Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Koszmary senne z powodu nadchodzącej matury, trudności decyzyjne.

Paweł

Co mogą znaczyć powtarzające się koszmary senne dotyczące nadchodzącego egzaminu (głównie matury), którego się boję, bo jestem kompletnie nieprzygotowany? Zaznaczam, że ostatni egzamin w życiu miałem wiele lat temu i choć cieszę się, że mam je za sobą, to przygotowanie się do nich (a już zwłaszcza do matury) nie były taką traumą jak w tym śnie. Zmagam się natomiast z innymi ciężkimi dylematami, takimi jak decyzja o kredycie mieszkaniowym albo dalszym czekaniu.

Dzień dobry, 

Panie Pawle, rozumiem, że w ostatnim czasie śnią się Panu stresujące sytuacje związane z podejściem do egzaminu, jednak nie są one Pana wspomnieniem - a raczej emocjonalnym wyobrażeniem. Z tego, co Pan pisze, jest Pan obecnie na etapie życia, gdy podejmuje Pan odpowiedzialne i zobowiązujące decyzje - np. dotyczące zakupu mieszkania i zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Nasuwa mi się tu skojarzenie z maturą, która potocznie zwana jest egzaminem dojrzałości. Być może motyw ten stanowi tu pewien element symboliczny - związany bezpośrednio ze sprawdzeniem się, byciem w trudnych, dorosłych sytuacjach, gdzie ciężkość dylematu, jak Pan pisze, dźwiga Pan na własnych barkach. Oczywiście takie spojrzenie na Pana powtarzające się sny to jedynie hipoteza oparta o krótki opis. Jeśli omawiane sny utrudniają Panu wypoczynek i regenerację, nie pozwalają się wyspać lub powodują dyskomfort po przebudzeniu, nie dając o sobie zapomnieć - warto rozważyć konsultację psychologiczną lub psychoterapeutyczną. Podczas takiego spotkania będzie Pan mógł wnikliwiej i skuteczniej przyjrzeć się swojemu obecnemu samopoczuciu i doświadczeniu. 

Jeśli chciałby Pan skorzystać z konsultacji na NFZ warto zajrzeć na te strony: https://pacjent.gov.pl/artykul/psychoterapia i https://czp.org.pl/#mapa 
Konsultacje możliwe są także prywatnie, stacjonarnie lub online. 
 

Życzę Panu wszystkiego dobrego, 
pozdrawiam serdecznie!
Joanna Łucka 
psycholożka 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Klaudia Kalicka

Klaudia Kalicka

Psycholożka
26 odpowiedzi na forum

Powtarzające się koszmary senne mogą być objawem silnego stresu i lęku przed podjęciem ważnych, wiążących decyzji. 

Można spróbować różnych sposobów radzenia sobie ze stresem i lękiem np. medytacja, relaksacja, journaling, joga, ćwiczenia oddechowe. 

Jeśli potrzebne jest dodatkowe wsparcie - warto skorzystać z wizyty u specjalisty. 

Powodzenia!

Psycholożka Klaudia Kalicka

Zdjęcie Nikoletta Dziedzic

Nikoletta Dziedzic

Psycholog
13 odpowiedzi na forum

Witam,


Jeśli chodzi o sny i treści snów - jest do tej pory mała wiedza na ten temat. Skąd się biorą, co oznaczają itd.

Natomiast częstotliwość snu i ich charakter może u Pana oznaczać najzwyczajniej stres - stresuje się Pan aktualną sytuacją, życiową. Być może jest Pan również zmęczony czy to stresem, czy rozmyślaniem o obecnej sytuacji życiowej czy nawet niewysypianiem się z powodu obecnych koszmarów. Być może w jakimś stopniu kojarzy Pan aktualny dylemat jako bardzo ważną decyzję do podjęcia, tak samo jak w przypadku matury, która jest - “egzaminem dojrzałości", od którego zależał dalszy wybór studiów, bądź podjęcia pracy.

Proponuję, aby stosował Pan jakieś techniki relaksacyjne. Kilka minut dziennie, a bardzo pomagają w redukcji stresu.

Od siebie polecam trening Jacobsona, który najlepiej sprawdza się właśnie przed snem.

Polecam o nim poczytać, bądź puścić sobie nagranie na platformie Youtube - naprawdę warto.

