Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Kryzys w 20-letnim małżeństwie: mąż obwinia mnie o swój stan zdrowia i jego własne zachowania.

Dusia

W moim 20-letnim małżeństwie postpuje kryzys. Od zawsze miewaliśmy różne problemy, ale w ostatnich latach to się bardzo nasila. Z jednej strony bardzo kocham męża i nie chcę się z nim rozstawać, ale z drugiej czuję się przez niego totalnie wyczerpana psychicznie. Mąż obwinia mnie o trudne relacje rodzinne z moją stroną rodziny i o jego stan zdrowia, a mianowicie nadciśnienie I problemy z brzuchem, wątrobą... I za każdym razem, gdy odczuwa ból, gdy pytam co się dzieje, to otrzymuję odpowiedź wyrażoną w wulgarny sposób, że jak przez ostatnie lata topi smutki w drinku po pracy i jego wątroba nie wytrzymuje, bo ja nie chce nic naprawić, to jak ma sie czuć. Jest to dla mnie okropnie trudne .

Zdjęcie Wiktor Wasylik

Wiktor Wasylik

Psycholog
7 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

 

Rozumiem, że trudności, jakich doświadcza Pani w relacji z mężem, są przytłaczające i towarzyszy Pani zmęczenie. To bardzo cenne, że postanowiła Pani sięgnąć po pomoc. Należy pamiętać, że mimo najlepszych chęci mamy ograniczony wpływ na stan fizyczny innych dorosłych, zwłaszcza kiedy mowa o używaniu alkoholu jako "eliksiru na smutek". Praca nad relacją to czynienie wysiłków z obu stron, dlatego warto rozważyć terapię małżeńską, gdzie zarówno Pani jak i mąż mogliby przedstawić swoją perspektywę oraz uczestniczyć w dialogu a także uzyskać wskazówki co do ewentualnej pracy indywidualnej. 

 

Gdyby jednak z różnych powodów nie było to możliwe to zachęcam Panią do indywidualnej konsultacji z psychologiem. Z uwagi na złożoność sytuacji i emocje jakie temu towarzyszą rozmowa 1 na 1 może być dobrym początkiem na drodze do odzyskania sił i stabilności. 

 

Z wyrazami szacunku

Wiktor Wasylik

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Psycholożka
104 odpowiedzi na forum

Sytuacja z wpisu, wskazuje na duże obciążenie emocjonalne w związku i jest całkowicie zrozumiałe, że czujesz się wyczerpana psychicznie. Miłość do męża nie oznaczaja, że masz znosić obwinianie Cię za jego problemy zdrowotne czy relacje rodzinne, ani przyjmować wulgarnych czy agresywnych odpowiedzi, kiedy pytasz o jego stan. Ciągłe obwinianie i frustracja partnera to bardzo trudne doświadczenie, które naturalnie wywołuje stres i poczucie bezradności. W takiej sytuacji warto przede wszystkim chronić swoje granice emocjonalne i zadbać o własne wsparcie, rozmowa z psychologiem lub terapeutą może pomóc zrozumieć mechanizmy obwiniania, nauczyć stawiania granic i strategii radzenia sobie ze stresem w związku. Ważne jest, aby pamiętać, że nie jesteś odpowiedzialna za jego zdrowie ani za jego wybory, a Twoje dobro i poczucie bezpieczeństwa są równie ważne.

Dzień dobry, myślę, że najważniejsze w tym momencie, aby sięgnęła Pani po wsparcie i przyjrzała się swoim emocjom i potrzebom. Rozumiem, że tego wsparcie może mieć Pani teraz mało, wspomina Pani o trudnych relacjach z rodziną oraz z mężem. Jeśli w grę wchodzi poczucie winy, może obniżone poczucie własnej wartości - tutaj warto sięgnąć po pomoc psychologiczną. Proszę poszukać w Pani miejscu zamieszkania, lub online. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Zawodzińska

Krytyka, pretensje potrafią niszczyć relacje, więc może Pani się czuć wyczerpana psychicznie, bezsilna, bezradna, a mimo tych  trudności  próbuje Pani rozmawiać, dopytuje, interesuje stanem męża, troszczy się o niego. Pokazuje Pani zaangażowanie, empatię i lojalność. Natomiast za jakość związku odpowiedzialne są dwie osoby. Może warto sobie odpowiedzieć na parę pytań:  jak Pani rozumie miłość? Jaką naprawę ma mąż na myśli, żeby poczuł się dobrze? Jak oboje przyczyniacie się do poprawy relacji? Na ile czuje Pani, że  dźwiga odpowiedzialność za coś, na co nie ma realnego wpływu? Co by się dla Pani zmieniło, gdyby przestała  Pani brać na siebie cudze decyzje i konsekwencje?

Widzę jak bardzo trudne jest to dla Ciebie i jak bardzo zmęczona jesteś. 

 

Zachowanie Twojego męża częściowo wpisuje sie w schemat:

1. Zrzucanie odpowiedzialności za picie.

2. Obwinianie o pojawienie się konsekwencji picia. 

3. Emocjonalny szantaż. 

4. Nie branie odpowiedzialności za własne emocje i wyrażanie ich agresją słowną. 

 

Nie jesteś odpowiedzialna za jego wybory, za jego relacje ani za zdrowie. To jego odpowiedzialność, a Ty nie jesteś temu winna. 

