Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Zostawiła mnie dla innego, od roku nie potrafię przestać o niej myśleć

Piotr

Zostawiła mnie dla innego, od roku nie potrafię przestać o niej myśleć. Powiedziała że jestem toksyczny, bywają sytuacje i myśli samobójcze, nie mam pojęcia co robić.
Panie Piotrze Czas po rozstaniu bywa trudny, mówi się nawet o procesie żałoby jaki się przeżywa w takich sytuacjach. Skoro u Pana ten proces trwa od roku, nadal powoduje dużo cierpienia i co bardzo ważne - pojawiają się myśli lub nawet zamiary samobójcze, to bardzo ważny sygnał, żeby poszukać dla siebie specjalistycznego wsparcia (zalecana na początek konsultacja psychologiczna). Zrobił Pan już pierwszy, ważny krok ku temu publikując pytanie na forum psychologicznym. Powodzenia, pozdrawiam serdecznie

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Zobacz podobne

Intymność i seks u osób w spektrum autyzmu – spontaniczność i "ostry seks"
DZIEN DOBRY, Jak wygladaja zblizenia intymne u osób w spectrum autyzmu- czy można liczyć na spontaniczność ? i tzn "ostry sex"
5 odpowiedzi
Dylemat związany z planowaniem drugiego dziecka i presją rodzinną
Dzień dobry, Wczoraj moja mama powiedziała mi przykrą rzecz, że nie nadaje się na matkę dla drugiego dziecka, ponieważ mając pracę i dom jestem zmęczona. Powinnam się skupić na jednym dziecku, siostra (w listopadzie będzie miała 23 lata) będzie miała dzieci to sam nie będzie, ale ona jest jeszcze młoda, a ja marzę o rodzeństwie dla synka, który ma za moment 2,5 roku, nie o kuzynostwie, mam wsparcie męża. Przygotowuje się do kolejnego macierzyństwa, ponieważ pozapisywałam się do lekarzy na kontrolę i badania. Przez 2 lata wypierałam się kolejnego dziecka, ponieważ miałam traumę po porodzie, która w dużym stopniu minęła. Podzieliłam się z mamą tym, wie, że na urlopie z mężem będziemy sprzątać i malować mieszkanie, a tu Wczoraj dostałam cios prosto w serce, a wcześniej tak nie mówiła. Nie wiem co robić, nie wydaje mi się, żebym była złą matką, bo dbam o synka najlepiej jak się da.
10 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z traumą po przemocy w związku młodzieńczym?
Nie umiem poradzić sobie z traumą. W wieku 13 lat w pierwszym związku doświadczyłam przemocy seksualnej i fizycznej. Wszytsko było dla mnie nowe - pierwszy związek, pierwsze zakochanie. Chodziliśmy razem do szkoły, on był starszy. Potrafił mnie zmuszać lub uderzyć a później przenieść winę na mnie i zmanipulować w taki sposób żeby wina zawsze leżała po mojej stronie. Potrafiłam zamykać się w toalecie kiedy się go balam. Jak udało mi się od tego uwolnić bo zerwaliśmy nadal przez cały rok widziałam go w szkole co było dla mnie strasznie ciężkie. Po tym wszystkim nie jestem wstanie spojrzeć na siebie w lustrze, nie ufam sobie, innym, nawet bliskim. Nienawidzę dotyku, kojarzy mi się tylko z złymi rzeczami. Nie chcę mówić o tym, opowiadać, zwierzać się terapeucie bo wiem że nie dam rady. Z drugiej strony męczy mnie to tak bardzo że uniemożliwia normalne funkcjonowanie, bo za każdym razem jak zobaczę osobę chociaż trochę podobną do niego - wszystko wraca, przerażenie, emocje, panika. Nie powiedziałam o tym nikomu, nikt nie wie, już nie mam kontaktu z tym chłopakiem ale ciągle się boje i nie mogę normalnie żyć.
9 odpowiedzi
Trudności w związku: partnerka potrzebuje przerwy, a ja się czuję zaniedbany - co robić?

Dzień dobry, mam pewien problem, a mianowicie: mam 21 lat, moja dziewczyna 19. Jesteśmy ze sobą dwa lata. Ostatnio mamy trudną sytuację w związku. Moja dziewczyna powiedziała, że potrzebuje dwóch/trzech dni bez kontaktu, na przemyślenie sobie wszystkiego. Problem polega na tym, że nie rozumiem tej drogi relacji. Moja partnerka od dwóch dni nie ma ze mną żadnego kontaktu. Ja rozumiem, że potrzebuje czasu dla siebie i oczywiście dostanie go, ile tylko zechce, ale nie rozumiem tego rozwiązania — żadnego kontaktu — ponieważ aktualnie jest tak, jakbyśmy nigdy się nie znali. Nie ma „dzień dobry” rano czy „dobranoc” wieczorem.