Jeśli nie jest Pan wstanie poradzić sobie z aktualnym stresem polecam również wizytę u psychologa.

 

Powodzenia!

 

Pozdrawiam,
Psycholog,
Nikoletta Dziedzic

Zdjęcie Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Psycholog
223 odpowiedzi na forum

Panie Pawle, czyli matury Pan teraz nie pisze? Sny są odzwierciedleniem naszych przeżyć za dnia, tego, co faktycznie nas czeka a budzi nasze obawy, tego, co stanowi jakość nowość a zatem niewiadomą. Tak sobie myślę, że był Pan wtedy młodszy i być może był to lęk nie do końca uświadomiony. Teraz z kolei, gdy czeka Pana wyzwanie, to podświadomie tak je Pan przeżywa - zamiast we śnie widzieć katastrofę związaną z bieżącymi decyzjami, to widzi to Pan pod postacią matury. 

Tak czy inaczej myślę sobie, że potrzeba przepracowania poczucia sprawstwa i panowania nad swoim życiem, świadomości, że ma Pan zasoby osobiste do podejmowania tych decyzji :) Poza tym, na pewno pomaga już bez względu na poziom samooceny, świadomość, że mam plan na to, co stanowi moje wyzwanie, że jestem do niego przygotowany, a też, że mam ewentualnie kogoś, kto mnie wesprze.

 

Chyba nie da się interpretować snów dosłownie. Zawarte w nich wskazówki to pewne połączenie tego, co świadome i nieświadome, tego co na jawie i tego, co we śnie, przeszłości i przyszłości. To ciekawe, co w obecnej sytuacji się panu śni. Chociaż ostatnie egzaminy odbył już Pan wiele lat temu, teraz stoi pan przed innego rodzaju egzaminem można powiedzieć“ z życia”. W kontekście tego, pojawiają się obawy, że jest Pan kompletnie nieprzygotowany. To jak w takim razie może się Pan przygotować? Myślę, że to ciekawy obszar do eksploracji przed Panem.

