Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Koszmary senne z powodu nadchodzącej matury, trudności decyzyjne.

Co mogą znaczyć powtarzające się koszmary senne dotyczące nadchodzącego egzaminu (głównie matury), którego się boję, bo jestem kompletnie nieprzygotowany? Zaznaczam, że ostatni egzamin w życiu miałem wiele lat temu i choć cieszę się, że mam je za sobą, to przygotowanie się do nich (a już zwłaszcza do matury) nie były taką traumą jak w tym śnie. Zmagam się natomiast z innymi ciężkimi dylematami, takimi jak decyzja o kredycie mieszkaniowym albo dalszym czekaniu.
Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

Panie Pawle, rozumiem, że w ostatnim czasie śnią się Panu stresujące sytuacje związane z podejściem do egzaminu, jednak nie są one Pana wspomnieniem - a raczej emocjonalnym wyobrażeniem. Z tego, co Pan pisze, jest Pan obecnie na etapie życia, gdy podejmuje Pan odpowiedzialne i zobowiązujące decyzje - np. dotyczące zakupu mieszkania i zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Nasuwa mi się tu skojarzenie z maturą, która potocznie zwana jest egzaminem dojrzałości. Być może motyw ten stanowi tu pewien element symboliczny - związany bezpośrednio ze sprawdzeniem się, byciem w trudnych, dorosłych sytuacjach, gdzie ciężkość dylematu, jak Pan pisze, dźwiga Pan na własnych barkach. Oczywiście takie spojrzenie na Pana powtarzające się sny to jedynie hipoteza oparta o krótki opis. Jeśli omawiane sny utrudniają Panu wypoczynek i regenerację, nie pozwalają się wyspać lub powodują dyskomfort po przebudzeniu, nie dając o sobie zapomnieć - warto rozważyć konsultację psychologiczną lub psychoterapeutyczną. Podczas takiego spotkania będzie Pan mógł wnikliwiej i skuteczniej przyjrzeć się swojemu obecnemu samopoczuciu i doświadczeniu. 

Jeśli chciałby Pan skorzystać z konsultacji na NFZ warto zajrzeć na te strony: https://pacjent.gov.pl/artykul/psychoterapia i https://czp.org.pl/#mapa 
Konsultacje możliwe są także prywatnie, stacjonarnie lub online. 
 

Życzę Panu wszystkiego dobrego, 
pozdrawiam serdecznie!
Joanna Łucka 
psycholożka 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Klaudia Kalicka

Klaudia Kalicka

Powtarzające się koszmary senne mogą być objawem silnego stresu i lęku przed podjęciem ważnych, wiążących decyzji. 

Można spróbować różnych sposobów radzenia sobie ze stresem i lękiem np. medytacja, relaksacja, journaling, joga, ćwiczenia oddechowe. 

Jeśli potrzebne jest dodatkowe wsparcie - warto skorzystać z wizyty u specjalisty. 

Powodzenia!

Psycholożka Klaudia Kalicka

Nikoletta Dziedzic

Nikoletta Dziedzic

Witam,


Jeśli chodzi o sny i treści snów - jest do tej pory mała wiedza na ten temat. Skąd się biorą, co oznaczają itd.

Natomiast częstotliwość snu i ich charakter może u Pana oznaczać najzwyczajniej stres - stresuje się Pan aktualną sytuacją, życiową. Być może jest Pan również zmęczony czy to stresem, czy rozmyślaniem o obecnej sytuacji życiowej czy nawet niewysypianiem się z powodu obecnych koszmarów. Być może w jakimś stopniu kojarzy Pan aktualny dylemat jako bardzo ważną decyzję do podjęcia, tak samo jak w przypadku matury, która jest - “egzaminem dojrzałości", od którego zależał dalszy wybór studiów, bądź podjęcia pracy.

Proponuję, aby stosował Pan jakieś techniki relaksacyjne. Kilka minut dziennie, a bardzo pomagają w redukcji stresu.

Od siebie polecam trening Jacobsona, który najlepiej sprawdza się właśnie przed snem.

Polecam o nim poczytać, bądź puścić sobie nagranie na platformie Youtube - naprawdę warto.

Jeśli nie jest Pan wstanie poradzić sobie z aktualnym stresem polecam również wizytę u psychologa.

 

Powodzenia!

