Witam serdecznie
Przede wszystkim musi Pani zadbać o siebie i o dziecko. Mąż absolutnie nie ma prawa szantażować Panią emocjonalnie, wywoływać presji i wzbudzać poczucia winy. Jest osobą dorosłą. Sam odpowiada za własne czyny i sam ponosi ich konsekwencje. W sytuacji którą Pani opisuje to mąż powinien być dla Pani i waszego dziecka wsparciem i ostoją, dawać poczucie bezpieczeństwa, wspierać, szanować i należycie dbać jako mąż, partner życiowy i przyszły ojciec. Absolutnie nie powinna Pani brać całej odpowiedzialności tylko i wyłącznie na siebie. Jeśli to mąż dopuszcza się zdrady i próbuje Panią obarczyć swoim niepowodzeniem w związku z inną kobietą jest to wysoce niedojrzałe zachowanie, przejawiające osobowość narcystyczną. Rozumiem, że zrobi Pani wszystko aby ratować związek i pomóc mężowi w jego złym stanie emocjonalnym natomiast proszę nie zapominać o sobie ponieważ w tym stanie Pani stan jest najważniejszy. Zapewne czuje się Pani upokorzona zdradą emocjonalną i fizyczną. Jest to niewątpliwie jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć jakiego możemy doświadczyć. Jednak chciałbym aby to doświadczenie nie zburzyło Pani poczucia własnej wartości. Kobieta zdradzona nie jest kobietą przegraną. Przegranym jest ten, który nie potrafi uszanować wierności, lojalności i miłości do partnera. Absolutnie nie jest przesadą, że czuje się Pani upokorzona. Jeśli Pani mąż uważa, że Pani przesadza to świadczy o jego braku empatii, szacunku i zrozumienia do Pani.
Depresja nie jest wytłumaczeniem, aby w ten sposób traktować swoją partnerkę, a tym bardziej ją szantażować samobójstwem itp.
Proszę udać się z mężem do psychiatry celem ustalenia konkretnej diagnozy. W grę wchodzi depresja, choroba afektywna dwubiegunowa, borderline i kilka innych. Bez osobistego kontaktu nie jestem w stanie postawić diagnozy. Tego typu zaburzenia trzeba leczyć najpierw farmakologicznie a dopiero potem terapeutycznie,
Zachęcam skorzystać z terapii nie tylko dla męża, ale również dla Pani, aby poczuła się Pani silniejsza, mogła spojrzeć na problem z innej strony i faktycznie ocenić Wasz relacje i Pani pozycję z tym związku. Jednocześnie terapia nie tylko pozwala uporządkować się emocjonalnie, ale też odbudować Wasze relacje. Dlatego też polecam poza terapią indywidualną dla każdego z Was terapię par.
Rozumiem, że w Pani sytuacji będzie Pani ograniczona czasowo jako przyszła mama. Powinna Pani zadbać o dobrostan emocjonalny swój i dziecka.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Jeliński
psycholog i lekarz medycyny