Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jestem z facetem 3 lata, od 1 roku mieszkamy razem. Ostatnie pół roku nie dogadujemy się.

Opowiem w skrócie o moim życiu. Jestem z facetem 3 lata, od 1 roku mieszkamy razem. Ostatnie pół roku nie dogadujemy się. On każe mi dać spokój jemu, abym się od niego wyprowadziła od niego. Cały czas ma do mnie pretensje o wszystko, że go nie wspieram, tylko dołuje i w niczym nie pomagam. On zauważył u mnie trzęsące ręce i nerwy i mówi, abym udała się do psychologa. Nie mam ochoty nawet wracać do pracy, ciągle czuje zmęczenie i chce mi się spać. A w nocy nie mogę spać.
Katarzyna Gorgoń

Katarzyna Gorgoń

Minęło sporo czasu, dlatego zastanawiam się, czy problem nadal jest. Jeśli tak, warto porozmawiać o tym z psychologiem.

Rozumiem, że zależy Pani na związku, a mimo to nie dogadujecie się.

Być może jest to konsekwencja zupełnie innego problemu? Np. lęku przed powrotem do pracy?

Opis może wskazywać też na rozwijającą się depresję. Dlatego chociaż jednorazowa rozmowa z pewnością będzie pomocna.

To, co mogę zaproponować, to zaopiekowanie się swoimi potrzebami.

Mam jednak nadzieję, że uzyskała Pani już potrzebną pomoc 

Pozdrawiam serdecznie.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Lęk przed teściami.

Boję się swoich teściów, chociaż nic mi nie zrobili i nie byli niemili . Lęk jest na tyle duży, że nie jestem w stanie, np. wypić kawy u nich w domu.

Nie potrafię nazywać i wyrażać emocji, staję się obojętna w związkach po jakimś czasie.
Dzień dobry, Od długiego czasu meczą mnie pewne wątpliwości dotyczące mojej osoby i postrzegania ludzi w relacjach jakie mam, a szczególnie relacjach damsko-męskich. Chciałabym od dawna nawiązać taką relację, w której poczuję "to coś", stabilizację, spokój i uczucia. No i właśnie o uczucia chodzi. Mam wrażenie, że za każdym razem, kiedy wchodzę w jakiś związek, pojawia się ten sam schemat i nie wiem, z czego on wynika. Mianowicie, w każdym związku, który miałam dotychczas, początkowo zawsze czułam te dobre, pozytywne mocje, uczucia, które wskazywały na jakieś zauroczenie, coś co powodowało radość, a po jakimś czasie dłuższym, bądź krótszym, nagle zauważam u siebie spadek nastroju, który zupełnie nie wiem z czego wynika. Zaczynam czuć obojętność, której nie chcę czuć. Czuje się z tym źle, mimo szczerych chęci zmiany tego to nie potrafię. I kiedy mam odpowiedzieć na pytanie "co czuję" zupełnie nie umiem. Mam wrażenie, że nie potrafię nigdy określić ani sprecyzować swoich uczuć i emocji, czy kogoś lubię czy kocham. Owszem, mam takie stany, w których rozpiera coś pozytywnego, mogę to określić jako coś w rodzaju uczucia miłości, czego nie jestem pewna. Mam też wątpliwości czy potrafię tęsknić, a wydaje mi się, że nie. Jest to taki stan, że jak ktoś mi bliski wyjeżdża, tak jakby mój mózg akceptuje taki stan rzeczy, dostosowuje się.... Wiele razy usłyszałam, że czuć ode mnie "chłód", ''jestem zimna". Jest mi przykro w sytuacji, kiedy partner pyta czy tęsknie, a ja nie mogę mu odpowiedzieć twierdząco. Mam problem z wyrażaniem emocji, mówieniem o uczuciach. Prawdopodobnie mój opis jest bardzo chaotyczny, za co z góry przepraszam. Chciałabym się dowiedzieć czy to co mnie dotyka, powinnam z kimś przepracować, bo czuję, że jest we mnie jakiś problem. Będe wdzięczna za jakąkolwiek poradę, gdzie powinnam szukać pomocy i w jakim zakresie. Pozdrawiam M.M.
Czy mój mąż ma romans w pracy? Komu wierzyć w plotkach o jego relacji z koleżanką?
Życie małżeńskie układało się różnie były wzloty upadki. Teraz od roku magia chemia pożądanie namiętność udany sex. Mąż w tym roku w lutym 2024r wdał sie w bliższe relacje z koleżanką z pracy, ona wypisywała mi smsy nie stosownych treści min : że po pracy by się z moim mężem zabawiła itp. Do dziś razem pracują. Może przejdę do rzeczy... mąż pracuje do dziś z tą kobieta. Sądzi że po złości iż nie chce już z nią relacji kontaktu nie rozmawia z nią ta kobieta ma żal i gada o nim nie stworzone historię każdemu z pracy nawet do kierowniczki. Mąż sam mi się przyznał że z nią tylko po pracy często spotykał się jako kolega koleżanką by pogadać wszystko zaszło za daleko. Są w pracy famy pomówienia iż miał z nią romans. Mąż sądzi że wszyscy tak gadają z zazdrości że nam się układa a ta kobieta że olał ja wymysla. Nie wiem co myśleć czy wierzyć mężowi czy w to co mówią osoby trzecie tym bardziej że mieli bliskie relacje. Sytuacja była nawet taka że wyleciała do mnie z wielką jak to się mówi gębą krzycząc na mnie jego kierowniczka z tekstami cyt,, co łączyło Grześka i Agnieszkę nie powinno cie interesować,,, myślałam że zemdleje. Mąż lekko ta sytuacje sprawę przyjął. Nie wiem co myśleć co robić zapewnia że kocha tylko mnie pracuje i resztę ma gdzieś. Proszę pomocy komu wierzyć co myśleć co robić...On nawet albo się boi albo nie chce Tej sytuacji w pracy wyjaśnić sądząc że ci ludzie tacy są że To nic nie da. Czy on gra ze mną zamydla oczy manipuluje klamie mnie a pruboje wybielic ???? Z obawy że podam o rozwód,???
Jak radzić sobie z ciągłymi niepowodzeniami w relacjach i karierze?
Dzień dobry, Jak sobie radzić z sytuacją, gdzie postanowiłeś sobie kilka celów w życiu, m.in. znalezienie drugiej połowy czy zmianę pracy i odnosisz na tym polu porażki. Poznajesz dziewczynę o wspólnych zainteresowaniach, która z Tobą się cztery miesiące spotyka. Daje sygnały, że jest zainteresowana, całuje się z Tobą, wysyła serca ...i stwierdza, po czterech miesiącach, że "to nie to". Jak podejść do sytuacji, gdzie starasz się o pracę na pewnym stanowisku. Znajomi ci mówią, i sam wiesz to, że masz odpowiednie kwalifikacje na to stanowisko, a ta dziedzina jest Twoją pasją. Po czym dowiadujesz się, że przyjęli na to miejsce osobę, znajomą dyrektora, która nie ma o tym pojęcia. Chcesz wydać książkę o znanej osobie, a ta nie pozwala Ci napisać niewygodnej prawdy. Jak sobie radzić z sytuacjami, kiedy wiesz, że na coś zasługujesz, na coś cię stać, a ciągle zderzasz się, ze ścianą. Ile można ponosić wkoło porażek, kiedy świat nie chce ci dać tego co pragniesz.
Jak radzić sobie z decyzją partnera o rozstaniu i opieką nad dzieckiem po 11 latach związku?

