Left ArrowWstecz

Witam, mam pytanie odnośnie tzw. dysonansu poznawczego.

Witam, mam pytanie odnośnie tzw. dysonansu poznawczego. Chodzi o tzw. zabieg psychologiczny, który stosuje się u dziewcząt/kobiet. Poruszane są wówczas często tematy i sformułowania związane z np. miesiączką czy błoną dziewiczą. Chciałabym wiedzieć, jaki jest cel stosowania tego "zabiegu", jeśli jest możliwość, proszę o jakikolwiek materiał na ww. temat, źródła, sformułowania, wypowiadane zdania itp. (ciężko nazwać to formą "terapii" czy czemuś, co ma służyć w tak dobrej i osobistej kwestii, dlatego nazywam to zabiegiem) Świadomość siebie i intymność w tak ważnym obszarze samej czy też z osobą bliską była dla mnie zawsze wartością równą z pozostałymi.
User Forum

Paulina Maria

3 lata temu
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

niestety sformułowane pytanie i Pani potrzeby za nim stojące nie są dla mnie jasne. Chętnie udzielę informacji, jeśli zdecyduje się Pani doprecyzować pytanie. Pozdrawiam   

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Czy są jakieś badania na temat skuteczności spotkań online w fobii społecznej i osobowości unikającej?
Czy leczenie fobii społecznej albo osobowości unikającej u psychoterapeuty w formie wizyt przez kamerkę może być skuteczne? Ja mam jedną z tych przypadłości (psychiatrka jeszcze nie jest pewna diagnozy) i jedyna opcja jaką mam to psychoterapia indywidualna online na NFZ, bo nie mam pieniędzy na cotygodniowe dojazdy. Czy są jakieś badania na temat skuteczności spotkań online w fobii społecznej i osobowości unikającej?
Perfekcjonizm - jak temu zaradzić?
Cały czas czuję potrzebę perfekcjonizmu, gdy coś w moim dniu nie pójdzie, czuję potrzebę zaczynania od nowa. Jak temu zaradzić? Czy może to być związane z nerwicą?
Utrata pracy, poczucie odrzucenia przez społeczeństwo i brak zaufania do psychoterapii – co mogę zrobić?
Dzień dobry, Byłem zwalniany z większości prac, w tym z dwóch ostatnich pod rząd, dostałem tzw. ciche zwolnienie, czyli szereg działań mających na celu zmusisz mnie do dobrowolnego odejścia samodzielnie poprzez niszczenie mojej samooceny, przynależności do zespołu i bycia potrzebnym jako pracownik. Firma w takim przypadku jest czysta pod kątem prawnym. Z rodzicami jestem całkowicie pokłócony, nie rozmawiamy, żyję bardzo daleko od nich, aktualnie bez dochodu i nie wiem jak będzie dalej, najwyżej stanę się bezdomny. Od roku jestem bezrobotny i nie chcę już pracować. Przez ogromny stres w pracy bardzo przytyłem i uważam to za jedną z przyczyn zwolnień. Kontynuję dietę i treningi, aby wyglądać lepiej, lecz mentalnie naprawdę mam dość ludzi i społeczeństwa. Jeden z psychologów kiedyś mi powiedział, że On by chciał mnie przywrócić do społeczeństwa i pracować nad tym, ale ja tego nie chcę, więc i Jego olałem, tak jak pozostałe ok. 10 terapii. Mam wrażenie, że terapeuci chcą ode mnie wyciągnąć pieniądze, nigdy sami nie powiedzią, że terapia dobiegła końca i mają szereg narzędzi wyuczonych na studiach i superwizji do rozbijania obiekcji klienta, takich jak moje, żeby tylko trzymać źródło dochodu i wzmacniać popyt na siebie. Nie piję alkoholu, nie stosuję żadnych używek ani leków. Tak bardzo boli, ale wolę to czuć całym sobą.
Byłam w kilku związkach i każdy traktował mnie jak opcję.
Byłam w kilku związkach i każdy traktował mnie jak opcję. Czasami mam dość życia i nie wiem co mam zrobić ze sobą. Wydaje mi się że jestem taką zabawką dla facetów. Znam kogoś od dawna i ta osoba mnie kocha, ale boje się wejść w tę relację, bo ciągle myślę, że mogę być opcją też dla niego. Jak mam zrobić, żeby uwierzyć w to, że naprawdę on chce ze mną być i mnie nie skrzywdzi?
Czy terapeutka powinna mówić, że nie stworzę więzi?

Dzień dobry, Mam pytanie odnośnie do słów, które usłyszałam od terapeutki. Od razu zaznaczam, że nie jest już moją terapeutką i raczej nigdy już nie będzie. Na jednej z początkowych sesji usłyszałam od niej, że jej zdaniem nie będę w stanie stworzyć z nikim żadnej więzi, bo nie chcę tej więzi stworzyć z nią. 

Generalnie po tych słowach było mi jeszcze trudniej otworzyć się przed nią i w efekcie zamknęłam się na terapię na wiele lat. 

Chyba najgorsze jest dla mnie to, że uwierzyłam w jej słowa... chociaż czas pokazał, że jednak nie miała racji, bo z innymi ludźmi tę więź mimo wszystko stworzyłam. 

Moje pytanie: czy waszym zdaniem to, co powiedziała, to było w porządku? Ja uważam, że nie było i że to było karygodne, że nigdy nie powinna mówić takich rzeczy szczególnie na samym początku. Ale ja nie jestem psychoterapeutką i może nie do końca rozumiem, dlaczego tak postąpiła. Bardzo proszę o opinię w tej sprawie - jest to dla mnie bardzo ważne.

Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.