Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Trauma po dawnej relacji terapeutycznej nie jest przepracowana po 40 sesjach z nowym terapeutą. Pomocy!

K-H

Jestem w terapii psychodynamicznej (ok 40 sesji). Moim teraputą jest mężczyzna, ja jestem kobietą. Odczuwam każdorazowo silny lęk przed nim. Wiem, że związane jest to z moją przeszłością,bardzo złej relacji 'terapeuta-pacjent'. Myślałam, że to minie z biegiem upływających sesji i w miarę budującego się zaufania to minie, ale nawet nie potrafię się oprzeć siedząc na fotelu w gabinecie, bo jestem tak spięta, że prawie gotowa uciec. Czy to kiedyś minie? On zna źródło moich lęków, wie o moich odczuciach, ale czy nie za długo to oswajanie się trwa? Nie zamierzam zmienić terapeuty, jest dobrym specjalistą, w moim małym mieście nie ma zbyt wielkiego wyboru, nie biorę też pod uwagę terapii online. Czy może być tak, że owe lęki przed osobą terapeuty nigdy nie miną ze względu na okrutne wspomnienia i traumy związane ze wcześniejszą 'terapią'?

Dzień dobry, 

Nie da się odpowiedziec jednoznacznie na zadane pytanie. Wiem- to trudne. Ale jedyna droga do poradzenia sobie z tym co się dzieje lub znalezienia odpowiedzi na pytanie czy uda się to przepracować czy nie, jest nieustanna praca nad tym z terapeuta, w otwartej rozmowie, komunikowaniu tego ci się dzieje, łącznie ze zwracaniem uwagi na to, jak reaguje Pani ciało. Profesjonalny terapeuta będzie wiedział jak pracować z takimi doświadczeniami. Jedyna odpowiedz jakiej mogę udzielić, to, ze psychoterapia to proces, przez który jazdy przechodzi we własnym tempie i czasem potrzeba dużo czasu żeby coś przepracować. Życzę powodzenia, Magdalena Bilinska Zakrzewicz 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

podczas terapii to naturalne, że odczuwa się trudne emocje i porusza tematy, które często nie są przyjemne.  Psychoterapia to jednak proces, który patrząc długofalowo, ma przynieść pacjentowi poprawę samopoczucia. Przykro mi, że Pani pierwsza terapia zamiast pomóc, była tak bolesnym doświadczeniem. W kontakcie pacjent - terapeuta bardzo ważna jest relacja oparta na zaufaniu i bezpieczeństwie, gdyż między innym ten czynnik wpływa na proces zdrowienia pacjenta. Z Pani relacji wynika, iż odczuwa Pani stale wzmożone napięcie i lęk przed terapeutą, co przede wszystkim powinno być najpierw omówione z nim samym, by  wspólnie zastanowić się nad mechanizmami, które powodują u Pani takie reakcje. Być może nie jest to spowodowane samą osobą ów terapeuty, a mechanizmem przeniesienia, czyli projekcją na niego reakcji emocjonalnych, których doświadczała Pani z innymi osobami w swoim życiu. Terapeuta wspólnie z pacjentem określa cele terapii  i jej  orientacyjny czas trwania,  także jeśli odczuwana przez Panią lękliwość jest obszarem do pracy psychoterapeutycznej, to powinna ona ulegać stopniowemu zmniejszeniu pod jej wpływem. W sytuacji gdy ten temat został juz poruszony podczas spotkań, a nie odczuwa Pani zmiany i wątpliwości nie zmalały, to być może warto jednak rozważyć zmianę terapeuty albo nurtu w jakim jest ona prowadzona (wygląd relacji terapeuty z pacjentem oraz metody pracy z danymi celami również są od tego zależne). Warto również mieć na uwadze, że czasami różnice temperamentalne między terapeutą a pacjentem utrudniają nawiązanie głębszej relacji. W związku z tym, iż ma Pani złe z poprzednim terapeutą, ważne jest także by wybrać osobę z pozytywnymi opiniami i odpowiednim doświadczeniem. Mam nadzieję, że uda się Pani przezwyciężyć odczuwane trudności. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Monika Wróbel-Rojek,

Psycholog, psychoterapeutka CBT

Dzień dobry,

Przesyłam kilka pytań do refleksji, bo myślę, że choć część odpowiedzi jest dla Pani dostępna już teraz. 
Jakimi nadziejami kierowała się Pani pisząc tą wiadomość? Co mogłoby Pani pomóc, pozostając przy obecnej relacji terapeutycznej, poczuć się choć trochę bardziej rozluźnioną? Co może Pani  swojemu terapeucie powiedzieć, co zrobić w kontekście Waszych spotkań? Czytam, że wiele już tych sesji Pani wytrzymała i nie uciekła - co Pani w tym pomogło?
 