Pozdrawiam serdecznie,

Anna Martyniuk-Białecka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Epizody niepokoju i kołatania serca: nerwica czy napięcie nerwowe? Analiza objawów i leczenie
1 epizod wydarzył się 1 listopada Wydarzył się nagle podczas próby uśnięcia Zasypiałem i nagle poczułem uczucie duszności i niepokój szedłem na dół napić się wody i zaczęły się kołatania serca zawroty głowy niepokój stress fale ciepła i zimna czasami dreszcze i te objawy podczas tego epizodu i kolejnych były takie że raz mocniejsze raz słabsze takimi falami. Po jakoś 3-4 godzinach uspokoiłem się i zasnąłem w końcu. Na drugi dzień bolały mnie mięśnie klatki Szybko się męczyłem nawet jak dużo gadałem no i kołatania potrafiły się przydarzyć ale były znośnie i trwały chwilę Potrafilem się przebudzić w nocy z niepokojem lekkim i kołataniem ale zasypiałem po 20min około Z każdym dniem było coraz lepiej Aż w końcu po 2 tygodniach od 1 epizodu było już naprawdę dobrze przydarzały mi się tylko derealizacje i tak było przez kolejne 2 tygodnie. 7 i 8 grudnia wstąpiły kolejne epizody. 7 grudnia było przez dzień trochę emocji podczas czynności z kolegą trochę spiny i kłótnia z dziewczyną lekką sprzeczka i nie mogłem zasnąć w nocy właśnie znów wystąpił taki niepokój i kołatania ale położyłem się oddychałem miałem ciężko zasnąć bo objawy falami następowały ale po jakoś 1-2h udało się zasnąć. Drugiego dnia miałem ogromną kłótnie rano z dziewczyną podczas dnia czułem momentami taki niepokój czy kołatania ale objawy pojawiały się bliżej nocy i następowały falami , próbowałem później zasnąć czy poleżeć sobie i czułem się źle Było mi nie dobrze chciało mi się wymiotować kręciło Mi się w głowie falami następował niepokój oraz kołatania serca a mama ma problemy z sercem więc stwierdziłem że chce pojechać na badania do szpitala zbadali mnie EKG krew prześwietlenie wszystko wszytko prawidłowe przepisali mi hydroxyzyne która mi też podali w szpitalu bo miałem podwyższone ciśnienie Nic nie stwierdzili mi w szpitalu więc mnie wypuścili wróciłem do domu miałem trochę problem zasnąć ale zasnąłem. Następnego dnia miałem to samo co dzień po 1 epizodzie byłem taki rozkojarzony ciężko się skupić było czułem zmęczenie duże nawet że długo spałem czułem Ból mięśni w klatce itp no takie objawy jak podczas epizodu ale występowały one w większych przerwach i o wiele słabiej problemu z zaśnięciem dużego jakiegoś nie miałem jedyne co było to raz biegunka raz zapadnia i taki nabrzmiały brzuch I z każdym dniem wmiare czuć różnicę że lepiej jest jednej nocy tylko raz się wybudziłem z niepokojem na pol śpiąco poszedłem się załatwić po zaparciach dostałem biegunki mięśnie brzucha wmiare odpuscily wiec w końcu się wypróżniłem ale dostałem takiego niespokoju przez to że jakby dalej śniłem podczas tego że nie spałem i funkocjonowalem w głowie cały czas miałem swój sen o motorze który nie był stresujący , ale przez to że dziwne uczucie sprawiało to że śnie podczas funkcjonowania to zacząłem się stresować a ciało dalej wyczulone na emocje było Po epizodzie to zacząłem się nakręcać i musiałem wypić ten syrop z szpitala żeby usnąć wmiare normalnie. I po to chciałem z kimś porozmawiać bo czytałem dużo w internecie i mam mylne myśli cały czas kierowałem się w kierunku napięć nerowowych też sztuczna inteligencja pomagała mi znajdywać informacje na dane tematy i też kierowała wszystko To co Opisałem w kierunku napięć nerwowych Ale później zacząłem dalej czytać i zaczęło mi się też dużo rzeczy zgrywać z nerwicą A różnica jest taka że napięcia mijają same to jest wynik przeciągnęło układu nerwowego który potrzebuje 6-8 tygodni na pełną renegocjacje i unormują się objawy i nie będą takie objawy towarzyszyć mi podczas stresu i epizody nie będą się pojawiać a nerwice trzeba leczyć np za pomocą leków czy terapii albo tego i tego więc chciałbym się dowidzieć i stwierdzić co dokładnie mam żeby wiedzieć jakie kroki podejmować dalej.
2 odpowiedzi
Czy depresja i nerwica mija sama?
Czy depresja i nerwica mija sama? Leczę się już kilka lat, urodziłam 2 miesiące temu. Wszystko się nasiliło, zwłaszcza depresja. Czy tarczyca ma na to wpływ? Czy senność i zmęczenie mogą być od depresji lub nerwicy ?
1 odpowiedź
Nie mogę odnaleźć się w grupie na studiach psychologicznych - czuję się odrzucona i wycofana