 

To normalne, że czujesz się rozdarta między miłością do męża, a wyczerpaniem. Zastanów się czego Ty potrzebujesz, zadbaj o swoje zdrowie i komfort. Rozmowa z kimś zaufanym. 

 

Przez kryzys małżeński można przejść i wzmocnić związek, lecz to wymaga pracy obu stron, dialogu bez obwiniania oraz wzięcia odpowiedzialności za własne emocje i zachowania. 

 

Dbaj o Siebie. 

 

Natalia Dębińska 

Psycholog 

 

 

Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. Bardzo mi smutno czytając Twój wpis. Widzę w nim dużo bólu i zmęczenia tą sytuacją. Mąż obwinia Cię o wiele rzeczy, ale pamiętaj, że jego problemy zdrowotne czy picie alkoholu nie jest Twoją odpowiedzialnością. Może warto, abyście zastanowili się nad terapią małżeńską? Jeśli mąż nie wyrazi chęci, warto żebyś poszukała wsparcia dla siebie, bo to zupełnie zrozumiałe, że ta sytuacja Cię męczy. Trzymam mocno kciuki,

 

Justyna Bejmert

psycholog 

Zdjęcie Weronika Kohnke

Weronika Kohnke

Psycholog
56 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
to, przez co Pani teraz przechodzi, brzmi naprawdę bardzo trudno i obciążająco. W małżeństwie, tym bardziej w wieloletnim naturalne są różne kryzysy. Jednak to co Pani opisuje, obwinianie ze strony partnera, wulgarne reakcje, zrzucanie na Panią odpowiedzialności za jego zdrowie czy sposób radzenia sobie ze stresem może być bardzo wyczerpujące psychicznie. Zupełnie zrozumiałe, że czuje się Pani zmęczona i przytłoczona.

To, że jednocześnie kocha Pani męża i nie chce rozstania, a równocześnie ma Pani dosyć takiego traktowania, nie jest sprzeczne. Te uczucia mogą istnieć obok siebie, i wiele osób w podobnych sytuacjach doświadcza właśnie takiego ambiwalentnego napięcia.
Warto też jasno podkreślić:, że to nie Pani odpowiada za zdrowie męża ani za jego decyzje dotyczące alkoholu. Obwinianie Pani za dolegliwości zdrowotne czy trudności z własnymi emocjami może być dla Pani bardzo krzywdzące. Ma Pani prawo stawiać granice i mówić, że te słowa Panią ranią.

Jeśli poczuje Pani, że ma na to siłę, może Pani w spokojniejszym momencie spróbować powiedzieć mężowi, jak się Pani czuje, kiedy on reaguje wulgarnie albo obarcza Panią winą. Warto też wspomnieć o tym czego potrzebuje Pani, aby czuć się bezpieczniej i bardziej szanowana w tej relacji. Nie chodzi o przerzucanie winy, ale o nazwanie tego, co dla Pani trudne.

Proszę pamiętać, że Pani emocje są ważne i zrozumiałe. Dobrze aby Pani nie była w tym sama, warto porozmawiać z bliską osobą. 
Pozdrawiam
Weronika Jeka

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

z mojej perspektywy terapeuty TSR w Pani opisie widać, że mimo narastającego kryzysu relacja nadal jest dla Pani ważna i że jednocześnie bardzo wyraźnie odczuwa Pani psychiczne wyczerpanie. To istotny punkt wyjścia do pracy — oznacza, że celem nie musi być decyzja „zostać czy odejść”, lecz zmniejszenie obciążenia i znalezienie choć niewielkich zmian, które poprawią Pani funkcjonowanie "tu i teraz".

W podejściu skoncentrowanym na rozwiązaniach zwraca się uwagę na to, kiedy jest choć trochę lepiej: momenty, w których rozmowy z mężem nie eskalują, w których czuje się Pani mniej obwiniana albo ma Pani chwilę wytchnienia. Takie wyjątki pomagają zobaczyć, co już działa i co można stopniowo wzmacniać. Jednocześnie ważnym sygnałem jest pojawiające się u męża obwinianie, agresja słowna i alkohol — to elementy, które realnie zwiększają Pani obciążenie i wymagają jasnego nazwania ich wpływu na Pani dobrostan. Zachęcam do kontaktu z psychologiem, terapeutą. 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Zdjęcie Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Psycholog
140 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

jest Pani w bardzo trudnej i wyczerpującej sytuacji. Z jednej strony kocha Pani męża i nie chce się rozstawać z drugiej strony czuje się Pani psychicznie przeciążona i bezsilna. Mąż obwinia Panią za swoje problemy zdrowotne relacje z rodziną oraz za to że sięga po alkohol Takie zachowanie jest sposobem zrzucania odpowiedzialności na drugą osobę. Jego zdrowie i picie alkoholu są jego odpowiedzialnością a nie Pani. Wulgarne odpowiedzi i obarczanie Pani winą mogą bardzo ranić i z czasem prowadzić do poczucia winy lęku i wyczerpania. To są zachowania które przekraczają granice i mogą być formą przemocy emocjonalnej.

 

W tej sytuacji ważne jest zadbanie o siebie swoje granice i swoje zdrowie psychiczne. Pomocna może być rozmowa z psychologiem który pomoże Pani uporządkować emocje i zastanowić się co dalej bez presji i poczucia winy.

 

Pozdrawiam

Weronika Wardzińska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!