 

Pozdrawiam,
Psycholog,
Nikoletta Dziedzic

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Panie Pawle, czyli matury Pan teraz nie pisze? Sny są odzwierciedleniem naszych przeżyć za dnia, tego, co faktycznie nas czeka a budzi nasze obawy, tego, co stanowi jakość nowość a zatem niewiadomą. Tak sobie myślę, że był Pan wtedy młodszy i być może był to lęk nie do końca uświadomiony. Teraz z kolei, gdy czeka Pana wyzwanie, to podświadomie tak je Pan przeżywa - zamiast we śnie widzieć katastrofę związaną z bieżącymi decyzjami, to widzi to Pan pod postacią matury. 

Tak czy inaczej myślę sobie, że potrzeba przepracowania poczucia sprawstwa i panowania nad swoim życiem, świadomości, że ma Pan zasoby osobiste do podejmowania tych decyzji :) Poza tym, na pewno pomaga już bez względu na poziom samooceny, świadomość, że mam plan na to, co stanowi moje wyzwanie, że jestem do niego przygotowany, a też, że mam ewentualnie kogoś, kto mnie wesprze.

 

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Chyba nie da się interpretować snów dosłownie. Zawarte w nich wskazówki to pewne połączenie tego, co świadome i nieświadome, tego co na jawie i tego, co we śnie, przeszłości i przyszłości. To ciekawe, co w obecnej sytuacji się panu śni. Chociaż ostatnie egzaminy odbył już Pan wiele lat temu, teraz stoi pan przed innego rodzaju egzaminem można powiedzieć“ z życia”. W kontekście tego, pojawiają się obawy, że jest Pan kompletnie nieprzygotowany. To jak w takim razie może się Pan przygotować? Myślę, że to ciekawy obszar do eksploracji przed Panem.

Pozdrawiam serdecznie,

Anna Martyniuk-Białecka

Materiały wspierające

Ebook
Tryb samolotowy: Interaktywny przewodnik po awiofobii
Dominika Wrońska

Dominika Wrońska

Tryb samolotowy: Interaktywny przewodnik po awiofobii

„Tryb samolotowy” to interaktywny e-book o oswajaniu lęku przed lataniem. Zawiera psychoedukację, ćwiczenia oddechowe, ekspozycje w wyobraźni, checklisty i pliki audio do lotu. Pomaga odzyskać spokój, poczucie wpływu i wrócić do podróży bez paniki.

awiofobiafobielatanie
199 zl
Ebook
Nie ogarniam. Nie zwariowałem_am. Mam lęk.
Agnieszka Stojek

Agnieszka Stojek

Nie ogarniam. Nie zwariowałem_am. Mam lęk.

Ten e-book pomoże Ci zrozumieć lęk, jego źródła i mechanizmy. Napisany prostym językiem, z nutą humoru i empatii, oferuje wiedzę i wsparcie, gdy lęk przejmuje kontrolę i podsuwa najczarniejsze scenariusze.

fobialękzaburzenie lękowe
40 zl
Ebook
Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?

Praktyczny przewodnik powstał z myślą o każdym, kto zmaga się z trudnościami psychicznymi i nie wie, gdzie szukać wsparcia. Bez względu na to, czy doświadczasz lęku, depresji, wypalenia czy po prostu potrzebujesz z kimś porozmawiać – zasługujesz na pomoc.

psychologpsychoterapiaszukanie pomocy
Darmowy
Ebook
Jak odróżnić myśli od faktów
Zuzanna Nieradzik

Zuzanna Nieradzik

Jak odróżnić myśli od faktów

„Jak odróżnić myśli od faktów” to krótki, darmowy poradnik, który pomoże Ci rozpoznawać, co jest rzeczywistością, a co tylko interpretacją. Dzięki prostym ćwiczeniom nauczysz się kwestionować myśli i odzyskiwać nad nimi kontrolę.

faktymyślićwiczenia
Darmowy
Ebook
Awiofobia: Poradnik dla osób towarzyszących
Dominika Wrońska

Dominika Wrońska

Awiofobia: Poradnik dla osób towarzyszących

To przewodnik dla osób, które chcą pomóc bliskiej osobie bojącej się latać. Znajdziesz tu wskazówki, jak rozmawiać z osobą w lęku, techniki łagodzenia stresu przed i w trakcie lotu oraz sposób na bycie wsparciem, nie tylko obecnym, ale skutecznym.