Pozdrawiam serdecznie,

Psycholog Anna Białecka

 

Dzień dobry,

z tego co Pani pisze rozumiem, że ma Pani zaufanie do swojego terapeuty ale jednocześnie odczuwa silny stres związany ze spotkaniami z nim. Oczywiście w przypadku każdego pacjenta proces terapeutyczny przebiega w innym tempie. Z Pani opisu wynika, że terapeuta wie o tych trudnościach. Sugerowałaby rozmowę z nim na ten temat ponownie, ponieważ terapia ma być taką bezpieczną sytuacją, w której może Pani przeżywać rózne emocje i rozmawiac o tym ze specjalistą.

Pozdrawiam

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Zastanawiam się, dlaczego ludzie popełniają samobójstwo, czy wpływa na to również alkoholizm, a może jednak jest to głównie problem z psychiką.
Zastanawiam się, dlaczego ludzie popełniają samobójstwo, czy wpływa na to również alkoholizm, a może jednak jest to głównie problem z psychiką. Ojciec był alkoholikiem, popełnił samobójstwo, gdy miałam rok, do dziś nie wiem dlaczego. Mama zawsze tłumaczyła to jako przyczynę problemu z alkoholem. Czy mogę w przyszłości mieć podobne problemy? Dwóch braci również ma problem z alkoholem. Trzeci i ja nie. Niestety często boję się, że ludzie mnie ocenią i czuję strach przed negatywną opinią. Chciałabym częściej mieć tzw. wywalone, niestety dość często wszystkim się martwię. Denerwuje mnie brak kontroli nad życiem i przyszłością.
1 odpowiedź
Panika przed snem - czy powinnam udać się na wizytę?
Mam 26 lat i mam co jakiś czas powracający problem uczucia paniki przed snem, nasłuchuje dziwnych odgłosów w domu, że zobaczę coś czego nie powinnam( zjawy, coś strasznego), czy to może mieć podłożę z dzieciństwa jak pamiętam byliśmy mali z kuzynem to babcia nas straszyła jak będziecie niegrzeczni to przyjdą po was diabły. Czy powinnam udać się z tym prblemem na wizytę
3 odpowiedzi
Czy można przezwyciężyć kryzys, kiedy sprawcą napaści molestowania jest psycholog/psychoterapeuta?
Czy można przezwyciężyć kryzys, kiedy sprawcą napaści molestowania jest psycholog/psychoterapeuta? Jak sobie z tym poradzić?
1 odpowiedź
Kryzys suicydalny - czuję się niekochana, nierozumiana i samotna.
Nie mam już siły na nic. Mam dość wszystkiego. Chciałabym połknąć opakowanie tabletek nasennych i już się więcej nie obudzić. Chciałabym już nic nie czuć. Nie dogaduję się z rodzicami. Czuję się, jakbym była ich największym problem. Nigdy nie są ze mnie dumni, nigdy nie widzą, gdy się staram, a gdy staram się im wytłumaczyć, co czuję to mam wrażenie, że nie rozumieją co do nich mówię. Rano nie mam siły iść do szkoły. Psychicznie sobie nie radzę i nie mam z kim porozmawiać. Nie mogę na nikogo liczyć. Tęsknię za dzieciństwem, tęsknię za miłością. Chciałabym mieć normalną kochającą się rodzinę a nie codzienne krzyki i wrzaski. Chciałabym normalnie rozmawiać. Cały czas myślę. Nie wytrzymuję tego uczucia stresu, które bierze się znikąd. Nie wytrzymuję już. Chciałabym, by mnie ktoś zrozumiał.
3 odpowiedzi
Jak poradzić sobie ze stratą bliskich i zwierząt w trudnym czasie?
Witam, 2 lata temu to był ciężki okres dla mnie i mojej rodziny. Zaczęło się od śmierci mojego kochanego psa który był przy mnie praktycznie od 4 r.ż. Później na moich oczach odszedł ukochany kot mojej siostry, zmarł mi na rękach sama go reanimował u mnie na przedpokoju. Natomiast ostatecznie pod koniec tego nieszczęsnego roku zmarła mi babcia która była dla mnie dość bliska. Odeszła bardzo szybko i w sumie nikt się tego nie spodziewał. Przez te wszystkie sytuacje często mam ataki płaczu. Czuję się jakbym nigdy nie pogodziła się z tymi wielkimi dla mnie stratami. Moje pytanie brzmi jak mogę sobie z tym poradzić ?
1 odpowiedź
Nawracające kryzysy, autodestrukcyjne myśli i cPTSD po 40. roku życia – czy terapia może jeszcze pomóc?
Niestety miewam silne kryzysy bycia i życia! Czuję, że po każdym kolejnym jestem coraz mniej silna i tracę nadzieję, że kiedyś po prostu nie będę już czuć tych autodestrukcyjnych emocji i myśli. Nie wiem dlaczego tak jest! Mam zdiagnozowane zaburzenia osobowości i cptsd. Jestem pod opieką specjalisty, jestem w systematycznej terapii a jednak jest jak jest.Mam prawie 50 lat, może to kwestia wieku, że nie daję rady. Takiego może braku wiary w to, że może być lepiej. Nie wiem! Boję się z jednej strony o siebie a z drugiej wszystko staje mi się coraz bardziej obojętne. N
6 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przestraszona osoba, nad którą pochyla się potwór lęku

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.