Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Dodam, że mąż nie chce iść na żadną wspólną terapię, bo twierdzi, że jemu to niepotrzebne. Nie bierze pod uwagę mnie i moich potrzeb. Sex nie istnieje. Nie ma żadnych rozmów, żadnych dotykowy, żadnych żartów, nic, co by miało związek z intymnością. Mi bardzo brakuje, chociażby przytulenia. Mąż mówi wtedy, że on nie chce, nie potrzebuje. A ja? Ja muszę go zrozumieć, on mnie nie? Czuję się taka nie potrzebna, nieważna. jak by mnie nie było, to tez by było dobrze.jemu.

7 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Dziecko spokojnie śpi w łóżku z misiem przy lampce w kształcie księżyca

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.