Nigdy nie oczekiwałem dużo, a przynajmniej nie więcej, niż sam daję dla tej relacji. Przez te dwa dni oczywiście w dalszym ciągu nie mamy kontaktu. Przez te dwa dni nie czuję się okej. Uważam, że wchodząc w związek, powinniśmy rozmawiać, jak jest trudno — komunikować się ze sobą, a nie izolować i udawać, że nie istniejemy. Nie wiem czemu, ale takie rozwiązanie uważam za niedojrzałe i nieodpowiednie w związku, bo to te trudne sytuacje określają nas jako związek i pokazują, komu jak zależy na budowaniu tej relacji.

Może jeszcze jestem za młody, żeby zrozumieć sens takiej decyzji, ale nie czuję się z nią dobrze. I zamiast porozmawiać o tym z partnerką, muszę czekać, aż się w końcu odezwie. Mam nadzieję, że troszkę wyjaśniłem swoją aktualną historię, opisując swoje zdanie oraz uczucia. A przechodząc do meritum i mojego pytania: co mam zrobić w tej sytuacji i czy taka decyzja z jej strony jest dobra dla związku? I czy zachowanie mojej dziewczyny — udając, że nie istniejemy — nie jest zachowaniem egoistycznym, nie zważając na mnie i moje uczucia?

2 odpowiedzi
Zrozumienie kryzysu małżeńskiego po chorobie i nagłe zmiany w relacji z żoną

Dzień dobry Jestem 46 latkiem ze stwardnieniem rozsianym - normalnie funkcjonuje, pracuje, chodzę (jak na dzień dzisiejszy choroby nie widać poza tym, że jestem chudy). Mam żonę od 18 lat. 2 dzieci 16 i 13. Nasze małżeństwo miało kryzys 7 lat temu - żona rozmawiała z kolegą na tematy mocno seksualne. 

Od tamtej pory jakoś funkcjonujemy raz lepiej raz gorzej. 

Żona miała ostatnie 10 lat ciągle problemy z pracami (ma ciężki charakter, a z tej okazji pracodawcy ją wykorzystywali, dając jej zbyt wiele obowiązków). Do.czego zmierzam, żona wolała i woli spędzać czas z koleżankami- puby, kluby, sport. Ma w ostatnim czasie wielką potrzebę odwiedzania znajomych (naprawdę ich odwiedza - sprawdzone). W listopadzie zachorowałem na anginę, krtań, a finalnie zapalenie płuc z pobytem 9 dni w szpitalu. 

Po powrocie żona ledwo że mną rozmawiała, jakbym był obcym człowiekiem. A ostatnie 2 miesiące raz rozmawia, a za chwilę milczy. I to jest mega chore, że 4 dni rozmawiamy normalnie a za chwilę cisza .... nie wiem, z czym to dopasować - znudziłem się jej. Chce mnie wymienić, ma depresję, jest zmęczona. Ma kryzys wieku średniego. Naprawdę nie wiem, co robić, żeby było OK. JK

2 odpowiedzi
Jak powiedziec mamie o diagnozie ADHD i wyjasnic, dlaczego chce sie na nia zapisac?
Usłyszałam od terapeutki żebym zapisała się na diagnozę z ADHD, ponieważ trudności które mam, mogą być z tym związane. To było ok. pół roku temu jak jeszcze nie byłam pełnoletnia, oczywiście mama przy tym była. Miałam nadzieję że po spotkaniu z terapeutką powie coś, skomentuje to, ale nic nie powiedziała. Nie wróciłyśmy do tego tematu. Teraz jestem pełnoletnia i sama mogę umówić się na diagnozę, natomiast i tak przydałoby się pogadać o tym z mamą. Nie chcę jej pytać o zdanie, tylko chcę ją poinformować o tym, bo i tak się dowie (też nie chcę tego ukrywać). Problem polega na tym, że nie wiem jak zacząć tą rozmowę. Ona będzie zadawać pytania, boję się że nie zdołam na nir odpowiedzieć. Z nią zawsze jest taka rozmowa - albo się ze mną zgadza, albo muszę podać konkretne argumenty, żeby ją przekonać, jakby nie umiała po prostu czegoś przyjąć. Dla mnie ta diagnoza jest ważna, bo może zdołam zrozumieć dlaczego jest tak a nie inaczej. Może w końcu zostanę wysłuchana i dostanę wskazówki co dalej. Myślę że to może być ważny krok w moim życiu, natomiast nie chcę wchodzić w szczegóły rozmawiając z nią o tym. Jak mogę jej w skrócie to przekazać, żeby miała ode mnie jasny komunikat który ją zadowoli? Wiem że może moje pytanie jest zbyt ogólne, jednak nie wiem jak to sprecyzować, a też nie chcę jakoś bardzo się rozpisywać.
10 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.