
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe
- Mam lęk związany z...
Mam lęk związany z zasypianiem. Boję się paraliżu sennego
Agnieszka Wloka
Pani Kasiu,
po pierwsze warto się zastanowić, czy ta sytuacja z koleżanką to pierwsza i jedyna taka, kiedy przejmuje Pani na siebie choroby innych, czy jest to jakaś skłonność? Jeśli skłonność, to warto się nad nią pochylić i popracować z nią.
W tej opisanej sytuacji myślę, że z jednej strony dobrze zatroszczyć się o swój spokój, relaks, wzmocnienie pozytywnych odczuć - mam tu na myśli zwolnienie tempa życia, włączenie do aktywności tego, co Pani lubi (hobby, sport, zainteresowania, które będzie Pani pielęgnować i czerpać z nich radość). Szczególnie pomocny jest kontakt z przyrodą, sport i higiena snu - czyli stała pora snu, cisza, zaciemnienie.
Agnieszka Wloka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
rozumiem, że paraliż senny może wywoływać nieprzyjemne uczucia oraz lęk. Warto pamiętać, że paraliż senny sam w sobie nie jest czynnością zagrażającą naszemu życiu lub zdrowiu. Warto się zastanowić czemu powoduje to u Pani lęk, czy w paraliżu sennym jest coś konkretnego czego się Pani boi? Jeżeli lęk jest bardzo silny i przszkadza Pani w codziennym funkcjonowaniu warto omówić to z psychologiem lub psychoterapeutą.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Witam!
Mam pytanie, co zrobić?
Mam stalkerów i mnie strasz na wszystkie sposoby ,np. że jak zacznę dbać o siebie, się malować i umawiać z mężczyznami w miarę przystojnymi, to będą wzywać na mnie karetkę, by mnie zabrała do szpitala psychiatrycznego. Przez te osoby już byłam w szpitalu, sama się zamknęłam, na własne życzenie, bo do załamania nerwowego mnie doprowadzili swoim zastraszaniem. Generalnie mi życie uprzykrzają od kilku lat. Czy można mnie tak po prostu zabrać, bo ktoś ma kaprys i chce mnie zastraszyć?
Czy ja będę miała możliwość wytłumaczenia, gdy karetka przyjedzie się czy po prostu mnie na siłę wezmą?
Jakie są procedury? A ja mimo strachu, chcę być zadbana, ładnie ubrana, a nie poddać się ludziom, którzy mi życzą źle. Po prostu się boję żyć, dzięki tym osobom, boję się ich gróźb.
Jak mam sobie poradzić z tym? Proszę o radę. Moja psychika siada po prostu.

