Dzień dobry,
dziękuję, że napisała Pani o swojej sytuacji — to wymaga odwagi, zwłaszcza gdy w relacji pojawia się uzależnienie i doświadczenie zdrady. To, co Pani opisuje, jest bardzo trudne emocjonalnie i naturalne, że pojawia się w Pani wiele sprzecznych uczuć — złość, żal, rozczarowanie, ale też troska i nadzieja.
Ma Pani rację, że uzależnienie wpływa na funkcjonowanie człowieka — również na jego emocje, decyzje i relacje. Osoba uzależniona, będąc pod wpływem substancji, często działa impulsywnie i nie przewiduje konsekwencji swoich czynów. Jednak nie oznacza to, że te zachowania nie ranią bliskich — Pani cierpienie jest w pełni uzasadnione i ważne. To bardzo dobrze, że udało się umówić partnera na leczenie — to pierwszy krok, ale też proces, który wymaga czasu, zaangażowania i gotowości po jego stronie. Równie ważne jest jednak to, by Pani również otrzymała wsparcie — osoby żyjące z osobą uzależnioną często same potrzebują pomocy psychologicznej, by poradzić sobie z emocjami, granicami i poczuciem bezradności.
Zachęcam, aby rozważyła Pani dla siebie rozmowę z terapeutą współuzależnień. Takie spotkania mogą pomóc Pani uporządkować myśli, zrozumieć własne potrzeby i podjąć decyzje, które będą dobre przede wszystkim dla Pani.
Nie jest Pani sama — proszę pamiętać, że wsparcie jest dostępne i że ma Pani prawo zadbać o siebie, niezależnie od decyzji partnera.
Z wyrazami szacunku,
Składanowska Daria
Psycholog / Doradca zawodowy