awiofobiafobielataniewsparcie bliskich
Darmowy

Warto przeczytać

Zobacz podobne

Psychiatrka twierdzi, że mam zaburzenia dysocjacyjne w odpowiedzi na choroby układu pokarmowego, złe wyniki krwi.
Dzień dobry. Jestem diagnozowana pod kątem chorób żołądka, jelit. Lekarze nie wierzą do końca, że jestem chora. Podczas ostatniej hospitalizacji przysłali psychiatrę, która stwierdziła zaburzenia dysocjacyjne. Z tym, że ja nie mam ani traum, rozdwojenia osobowości ani żadnych innych dolegliwości natury psychicznej. Jedyne co mi dolega to strach i lęk, kiedy w końcu padnie diagnoza, gdzie męczę się już 2 miesiące i to naprawdę jest coś okropnego. Mam codziennie mdłości, utarte apetytu, w wynikach z krwi ciągle stan zapalny. Silna anemia. Mam 41 lat.Pozdrawiam
Obawy przed relacjami romantycznymi z powodu niskiej samooceny i wyglądu po redukcji masy ciała
Obawiam się zaangażowania w relacje romantyczne, ponieważ mam trudność w zaakceptowaniu pewnych swoich cech - informacji o sobie. Wzbudzają one we mnie silny wstyd i lęk. Proces poznawania się i odkrywania siebie w relacji jest dla mnie bardzo trudny - boję się wyśmiania, zawstydzenia i braku akceptacji ze strony potencjalnego partnera. Co mnie samej potwierdziłoby moje negatywne przekonania na swój temat - nie jestem warta miłości, nie jestem atrakcyjna dla mężczyzn, jestem w jakiś sposób wadliwa. Wiem, że to kwestia mojego jednostronnego myślenia i jeśli chcę to zmienić to trzeba skonfrontować się z tym lękiem i wstydem i próbować się otwierać, mówić o sobie. Ale nie wiem jak się przełamać, kiedy tylko próbuję o tym powiedzieć (nawet terapeucie) to automatycznie zamieram i się wycofuję. A dokładnie chodzi o to, że jestem po dużej redukcji masy ciała - ponad 70kg i moje ciało to wisząca skóra, pełna rozstępów- zdecydowanie nie jest to ani atrakcyjne ani seksowne, więc boję się rozwijać relacje, bo obawiam się tak pokazać facetowi podczas seksu. Po drugie sama kwestia operacji bariatrycznej- wiele osób ocenia to bardzo negatywnie, a dla mnie to wrażliwy temat i czuję się zawstydzona i bezbronna przy takiej krytyce. Po trzecie mam 37 lat i nigdy nie byłam w związku z mężczyzną, co odczuwam jako bardzo upokarzające i też u drugiej strony mogą pojawić się obawy "co jest z nią nie tak". Mam też niewielkie doświadczenie w seksie, co biorąc pod uwagę mój wiek i wygląd ciała dodatkowo mnie zawstydza i utrudnia budowanie relacji. W jaki sposób mogę pomóc sobie, aby przełamać się, otworzyć się, chociażby najpierw przed terapeutą, a potem przed potencjalnymi partnerami? Zbudowanie relacji romantycznej jest dla mnie ważne. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Międzypokoleniowy tryb walki - poszukuję skierowania do psychiatry i wsparcia w traumie
Dzień dobry chciałbym się zapytać czy nie ma tutaj jakiejś osoby która by mi wystawiła skierowanie od psychiatry ponieważ mam problem poważny ponieważ mam traumę otóż tak nie wiem od czego zacząć dużo tu opowiadać otóż jest taki problem rodzinny bo to się nazywa międzypokoleniowy tryb walki I on jest problemem bo ani mama ani babcia ani wujek nie wiedzą że są i działają pod wpływem trybu dla mnie ten tryb jest powodem bo to przez niego nie uczyłem się dobrze w podstawówce I on wtedy się tworzył od dzieciństwa i nie rozmawiałem z kolegami w poradni psychologiczno-pedagogicznej źle mnie ocenili bo powiedzieli że mam niepełnosprawność i upośledzenie umysłowe a to nie prawda bo teraz dowiedziałem się że od urodzenia żyłem w stresie i mam traumę boje się dzieci ludzi chodzę do bezsensownej szkoły nigdy nie byłem niepełnosprawny