
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, traumy, zaburzenia nastroju, związki i relacje
- Mąż jest bardzo...
Mąż jest bardzo krytykujący, a jego zachowania wyglądają, jak z ciężkiego dzieciństwa. Co mam zrobić?
Magdalena Banaś
Pani Magdo,
Na początku procesu psychoterapeutycznego z pewnością mąż mógł starać się bardziej- zauważać, doceniać, wpływać na atmosferę w domu. Obecna sytuacja może być „wypadkową” wszystkich czynników, które Pani wymieniła: może być impas w procesie terapii, nawrot stanów depresyjnych (razem z początkiem jesieni bardzo często u pacjentów depresyjnych objawy nasilają się), ale także cechy dominujące w jego osobowości. Partnerzy osób z problemami są ich lustrem, widzą więcej objawów niż sama osoba dotknięta chorobą. Depresja jest bardzo trudną do uchwycenia chorobą. Wybuchy złości (w tym czepialstwo), drażliwość mogą być oznakami nawrotu choroby. Na pewno warto starać się o spokój i nie normalizować tych objawów.
Warto zadbać o siebie i stawiać wyraźne granicę, mówić o swoich uczuciach na bieżąco (w momencie pojawienia się problemowego zachowania), zwrócić uwagę kiedy staje się bardziej „czepliwy”.
Magdalena Banaś - psycholog, psychoterapeuta w trakcie szkolenia
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Małgorzata Korba-Sobczyk
Dzień dobry Pani Magdo
Początkowo Pacjent w trakcie procesu inaczej jest zaangażowany w leczenie i czasem efekty spotęgwane są przez to,że sam widzi poprawę w swoim samopoczuciu , jego nastrój udziela się też innym z domowników. Czynniki takie jak osobowość, doświadczenia z dzieciństwa i relacje rodzinne mogą również wpływać na sposób, w jaki mąż się zachowuje.
Ważne jest, aby rozmawiać z mężem o jego samopoczuciu i zachowaniu. Może warto zapytać, czy nadal czuje się dobrze podczas terapii i czy leki pomagają mu w radzeniu sobie z objawami depresji. Jeśli nie, może warto zasugerować aby skonsultował się z lekarzem aby omówić inne opcje leczenia.
Opiekowanie się osobą z depresją może być trudne i wymagać dużo energii. Może warto rozważyć terapię dla siebie, aby nauczyć się radzić sobie z trudnościami i znaleźć sposób na utrzymanie równowagi w życiu.
Proszę ustanowić zdrowe granice i komunikować swoje potrzeby. Jeśli czuje Pani , że jest przeciążona pracą i obowiązkami domowymi, proszę powiedzieć o tym mężowi. Możecie wspólnie znaleźć rozwiązanie, które będzie dla obu stron satysfakcjonujące. Rozmowa i wzajemne zrozumienie są bardzo ważne w budowaniu zdrowej relacji
Ważne jest również, aby dbać o siebie i swoje zdrowie psychiczne. Proszę pamiętać, że nie jest Pani odpowiedzialna za samopoczucie męża i nie może go Pani "naprawić". Może Pani jednak oferować wsparcie i miłość, jednocześnie dbając o swoje potrzeby.
Pozdrawiam
Małgorzata Korba-Sobczyk

Zobacz podobne
Dzień dobry. Mój mąż z pozoru to normalny, w miarę cichy i opanowany człowiek (tak postrzegają go ludzie wokół). Ma dobrą pracę, dobre zarobki, ale wszędzie widzi problem i jak nawet coś niewielkiego się pojawia, to zachowuje się, jakby walił się świat i wyżywa się na mnie, reagując nerwowo i złością. W pracy jest specjalista, ale zawsze daje sobie wejść na głowę, a potem narzeka, że ma za dużo wszystkiego. Często narzeka na pracę, ale nie robi nic, aby znaleźć inną. Dodatkowo ostatnio zachował się okropnie u moich rodziców, po prostu nagle się na coś obraził (nikt nie wiedział, za co) usiadł z "dziobem"w telefonie i się do nikogo nie odzywał przez prawie cały dzień. Dowiedziałam się po powrocie do domu, że z którejś rozmowy wywnioskował, że jego teściowe głosowali w wyborach na kogoś, komu on jest przeciwny. I nie da.się mu przetłumaczyć, że to nie jego sprawa i polityka nie powinna psuć relacji rodzinnych. Czuję się z tym strasznie do dziś, jest mi ciężko na duszy i stresuje się czy teraz pojadę sama z dziećmi na święta, czy on zechce też jechać. Dodam, że mieszkamy za granicą, więc rodziców odwiedzamy rzadko. Jest też człowiekiem, który nie potrafi rozmawiać, często przyznaje mi rację, że jego zachowanie jest głupie, ale i tak wiecznie się to powtarza. A ja mam wieczny ból brzucha, stresując się, jak zareaguje na jakąkolwiek niezbyt pozytywna informacja.

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