Jestem studentką. Dołączyłam do grupy na studiach w zeszłym roku, jest w niej ok. 30 osób. Minął rok i do tej pory nie mogę się odnaleźć. Jestem spokojna, cicha. Na początku próbowałam łapać osoby i jakieś tematy, ale nie czułam się chciana w danym towarzystwie. Każdy ma swoje mniejsze grupy. Jest osoba bez grupy, z którą mi nie po drodze. Różnica między nami jest taka że jest bardziej widzialna ode mnie bo jest aktywna na zajęciach. Moja sytuacja jest dla mnie ciężka, bo czuje się jak wyrzutek, jakby wszyscy się na mnie patrzyli. Mogłabym być również aktywna na zajęciach, ale zwyczajnie nie czuje się na tyle komfortowo aby się odzywać - co innego w mniejszych grupach projektowych gdzie się udzielam. Cała ta moja sytuacja bardzo mnie boli. Szczególnie, że studiuje psychologię i kontakt z ludźmi na zajęciach to podstawa... Mam przez to wrażenie że jestem w złym miejscu.
9 odpowiedzi
Nauczycielka uwzięła się na mnie, stres na lekcjach polskiego i wstyd przed klasą
To nie jest o pracy ale o szkole xD muszę trochę ponarzekać. Mam w szkole taka panią od polskiego PRZYSIĘGAM że uwzieła się na mnie..😭 bardzo często mnie pyta i jak mamy tekst do przeczytania a potem musimy opowiadać to ja najwcześniej jestem wybierana a mam trudności z odpowiadaniem nawet na proste pytania A TA PANI O TYM BARDZI DOBRZE WIE , ona ma jakieś delulu i żyje w swojej bańce, naprawdę staram się mieć do każdego szacunek ale nie mogę do niej.. bardzo mnie zniechęciła do chodzenia na jej lekcję i trochę się tej lekcji boję bo jest taki jeden chłopak który mi się podoba i czuje się bardzo głupio nie umiejąc odpowiedzieć a on to jest taki troche nerd .Jakbyście ją spotkali to za głowę byście się złapali. Dziękuję za przeczytanie
9 odpowiedzi
Natarczywe myśli o przemocy, niepokój i smutek po chorobie - Co mi dolega?
Dobry wieczór, mam pytanie takie ważne. Mam 24 lata, od listopada się zaczęła pierwsza akcja, myśl żeby kogoś nożem dźgnąć i był strach. Później minęło a w lutym się zaczeła jazda - niepokój bez przyczyny, więcej myśli żeby krzywdę komuś zrobić, ogólnie dziwne uczucie w głowie jakbym była upośledzona, tak dziwnie jak by coś brakowało. Miałam drżenie ciała dwa razy, czuje smutek. Jak by żyć mi się chciało? Byłam u psychiatry 3 razy, leki raz pomogły potem po odstawieniu wróciło z podwojoną siła, później inne leki nie pomogły a minus że zaczełam tyć po lekach. Nie wiem co mi dolega, jedni mowią to mogą być niedobory, tarczyca. Wspomnę że to się zaczeło w listopadzie od tej myśli ale przed tym pierwszym wydarzeniem zachorowałam w listopadzie bardzo że nie miałam węchu smaku katar gardło gorączka, ktos mnie zaraził i kilka dni potem takie coś się zrobiło. Nie wiem czy to na podłożu neurologicznym - testy covidowe robiłam po miesiącu i nie miałam, po prostu słaba odporność. Proszę mi doradzić bo coraz ciężej z tym funkcjonować a uważam że leki nie pomogą tylko pogorszą i przytyje a tego nie chce. Potrzebuje fachowej pomocy dziękuje
1 odpowiedź
Ataki paniki i poczucie omdlenia, gdy zbyt długo jestem na nogach w miejscach publicznych, np. centrum handlowym.
Dzień dobry, jestem w trudnej sytuacji, bo odczuwam duży dyskomfort podczas wychodzenia z domu po traumatycznej dla mnie sytuacji, która miała miejsce parę miesięcy temu. Dla przykładu wczoraj byłam w galerii handlowej i poszłam do kina. Tam wszystko było okej, potem poszłam zjeść i też nic się nie działo. Moi rodzice stwierdzili, że idziemy znaleźć jeszcze jeden sklep na drugim końcu galerii co mnie nieco zestresowało, bo centrum, w którym byłam jest dość spore a ja mam takie coś, że gdy za długo stoję albo chodzę to muszę usiąść, bo mam wrażenie, że się przewrócę. Przeszłam przez całą galerię i okazało się, że sklep jest zamknięty, ale moi rodzice chcieli jeszcze wejść do jednego mniejszego sklepu. Czułam, że już za długo jestem na nogach i zrobiło mi się słabo, w panice szukałam wzrokiem ławki. Gdy wracałam do auta całą drogę czułam się tak samo źle. Zdarzały mi się już takie ataki paniki, ale od około dwóch tygodni bardzo skutecznie sobie z nimi radziłam i teraz znowu się boję :( Czy to, że to wszystko wróciło oznacza, że nigdy już nie będę normalnie funkcjonować? Idę prawdopodobnie pod koniec tego tygodnia do psychologa, ale nie mogę do tego czasu siedzieć w domu. Co zrobić by znowu to uspokoić?
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: mężczyzna z lupą, spokojna lekarka podaje mu serce

Hipochondria - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Martwisz się o zdrowie bardziej niż inni i często szukasz informacji o chorobach online? Możliwe, że masz objawy hipochondrii. Sprawdź, czym jest hipochondria, jakie są objawy, przyczyny i metody leczenia.