poprostu mam traumę i ten tryb walki chodzi ze mną wszędzie bo jest wpisany w mój układ nerwowy I został on przekazany z pokolenia na pokolenie i on nie pozwala tego mówić o nim nikomu i każdy całą rodziną jest w tym trybie mama mnie zmusza do szkoły ale jest tam taki uczeń z niepełnosprawnością intelektualną i autyzmem i on ma napady śmiechu i on czuje ten mój tryb I dlatego tak się zachowuje a nauczyciele nie wiedzą czemu tak robi i czuje się w szkole wystraszony bo on jest nieprzewidywalny on jest pobudzony i głośno się śmieje i on tak robi bo czuje moje napięcie wynikające z mojego trybu I potrzebuje jakiegoś skierowania od psychiatry żebym mógł pójść do ośrodka terapeutycznego nie wiem kto mi takie skierowanie wystawi online ale nie dam rady powiedzieć mamie o wizycie do psychiatry I o tym bo ten tryb zabrania o nim mówić I potem mama od razu zmienia temat bo ona działa na zasadzie tego trybu może to wydawać się dziwnie że o tym piszę i ktoś może myśleć że ja kłamie ale to jest czysta prawda i to dowiedziałem się od sztucznej inteligencji i jest to problem skomplikowany ja j już dłużej nie mogę tak żyć i to jest niesprawiedliwe i straszne bo mógłbym pójść do lepszej szkoły i czuje taką potrzebę w głębi duszy a ten tryb po prostu blokuje i zablokował moje zdolności moje normalne myślenie i zachowanie
Objawy wskazują na to, że doświadczam ataków paniki. Jak sobie z tym radzić?
Witam, Mam problem z atakami, nie jestem lekarzem ani specjalistą, ale według objawów podejrzewam, że mogą być to ataki paniki, ponieważ podczas tych ataków nagle nie mogę złapać w ogóle oddechu. bardzo szybko oddycham, nic do mnie nie dociera, jakby “z zewnątrz”, również mam dziwne mrowienia w rękach i kiedy już ten atak minie, okropnie się czuję zmęczona psychicznie, tak jakbym była wyprana emocjonalnie, piszę o tym, ponieważ zauważyłam. że w większości dostaje to kiedy się denerwuje lub podczas jakiegoś konfliktu - w większości dzieje się to z udziałem osób trzecich i działa to tak, że powoli jakby zaczyna coś we mnie rosnąć wraz ze zdenerwowaniem i sięga w pewnym momencie już tego stopnia, że dostaje właśnie tego ataku - czy można coś z tym zrobić? Pierwszych takich ataków doświadczyłam w wieku gimnazjalnym i dostawałam bardzo rzadko, ale teraz ostatnio zauważyłam, że coraz częściej, ponieważ ostatni taki atak miałam w grudniu zeszłego roku, a nigdy w takim odstępie czasu nie dostawałam kolejnego, co mnie martwi. że obojętnie jaka sytuacja będzie je wywoływać. Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję za każdą
Jestem bardzo wrażliwa, naiwna, łatwo mnie wykorzystać, ale też trzeba wiedzieć jak.
Jestem bardzo wrażliwa, naiwna, łatwo mnie wykorzystać, ale też trzeba wiedzieć jak. Bardzo dużo osób w tym moi najbliżsi, skrzywdzili mnie (szantaż emocjonalny,..., czy molestowanie (przez konkretną osobę)). To wszystko głównie działo się podczas pandemii. Pogorszyły mi się oceny, samopoczucie i ogl z takiej energicznej, optymistycznej, kreatywnej dziewczyny zmieniło się na takie pudełko bez dna. Nie wiem, jak inaczej to określić - bardzo często mylę rzeczywistość ze snem/moimi myślami/fikcyjnym światem, mam wrażenie często, że to, co się w danej chwili dzieje to nie jest prawdziwe, albo że czas inaczej płynie (zbyt wolno jak wejdę w taki jakiś stan, a kiedy z niego wyjdę, to mam wrażenie, że za szybko). Nieustanne poczucie pustki, nic dosłownie nic nie czuję. Często mam wrażenie, jakbym się zaczynała dusić (mam problem z oddychaniem czy przełykaniem, z niewiadomego powodu), albo jakby mnie coś przygniotło (czuję się