Witam, mam taki problem, że partner, z którym jestem od 11 lat, chce mnie zostawić. Tzn. on już podjął tę decyzję tydzień temu. Wróciliśmy ze wspólnych wakacji i on powiedział, że nie jest ze mną szczęśliwy oraz że mnie nie kocha. Mi strasznie ciężko w to uwierzyć.

Mamy 5-letniego syna oraz dom. Ja mam 1/4 udziału, a on chce udać się ze mną do notariusza, abym sprzedała mu swoją część i się wyprowadziła. Ja jestem załamana. Od kilku dni ciągle płaczę, proszę go o szansę, mówię, że się zmienię i że bardzo go kocham, a on mnie nagrywa, gdy tak płaczę i nie daję mu spokoju. Odpycha mnie od siebie.

Ja strasznie nie mogę zaakceptować jego decyzji o odejściu. Denerwuje go we mnie wiele rzeczy, np. to, że nie mam studiów ani matury (on jest inżynierem), a także to, że mam słabą pracę na umowę zlecenie. Mówi, że dawał mi dużo szans, a ja się nie zmieniałam. Wcześniej, rok temu, byłam bez pracy, ale znalazłam tylko taką na umowę zlecenie, niestety.

On ma 30 lat, ja 27. Bardzo go kocham, proponowałam mu terapię dla par, ale on odmawia. Mówi, że może kiedyś do siebie wrócimy, że różnie bywa.

Co do dziecka – on chce mieć opiekę naprzemienną. Nie wiem, czy to będzie łatwe. Ja mało zarabiam, nie mam innego mieszkania, a on każe mi coś wynająć po tym, jak dostanę pieniądze za sprzedaż swojego udziału w domu.

Ta sytuacja strasznie mnie dołuje. Nie wiem, jak sobie z tym radzić. Czy jest jakaś szansa, żeby on zmienił zdanie?

kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!