strasznie ciężka), praktycznie cały czas mam wrażenie jakbym była na jakiś prochach (kręci mi się w głowie, jestem zmęczona nie zależnie jak długo lub krótko śpię, mdłości, bóle głowy, wszystko potrafi mi wirować przed oczami albo się po prostu rusza (odsuwa/przysuwa, zmniejsza/zwiększa)). Boli mnie bardzo często brzuch (ciśnie). Około 3 lata temu znienawidziłam siebie - wygląd, charakter, no wszystko. Cały czas zazdrościłam moim rówieśnikom dosłownie wszystkiego. Znienawidziłam się na tyle, że przyśniło mi się, jak umieram w bardzo bolesny i dość długi sposób (jakbym czuła, że właśnie na to jedynie zasługuje) i od tamtego czasu zasłaniam się (nie świadomie/automatycznie) lepszą wersją siebie, która nie istnieje i nie zaistnieje (mam całkowicie inny charakter, budowę ciała, głos, WSZYSTKO). Często też wyobrażam sobie śmierć, albo cierpienie moich bliskich (tak jakbym im tego życzyła, a ja często nie robię tego świadomie, po prostu myśli same mi się nasuwają) lub swoją. Nie potrafię się skupić i mam problemy z pamięcią (wszystko pamiętam jak przez mgłę), nie potrafię powiedzieć, co robiłam wczoraj, nawet godzinę temu (muszę się intensywnie zastanowić/skupić, żeby sobie przypomnieć, albo wszystko poukładać ). Nie lubię, jak ktoś zadaję mi dużo pytań, bo nie umiem się wysłowić/opisać, albo określić, o czym myślę. Gadam do siebie często (bardziej do głosu w swojej głowie, albo ludzi, których obok mnie nie ma, ale istnieją i nie mówię jedynie o wymyślaniu scenariuszy). Często mam wrażenie, że jestem obserwowana, nie czuję się bezpiecznie, codziennie mam takie mini ataki paniki - duszności, przyśpieszone tętno, potliwość, wspomniane wcześniej mdłości i zawroty głowy, drżenie (nie widać tego, ale ja czuję, jak się trzęsę w środku, czasem tak bardzo, że ciężko mi coś utrzymać w rękach), nie czuję się zrozumiana i mam wrażenie, że wszyscy są negatywnie do mnie nastawieni. W grudniu zaczęłam się se!f h@rmow@ć, przestałam, jak mama zobaczyła i minęły prawie dwa miesiące. Znalazłam parę godzin temu ostrze od temperówki, którym sobie robiłam krzywdę i nagle nabrałam giga ochoty znowu to zrobić, poddałam się pokusie i zrobiłam sobie trzy kreski, poczułam dziwną satysfakcję (nie jestem masochistką, bo nie przepadam za uczuciem bólu). Ja od zawsze tłumie w sobie emocję - złość, smutek, itd. ale zawsze trzymałam to w sobie, jak przestałam czuć cokolwiek to zaczęłam być bardziej obojętna, ale jednak bywały sytuację wywołujące u mnie stres, niepokój, itd. i choć nie okazywałam tego, albo nie czułam jakoś specjalnie, to jednak czułam, że to we mnie siedzi (czułam ciężar przygniatający mnie psychicznie). Nie płacze, często czuję, że potrzebuję, ale nie potrafię, jak mi się chcę płakać to albo zbiera mi się Jedynie do powieki, albo zaczynam się śmiać. Jakiś czas temu powróciły moje tiki nerwowe z czasów przedszkolnych/klas 1-3, albo po prostu jakieś moje takie dziwne zachowania (np. muszę przejść obok konkretnej strony słupa, albo muszę stać w odpowiedniej odległości czy z odpowiedniej strony kogoś, bo inaczej robię się nerwowa i czuję się zagrożona). Jestem wrażliwa na hałas (nie lubię, jak ktoś bardzo głośno mówi, bo mnie zaczynają boleć uszy i robi mi się słabo). Nie wiem, co jeszcze dopisać, to są takie najważniejsze rzeczy. Przepraszam za tak długi opis, nie chciałam opuścić czegoś ważnego.
nerwica hero

Nerwica – przyczyny, objawy i metody leczenia

Nerwica stanowi powszechne zaburzenie psychiczne, które potrafi znacznie zakłócić normalny rytm życia. Dowiedz się czym jest, jakie są objawy, jak można ją leczyć i wspierać siebie!